Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #1391 29 września 2015, 17:54

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64

anencja napisał(a)

Marin odpoczywaj teraz naprawdę intensywnie ☺ bo pptem juz dluuuuugo nie odpoczniesz 😆
Natalia Marin gratuluje udanych wizyt ☺ ja również dziś bylam na badaniach. Piłam glukozę,  nie była zła.  Obyło się bez omdlen i wymiotów. Miałam też  badane przepływy,  ktg. Mała waży ok.1kg, wszystko wygląda ok. 
Tylko nastraszyl mnie trochę gin bo stwierdził,  że takie skurcze jakie miewam (czyli w niektóre dni dość częste i trwające seriami dość dlugo) to nie jest norma na tym etapie ciąży.  Akurat juz od kilku dni mam spokój,  ktg tez wiec akcji skurczowej nie wykazało.  Ale mam tych skurczy nie bagatelizować i jeśli by się nasiliły, nie mijały po nospie i odpoczynku to mam jechać do szpitala. Nie zamierzam panikowac ale to trochę zburzylo mój wzgledny spokój ducha.


Anencja super że wytrwałaś na glukozie,a jeśli chodzi o skurcze to Ty też chyba powinnaś odpoczywać.
AnnaKatarzyna również!!! :-)

Zgłoś nadużycie #1392 29 września 2015, 18:15

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Marin problem w tym, że ja wcale się jakoś szczegolnie nie przemęczam. 😕


Zgłoś nadużycie #1393 29 września 2015, 18:34

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
No to czym mogą być spowodowane? Chyba niunia się nie pcha jeszcze na ten swiat? Troszkę za szybko!

Zgłoś nadużycie #1394 29 września 2015, 19:33

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Ja przestalam szyc zamowienia, musialam przeprosic. Ale przy mojej 19 miesiecznej Kruszynie ciezko sie polenic :/ jeszcze 2 ostatnie dni wcale w dzien nie spala a w nocy przychodzila do nas przez wychodzace zembole :/
Anencja zycze nam obydwu aby te skurcze odpuscily.




Zgłoś nadużycie #1395 29 września 2015, 20:22

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Marin no kurcze oby nie! Za bardzo nie pamiętam jak to u mnie było w 1.ciąży ze skurczami. Na pewno miałam ale czy juz na tym etapie ciąży...

AnnaKatarzyna no Tobie to nie zazdroszczę naprawdę. Ja przynajmniej w ciągu dnia do 14 mam luz wzgledny, a Ty ganiasz za maluchem przez cały dzień. Dobrze ze odstawiłas szycie. Jak tylko możesz to kładz się spać zaraz po Hani to przynajmniej porzadnie wypoczniesz w nocy. Ja tak robię i właśnie zaraz idę tylko ogarnąć się kapielowo i idę spać a przynajmniej leżeć juz plackiem.


Zgłoś nadużycie #1396 29 września 2015, 20:32

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Anencja staram sie klasc wczesnie ale przez to ze w nocy do nas przychodzi to ja powyginana jestem bo boje sie ze mnie kopnie w brzuch, ale kolezanka doradzila mi abym oslaniala brzuch poduszka dla ciezarnych i sprawdza sie :) A jak Twoja coreczka radzi sobie w przedszkolu?




Zgłoś nadużycie #1397 29 września 2015, 21:31

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Doskonale ☺ nawet przez cały wrzesień nie była jeszcze chora 😉no, poza lekkim katarem. Uwielbia swoje przedszkole,nie ma już śladu po placzach sprzed pół roku. Bardzo mnie to cieszy ☺
A co do poduszek dla ciężarnych to u mnie dziwna sprawa.  Od dawna z taką śpię i od dluzszego czasu budziłam się rano b.polamna,zdretwiala,  z bólem pleców.  3 noce temu poducha mi spadła na podłogę,  nie chcialo mi się jej sięgać i spałam bez i o dziwo! Rano wstałam o wiele bardziej wypoczęta, bez bólu.  Potem kolejne noce spałam juz bez poduszki i to samo. Lepsze samopoczucie. Nie wiem czy to zbieg okoliczności czy ta poduszka mi przeszkadzała w spaniu. W każdym razie mam teraz  wrażenie ze spiac z nią , przez całą noc spałam zablokowana w jednej pozycji,  na tym samym boku i stad to odretwienie poranne. A bez poduszki, przez sen zmieniam bok do woli 😀


Zgłoś nadużycie #1398 29 września 2015, 22:09

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Przyznam ze mnie tez lamalo w plecach po pierwszej nocy z ta poducha, teraz jest lepiej to moze sie przyzwyczailam. Ja musze spac niestety na lewym boku i nie powinnam sie przekrecac, choc budze sie czasem na plecach a to najgorsze.
Super ze coreczka lubi przedszkole a ze nie choruje to tym lepiej bo zwykle od tego sie zaczyna.




Zgłoś nadużycie #1399 30 września 2015, 9:10

agunia10 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 312 Podziękowania: 147
Hej
AnnaKatarzyna a dlaczego musisx spac na lewym boku? To podobno najlepsza pozycja no ale ciezko byloby mi tak cala noc wytrzymac. A czasem sie budze i leze na plecach. Najgorsze ze mam dziwne bole w kroczu, jak sie przekręcam, jak noge podniose do góry. Musze o tym powiedzieć gin. Wprawdzie w poprzedniej ciaxy tez tak mialam ale na późniejszym etapie.

Mi brzuch tez twardnieje, czasem przez kilka dni bardzo słabo a potem przez caly wieczor i nawet odpoczynek nie pomaga. Pewnie musze nospe brac czesciej. W ogóle czasem czuje jakies parcie na dole, nie wiem czy to mała się tak rozpycha ale też się boje czy wcześniej nie urodze.


Zgłoś nadużycie #1400 30 września 2015, 9:15

agunia10 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 312 Podziękowania: 147
Anencja super ze mała chętnie chodzi do przedszkola i najważniejsze że nie choruje. Nasz juz 2. raz katar złapał. , trzyma go już tydzień i dalej smarki żółte. Dwa dni znów nie był w przedszkolu ale po weekendzie juz poszedł z tym katarem nawet.
Fajnie ze wizyty udane, dzieciaczki rosna zdrowo. Jeszcze tylko 3 miesiace a może mniej i się zacznie.

U nas tak się zimno zrobilo, nawet w domu. Chyba trzeba zacząć palić.

Idę się chwilę położyć póki maly w przedszkolu.


Zgłoś nadużycie #1401 30 września 2015, 9:19

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Agunia bo w pierwszej ciazy mialam wywolywany porod w 38 tyg ze wzgledu na slabe przeplywy tetnicze. U coreczki swierdzono hipotrofie. Teraz juz profilaktycznie musze spac na lewym boku wtedy przyplywy tetnicze sa najlepsze najslabsze sa przy spaniu na plecach.




Zgłoś nadużycie #1402 30 września 2015, 9:41

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Hej Dziewczyny, mnie znowu męczą te skurcze/spięcia brzucha pomimo brania nospy. A co do spania to też jakaś połamana ostatnio wstaję. Zwalam to na uroki ciąży a raczej tego późnego już etapu ciąży.

Zgłoś nadużycie #1403 30 września 2015, 12:29

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Agunia witaj w klubie skurczybyków ☺ zawsze raźniej pomartwic się w grupie. Milciak i Ciebie tez znowu dopadło? Ech... ja tez wczoraj miałam napięcia po kilku dniach przerwy. I dziś od rana znowu chociaż jeszcze nie jakoś silnie.
Agunia a jak czyścisz małemu nos? Umie sam wysmarkac porządnie czy odciagasz? Laura nie umie jeszcze dmuchnac nosem żeby wysmarkac jak należy więc używamy katarka z odkurzaczem plus marimer i sprawdza się rewelacyjnie. Mała to lubi, sama wtyka sobie  rurkę do nosa ☺ i czyścimy nos regularnie nawet bez większego kataru tylko jak słyszę ze zaczyna pociągac lekko i może dzięki temu nic większego się nie rozwija. Czesto np. Budzi się z zapchanym nosem, od razu w ruch idzie odkurzacz i aspirator i potem cały dzień już jest spokój.
AnnaKatarzyna to może faktycznie ta poducha tak unieruchamia?


Zgłoś nadużycie #1404 30 września 2015, 14:13

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Marin napisał(a)

Madzik90 zobacz Kochana. Ja sprawdzałam w 3 Biedronkach i nima :-) Może zakupię Pampki jak nie znajdę Dady.
A moze Ty masz z nerwów te zawroty głowy?


Oj Marin to całkiem możliwe

AnnaKatarzyna napisał(a)

Przyznam ze mnie tez lamalo w plecach po pierwszej nocy z ta poducha, teraz jest lepiej to moze sie przyzwyczailam. Ja musze spac niestety na lewym boku  i nie powinnam sie przekrecac, choc budze sie czasem na plecach a to najgorsze.
Super ze coreczka lubi przedszkole a ze nie choruje to tym lepiej bo zwykle od tego sie zaczyna.


Ja na noc wkładam sobie między nogi zwykłą poduszkę, potem ona i tak mi wypada ale jakoś wygodnie mi sie śpi. Nawet całkiem dobrze śpie, budze sie na siku tylko, bo był czas że miałam problemy ze snem

agunia10 napisał(a)

Hej
AnnaKatarzyna a dlaczego musisx spac na lewym boku? To podobno najlepsza pozycja no ale ciezko byloby mi tak cala noc wytrzymac. A czasem sie budze i leze na plecach. Najgorsze ze mam dziwne bole w kroczu, jak sie przekręcam, jak noge podniose do góry. Musze o tym powiedzieć gin. Wprawdzie w poprzedniej ciaxy tez tak mialam ale na późniejszym etapie.
Mi brzuch tez twardnieje, czasem przez kilka dni bardzo słabo a potem przez caly wieczor i nawet odpoczynek nie pomaga. Pewnie musze nospe brac czesciej. W ogóle czasem czuje jakies parcie na dole, nie wiem czy to mała się tak rozpycha ale też się boje czy wcześniej nie urodze.


Agunia ja czasami też czuje takie rozpychanie an dole, nawet pisałam o tym że czasami mam wrażenie że dziecko mi zaraz wypadnie :) Ja też mam te skurcze ale te przepowiadające są normalne juz więc sie nimi nei przejmuje nie są zbyt częste ani bolesne więc ja nospy nie biorę

AnnaKatarzyna napisał(a)

Agunia bo w pierwszej ciazy mialam wywolywany porod w 38 tyg ze wzgledu na slabe przeplywy tetnicze. U coreczki swierdzono hipotrofie. Teraz juz profilaktycznie musze spac na lewym boku wtedy przyplywy tetnicze sa najlepsze najslabsze sa przy spaniu na plecach.


ojej to rzeczywiście... A jak sprawdzają te przepływy na usg? No właśnie niby na lewym boku najlepiej sie śpi, ale ja akurat najbardziej na prawym lubie eh :/

anencja napisał(a)

Agunia witaj w klubie skurczybyków ☺ zawsze raźniej pomartwic się w grupie. Milciak i Ciebie tez znowu dopadło? Ech... ja tez wczoraj miałam napięcia po kilku dniach przerwy. I dziś od rana znowu chociaż jeszcze nie jakoś silnie.
Agunia a jak czyścisz małemu nos? Umie sam wysmarkac porządnie czy odciagasz? Laura nie umie jeszcze dmuchnac nosem żeby wysmarkac jak należy więc używamy katarka z odkurzaczem plus marimer i sprawdza się rewelacyjnie. Mała to lubi, sama wtyka sobie  rurkę do nosa ☺ i czyścimy nos regularnie nawet bez większego kataru tylko jak słyszę ze zaczyna pociągac lekko i może dzięki temu nic większego się nie rozwija. Czesto np. Budzi się z zapchanym nosem, od razu w ruch idzie odkurzacz i aspirator i potem cały dzień już jest spokój. 
AnnaKatarzyna to może faktycznie ta poducha tak unieruchamia?


Fajny jest ten katarek, też chciałąbym taki kupić. Mój sam dmucha nos, czasami jak śpi i słysze że ma babole to na śpiocha mu wyciągam pompką, bo on specjalnie nie będzie sie budził i smarkał bo wtedy jest zły i i tak nie chce choćby mu ściekało po brodzie :)

Anencja     w takim razie oszczędzaj sie i uważnie obserwuj te skórcze lepiej pojechać na darmo do szpitala niż by miało cos sie stać


Zgłoś nadużycie #1405 30 września 2015, 14:27

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Hej
U nas łądna pogoda ale zimno. Młody do przedszkola dziś nie poszedł, bo Pani powiedziała że jest za mocno zasmarkany. Ja nie wiem w weekend miałam go podleczone znowu poszedł do przedszkola i zielone gluty. Zostawie go do końca tyg w domu....


Zgłoś nadużycie #1406 30 września 2015, 14:42

Madzialenka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 67 Podziękowania: 7
hej dziewczynki.
Widzę że tu temat katarków. Ja jeszcze na ten temat nie mogę się wypowiedzieć. :)
My już wróciliśmy z urlopu. :( całą podróż powrotną tak się źle czułam mała strasznie kopała. Dzisiaj jest to samo, nic mi się nie chce robić i jestem strasznie ospała. Denerwuje się że jeszcze nie mam nic naszykowane na przyjście na świat Zuzi a mój facet mówi że jeszcze jest czas. Ubranek troszeczkę już mam ale nic nie jest uprane,poprasowane, kosmetyków też jeszcze nie mam. eh.. a ten nigdzie nie chce ze mną iść. I jeszcze ten remont przed nami,... :( ja nie wiem na co on czeka. :(




Zgłoś nadużycie #1407 30 września 2015, 14:54

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Madzialenka napisał(a)

hej dziewczynki.
Widzę że tu temat katarków. Ja jeszcze na ten temat nie mogę się wypowiedzieć. :)
My już wróciliśmy z urlopu. :( całą podróż powrotną tak się źle czułam mała strasznie kopała. Dzisiaj jest to samo, nic mi się nie chce robić i jestem strasznie ospała. Denerwuje się że jeszcze nie mam nic naszykowane na przyjście na świat Zuzi a mój facet mówi że jeszcze jest czas. Ubranek troszeczkę już mam ale nic nie jest uprane,poprasowane, kosmetyków też jeszcze nie mam. eh.. a ten nigdzie nie chce ze mną iść. I jeszcze ten remont przed nami,... :( ja nie wiem na co on czeka. :(


Madzialenka z tym remontem to pogoń chłopa troche ;) Co do wyprawki to ja też nie wiele mam jedynie ciuszki, łóżeczko ale to po synku


Zgłoś nadużycie #1408 30 września 2015, 15:25

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Hej Dziewczynki. Mi z poduchą dla ciężaróek śpi się rewelacyjnie, jak mam nogę na nią zarzuconą to od razu zmniejsza mi się ból kręgosłupa, a w nocy jak się budzę na sisiu to nieraz jestem nią przykryta i leżę na plecach hihi.
Ja wykorzystuję powoli to że jestem w domu, sprzątam zakamarki, wczoraj poprałam część ciuszków dla niuśka i zaraz się zabiorę za prasowanie.
U nas też zimno. My już palimy w piecu, jest przyjemniej :-)

Zgłoś nadużycie #1409 30 września 2015, 17:08

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106

madzik90 napisał(a)

Hej
U nas łądna pogoda ale zimno. Młody do przedszkola dziś nie poszedł, bo Pani powiedziała że jest za mocno zasmarkany. Ja nie wiem w weekend miałam go podleczone znowu poszedł do przedszkola i zielone gluty. Zostawie go do końca tyg w domu....


Madzik lepiej zostancie w domu bo jeszcze mu nadkazi oskrzela. U nas w ten sposób zaczęło się kiedys dwukrotnie zapalenie oskrzeli. Właśnie z kataru.


Zgłoś nadużycie #1410 30 września 2015, 17:11

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106

Madzialenka napisał(a)

hej dziewczynki.
Widzę że tu temat katarków. Ja jeszcze na ten temat nie mogę się wypowiedzieć. :)
My już wróciliśmy z urlopu. :( całą podróż powrotną tak się źle czułam mała strasznie kopała. Dzisiaj jest to samo, nic mi się nie chce robić i jestem strasznie ospała. Denerwuje się że jeszcze nie mam nic naszykowane na przyjście na świat Zuzi a mój facet mówi że jeszcze jest czas. Ubranek troszeczkę już mam ale nic nie jest uprane,poprasowane, kosmetyków też jeszcze nie mam. eh.. a ten nigdzie nie chce ze mną iść. I jeszcze ten remont przed nami,... :( ja nie wiem na co on czeka. :(


Madzialenka Madzik mała racje, jeśli oprócz kupna wyprawki macie w planie remont to lepiej się zabrać za to już teraz.
A przez net nie lubisz robić zakupów? Nie trzeba się ruszać z domu, wszytko w 1 miejscu i często taniej niż w sklepach stacjonarnych. No chyba ze lubisz osobiście oglądać, dotknąć itp. ☺
ja wypranych ubranek tez jeszcze nie mam. Tylko moje koszule nocne. Za tydzień przyjeżdża moja mama to się tym zajmie ☺