Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #831 1 września 2015, 16:53

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106

madzik90 napisał(a)

A ja dziś poszłąm do sklepu jak odprowadziłąm syna do przedszkola, zeby kupić mu jakiś prezent urodzinowy bo 4 września kończy 3 latka. Jakoś nie mogłam znaleść nic ciekawego, w końcu kupiłam mu puzzle ze świnką peppą, takie świeczki na tort, balony i to wszystko. Niestety skromnie ale cóż poradzić puki co mnei nie stać na żadne szaleństwa. W sobote upiekę jakieś ciasto , i tyle. Mam nadzieję że sie ucieszy :)


Madzik dzieciaki cieszy sam fakt otrzymania prezentu a nie jego wartość, cena. Moja córka tak samo cieszy się z drobiazgu typu jakaś mała figurka, breloczek czy naklejki, jak z bardziej wartosciowych rzeczy. Cieszy ja też np.sam fakt ze ma urodziny, że to jej dzień, że jest już duża dziewczynka. Także absolutnie nie patrz na kasę!! A poza tym to co wymieniłas to wcale nie jakoś szczególnie skromnie. Puzzle to idealny prezent dla trzylatka moim zdaniem. 
A jak tam alimenty?  Wydał już sąd postanowienie o zabezpieczeniu?  Bo pisałaś ze składałas taki wniosek w pozwie .


Zgłoś nadużycie #832 1 września 2015, 16:59

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106

madzik90 napisał(a)

anencja ja mam tak samo... Ogólnie dzidzia ruchliwa bardzo skacze wierci się, czasami zastanawiam sie co tam sie dzieje że takie szaleństwa wyprawia ;) Alesą dni, że muszę się wsłuchiwać, poszturam brzuch czasem, położę się an lewy bok, albo zjem coś słodkiego żeby poczuć wyraźna aktywnosć...



No u mnie też zwykle dużo dzieje się w brzuchu a ostatnio mniej stąd lekki niepokój. Ale dziś odrobinę się mała rozruszala. I po tym co piszecie to tez jestem spokojniejsza .


Zgłoś nadużycie #833 1 września 2015, 17:20

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Madzik super ze synuś taki dzielny! Oby tak dalej 😀😀
u nas kryzys z zostawieniem w przedszkolu przszedł po 2 tyg. Jak juz mała wybawila się wszystkimi zabawkami, poznała wszystkie dzieci, słowem : opatrzyło się jej i stwierdziła że codziennie to ona wcale nie chce chodzić hihi kilka dni płakała jak ja zostawiłam i to dość ostro ale kryzys minął i potem było już super . Oczywiście dziewczyny, życzę aby Waszym synkom juz został ten dzisiejszy entuzjazm ☺


Zgłoś nadużycie #834 1 września 2015, 19:40

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Dziewczyny a jak z Waszymi humorami? Odczuwacie jakieś zmiany?
Mnie straszyli że na początku ciąży są takie wahania nastrojów, że samemu się nie nadąża. A ja nie miałam nic takiego, żadnej huśtawki. Za to teraz coś mnie naszło, że prawie cały czas bym płakała.

Zgłoś nadużycie #835 2 września 2015, 6:27

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
Witajcie,

U nas juz po upalach-od nocy pada caly czas.

Anencja teraz zostalam nauczycielem wspomagajacym jestem na lekcjach z pewnziewczynka i pomagam jej,bo ona ma spory stopien uposledzenia,poza tym nie mowi i nie nadaza za tokiem lekcji,potrzebuje pomocy indywidualnej,bo mama nie chce,aby uczyla sie w szkole specjalnej.
Co do ruchow-nasze dziecie jest leniwe i w ciagu dnia niemal nie czuje ruchow,pewnie tez dlatego,ze wciaz jestem "na chodzie". Wieczorami i w nocy czuje ruchy,ale to zadne szalenstwa nie sa,raczej delikatnie. Dzieci sa rozne,moze tez masz leniuszka w brzuszku ;) Wojtus tez w sumie byl bardziej aktywny pod koniec ciazy,kopal wtedy czesto i mocno. Raz sie tulilam do plecow Meza,a nagle jak dostal kopniaka z brzucha to az go zabolalo ;)

AnnaKatarzyna co za hardkorowy lekarz,tez bym sie wybrala do innego na konsultacje... trzymam kciuki za polepszenie wynikow :)

Madzik,super,ze Synus zadowolony z przedszkola :) matki bardziej przezywaja to rozstanie niz

dzieci,a czesto nie potrzebnie ;) ja sie nastawilam,ze wchodzimy do przedszkola,wprowadzam Woja na sale,daje buziaka i wychodze bez przedluzania i rozczulania sie-tak bylo,ale o buziaka musialam sie upomniec,bo takie dziecko zajete bylo ;)
Co do prezentu,to nic,ze skromny,Synek na pewno sie ucieszy :) to jeszcze etap na ktorym dzieci nie sa wymagajace,wazne,ze ma kochajaca mame i nic wiecej do szczescia nie trzeba :)

Jeszcze chwila i trzeba wstawac,
Milego dnia :)


Zgłoś nadużycie #836 2 września 2015, 11:25

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Madzik dzieciaki cieszy sam fakt otrzymania prezentu a nie jego wartość, cena. Moja córka tak samo cieszy się z drobiazgu typu jakaś mała figurka, breloczek czy naklejki, jak z bardziej wartosciowych rzeczy. Cieszy ja też np.sam fakt ze ma urodziny, że to jej dzień, że jest już duża dziewczynka. Także absolutnie nie patrz na kasę!! A poza tym to co wymieniłas to wcale nie jakoś szczególnie skromnie. Puzzle to idealny prezent dla trzylatka moim zdaniem. 
A jak tam alimenty?  Wydał już sąd postanowienie o zabezpieczeniu?  Bo pisałaś ze składałas taki wniosek w pozwie .


no tak ma dopiero 3 latka to tak nie rozumie jeszcze i tak...
a wnioski leżą w sądzie czekam ciągle na termin rozprawy, ale że były wakacje to wszyscy urlopy mają więc moze teraz we wrześniu w końcu dostane wezwanie... Ciągle o tym myśle kiedy listonosz list mi przyniesie bo już siedze jak na szpilkach. Ten gnój chce mi dawać po 600 zł gdzie przedszkole 200 bilet 88zł (w związku z przeprowadzką musze dowozić syna bo teraz mam daleko przedszkole), kredyt 230 to ile mi zostaje nie całe 100 zł i co ja mam z tym zrobić? Przecież to jest nie poważne co on wyprawia... A powinien płacić na mnie tak mi adwokat w mopsie powiedział i złożyłam taki wniosek ale że nie ma wyroku to on robi co chce. Zreszta on już cwaniakuje i śmieje mi sie w twarz że będzie mi płacił najniższe alimenty, bo on jest "bezrobotny". A on pracuje poprostu na czarno u ojca w firmie, i zarabia bardzo dobrą kase.... A mi takie ochłapy chce dawać jeszcze straszy mnie jakimiś adwokatami ciągle.... Ja już mam dosyć, mam nadzieje że ta rozprawa szybko sie odbędzie bo oszaleje do tego czasu chyba.....


Zgłoś nadużycie #837 2 września 2015, 11:27

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Madzik super ze synuś taki dzielny! Oby tak dalej 😀😀
u nas kryzys z zostawieniem w przedszkolu przszedł po 2 tyg. Jak juz mała wybawila się wszystkimi zabawkami, poznała wszystkie dzieci, słowem : opatrzyło się jej i stwierdziła że codziennie to ona wcale nie chce chodzić hihi kilka dni płakała jak ja zostawiłam i to dość ostro ale kryzys minął i potem było już super . Oczywiście dziewczyny, życzę aby Waszym synkom juz został ten dzisiejszy entuzjazm ☺


No właśnie u mnie dziś już był taki kryzys, bo zaprowadziłam syna i nei chciał zostać płakał i chciał iść ze mną eh... :(


Zgłoś nadużycie #838 2 września 2015, 11:28

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Milciak napisał(a)

Dziewczyny a jak z Waszymi humorami? Odczuwacie jakieś zmiany?
Mnie straszyli że na początku ciąży są takie wahania nastrojów, że samemu się nie nadąża. A ja nie miałam nic takiego, żadnej huśtawki. Za to teraz coś mnie naszło, że prawie cały czas bym płakała.


ja mam huśtawki i to straszne. Ale pewnie po części to przez sytuacje w której sie znalazłam ciągle ryczeć mi sie chce, najgorzej jak mnie anjdzie w autobusie i musze powstrzymywać sie na siłe a i tak łzy cisną mi sie do oczu. Ale w 1 ciąży też ciagle ryczałam i wszystko mnie wkurzało


Zgłoś nadużycie #839 2 września 2015, 11:31

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Hej

u mnie w nocy była burza i lało, dziś już jest chłodno i pochmurno, i zdecydowanie wolę taką pogodę niż taką co była wczoraj....

Wiolusia ja też zaprowadzam syna do przedszkola, daje buzi mówie że później przyjde i wychodze, bo wiem że jakbym została to było by jeszcze gorzej gdybym wyszła... mam nadzieję że szybko przywyknie


Zgłoś nadużycie #840 2 września 2015, 11:44

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Hej, u mnie też dziś chłodniej, już tak nie zdycham :-)

Zgłoś nadużycie #841 2 września 2015, 13:54

agunia10 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 312 Podziękowania: 147
Hej

Moja dzidzia ostatnio trochę więcej się rusza,co jakiś czas czuję kopniaczki ale też był czas że była mało aktywna i się martwilam.

Niektóre dzieciaczki takie tajemnicze że jeszcze nie ujawniły płci. :-)

Madzik współczuję ci całej sytuacji, że też faceci mają taki problem mają z alimentami a przecież płacą na własne dzieci.
Co do przedszkola wczoraj było znośnie,dziś jak mąż go zostawial był płacz a i potem też poplakiwal jak mówiła pani. Ech mam nadzieję że jakoś się przyzwyczai. Wprawdzie jak go odbieralam to wiele dzieci płakalo,akurat byli po obiedzie,ale to mała pociecha.

U nas dziś tez pochmurno i 10 stopni mniej niż wczoraj.


Zgłoś nadużycie #842 2 września 2015, 15:26

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Milciak ja też miewam takie humory. Rycze z byle powodu.
U mnie też dziś fajnie chłodno . Rano było wręcz jesiennie, ciemno, deszczowo i zimno a teraz jest w sam raz. Słońce i ok.20C.

Madzik kurcze oby teraz po wakacjach się ruszylo w sądzie. Przesada żeby tyle czekać na postanowienie o zabezpieczeniu. Niektóre sądy wydają to właściwie od reki. A dzwonias tam z pytaniem o termin? Może coś wiadomo.

Mało które dzieci zaczynaja przedszkole bez płaczu. Trzeba zacisnąć żeby i to przetrwać.


Zgłoś nadużycie #843 2 września 2015, 15:29

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Wiolusia to w publicznej szkole jest możliwość aby mieć takiego osobistego nauczyciela?


Zgłoś nadużycie #844 2 września 2015, 15:51

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
ja odczuwam ostatnio straszne ściąganie skóry. Mam tak suchą że można oszaleć ciągle sie drapie najgorzej nogi , brzuch, ręce troche mniej. Też tak macie? Pamiętam że w 1 ciaży miałam ten sam problem....


Zgłoś nadużycie #845 2 września 2015, 15:53

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Milciak ja też miewam takie humory. Rycze z byle powodu.
U mnie też dziś fajnie chłodno . Rano było wręcz jesiennie, ciemno, deszczowo i zimno a teraz jest w sam raz. Słońce i ok.20C.

Madzik kurcze oby teraz po wakacjach się ruszylo w sądzie. Przesada żeby tyle czekać na postanowienie o zabezpieczeniu. Niektóre sądy wydają to właściwie od reki. A dzwonias tam z pytaniem o termin? Może coś wiadomo.

Mało które dzieci zaczynaja przedszkole bez płaczu. Trzeba zacisnąć żeby i to przetrwać.


nie no nie pytałam , jakby już był termin to bym list dostała, a pewnie takich spraw mają setki dlatego to sie tak ciągnie ...


Zgłoś nadużycie #846 2 września 2015, 16:50

Natalia1985 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 118 Podziękowania: 33
Hej
U mnie tez ochlodzenie przyszlo, i zapowiada sie na deszcz.
Nie mam jakis specjalnych nastrojow, ale powiem wam ze bardziej sie wyciszylam.
Wczoraj mialam taka straszna zgage jak nigdy, na szczescie szklanka mleka pomogla ;)
Co do kopniaczkow to czuje ich coraz wiecej najwiecej rano i wieczorem.
Trzymam kciuki za wasze dzieciaczki aby jak najszybciej sie zaklimatyzowaly w przedszkolu ;) A tobie Madzik zycze duzo cierpliwosci, a zobaczysz ze wszystko pojdzie po twojej mysli :)

Zgłoś nadużycie #847 2 września 2015, 18:03

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
U mnie dziecię dzis wyraźnie się ozywilo. tyle że znowu mam wzdęcia 😕 zgagi w tej ciąży jeszcze nie doświadczyłam ale w poprzedniej strasznie cierpiałam z tego powodu wiec wiem co czujecie.
Czym się ratujecie na zgage?

Madzik ja bym zadzwoniła dla czystego sumienia.
Wiesz...różne cuda się zdarzają w czasie doreczania pism, w sekretariacie pracują tylko ludzie i zdarzają się omylki.

Mnie wieczorami często swędzi brzuch i piersi, zwłaszcza piersi. to na pewno od rozciągania skóry. Na szczęście rozstępów nie widać.


Zgłoś nadużycie #848 2 września 2015, 19:09

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
madzik90 ja również odczuwam bardziej napiętą skórę ale staram się po prostu smarować ciało 2 razy dziennie, żeby je nawilżyć. Wtedy tak nie ciągnie bardzo, no i mam nadzieję, że uchronię się od rozstępów tym sposobem.

Zgłoś nadużycie #849 2 września 2015, 19:11

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Na zgagę piję mleko, najczęściej pomaga. No i nie jem słodyczy, bo zauważyłam że to po nich mam zgagę. Z e słodkich rzeczy idą mi tylko owoce i lody, ale też nie za słodkie.

Zgłoś nadużycie #850 2 września 2015, 19:55

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64

madzik90 napisał(a)

A ja dziś poszłąm do sklepu jak odprowadziłąm syna do przedszkola, zeby kupić mu jakiś prezent urodzinowy bo 4 września kończy 3 latka. Jakoś nie mogłam znaleść nic ciekawego, w końcu kupiłam mu puzzle ze świnką peppą, takie świeczki na tort, balony i to wszystko. Niestety skromnie ale cóż poradzić puki co mnei nie stać na żadne szaleństwa. W sobote upiekę jakieś ciasto , i tyle. Mam nadzieję że sie ucieszy :)


Madzik na pewno się ucieszy. Najważniejsza jest pamięć :-)