Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #451 18 lipca 2015, 15:02

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Marin, udanego wyjazdu!

Dziewczyny jakie macie pomysly na wozki? Ja gondole bede uzywac po corce, mamy xlandera xa. Ale spacerowke planuje kupic nowa bo xlander jest mocno dosc zuzyty i niezbyt bylam zadowolona z siedziska.


Zgłoś nadużycie #452 18 lipca 2015, 21:04

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Jesli chodzi o chlopca to ja sie boje zabiegow pielegnacyjnych. Z dziewczynka wszystko jest jasne, a chlopczyk to dla mnie zagadka.
Co do przeczuc to u mnie kompletnie sie nie sprawdzaja. W 1.ciazy bylam pewna ze bedzie chlopczyk a tu mala dama sie okazala 😊

Agunia faktycznje lipa z cukrzyca. To dosc uciazliwe no ale trzeba to trzeba 😕 wszystko zeby urodzic zdrowe dziecko. Dobrze ze z tarczyca ok.
Do przedszkola nas przyjeli bo byly wolne miejsca. To byl przypadek bo poszlismy tam zapisac mala od wrzesnia a ze byly miejsca to zapisalismy od reki. To byl pierwszy rok tej placowki i jeszcze sie wiesci nie rozeszly ze dziala. Na wrzesien 2016 od razu sie wszystkie miejsca rozeszly.

Wizyty lekarskie na nfz to masakra, kiedys szukalam kardiolooga dla corki, to terminy za pol roku. 😠😠

Jak tam pogoda u Was? Tu znowu upal. Niby wieje wiatr ale strasznis goracy wiec jeszcze gorzej. Juz napelnilam woda basenik dla corci i po poludniu jak sie woda ogrzeje wskoczymy sie chlodzic. A na razie siddzimy w pokoju z zaslonietymi roletami i gramy w grzybobranie. Pasjonujaca gra 😁😝😋😜😭


hehe a ja właśnie boję się zabiegów pielęgnacyjnych u dziewczynki ;) coś czytałam że łatwo przenieść bakterie z pupy to pipuni, i infekcja gotowa. Kiedyś czytałam że czyszcząc te miejsca robi sie to z góry na dół, ale ja już mam myśli, że to musi być skomplikowane :D


Zgłoś nadużycie #453 18 lipca 2015, 21:06

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Marin, udanego wyjazdu!

Dziewczyny jakie macie pomysly na wozki? Ja gondole bede uzywac po corce, mamy xlandera xa. Ale spacerowke planuje kupic nowa bo xlander jest mocno dosc zuzyty i niezbyt bylam zadowolona z siedziska.


Ja musze kupić głęboki wózek bo po synku sprzedałam. Spacerówkę mam ale coś mi tam pękło i jak uda sie naprawić to będę tą używać a jak nie to nową.


Zgłoś nadużycie #454 18 lipca 2015, 21:10

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Marin napisał(a)

Dziewczyny a ja mam przeczucie, że będzie chłopak a bardzo bym chciała dziewczynkę. Tak jak mówicie, te ubranka, spineczki, kucyczki są boskie, no ale zobaczymy. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu się dowiemy na wizycie, a teraz uciekam się pakować bo w nocy wyjeżdżamy na wymarzony urlopik :-)
Trzymajcie się cieplutko :-)


udanego wyjazdu , i sprzyjającej pogody ;)


Zgłoś nadużycie #455 18 lipca 2015, 21:28

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Hej
a u nas pogoda dziś taka sobie troszkę padało rano, jest pochmurno ale gorąco i duszno... rano nawet grzmiało troszkę.


Zgłoś nadużycie #456 19 lipca 2015, 0:04

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Dziewczyny zdarza sie Wam, że drętwieją ręce albo dłonie? Bo mi się zdarza, często głównie dłonie mi tak dziwnie cierpną :/


Zgłoś nadużycie #457 19 lipca 2015, 7:49

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
Hej Dziewczyny :)

Mnie juz dopada bezsennosc ciazowa chyba,albo organizm sie przestawia na powrot do pracy,no ale mam jeszcze 2tyg wolnego ;)
Zaczyna mi powoli dopisywac apetyt i czuje,ze musze wiecej jesc,ale nie wszystko mi "wchodzi",moje brzuszkowe dziecie na pewno nie lubi 7days'ow,bo jak zjem to musze pozniej obejmowac muszle:/
Wojtus za to zrobil sie takim przylepcem mamusi,ze szok ;) licze na to,ze jak od wrzesnia pojdzie sam do przedszkola to odpusci troche,najgorzej,ze jest przyzwyczajony do mamy w przedszkolu,bo bralam go ze soba i przez pierwsza polowe sierpnia tez bedzie chodzil ze mna,ale w drugiej musze sie dogadac z dyrektorkom przedszkola do ktorego bedzie chodzil,ze zostawialabym go im na 2-3godz samego,zeby sie przyzwyczajal,bo od wrzesnia jak pojde pracowac w szkole to nie bede mogla na zawolanie do niego jezdzic. Byle to ogarnac i bedzie dobrze ;)

Agunia kochana trzymam kciuki,zeby ta cukrzyca nie byla za bardzo uciazliwa:* co do biegania po lekarzach to temat rzeka,dobrze,ze udalo Ci sie prywatnie dosc sprawnie wszystko zalatwic i z tarczyca jest ok:*

Marin udanego wyjazdu :)

Anencja ja wlasnie rozgladam sie za wozkiem i dzis,albo jutro planuje zamowic na all(nie za wczesnie? ;) ) po Wojtusiu mam co prawda wozek,ale jest on ciezki i duzy,wtedy trzymalam go w garazu i czesto chodzilam po polnych drogach,wiec sie spisywal,jedynym minusem bylo to,ze troche ciezko sie go prowadzilo. Teraz stoi i sie kurzy,ale tym razem potrzebuje wozek maly,lekki i latwy w prowadzeniu,bo mieszkamy w miescie,Wojtus bedzie chodzil ze mna,wiec nie moge calej energii poswiecac na pchanie wozka. Znalazlam juz taki,jaki chce,no i wlasnie nie wiem,czy nie za szybko go zamowie,ale z drugiej strony,wole kupowac wszystko wczesniej niz jak z Wojtusiem Maz wszystko na szybko kupowal,bo wyladowalam w szpitalu na podtrzymaniu i Ptysiek mogl sie urodzic w kazdej chwili,tym razem wole byc przygotowana ;)

Madzik mi dretwieja rece,glownie dlonie,szczegolnie w nocy. W ciazy z Wojem tez tak mialam i przez niemal cala ciaze lykalam magnez z zalecenia lekarza. Teraz tez oprocz witamin biore magnez i jest lepiej ;)

Rozpisalam sie i moge sie jeszcze chwile zdrzemnac ;)

Milego dnia :)


Zgłoś nadużycie #458 19 lipca 2015, 9:42

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Madzik to bedziemy sie wymieniac doswiadczeniami pielegnacyjnymi jak sie trafi inna plec 😺 ja nie wiem z kolei jak to jest w pielegnacja siusiaka, odsuwaniem tej skorki itp hihi
Mnie rece ani nogi nie dretwieja wiec nie pomoge. Ale ja od poczatku ciazy biore aspargin 2x1 czyli magnez.
Wiolusia ja ostatnio mialam termin na styczen a wozek kupilam we wrzesniu. Ja tam nie jestem przesadna i bym juz kupowala na Twoim miejscu. Wole spokoj ducha ze mam wszystko przygotowane wczesniej w razie W. ☺ pochwal sie co wybralas? Ja z kolei potrzebuje takiej terenowej spacerowki bo mieszkam na wsi i spaceruje w duzej mierze po polnych drogach.
U nas wczoraj bylo nie do zniesienia goraco ale w nocy przeszla ulewa i dzis juz jest przyjemnie.
Milej niedzieli.


Zgłoś nadużycie #459 19 lipca 2015, 18:21

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Madzik to bedziemy sie wymieniac doswiadczeniami pielegnacyjnymi jak sie trafi inna plec 😺 ja nie wiem z kolei jak to jest w pielegnacja siusiaka, odsuwaniem tej skorki itp hihi
Mnie rece ani nogi nie dretwieja wiec nie pomoge. Ale ja od poczatku ciazy biore aspargin 2x1 czyli magnez.
Wiolusia ja ostatnio mialam termin na styczen a wozek kupilam we wrzesniu. Ja tam nie jestem przesadna i bym juz kupowala na Twoim miejscu. Wole spokoj ducha ze mam wszystko przygotowane wczesniej w razie W. ☺ pochwal sie co wybralas? Ja z kolei potrzebuje takiej terenowej spacerowki bo mieszkam na wsi i spaceruje w duzej mierze po polnych drogach.
U nas wczoraj bylo nie do zniesienia goraco ale w nocy przeszla ulewa i dzis juz jest przyjemnie.
Milej niedzieli.


a kaŻdy ma inna metode z tymi siusiakami, jedni odsuwają inni nie ;)
Ja spacerówkę mam z pompowanymi kołami i jest super, łatwo sie jeździ, teraz używam parasolki i ma koła piankowe i okropnie się tym jeździ :/
Co do przygotowań, to w 1 ciąży też miałam wszystko dużo wc ześniej przygotowane, a teraz nie wiem jak to będzie bo troche komplikuje mi się sytuacja życiowa więc zobaczymy jak wszystko sie ułoży...


Zgłoś nadużycie #460 19 lipca 2015, 18:25

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Wiolusia napisał(a)

Hej Dziewczyny :)

Mnie juz dopada bezsennosc ciazowa chyba,albo organizm sie przestawia na powrot do pracy,no ale mam jeszcze 2tyg wolnego ;)
Zaczyna mi powoli dopisywac apetyt i czuje,ze musze wiecej jesc,ale nie wszystko mi "wchodzi",moje brzuszkowe dziecie na pewno nie lubi 7days'ow,bo jak zjem to musze pozniej obejmowac muszle:/
Wojtus za to zrobil sie takim przylepcem mamusi,ze szok ;) licze na to,ze jak od wrzesnia pojdzie sam do przedszkola to odpusci troche,najgorzej,ze jest przyzwyczajony do mamy w przedszkolu,bo bralam go ze soba i przez pierwsza polowe sierpnia tez bedzie chodzil ze mna,ale w drugiej musze sie dogadac z dyrektorkom przedszkola do ktorego bedzie chodzil,ze zostawialabym go im na 2-3godz samego,zeby sie przyzwyczajal,bo od wrzesnia jak pojde pracowac w szkole to nie bede mogla na zawolanie do niego jezdzic. Byle to ogarnac i bedzie dobrze ;)

Agunia kochana trzymam kciuki,zeby ta cukrzyca nie byla za bardzo uciazliwa:* co do biegania po lekarzach to temat rzeka,dobrze,ze udalo Ci sie prywatnie dosc sprawnie wszystko zalatwic i z tarczyca jest ok:*

Marin udanego wyjazdu :)

Anencja ja wlasnie rozgladam sie za wozkiem i dzis,albo jutro planuje zamowic na all(nie za wczesnie? ;) ) po Wojtusiu mam co prawda wozek,ale jest on ciezki i duzy,wtedy trzymalam go w garazu i czesto chodzilam po polnych drogach,wiec sie spisywal,jedynym minusem bylo to,ze troche ciezko sie go prowadzilo. Teraz stoi i sie kurzy,ale tym razem potrzebuje wozek maly,lekki i latwy w prowadzeniu,bo mieszkamy w miescie,Wojtus bedzie chodzil ze mna,wiec nie moge calej energii poswiecac na pchanie wozka. Znalazlam juz taki,jaki chce,no i wlasnie nie wiem,czy nie za szybko go zamowie,ale z drugiej strony,wole kupowac wszystko wczesniej niz jak z Wojtusiem Maz wszystko na szybko kupowal,bo wyladowalam w szpitalu na podtrzymaniu i Ptysiek mogl sie urodzic w kazdej chwili,tym razem wole byc przygotowana ;)

Madzik mi dretwieja rece,glownie dlonie,szczegolnie w nocy. W ciazy z Wojem tez tak mialam i przez niemal cala ciaze lykalam magnez z zalecenia lekarza. Teraz tez oprocz witamin biore magnez i jest lepiej ;)

Rozpisalam sie i moge sie jeszcze chwile zdrzemnac ;)

Milego dnia :)



Ojej bezsenność to masakra, ja ze spaniem raczej problemów nie mam gorzej z zasypianiem, ale to przez stres, cżłowiek ma milion myśli na minute i zasnąć nie moze...

Wiolusia wrzuć linka pochwal sie jaki to wózek ;)
Ja nawet się jeszcze nie rozglądałam....

mój syn też jest strasznym mamisynkiem, i nie wiem jak on ma chodzić do przedszkola ....


Zgłoś nadużycie #461 19 lipca 2015, 18:26

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Hej u nas było gorąco rano, potem nagle zimno sie zrobiło a teraz ciemno i pada non stop :/ dziwna ta pogoda ostatnio. Ja mam ogromny apetyt ciągle bym coś jadła, i w sumie właśnie mam na coś ochotę wiec spadam miłego wieczorku ;)


Zgłoś nadużycie #462 20 lipca 2015, 6:43

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
Witajcie,
Znowu nie moge spac,od godz siedze na necie i ogladam lozeczka,bo Wojtus mial turystyczne,ale musialam je wyrzucic,a zreszta tym razem chce miec drewniane :)

Wozek zamowilam taki: http://www.babyranking.pl/produkty,8194,wozek-yeti-3-lub-yeti-4-stork,opis.html w wersji 4 kololowej. Do konca tyg powinien dojsc,wiec dam znac jak pierwsze wrazenia.

Madzik trzymam kciuki,zeby Ci sie wszystko ustabilizowalo,zebys mogla sie skupic na dzieciatku,a nie na stresowaniu sie.
Ja dzis z Wojtusiem po 2tyg pobytu u moich rodzicow wracam do domu,Maz robil remont,wiec my zostalismy wydelegowani ;) jeszcze przed nami remont kuchni,ale to za jakis czas,do konca roku planujemy sie wyrobic,zeby zdazyc przez porodem ;)
Co do pielegnacji chlopcow,u nas pani doktor zalecila odsuwanie skorki i tak robie raz dziennie przy kapieli,kolezanka swojemu synkowi nie sciagala i zrobily mu sie zrosty,musial miec zabieg :(
W ogole czekam z niecierpliwoscia na powrot mojego gin,bo ten co go zastepuje to porazka:/ nie robi usg ile trzeba i na dokladke nie mowi plci,a ja wole mniej wiecej wiedziec,zebym mogla ciuszki szykowac,bo nie wiem,czy po Wojtusiu mam szykowac,czy nie ;)

Jak w pierwszej ciazy od pierwszej chwili czulam,ze to bedzie chlopiec,tak teraz nie mam zadnego przeczucia,nic kompletnie,wiec jestem ciekawa ;)

Znowu sie rozpisalam,a teraz sprobuje sie zdrzemnac,
Pa! :)


Zgłoś nadużycie #463 20 lipca 2015, 17:15

BeksaLala Świeżo upieczona
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 10 Podziękowania: 0
Hej dziewczyny!
Każdej z osobna gratuluje dzieciątka!
Nie chcę spamować ale zapraszam na konkurs u mnie.
Nagrodą jest mata edukacyjna Canpol Babies z serii "Piraci" warta ok. 200złotych.
Wystarczy komentarz i email, więc niedużo :)
Zapraszam!
http://www.beksalalapl.blogspot.com/2015/07/beksalala-i-canpolbabies-po-raz-czwa...

Zgłoś nadużycie #464 20 lipca 2015, 19:41

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Wiolusia napisał(a)

Witajcie,
Znowu nie moge spac,od godz siedze na necie i ogladam lozeczka,bo Wojtus mial turystyczne,ale musialam je wyrzucic,a zreszta tym razem chce miec drewniane :)
Wozek zamowilam taki: http://www.babyranking.pl/produkty,8194,wozek-yeti-3-lub-yeti-4-stork,opis.html w wersji 4 kololowej. Do konca tyg powinien dojsc,wiec dam znac jak pierwsze wrazenia.
Madzik trzymam kciuki,zeby Ci sie wszystko ustabilizowalo,zebys mogla sie skupic na dzieciatku,a nie na stresowaniu sie.
Ja dzis z Wojtusiem po 2tyg pobytu u moich rodzicow wracam do domu,Maz robil remont,wiec my zostalismy wydelegowani ;) jeszcze przed nami remont kuchni,ale to za jakis czas,do konca roku planujemy sie wyrobic,zeby zdazyc przez porodem ;)
Co do pielegnacji chlopcow,u nas pani doktor zalecila odsuwanie skorki i tak robie raz dziennie przy kapieli,kolezanka swojemu synkowi nie sciagala i zrobily mu sie zrosty,musial miec zabieg :(
W ogole czekam z niecierpliwoscia na powrot mojego gin,bo ten co go zastepuje to porazka:/ nie robi usg ile trzeba i na dokladke nie mowi plci,a ja wole mniej wiecej wiedziec,zebym mogla ciuszki szykowac,bo nie wiem,czy po Wojtusiu mam szykowac,czy nie ;)

Jak w pierwszej ciazy od pierwszej chwili czulam,ze to bedzie chlopiec,tak teraz nie mam zadnego przeczucia,nic kompletnie,wiec jestem ciekawa ;)
Znowu sie rozpisalam,a teraz sprobuje sie zdrzemnac,
Pa! :)


 Wiolusia używałaś łóżeczka turystycznego od samego początku? Ja zastanawiam się czy tak się da... Niby niektórzy używają, ale ja miałam normlane więc nei wiem. A właśnie teraz chyba będę turystycznego używać jeśli można od samego początku...
Z tą pięlęgnacją chłopców to ile mam tyle zdań. Ja też odsuwam skórkę, mój syn w zeszłym roku miał zapalenie napletka jakiś koszmar. Poszedł na popołudniową drzemkę, a jak sie obudził to sie zaczeło. Strasznie płakał i trzymał sie za pampersa, ja nei wiedziałam o co chodzi, myślałam, że jest pełny czy coś. I dopiero po dłuższej chwili zorientowałam sie że cos jest nie tak. Chciał zrobic siku na nocnik i tak zaczał wrzeszczeć jakby go ze skóry obrywali. I trzymał sie za siusiaka. Ja patrze a mu ropa leci, a siusiak jak balon. Skończyliśmy na pogotowiu, oczyscili mu to wszystko, i od tej pory wiem że już zawsze będę odsuwać skórkę... Poprostu tam czasami jakaś bakteria może utkwić i infekcja gotowa. Nigdy więcej takich przygód....


Zgłoś nadużycie #465 21 lipca 2015, 7:52

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
Madzik ja mialam lozeczko turystyczne od poczatku,z tym,ze dokupywalam dodatkowo materac gryka-pianka-kokos,bo to co bylo z lozeczkiem jako materac obok materaca nawet nie stalo. Mialam tam dwa poziomy to majpierw na tym wyzszym Wojtus spal,ale o wiele czesciej spal z nami w lozku i tak mu zostalo ;) natomiast moja kolezanka miala od poczatku turystyczne i jej synek spal w nim 2lata normalnie,ale tez musiala dokupic porzadniejszy materac do niego.
Oj,to sie Twoj Synus nacierpial;( wiem co to znaczy,moj po antybiotykoterapii mial stan zapalny,tez mu siusiak spuchl i leciala ropa. Kupilam wtedy w aptece rivanol i kilka razy dziennie mu przemywalam z tej ropy i delikatnie po troche odciagalam mu skorke,robilam oklady i po kilku dniach wszystko wrocilo do normy,wiec u nas na szczescie obylo sie bez lekarzy i zabiegu.


Zgłoś nadużycie #466 21 lipca 2015, 10:50

nika1405 Zadomowiona
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 48 Podziękowania: 10

marysia0808 napisał(a)

bo dziewczynki są słodziutkie hihi :) my z mężem bardzo byśmy chcieli drugą córcię ale ja czuję że na 99% będzie chłopak :) zobaczymy na połówkowym może coś już będzie widać :)



To zupełnie tak jak ja. Mając synka marzymy o dziewczynce ale podświadomie czujemy,że będzie chłopiec. Przynajmniej ja tak mam. Myślę, że będę się cieszyć tak samo z obu płci. Zaczynam myśleć, że z chłopcem byłoby nawet łatwiej bo już wszystkie rzeczy dla chłopca mam. Dowiem się 31 lipca. Wczoraj tj.20.07 jak się obudziłam poczułam pierwsze i to od razu bardzo silne ruchy maleństwa. Wydawało mi się, że jest bardzo nisko na poziomie blizny po cc i miałam twardy brzuch tak mocno zaczęło kopać. Poprzednio poczułam pierwsze ruchy w pol 18 tyg a teraz prawie 3 tyg wcześniej. Przestraszyłam się, że to może szyjka się obniżyła ale potem jak wstałam i w ciągu dnia już nie bolało. Dziś też ok. Do wizyty poczekam mając nadzieje, się nie powtórzy bo inaczej wcześniej pójdę do lekarza. Czy któraś z Was tak miała? Pozdrawiam.


Zgłoś nadużycie #467 21 lipca 2015, 19:02

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Cześć dziewczyny,

Właśnie przeczytałam odnośnie łóżeczka turystycznego i chyba myślami ściągnęłam ten temat. Ja mam odziedziczone takie turystyczne łóżeczko i też zastanawiałam się czy na początku będę musiała zakupować jeszcze zwykłe. Ale skoro mówicie,że da radę to tylko materac zakupię.

Zgłoś nadużycie #468 21 lipca 2015, 19:04

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
I zaczęłam sie też rozglądać za wózkami, podoba mi się firma coletto ale mało opinii na necie jest o tych wózkach. Może wiecie coś na ten temat? Chociaż dopóki nie poznam płci to nie śpieszy mi się z zakupami dla bejbika.

Zgłoś nadużycie #469 21 lipca 2015, 20:06

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Wiolusia napisał(a)

Madzik ja mialam lozeczko turystyczne od poczatku,z tym,ze dokupywalam dodatkowo materac gryka-pianka-kokos,bo to co bylo z lozeczkiem jako materac obok materaca nawet nie stalo. Mialam tam dwa poziomy to majpierw na tym wyzszym Wojtus spal,ale o wiele czesciej spal z nami w lozku i tak mu zostalo ;) natomiast moja kolezanka miala od poczatku turystyczne i jej synek spal w nim 2lata normalnie,ale tez musiala dokupic porzadniejszy materac do niego.
Oj,to sie Twoj Synus nacierpial;( wiem co to znaczy,moj po antybiotykoterapii mial stan zapalny,tez mu siusiak spuchl i leciala ropa. Kupilam wtedy w aptece rivanol i kilka razy dziennie mu przemywalam z tej ropy i delikatnie po troche odciagalam mu skorke,robilam oklady i po kilku dniach wszystko wrocilo do normy,wiec u nas na szczescie obylo sie bez lekarzy i zabiegu.


Ja mam materac z łóżeczka takiego normalnego, tylko zastanawiam sie właśnie czy on by pasował do tego turystycznego.... Ale w tym moim turystycznym poziomów nie mam, no nic zobacze zcy ten materac z tego łóżeczka będzie pasował jak tak to super ;)

Wiolusia mój nie miał zabiegu na siusiaku, na pogotowiu tylko mu oczyścili bo pod napletkiem widocznei ajkaś bakteria została i dlatego zrobił sie stan zapalny, ale synuś i tak sie nacierpiał , więc teraz obowiązkowo już odchylam skórkę. Gdzieś czytałam, że jak raz sie ją odsunie to już trezba zawsze, a niektórzy nie odsuwali nigdy i jest też ok. No nie wiem, ja wole odsuwać dlatego, że wydaje mi sie, że zawsze jakiś brudek tam pozostanie i lepiej czyścić na bierząco. No ale jak pisałam co mama to inna metoda ;)


Zgłoś nadużycie #470 21 lipca 2015, 20:10

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

nika1405 napisał(a)

To zupełnie tak jak ja. Mając synka marzymy o dziewczynce ale podświadomie czujemy,że będzie chłopiec. Przynajmniej ja tak mam. Myślę, że będę się cieszyć tak samo z obu płci. Zaczynam myśleć, że z chłopcem byłoby nawet łatwiej bo już wszystkie rzeczy dla chłopca mam. Dowiem się 31 lipca. Wczoraj tj.20.07 jak się obudziłam poczułam pierwsze i to od razu bardzo silne ruchy maleństwa. Wydawało mi się, że jest bardzo nisko na poziomie blizny po cc i miałam twardy brzuch tak mocno zaczęło kopać. Poprzednio poczułam pierwsze ruchy w pol 18 tyg a teraz prawie 3 tyg wcześniej. Przestraszyłam się, że to może szyjka się obniżyła ale potem jak wstałam i w ciągu dnia już nie bolało. Dziś też ok. Do wizyty poczekam mając nadzieje, się nie powtórzy bo inaczej wcześniej pójdę do lekarza. Czy któraś z Was tak miała? Pozdrawiam.


Nika mi czasem też brzuch twardnieje, ale jak zdarza się to czasami to nie ma sie czym przejmować z tego co mi wiadomo. To są już te skurcze braxtona hicksa, i przygotowują już macicę do porodu, czym bliżej do porodu tym bardziej sie nasilają i powtarzają sei częściej. Ja też takie miewam już. Ja w 1 ciąży też czułam ruchy w 18 czy 19 tyg, a teraz już w 14 poczułam pierwsze ruchy. A teraz już czuje często w ciągu dnia