Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #971 8 września 2015, 10:19

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Zapomnialam wiek podac 27 lat jeszcze do listopada ;)




Zgłoś nadużycie #972 8 września 2015, 10:29

agunia10 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 312 Podziękowania: 147
Madzik, super tabelka, ale nas mało tutaj, myślałam że jest więcej. nie ma się co dziwić że nam wolno strony idą. Agnieszka, podkarpackie, termin 08.01, dziewczynka Ania, Aleksander lat 2 i 9 mies, raczej na pewno cc, bo mam wskazania zdrowotne.

Ech, u nas dziś pogoda listopadowa, młody już złapał katar i skończyła się na razie przygoda z przedszkolem. A wczoraj już tak fajnie było, płakał tylko od schodów do auta, może z pól minuty a potem cały czas ok. Kiepska noc za mną bo w nocy marudził, przez katar ciężko spał, budził się co chwilę, ech. Mam nadzieję, że to tylko katar i szybko mu przejdzie.

Milciak to się strachu najadłaś, dobrze że akurat miałaś wizytę i lekarz cię uspokoił. Ja w tej ciąży na razie nie miewa jakichś większych dolegliwości, no oprócz zgagi, która wieczorem zaczyna mnie męczyć.

AnnaKatarzyna nie ma co się przejmować innymi ludźmi, ich durnymi opiniami. 2 lata różnicy to też znowu nie tak mało, moja koleżanką ma dzieci z różnicą 10 miesięcy i to jest coś. Ja też chciałam mieć różnicę 2 lata, ale wyszło jak wyszło i tez jestem szczęśliwa. Oby tylko zdrowo się maluchy chowały.

Madzik musisz być dzielna, wiem że łatwo się mówi, dobrze by było gdybyś mogła się wygadać jakiejś przyjaciółce albo bliskiej osobie. Wierzę, że dasz radę.


Zgłoś nadużycie #973 8 września 2015, 10:33

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
.


Zgłoś nadużycie #974 8 września 2015, 10:38

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

agunia10 napisał(a)

Madzik, super tabelka, ale nas mało tutaj, myślałam że jest więcej. nie ma się co dziwić że nam wolno strony idą. Agnieszka, podkarpackie, termin 08.01, dziewczynka Ania, Aleksander lat 2 i 9 mies, raczej na pewno cc, bo mam wskazania zdrowotne.

Ech, u nas dziś pogoda listopadowa, młody już złapał katar i skończyła się na razie przygoda z przedszkolem. A wczoraj już tak fajnie było, płakał tylko od schodów do auta, może z pól minuty a potem cały czas ok. Kiepska noc za mną bo w nocy marudził, przez katar ciężko spał, budził się co chwilę, ech. Mam nadzieję, że to tylko katar i szybko mu przejdzie.

Milciak to się strachu najadłaś, dobrze że akurat miałaś wizytę i lekarz cię uspokoił. Ja w tej ciąży na razie nie miewa jakichś większych dolegliwości, no oprócz zgagi, która wieczorem zaczyna mnie męczyć.

AnnaKatarzyna nie ma co się przejmować innymi ludźmi, ich durnymi opiniami. 2 lata różnicy to też znowu nie tak mało, moja koleżanką ma dzieci z różnicą 10 miesięcy i to jest coś. Ja też chciałam mieć różnicę 2 lata, ale wyszło jak wyszło i tez jestem szczęśliwa. Oby tylko zdrowo się maluchy chowały.

Madzik musisz być dzielna, wiem że łatwo się mówi, dobrze by było gdybyś mogła się wygadać jakiejś przyjaciółce albo bliskiej osobie. Wierzę, że dasz radę.



Agunia mój mały też już katar załapał z przedszkola, ale już widzę że takie gęste ma te gluty więc chyba już samo przechodzi. Ja do przedszkola go posyłam bo nic innego mu nie dolega, a i tak wszystkie dzieciaki zasmarkane tam chodzą.

Oj tak ludzie to zawsze mają najwięcej do powiedzenia, neianwidze takich wścibskich ludzi. Jak ktoś chce mieć dzieci z małą różnicą wieku to jego sprawa, a ludzie to plotkowali plotkują i plotkować będą zawsze nie am co sie przejmować. nie amją własnego życia to sie wtrącają w cudze.

Agunia, bardzo dużo mi daje kiedy komuś sie wygadam, mam na szczęście dwie takie osoby którym sie zwierzam zawsze lepiej sie po tym czuje


Zgłoś nadużycie #975 8 września 2015, 11:36

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
AnnaKatarzyna, dwa lata różnicy to wcale nie tak mało przeciez! ☺ dwójkę odchowasz za jednym zamachem! Ja z kolei chciałam żeby córka juz była samodzielna, tak między 3 a 5 lat różnicy. I raczej na dwójce poprzestaniemy.

Madzik jesteś bardzo młoda, masz mnoooostwo czasu żeby ułożyć sobie życie od nowa. Jeśli ten związek miał się skończyć to lepiej teraz niż jeszcze ciągnąć kilka lat, męczyć sie, a w końcu i tak rozstać tyle ze w późniejszym wieku.

Jak się czuje? Hmmm...no ja tak średnio. Niby nic konkretnego mi nie dolega ale ogólnie czuje się słabawo 😕 często bolą mnie plecy, szybko się mecze i ogólnie czuje się mocno ograniczona we wszystkim bo staram się oszczędzać i wkurza mnie ze wielu rzeczy nie mogę zrobić sama. A tu najgorsze 3 m-ce dopiero prze nami. W ciazy z corka do 8 mca pracowałam i chyba miałam więcej siły.


Zgłoś nadużycie #976 8 września 2015, 11:40

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Moja mała tez od wczoraj z lekkim katarem, tzn nie cieknacym ale coś tam w zatokach juz się zaczyna dziać. Czyścimy nos czesto, smarkamy odkurzaczem i mam nadzieje ze nic więcej z tego nie będzie. U niej kazdy prawie katar przechodzil w kaszel, taki oodraznieniowy , że oskrzela czyste a kaszel jest. Zobaczymy jak będzie tym razem. Do przedszkola oczywiscie zawiozlam.


Zgłoś nadużycie #977 8 września 2015, 11:52

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

AnnaKatarzyna, dwa lata różnicy to wcale nie tak mało przeciez! ☺ dwójkę odchowasz za jednym zamachem! Ja z kolei chciałam żeby córka juz była samodzielna, tak między 3 a 5 lat różnicy. I raczej na dwójce poprzestaniemy.

Madzik jesteś bardzo młoda, masz mnoooostwo czasu żeby ułożyć sobie życie od nowa. Jeśli ten związek miał się skończyć to lepiej teraz niż jeszcze ciągnąć kilka lat, męczyć sie, a w końcu i tak rozstać tyle ze w późniejszym wieku.

Jak się czuje? Hmmm...no ja tak średnio. Niby nic konkretnego mi nie dolega ale ogólnie czuje się słabawo 😕 często bolą mnie plecy, szybko się mecze i ogólnie czuje się mocno ograniczona we wszystkim bo staram się oszczędzać i wkurza mnie ze wielu rzeczy nie mogę zrobić sama. A tu najgorsze 3 m-ce dopiero prze nami. W ciazy z corka do 8 mca pracowałam i chyba miałam więcej siły.


ja właśnie w tej ciaży czuje sie o wiele lepiej :) Mnie troszkę też bolała ostatnio kość ogonowa że ciężko było mi sie schylić czy wyprostować, no i wiadomo szybko zadyszkę łapię,dziś pościeliłam łóżko i tak sie zmęczyłam jakbym biegała :P Ale ogólnie mam dużo energii robię wszystko to co zwykle jedynie unikam dźwigania bardzo ciężkich rzeczy.

oj wiem Anencja ja tak samo sobie to tłumaczę że lepiej teraz niż później, ale ja taka jestem że wszystko chciałabym szybko i od razu a tak niestety się nie da.


Zgłoś nadużycie #978 8 września 2015, 11:53

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Moja mała tez od wczoraj z lekkim katarem, tzn nie cieknacym ale coś tam w zatokach juz się zaczyna dziać. Czyścimy nos czesto, smarkamy odkurzaczem i mam nadzieje ze nic więcej z tego nie będzie. U niej kazdy prawie katar przechodzil w kaszel, taki oodraznieniowy , że oskrzela czyste a kaszel jest. Zobaczymy jak będzie tym razem. Do przedszkola oczywiscie zawiozlam.


no katar to pół biedy najważniejsze żeby z tego nie rozkręciło sie coś gorszego....


Zgłoś nadużycie #979 8 września 2015, 16:13

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64

madzik90 napisał(a)

Wychodzi na to Marin że Twój synuś to na razie rodzynek, bo same dziewczynki mają się urodzić :) :)



Madzik jak to będzie rok dziewczynek to synuś będzie w przyszłości miał w czym wybierać i żadnych rywali nie będzie wokół :-)

Zgłoś nadużycie #980 8 września 2015, 16:17

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Ja się ogólnie dobrze czuję tylko ból pleców strasznie mi doskwiera a jeszcze m-c będę pracować. Pomimo, ze mam pracę siedzącą to nie jest to to samo co wygodne siedzenie w domu. Ja żadnych skurczów na razie nie mam, no spy nie brałam jeszcze w ciąży.
Dziś mnie głowa boli, chyba na zmianę pogody. Wczoraj było jesiennie, zimno a dziś słoneczko i ciepło.

Zgłoś nadużycie #981 9 września 2015, 8:39

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Dzien dobry Dziewczyny :)
U mnie dzis za oknami mgla. Wypilam kawe z ekspresu i jakos sie trzymam. Do 3 w nocy szylam juz chyba ostatnie zamowienie do porodu bo ciezko juz mi sie wyginac przy rysowaniu i wycinaniu materialow a pozniej jeszcze do maszyny z tym wszystkim siadac... jeszcze mala w brzuchu zaczela sie denerwowac na stukot maszyny a wiec skoncze to wyprawke, uszyje jeszcze zestaw dla mojej Lenki i koniec.
Martwie sie o mojego N :( ma wysokie cisnienie okolo 160/100 boje sie ze to cos z serduchem a juz mial z nim kilka lat temu problemy :( nie ma co sie zastanawiac musi isc do kardiologa. Przeciez chce przetrwac ze mna przy porodzie a przy tym trzeba mocnego serducha.




Zgłoś nadużycie #982 9 września 2015, 9:49

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Hej
u mnie dziś w końcu troszkę ładniej całkiem ciepło nawet słońce wyszło. zaprowadziłam syna do przedszkola, potem pojechałąm odebrać wyniki tarczycy i jakoś słabo zaczeło mi sie robić. Chyba za mało śniadania zjadłąm rano... No więc wyniki TSH mam dobre a FT 4 mam na górnej granicy więc nie wiem co lekarz na to. Niby mieszczę się w widełkach , no nic zobaczymy co powie za tydzień mam wizyte u endokrynologa. Potem poszłam do dentysty umówiłam sie an piątek bo coś znowu amm z tą ósemką, a ona jest do lekczenia kanałowego, ale teraz RTG nie zrobie wiec czyścili mi kanały an ślepo ostatnio i widać źle skoro znowu coś mi tam doskwiera. A syna zapisałam dopeiro na 15 października na szczęście tylko na kontrole mam nadzieje że nie am żadnych dziur, a do dentysty pójdzie po raz pierwszy w życiu więc boje się żeby jakoś współ[racował. Raczej am zadbane zęby , oglądałam mu to wizualnie nic nie widzę, ale nie waidomo czy w tych zakamarkach nic sie nei rozwija żadna próchnica. Wczoraj słyszałam w TV że rodzice jakiegoś 6-latka poprosili o PROTEZE dla dziecka bo miało już takz niszczone zęby! No paranoja.....


Zgłoś nadużycie #983 9 września 2015, 9:54

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Marin napisał(a)

Ja się ogólnie dobrze czuję tylko ból pleców strasznie mi doskwiera a jeszcze m-c będę pracować. Pomimo, ze mam pracę siedzącą to nie jest to to samo co wygodne siedzenie w domu. Ja żadnych skurczów na razie nie mam, no spy nie brałam jeszcze w ciąży.
Dziś mnie głowa boli, chyba na zmianę pogody. Wczoraj było jesiennie, zimno a dziś słoneczko i ciepło.


oj praca siedząca już w zaawansowanej ciaży to też bnei jest nic łatwego rozumiem Cię. Mnie też coś ta kość ogonowa boli już od paru dni, dziś zeszłam nie świadomie z krawężnika więc źle zamortyzowałam noge i cały ciężar poszedł mi w to miejsce na plecach , myślałam ze mi kręgosłup pękł. Kiedys miałam już problemy z kręgosłupem przez moja prace sobie go dobiłam, i bardzo często dopadała mnie rwa kulszowa coś strasznego. teraz podobnie mnie atm pobolewa ale na szczeście nie z tak wielkim nasileniem jak kiedys. No ale wiadomo kręgosłupy mamy już obciążone, więc stare kontuzje sie mogą odzywać....


Zgłoś nadużycie #984 9 września 2015, 10:37

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Hej dziewczyny,
Ja byłam dziś na glukozie, zobaczymy czy będzie ok, bo trochę mnie niepokoi ten cukier. Kończę też już pokoik/kącik dla Igusi. Tylko jeszcze nie przywiozłam łóżeczka, które będę miała od siostry. I jakieś półki nad komody zakupię.

Zgłoś nadużycie #985 9 września 2015, 11:31

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
http://serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/artykuly/892640,na-porodowkach-prawo-nie-...

 Szpitale nie respektują uprawnień, które formalnie przysługują kobietom od prawie trzech lat. A szkoły rodzenia nie zawsze informują o nich, nie mówiąc o zachęcaniu do ich egzekwowania.


Zgłoś nadużycie #986 9 września 2015, 11:38

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Madzik przykra prawda, cieKo egzekwowac swoje prawa przy tak silnym bolu :/ a oni to wykorzystuja zabieracie kogos ze saoba aby byl przy Was podczas porodu? Przyjaciolke, siostre, partnera?




Zgłoś nadużycie #987 9 września 2015, 11:45

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

AnnaKatarzyna napisał(a)

Madzik przykra prawda, cieKo egzekwowac swoje prawa przy tak silnym bolu :/ a oni to wykorzystuja zabieracie kogos ze saoba aby byl przy Was podczas porodu? Przyjaciolke, siostre, partnera?


z tego co czytam to u mnie sie zgadza to wszystko niestety. Ja miałam nacięte krocze bez mojej wiedzy,i zgody, oksytocytynę też mi dali bez mojej zgody, o pozycji już nie wspomne. Miałam leżeć i rodzic...

ja niestety idę sama rodzić bez nikogo


Zgłoś nadużycie #988 9 września 2015, 11:51

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313

madzik90 napisał(a)

z tego co czytam to u mnie sie zgadza to wszystko niestety. Ja miałam nacięte krocze bez mojej wiedzy,i zgody, oksytocytynę też mi dali bez mojej zgody, o pozycji już nie wspomne. Miałam leżeć i rodzic...

ja niestety idę sama rodzić bez nikogo


A teraz bedziesz rodzic w tym samym szpitalu? Moze zrob plan porodu w ktorym jasno zaznaczysz czego chcesz, na co sie zgadzasz a czego sobie nie zyczysz. Daj na samym poczatku poloznej. Jak Cie wysmieje to powiedz ze takie masz prawo i twardo stoj przy swoim.




Zgłoś nadużycie #989 9 września 2015, 14:17

Madzialenka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 67 Podziękowania: 7
Witam..
Dziewczynki jak dzisiaj się czujecie? U mnie pogoda coraz lepsza,wraca lato. :) . Wczoraj typowo jesiennie, ale w sumie dobrze bo udałam się na małe zakupy dla mojej małej kruszynki :) I oczywiście zeszło mi cały dzień :)
Jutro idę na glukozę ale martwię się czy nie zawcześno, bo wyczytałam ze od 24 tyg się robi dopiero.




Zgłoś nadużycie #990 9 września 2015, 14:25

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Madzialenka mozna juz teraz. Ja mialam okolo 18 tygodnia bo mialam slabe wyniki cukru. Jak ma cos wyjsc to wyjdzie i wczesniej. Ale u Ciebie wszystko bedzie ok :) Idz sobie na spokojnie, wez ksiazke albo gazet, tylko wypicie jakos musisz przetrwac :/