Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #431 15 lipca 2015, 21:13

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
dziś byłam u ginka wszystko jest ok, wyniki też cieszę się ;)


Zgłoś nadużycie #432 15 lipca 2015, 21:49

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Madzik to dobrze, że już u Ciebie z wynikami ok bo napędziłaś stracha tym szpitalem.
Ja jem wszystko co kwaśne, słodkie jakoś mnie nie rusza, ale może będzie córcia :-)
Czuję się ogólnie dobrze tylko zauważyłam u siebie, że szybciej się męczę, czasem brakuje mi tchu, no ale cóż, lepiej to już nie będzie ;-)

Zgłoś nadużycie #433 16 lipca 2015, 16:14

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Ja rowniez mam ochote na wszystko :) na slodycze jakos szczegolnie nie ale tak mam z.natury, ze wole slone niz slodkie.

Wczorajsza wizyta ok. Wyniki mam dobre, dzidzia bardzo ruchliwa, nie dala sobie zajrzec miedzy nozki. Moze sie uda 5.08.
Na


Zgłoś nadużycie #434 16 lipca 2015, 20:01

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Marin napisał(a)

Madzik to dobrze, że już u Ciebie z wynikami ok bo napędziłaś stracha tym szpitalem.
Ja jem wszystko co kwaśne, słodkie jakoś mnie nie rusza, ale może będzie córcia :-)
Czuję się ogólnie dobrze tylko zauważyłam u siebie, że szybciej się męczę, czasem brakuje mi tchu, no ale cóż, lepiej to już nie będzie ;-)


ja właśnie też szybko się męczę, nawet jak za długo czytam książkę synkowi to po chwili mam zadyszke :D


Zgłoś nadużycie #435 16 lipca 2015, 20:09

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Hej
ja dziś miałam sporo spraw do załatwienia na mieście dużo jeżdzenia komunikacją... i wiecie co? Po raz pierwszy pewna kobieta ustąpiła mi miejsca! :D szok :D normalnie nie wierzę... ;)

A moja dzidzia ciągle się wierci, jak nigdy, cały dzień czuje stukanie , wiercenie i kręcenie :)


Zgłoś nadużycie #436 16 lipca 2015, 20:46

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Madzik ja już nie mogę się doczekać tego uczucia, ale przy pierwszej ciąży nie wyczuwa się ruchów tak szybko więc jeszcze muszę troszkę poczekać.
To super że są tacy dobrzy ludzie... ale to pewnie rzadkość. Ja byłam wczoraj u fryzjera podciąć włosy i mówię, że następnym razem może zrobię kilka pasemek a ona do mnie, że jak będę się umawiać to mam powiedzieć, że to ja z dzidzią to umówi mnie na taki termin żeby nikogo nie było żebym nie wdychała oparów farb od innych. Też się ucieszyłam, że o tym pomyślała :-)

Zgłoś nadużycie #437 16 lipca 2015, 21:20

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Marin napisał(a)

Madzik ja już nie mogę się doczekać tego uczucia, ale przy pierwszej ciąży nie wyczuwa się ruchów tak szybko więc jeszcze muszę troszkę poczekać.
To super że są tacy dobrzy ludzie... ale to pewnie rzadkość. Ja byłam wczoraj u fryzjera podciąć włosy i mówię, że następnym razem może zrobię kilka pasemek a ona do mnie, że jak będę się umawiać to mam powiedzieć, że to ja z dzidzią to umówi mnie na taki termin żeby nikogo nie było żebym nie wdychała oparów farb od innych. Też się ucieszyłam, że o tym pomyślała :-)


oo widzisz czyli jednak LUDZIE istnieją :) w 1 ciąży ja ruchy czułam chyba w 18-19tyg dopiero, a co do ustępowania miejsc to zdarzało się nie powiem, że nie. Różnie bywało, niekiedy kaŻdy udawał ślepego, ale nie raz spotkałam się z bardzo życzliwym nastawieniem. Wszystko zależy od człowieka :)


Zgłoś nadużycie #438 16 lipca 2015, 21:33

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
wypiłam sok z buraków i jakoś mnie zemdliło uhhh :/


Zgłoś nadużycie #439 17 lipca 2015, 13:09

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Ja w poprzedniej ciazy jeden jedyny raz zostalam puszczona bez kolejki w sklepie. W rossmanie. A tak to nawet w przychodni u rodzinnego musialam czekac jak zwykle.

Madzik uwielbiam sok z burakow. Narobilas mi smaka :)


Zgłoś nadużycie #440 17 lipca 2015, 19:31

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Ja w poprzedniej ciazy jeden jedyny raz zostalam puszczona bez kolejki w sklepie. W rossmanie. A tak to nawet w przychodni u rodzinnego musialam czekac jak zwykle.

Madzik uwielbiam sok z burakow. Narobilas mi smaka :)


poważnie lubisz? :) ja nei przepadam, ale pije bo jest zdrowy ;)

W rossmanie są naklejki przy kasach, że ciężarne kobiety mają pierwszeństwo, ale ja osobiście sie nie wpycham bo wzrok wszystkich ludzi by zabił mnie na miejscu :) Jak ktoś sam mnie puści to ok, ale prosić sie nie będę bo wiem jaka będzie reakcja. Raz w skarbówce stałam w kolejce gdzie było z 50 osób przede mną, myślałam , ze nie wystoje, ale kasjerka mnei zobaczyła zawołała i jak przechodziłam koło tych wszystkich ludzi to myślałam że zaraz mnei zlinczują.... masakra


Zgłoś nadużycie #441 17 lipca 2015, 20:07

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
wiecie co ja ciągle powtarzałam tu an forum , że płeć mi jest obojętna... Ale dziś widziałam dziewczynkę w takiej łądnej sukieneczcie, i tak zaczełąm patrzeć na inne... te spineczki gumeczki sandałki kolorowe, że aż mi sie zachciało mieć dziewczynke :D hehe no ciekawa jestem co tam we mnie siedzi, a do tej pory było mi to obojętne :P Oczywiście jak będzie chłopiec to będę szczęśliwa, ale te sukienki mi jakoś w głowie namieszały :D


Zgłoś nadużycie #442 17 lipca 2015, 23:10

marysia0808 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1348 Podziękowania: 267
hej dziewczyny :)
super że nas coraz więcej :)
ja z apetytem już lepiej, bo na początku to nic nie wchodziło i na nic ochoty nie miałam. Teraz już nawet zwykłe kanapki na kolacje zjem :) dzisiaj na głodnego popołudniu wzięłam kwas foliowy i po dosłownie 5 min.biegiem do łazienki...na szczęście niczym nie wymiotowałam ale takie miałam mocne odruchy że aż przełyk cały bolał :( a na tabletkach pisze wyraźnie że brać w trakcie jedzenia i zawsze brałam jak obiad jadłam a dzisiaj na szybcika wzięłam i kurde mam za swoje. U mnie ze słodyczami raczej rzadko, mąż prawie wcale nie je a ja też jakoś nie specjalnie. Czasem zjem polską princesse lub kinder maxi king ale to raz na miesiąc może. Kiedyś dostaliśmy chyba z 10 czekolad od kolegi i wszystko poszło do pl do rodzinki bo u mnie otworzę i tak długo leży aż wyrzucę a szkoda.
Z tym męczeniem to ja się też dopisuję, trochę zabaw z dzieckiem i muszę odpocząc. Super że macie wyniki w normie, ja kolejną wizytę mam 3.08 ale bez usg samo badanie i na czczo siku do strzykawki mam rano wciągnąć. Jak bym tylko tego cholernego grzyba nie miała, ktory ciągle nawraca to byłoby idealnie :)


Zgłoś nadużycie #443 17 lipca 2015, 23:13

marysia0808 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1348 Podziękowania: 267

madzik90 napisał(a)

wiecie co ja ciągle powtarzałam tu an forum , że płeć mi jest obojętna... Ale dziś widziałam dziewczynkę w takiej łądnej sukieneczcie, i tak zaczełąm patrzeć na inne... te spineczki gumeczki sandałki kolorowe, że aż mi sie zachciało mieć dziewczynke :D hehe no ciekawa jestem co tam we mnie siedzi, a do tej pory było mi to obojętne :P Oczywiście jak będzie chłopiec to będę szczęśliwa, ale te sukienki mi jakoś w głowie namieszały :D



bo dziewczynki są słodziutkie hihi :) my z mężem bardzo byśmy chcieli drugą córcię ale ja czuję że na 99% będzie chłopak :) zobaczymy na połówkowym może coś już będzie widać :)


Zgłoś nadużycie #444 17 lipca 2015, 23:22

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

marysia0808 napisał(a)

bo dziewczynki są słodziutkie hihi :) my z mężem bardzo byśmy chcieli drugą córcię ale ja czuję że na 99% będzie chłopak :) zobaczymy na połówkowym może coś już będzie widać :)


a ja właśnie nic nie czuje co będzie mam jakieś zaćmienie umysłu ;) w 1 ciąży byłam pewna odrazu jak tylko test zrobiłam, że będzie chłopak a teraz nic ciemność egipska ogarnęła moją intuicje ;)


Zgłoś nadużycie #445 17 lipca 2015, 23:25

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

marysia0808 napisał(a)

hej dziewczyny :)
super że nas coraz więcej :)
ja z apetytem już lepiej, bo na początku to nic nie wchodziło i na nic ochoty nie miałam. Teraz już nawet zwykłe kanapki na kolacje zjem :) dzisiaj na głodnego popołudniu wzięłam kwas foliowy i po dosłownie 5 min.biegiem do łazienki...na szczęście niczym nie wymiotowałam ale takie miałam mocne odruchy że aż przełyk cały bolał :( a na tabletkach pisze wyraźnie że brać w trakcie jedzenia i zawsze brałam jak obiad jadłam a dzisiaj na szybcika wzięłam i kurde mam za swoje. U mnie ze słodyczami raczej rzadko, mąż prawie wcale nie je a ja też jakoś nie specjalnie. Czasem zjem polską princesse lub kinder maxi king ale to raz na miesiąc może. Kiedyś dostaliśmy chyba z 10 czekolad od kolegi i wszystko poszło do pl do rodzinki bo u mnie otworzę i tak długo leży aż wyrzucę a szkoda.
Z tym męczeniem to ja się też dopisuję, trochę zabaw z dzieckiem i muszę odpocząc. Super że macie wyniki w normie, ja kolejną wizytę mam 3.08 ale bez usg samo badanie i na czczo siku do strzykawki mam rano wciągnąć. Jak bym tylko tego cholernego grzyba nie miała, ktory ciągle nawraca to byłoby idealnie :)


ja za słodyczami to w ogień bym skoczyła, ale sie ograniczam. Jak jestem w sklepie to szerokim łukiem omijam dział ze słodyczami żeby mnei nie kusiło :D
Z kolei ja to jestem ciagle głodna teraz też i idę zajrzeć do lodówki właśnie... ;)


Zgłoś nadużycie #446 17 lipca 2015, 23:39

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

marysia0808 napisał(a)

bo dziewczynki są słodziutkie hihi :) my z mężem bardzo byśmy chcieli drugą córcię ale ja czuję że na 99% będzie chłopak :) zobaczymy na połówkowym może coś już będzie widać :)


ja 29 lipca mam wizyte, wtedy pewnie dostane skierowanie na kolejne usg, muszę zapytać wtedy o płeć :D


Zgłoś nadużycie #447 18 lipca 2015, 0:01

agunia10 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 312 Podziękowania: 147
hej dziewczyny, super, ze wizyty u gin udane, ja idę za 2 tyg.

U mnie tak sobie, następny tydzień mam pod znakiem wizyt u lekarzy, niemal codziennie coś, dziś byłam u diabetologa, i okazało się niestety, że mam cukrzycę. Muszę mierzyć poziom cukru 4 razy dziennie, dieta i w ogóle, no nieciekawie. Na szczęście okazało się, że z tarczycą ok, hormony w normie, we wt mam jeszcze mieć usg, ale doktor powiedział, że nie powinno być niespodzianek.
A w ogóle mieć problemy zdrowotne w Polsce to masakra, chyba ze 3 dni dzwoniłam po różnych szpitalach i przychodniach, a tu terminy były na październik, na grudzień. W końcu zarejestrowałam się prywatnie.

Madzik mi też niby wszystko jedno, ale te ciuszki dla dziewczynek sa takie słodkie, chyba bym fortunę wydawała, gdybym miała dziewczynkę.

Anencja, nie było problemów z zapisem do przedszkola od marca? Bo zawsze myślałam, że zawsze od września przyjmują i potem już nie.


Zgłoś nadużycie #448 18 lipca 2015, 0:05

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

agunia10 napisał(a)

hej dziewczyny, super, ze wizyty u gin udane, ja idę za 2 tyg.

U mnie tak sobie, następny tydzień mam pod znakiem wizyt u lekarzy, niemal codziennie coś, dziś byłam u diabetologa, i okazało się niestety, że mam cukrzycę. Muszę mierzyć poziom cukru 4 razy dziennie, dieta i w ogóle, no nieciekawie. Na szczęście okazało się, że z tarczycą ok, hormony w normie, we wt mam jeszcze mieć usg, ale doktor powiedział, że nie powinno być niespodzianek.
A w ogóle mieć problemy zdrowotne w Polsce to masakra, chyba ze 3 dni dzwoniłam po różnych szpitalach i przychodniach, a tu terminy były na październik, na grudzień. W końcu zarejestrowałam się prywatnie.

Madzik mi też niby wszystko jedno, ale te ciuszki dla dziewczynek sa takie słodkie, chyba bym fortunę wydawała, gdybym miała dziewczynkę.

Anencja, nie było problemów z zapisem do przedszkola od marca? Bo zawsze myślałam, że zawsze od września przyjmują i potem już nie.



O matko współczuje, ale pocieszenie jest takie że cukrzyca ciążowa znika po porodzie często. Trzymaj sie diety będzie ok ;)

Z tymi kolejkami to porażka, ja też przecież muszę prywatnie chodzić do endokrynologa bo kolejka na 3 lata!!!!

Agunia do przedszkola się zapisuje dzieci w lutym wtedy jest rekrutacja. Ja zapisałam w lipcu, poszłam zapytac czy może miejsce się zwolniło i akurat były dwa więc fartem mi się udało. A na rekrutacji w luttym i tak by się nei dostał bo nie spełniałam kryteriów


Zgłoś nadużycie #449 18 lipca 2015, 11:48

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Jesli chodzi o chlopca to ja sie boje zabiegow pielegnacyjnych. Z dziewczynka wszystko jest jasne, a chlopczyk to dla mnie zagadka.
Co do przeczuc to u mnie kompletnie sie nie sprawdzaja. W 1.ciazy bylam pewna ze bedzie chlopczyk a tu mala dama sie okazala 😊

Agunia faktycznje lipa z cukrzyca. To dosc uciazliwe no ale trzeba to trzeba 😕 wszystko zeby urodzic zdrowe dziecko. Dobrze ze z tarczyca ok.
Do przedszkola nas przyjeli bo byly wolne miejsca. To byl przypadek bo poszlismy tam zapisac mala od wrzesnia a ze byly miejsca to zapisalismy od reki. To byl pierwszy rok tej placowki i jeszcze sie wiesci nie rozeszly ze dziala. Na wrzesien 2016 od razu sie wszystkie miejsca rozeszly.

Wizyty lekarskie na nfz to masakra, kiedys szukalam kardiolooga dla corki, to terminy za pol roku. 😠😠

Jak tam pogoda u Was? Tu znowu upal. Niby wieje wiatr ale strasznis goracy wiec jeszcze gorzej. Juz napelnilam woda basenik dla corci i po poludniu jak sie woda ogrzeje wskoczymy sie chlodzic. A na razie siddzimy w pokoju z zaslonietymi roletami i gramy w grzybobranie. Pasjonujaca gra 😁😝😋😜😭


Zgłoś nadużycie #450 18 lipca 2015, 12:08

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Dziewczyny a ja mam przeczucie, że będzie chłopak a bardzo bym chciała dziewczynkę. Tak jak mówicie, te ubranka, spineczki, kucyczki są boskie, no ale zobaczymy. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu się dowiemy na wizycie, a teraz uciekam się pakować bo w nocy wyjeżdżamy na wymarzony urlopik :-)
Trzymajcie się cieplutko :-)