Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #2511 29 grudnia 2015, 16:48

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
Hej,
Ja też dziś po wizycie- Maleństwo obróciło się główką w dół,wyniki idealne,tylko niestety wynik GBS jest pozytywny,więc jeśli akcja porodowa się zacznie będę musiała szybko jechać do szpitala,żeby zdażyli podać mi antybiotyk.
9.01 mam kontrolne usg,to wtedy poznam wymiary maluszka :)

Madzialenka zatem trzymamy kciuki teraz za Ciebie,może Cię żadna z nas nie wyprzedzi ;)

Nika ładną wagę ma Twój maluszek :) mnie umówił gin nawet na 20.01,bo wg usg termin mam na 24.01,natomiast z om 14.01,więc roznica jest spora. No ale kiedy wyjdzie Maluszek to się okaże ;) ja się już nie stresuję,skoro nie wisi nade mną widmo cc :)

Uciekam,bo dziś ksiądz u rodziców będzie z kolędą i pewnie za niedługo dotrze.

Miłego wieczoru:*


Zgłoś nadużycie #2512 29 grudnia 2015, 18:46

Natalia1985 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 118 Podziękowania: 33
Madzialenka trzymam kciuki zeby poszlo sprawnie :)
Nika ,Wiolusia super ze wizyty udane no to czekamy na kolejne dzieciaczki:*
Buziaczki

Zgłoś nadużycie #2513 30 grudnia 2015, 5:43

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Część Dziewczyny
Wyszłam ze szpitala dopiero w drugi dzień świat o 13... ale muszę przyznać ze zapamiętam te święta jako jedne z najpiękniejszych
Jeżeli chodzi o poród wszystko zaczęło się 22 grudnia po północy. Skurcze regularne dość bolesne i z godziny na godzinę silniejsze. O 5 odwiezlismy Hanie do Dziadków ok 6 przyjęcie do szpitala. Podlaczyli mnie do ktg skurcze co 4 minuty 100 %. Powiedzialam ze chce probowac sn awiec zebrali sie lekarze. Skurcze mnie meczyly ale Pawel mi badzo pomagal, ciagle kazal spokojnie oddychac. Lekrze mnie mierzyli i widzialam ze cos im nie gra. Powiedzieli ze miednica jest bardzo waska a dziecko wysoko i mimo pelnych skurczy wcale sie nie obniza i zabieraja mnie na cc. Na cieciu bylo inaczej niz z Hania bo wtedy ginelo jej tetno i wyjeli ja bardzo szybko. Teraz trwalo to bardzo dlugo i nic... lekarka powiedziala ze dziecko blokuja moje zebra i musi na mnie nacisnac... jedna przycisnela swoim ciezarem na moje zebra i piersi a druga wyciagala Malutka i w koncu uslyszalam placz o 10.37. Dali mi ja pocalowac i zabrali do Pawla. Jak mnie zeszyli i zawiezli na sale to Pawel kangurowal Lenke, przelozyli ja na moje piersi i lezala tak dwie godziny a poznej juz obok mnie w lozeczku. Teraz jestesmy juz w domku, Hania grzeczna I uśmiechnięta a my szczesliwi
Karmimy się piersia na razie na zadanie ale z czasem postaram się przejść na system co 3 godziny, już powoli mi się udaje Helenka ładnie przybiera, jest grzeczna, jest pieszczochem i lubi się tulic.




Zgłoś nadużycie #2514 30 grudnia 2015, 9:38

Natalia1985 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 118 Podziękowania: 33

AnnaKatarzyna napisał(a)

Część Dziewczyny
Wyszłam ze szpitala dopiero w drugi dzień świat o 13... ale muszę przyznać ze zapamiętam te święta jako jedne z najpiękniejszych
Jeżeli chodzi o poród wszystko zaczęło się 22 grudnia po północy. Skurcze regularne dość bolesne i z godziny na godzinę silniejsze. O 5 odwiezlismy Hanie do Dziadków ok 6 przyjęcie do szpitala. Podlaczyli mnie do ktg skurcze co 4 minuty 100 %. Powiedzialam ze chce probowac sn awiec zebrali sie lekarze. Skurcze mnie meczyly ale Pawel mi badzo pomagal, ciagle kazal spokojnie oddychac. Lekrze mnie mierzyli i widzialam ze cos im nie gra. Powiedzieli ze miednica jest bardzo waska a dziecko wysoko i mimo pelnych skurczy wcale sie nie obniza i zabieraja mnie na cc. Na cieciu bylo inaczej niz z Hania bo wtedy ginelo jej tetno i wyjeli ja bardzo szybko. Teraz trwalo to bardzo dlugo i nic... lekarka powiedziala ze dziecko blokuja moje zebra i musi na mnie nacisnac... jedna przycisnela swoim ciezarem na moje zebra i piersi a druga wyciagala Malutka i w koncu uslyszalam placz o 10.37. Dali mi ja pocalowac i zabrali do Pawla. Jak mnie zeszyli i zawiezli na sale to Pawel kangurowal Lenke, przelozyli ja na moje piersi i lezala tak dwie godziny a poznej juz obok mnie w lozeczku. Teraz jestesmy juz w domku, Hania grzeczna I uśmiechnięta a my szczesliwi
Karmimy się piersia na razie na zadanie ale z czasem postaram się przejść na system co 3 godziny, już powoli mi się udaje Helenka ładnie przybiera, jest grzeczna, jest pieszczochem i lubi się tulic.


AnnaKatarzyna wielkie gratulacje, niech sie Helenka zdrowo chowa :) sodziutkie twoje coreczki :)
Dobrze ze sie nie meczylas, tylko odrazu CC, a ty jak sie czujesz?

Zgłoś nadużycie #2515 30 grudnia 2015, 9:49

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
AnnaKatarzyna cieszę się,że wszystko dobrze się skończyło😊 prześliczne masz córeczki😊

Dołączam się do pytania Natalii-jak Ty się czujesz?:*

Ja dopiero się obudziłam,ale miałam ciężką nockę. Coraz częściej brzuszek mi sie napina,aż kręgosłup boli,ale wciąż są to bardzo nieregularne skurcze,w nocy się nasilają i nie mogę spać :(
Maleństwo bryka,ale czuję,że jest mniejszy od Wojtusia,bo on mi swoje długie nóżki,aż pod żebra wbijał,a teraz na szczęście nie jest tak boleśnie.

Milego dnia Wam życzę,jeszcze 2dni ciekawe,czy któraś rozpakuje się przed nowym rokiem w ostatniej chwili? ;)


Zgłoś nadużycie #2516 30 grudnia 2015, 11:46

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
AnnaKatarzyna zdrówka dla Helenki, super że wszystko dobrze się skończyło. Niech się dobrze chowają obie córeczki.

Wiolusia mi też się coraz mocniej spina brzuszek, nieregularnie tak jak u Ciebie. Ale cały czas mam nadzieję wytrwać do nowego roku.
Ja mam jeszcze problem cały czas z moim uchem. Antybiotyk nie wyleczył mi tego zapalenia i nie wiem już co dalej robić, gdy już czas rozwiązania jest tak blisko. Pójdę znowu prywatnie i usłyszę, że w ciąży nie można na to zbyt wiele poradzić, a antybiotyk już miałam. A przy karmieniu też kiepsko... Nie wiem czemu nie może mi się zaleczyć w ciąży te ucho.

Zgłoś nadużycie #2517 30 grudnia 2015, 13:17

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Już więcej z nas urodziło w grudniu niż w styczniu więc "nazwa "styczniówki" do nas nie pasuje :P


Zgłoś nadużycie #2518 30 grudnia 2015, 13:25

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Hej
ciężko mi Was nadrobić , teraz z dwójką ciężko mi się ogarnąć ze wszystkim... w niedziele i poniedziałek jeszcze chora byłam po tych świętach. Wysoka gorączka biegunka i problemy żołądkowo jelitowe. Do tej pory dziwnie mi jeździ w brzuchu jeszcze... Już byłam w USC więc oficjalnie jest Liliana a na drugie imie dałam po mojej mamie. Już ma pesel, aż się zdziwiłam bo 3 lata temu miesiąc się czekało ale teraz się przepisy pozmieniały. Po 7 dniach miałam szwy ściągnąć , bo lekko pękłam mam chyba 3. Ale moja gin ma urlop będzie w poniedziałek dopiero.... Więc to będą już 2 tyg. Myślicie że mogę tyle z tym chodzić ??

AnnaKatarzyna gratuluje córeczki jest śliczna :****

Moja Lila jest taka grzeczna w ogóle nie płacze , mam nadzieje że tak pozostanie :D

Jeśli coś uzupełnić w tabelce to możecie mi pisać jeśli chcecie, bo ja już nie pamiętam szczegółów z każdego porodu :P uzupełniłam to co udało mi się znaleść. Uciekam - miłego dnia i poczekajcie już do stycznia bo ta nazwa styczniówki już naprawdę do nas nie pasuje :P :P :P


Zgłoś nadużycie #2519 30 grudnia 2015, 16:52

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Madzik 2 tygodnie ze szwami to może być ciężko je później wyjąć bo mogą Ci wrosnąć w skórę. Ja po ok 10 -11 dniach na łydce miałam już problem jak mi pielęgniarka zdejmowała.

Zgłoś nadużycie #2520 30 grudnia 2015, 17:15

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Dzieczyny te co już urodziły ma pytanie: szczepiłyście (tzn czy pozwoliłyście szczepić) swoje dzieciątka tymi standardowymi szczepionkami w pierwszej dobie?

Zgłoś nadużycie #2521 30 grudnia 2015, 20:31

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Milciak pozwoliłam zaszczepić. Jedyne czym nie szczepilam to przy pierwszej córce MMR (Odra, swinka, rozyczka) panicznie boje się tej szczepionki.
Madzik współczuję tego zatrucia 😞 akurat teraz jak potrzebujesz sił przy Maluchach.
Jeżeli chodzi o samopoczucie po cc to jest ok choc liczyłam ze po tylu godzinach skurczy uda mi się urodzić sn. Ale najważniejsze że jesteśmy już zdrowe w domku.




Zgłoś nadużycie #2522 30 grudnia 2015, 21:21

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Milciak nawet mnie nie strasz z tymi szwami ja nigdzie teraz juz gina nie znajde 4 stycznia najszybciej, oby nie bylo problemow :(

Milciak co do szczepionek ja Liliany nie zamierzam szczepic wcale, w szpitalu poprostu nie wyrazilam zgody

AnnaKatarzyna rozumiem Cie ale niestety porody maja to do siebie ze sa nieprzewidywalne, najwazniejsze ze obie jestescie cale i zdrowe :*


Zgłoś nadużycie #2523 30 grudnia 2015, 21:48

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
Madzik,oby Ci już całkiem przeszło to zatrucie:* co do tabelki to u mnie podobno zamiast córci ma być synek,ale nic już nie zmieniaj,jak urodze to wtedy wpiszesz wszystkie dane,bo ja uwierze co będzie,jak zobacze ;)

Milciak ja Wojtusia szczepiłam wszystkimi obowiązkowymi i teraz też,choć raczej wezme te płatne,skojarzone,bo pamiętam jak z nim płakałam po tylu wkłuciach i tym razem nie chcę przez to przechodzić,a będę mogła sobie pozwolić,więc nie chcę,żeby dziecko niepotrzebnie cierpiało.

AnnaKatarzyna najwazniejsze,ze juz jestescie po wszystkim i nie musisz sie stresowac :)

Ja dzis dostalam worek ubranek,po nowym roku bede prac i prasowac,mam juz zapas ciuszkow na kilka miesiecy ;) jutro zamawiam lozeczko,jeszcze tylko kupie pampersy i w sumie juz bedzie w koncu wszystko :)

Aha,jest ktoras z Was na facebooku w grupie Styczniowe Mamy 2016? :)


Zgłoś nadużycie #2524 30 grudnia 2015, 21:49

agunia10 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 312 Podziękowania: 147
Hej dziewczynyja
Ja tak na szybko . od 14 jest juz z nami Ania 54cm i 3150, w nocy zlapaly mnie silne skurcze. , regularne i nie bylo co czekac. Cesarka ok , lepiej znioslam niz pierwsza ale rana boli jak nie wiem co jak się ruszam.

Spokojnej nocy wszystkim


Zgłoś nadużycie #2525 30 grudnia 2015, 22:08

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
agunia ogromne gratulacje, no i ślemy życzenia zdrówka dla Ani :-)

Zgłoś nadużycie #2526 30 grudnia 2015, 22:15

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Dzięki za odpowiedzi w sprawie szczepionek. Ja jak na razie jeszcze nie zdecydowałam, ale strasznie się boję tych powikłań poszczepiennych i nie wiem jeszcze czy pozwolę na szczepienie w 1 dobie, może po prostu przełożę je na później. Znam przypadek padaczki u dziecka po szczepionce skojarzonej i dlatego panikuję...

Wiolusia mnie nie ma na FB na styczniowych mamach.

Zgłoś nadużycie #2527 30 grudnia 2015, 22:21

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
Agunia gratulacje,pozwole sobie w Twoim imieniu przekazac wiadomosc Listopadowkom,bo pewnie chcialyby wiedziec😊 wszystkiego dobrego dla Was,buziaki😘 Ania fajna dziewczynka,czekamy na fotki i trzymam kciuki,zeby szybko Ci bol przeszedl😘

Milciak u mnie w otoczeniu nic sie dzieciom nie dzialo po szczepieniach,wiec w sumie nigdy sie nad nimi nie zastanawialam,Wojtusia szczepilam,wiec i tym razem raczej tez...


Zgłoś nadużycie #2528 30 grudnia 2015, 23:18

viridis Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 463 Podziękowania: 98
Witam was :) na początku forum chwaliłam się wam swoimi dwoma kreseczkami. niestety brak czasu nie pozwolił mi się zaangażować w ten wątek. a "ciśnienie" przed porodowe mnie przywiało i przed świętami zaczęłam was podczytywać.
Wielkie GRATULACJE dla wszystkich mam które już urodziły. :*
a także powodzenia wszystkim oczekującym. jak dobrze skojarzyłam to jest nas trzy?
Ja ciągle dwupak. termin mam na 19 stycznia. ale chyba wywołają bo wyszły u nas komplikacje z nerkami synka :( . wiec stres jest przez to.. 4 stycznia dopiero idę do mojego lekarza i on zdecyduje co dalej.




Zgłoś nadużycie #2529 30 grudnia 2015, 23:51

viridis Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 463 Podziękowania: 98
przeglądnęłam też tabelkę :) pominę już fakt ze większość styczniówek to grudniówki czym sama jestem zaskoczona :) ale ile tu dziewczynek :) jak rodziłam synka w kwietniu 2014 to sporą większość stanowili chłopcy, a tylko garstka dziewczynek.
Jeśli chcecie mnie dopisać do tabelki to śmiało i będzie mi miło :) małopolska, wiek 23, pierwszy syn Oliwier, planowana data porodu 19stycznia, ma być chłopiec o imieniu Wiktor. chyba nic nie pominęłam, a reszta jak powitam maleństwo :)




Zgłoś nadużycie #2530 31 grudnia 2015, 2:22

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313

madzik90 napisał(a)

Milciak nawet mnie nie strasz z tymi szwami ja nigdzie teraz juz gina nie znajde 4 stycznia najszybciej, oby nie bylo problemow :(

Milciak co do szczepionek ja Liliany nie zamierzam szczepic wcale, w szpitalu poprostu nie wyrazilam zgody

AnnaKatarzyna rozumiem Cie ale niestety porody maja to do siebie ze sa nieprzewidywalne, najwazniejsze ze obie jestescie cale i zdrowe :*


Madzik a położna w Twojej rejonowej przychodni? Mi tak zdjęła szwy przy pierwszej ciazy. A nie przychodzi do Ciebie na wizyty ? Jeszcze w szpitalu powinni ściągać.