Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #2311 10 grudnia 2015, 10:55

Madzialenka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 67 Podziękowania: 7
witam was kochane..
Natalia piękna ta Twoja księżniczka. super że wychodzicie do domku.. :)
Fobia trzymam mocno w kciuki żeby Twój maluszek szybko przybierał na wadze. Silny z niego facet pewnie to nawet się nie obejrzysz a będzie z Tobą w domku.

U mnie wszystko dobrze, poprzedni tydzień był ciężki, źle się czułam, bolał mnie bardzo brzuszek i praktycznie leżałam cały czas byłam nawet u mojego lekarza wieczorem prywatnie bo już myślałam ze jak dłużej poczekam to wyląduje na pogotowiu.. Ale mnie zbadał dokładnie i wszystko było ok, tylko troszeczkę się przemęczyłam przez ostatnie dni i przez to takie złe samopoczucie i taki twardy brzuszek cały czas miałam no i bardzo bolał. Mała waży 2500 g ! :) i ma się całkiem dobrze.. :) Szyjka 3 cm i żadnego rozwarcia.. :)
Remont coraz bliżej końca wiec już jestem spokojniejsza.




Zgłoś nadużycie #2312 10 grudnia 2015, 11:57

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
U mnie dziś piękna pogoda. Dawno już nie świeciło słońce. Zaraz idę pokręcic się po ogrodzie bo ostatnio nowele się ruszałam na świeżym powietrzu , bo ciągle wiało albo było zimno czy mokro.

Pisałam Wam wczoraj ze w weekend planuje ubrać choinkę a tymczasem już stoi w pokoju ubrana. Tak wcześnie jeszcze nigdy nie miałam choinki ☺ ciekawa jestem czy sie nie obsypie do świąt. Niby w doniczce ale wiadomo ze z tymi korzeniami to raczej ściema ☺ W każdym razie Laura jak zobaczyła ze choinka juz kupiona to namawiala uparcie żeby ubrać. No i oczywiscie tatuś uległ, wniósł ja do domu ☺ i tym sposobem mam już migoczace drzewko w pokoju a do świąt jeszcze 2 tygodnie 😅


Zgłoś nadużycie #2313 10 grudnia 2015, 11:58

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Hej dziewczyny, mam dylemat. Byłam na kontroli u laryngologa wczoraj z tym moim uchem i okazało się, że maść nie wyleczyła mi tego zapalenia. No i mam przepisany antybiotyk duomox, teoretycznie mogę brać go w ciąży, jednak się obawiam trochę. Miałyście może styczność z takim antybiotykiem w ciąży? Mojego gina mogę złapać dopiero w poniedziałek, żeby się dopytać czy na pewno mogę zastosować ten lek.

Zgłoś nadużycie #2314 10 grudnia 2015, 12:22

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Milciak nie pomogę niestety.znam ten lek ale nie mam pojęcia jak to jest w ciąży.
A telefonicznie nie możesz złapać gina? Albo chociaż położna ze szkoły rodzenia do której chodzilas?


Zgłoś nadużycie #2315 10 grudnia 2015, 12:28

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Już zdobyłam telefon do niego i napisał mi, że mogę stosować. Miałam problem z tym telefonem bo w przychodni nie chcieli mi podać, ale wyszukałam jego prywatny gabinet i jego żona podała mi nr telefonu. Także będę spokojniejsza.

Zgłoś nadużycie #2316 10 grudnia 2015, 12:32

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Super! Z antybiotykami nie ma żartów wiec lepiej się upewnić. Chociaż z drugiej strony pamiętam jak po cc ładowali we mnie końskie dawki antybiotyków, leków p.bolowych i kazali karmic piersią normalnie ☺


Zgłoś nadużycie #2317 10 grudnia 2015, 12:35

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
Hej,

Ja zaraz jade po Wojtusia. Obeszlam dzis wszystkie grupy w przedszkolu,poczytalam dzieciom bajki,byly zadowolone i bardzo grzeczne :)

Troche sie dzos nachodzilam,nasprzatalam i juz jestem wykonczona.

Milciak ja bralam duomox-w ciazy z Wojtusiem i w tej jak bylam chora-to jest bezpieczny antybiotyk,ktory mozna spokojnie brac w ciazy,ja dzieki niemu szybko stanelam na nogi w chorobach,gdy domowe sposoby nie dawaly rady. Tylko pamietaj o czyms oslonowym dodatkowo i mozesz smialo brac. Moja lekarka przed zapisaniem duomoxu konsultowala sie z mezem ginekologiem i on potwierdzil,ze mozna go brac,wiec lykalam w chorobie.

Uciekam,bo Wojo bedzie czekal ;)
Pa:*


Zgłoś nadużycie #2318 10 grudnia 2015, 13:05

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Dzięki Wiolusia, zawsze psychicznie lżej wiedzieć, że ktoś brał go w ciąży. Ogólnie ja unikam antybiotyków jak ognia, a teraz w ciąży tym bardziej się wystraszyłam. No ale skoro maść nie pomogła to lepiej chyba wyleczyć te ucho lekiem niż borykać się z zapaleniem.

Zgłoś nadużycie #2319 11 grudnia 2015, 7:48

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Madzialenka to teraz odpoczywaj sobie i nie przemierzają się ☺Piękna waga Malutkiej ☺
Anencja my w tym roku też wcześniej wybieramy cchoinkę, jutro po lekarzu jedziemy do szkółki, kupimy, przywieziomy do domu i ubierzemy. Zawsze zbieraliśmy 20 grudnia ale wiadomo ten rok troszke pod znakiem zapytania jest.
Milciak dobrze ze możesz spokojnie brać ten antybiotyk ☺ Twoje zdrowie jest też bardzo ważne dla Maluszka.
Wiolusia jakaś nagrodę powinnaś dostać za pracę z dziećmi ☺ fajnie że są ludzie którzy mają takie serce do Maluchów.
U mnie od tamtej soboty nie dokuczaly juz bolesne skurcze, owszem brzuszek się napina ale nie boli ☺ jutro ma wizytę u ginekologa a na usg bedzie też mój N, bardzo możliwe że to juz ostatnie usg w tej ciazy a wiec postanowiłam go zabrać 😊
Hania troszkę rozumie ze lada dzien bedzie nowy Maluszek w domu. Podchodzi do brzucha, całuje i mówi siostra Hela 😀 a jak widzi reklamę z malutkim dzieckiem to też pokazuje na mój brzuch a wiec swoje wie 😊
Pogoda u nas wczoraj była ładniejsza a wiec byliśmy na spacerze i dziś też się zapowiada przyjemnie. Na 12.30 mam fryzjera ale tylko podpięcie bo później to juz pewnie dopiero w marcu pójdę.
Miłego dnia dziewczyny ☺




Zgłoś nadużycie #2320 11 grudnia 2015, 8:46

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
Hej,
Wojtus juz w przedszkolu,a ja jem sniadanko i czekam na mame,bo mam pare spraw w urzedach do zalatwienia,a ona chce pospacerowac po sklepach i dotrzymac mi towarzystwa ;)
Wczoraj od popoludnia meczyly mnie bolesne skurcze,w nocy tez,jestem nieprzytomna,nospa malo co pomogla,dopiero teraz sie troche uspokoilo. Torba w kazdym badz razie spakowana,ale jeszcze lozeczko musze zamowic,czekam na kase,a przede wszystkim na jutrzejsze usg ;)

AnnaKatarzyna dobrze,ze Cie skurcze nie mecza i ze Hania rozumie,ze bedzie miala siostrzyczke :) my choinke kupimy pewnie tydzien przed swietami.
A co do mojej pracy z dziecmi powiem Wam,ze mimo,ze jestem juz wykonczona to tesknie za praca i mam nadzieje,ze rok,poltora bede mogla wrocic do pracy ;) uwielbiam prace z dziecmi,wiec chetnie do nich wroce ;) ostatnio kolezanka powiedziala,ze chcialabym,zebym uczyla jej synka,ale raczej to nie nastapi,bo on juz jest w 1kl,a zanim ja wroce,no ale milo uslyszec takie slowa ;)

Milego dnia :)


Zgłoś nadużycie #2321 11 grudnia 2015, 9:26

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Hej
U nas całkiem łądna pogoda ale tylko +4 st. Robie teraz pranie, na obiad zrobie
sobie smażonego dorsza. Od paru dni czuje, że mnie krocze mniej boli. W ogóle
mam wrażenie że mała jest jakoś inaczej ułożona... To mi daje nadzieje że może
jednak dociągnę do tego stycznia :D
Odebrałam dziś wynik na GBS i jest ujemny także się cieszę ;)


Natalia śliczna Twoja mała Tatianka :****

AnnaKatarzyna no niestety rodziny się nie wybiera, szkoda że niektórzy tacy są
jest to bardzo przykre :(

Anencja super że choinka przyjechała, ja nei wiem kiedy moja mama ma zamiar
ubierać. U siebie w domu ja ubierałam już na początku grudnia, a teraz nie wiem
czy tu będzie miejsce w ogóle żeby ją postawić....

Wiolusia ja tam do szpitala biore wszystko. Nie wiem jakei tam standardy panuja
bo się nie dowiadywałam. Ja wole mieć swoje niż chodzić i potem prosić o
pieluchę czy podpaske :P A tak zawsze swoje pod ręką będę mieć. Ale też z tego
powodu mam tyle tobołów jakbym wyjeżdżała na miesiąc co najmniej :P


 


Zgłoś nadużycie #2322 11 grudnia 2015, 9:34

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
.


Zgłoś nadużycie #2323 11 grudnia 2015, 10:33

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Hej Wam,
U nas też już choinka wybrana wczoraj. Dziś przywiozą do nas, kupiliśmy w tym roku w doniczce, żeby dłużej postała. Chociaż ja w to, że są tam faktycznie korzenie słabo wierzę. Myślę, że to trochę takie mydlenie oczu, ale zobaczymy. Jak dla nas to wyjątkowo wcześnie w tym roku zarówno choinka jak i prezenty, które już praktycznie prawie wszystkie mam. Tylko dla męża jeszcze nie kupiłam.

Zgłoś nadużycie #2324 11 grudnia 2015, 14:42

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Hej! 
Od wczoraj nie mogłam dodawać postów. 

Madzik dobrze ze bóle trochę odpuscily, chociaż na jakiś czas ☺ 
Lubie jeść smażone ryby ale nienawidzę ich smażyć ☺ U mnie dziś mamuska będzie robić mielone. Tez smród nieziemski ☺ a ze mam kuchnie otwarta z salonem to roznosi się po całym domu.
ja gbs odbiorę za tydzień bo wcześniej nie będę w moim szpitalu. 

Wiolusia widać ze masz super podejście do dzieci ☺ Mi niestety cierpliwości ledwo do jednej pociechy wystarcza ☺ Mam nadzieje ze że i druga jakoś ogarnę hihi

AnnaKatarzyna może jednak dociagniesz do stycznia ☺ 

Ja dziś jakis taki strach poczułam przed cc. Ogólnie jakoś słabo psychicznie się dziś czuje.


Zgłoś nadużycie #2325 11 grudnia 2015, 17:46

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Hej Dziewczyny. Wpadłam tylko na sekundę powiedzieć ze od 5 grudnia jestem mamusią!!! Jaś zrobił nam wszystkim mega niespodziankę. Odeszly mi nagle wody. 2 dni lezalam pod kroplowka na powstrzymanie skurczy zeby dotrwac do skonczenia 36 tygodnia. Na szczescie wszytko dobrze sie skonczylo. Jaś dostał 10 pkt, ważył 2360kg i mial 48cm. Jest malusi. Od wczoraj jestesmy w domku wiec pewnie troszke rzadziej bede tu zagladac. Jest najpiekniejszy i najkochanszy na swiecie :-)

Zgłoś nadużycie #2326 11 grudnia 2015, 17:56

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
Ooooo,Marin gratulacje :)
Wspaniale,ze juz jestescie z Jasiem w domu :)

Ja leze z Wojtusiem i on oglada bajki,a ja drzemie,troche brzuch mnie boli i sie spina,ale na szczescie nie tak bolesnie jak wczoraj. Nie moge sie doczekac jutrzejszego usg,wreszcie moj gin wrocil,wiec jestem spokojna,ze wszystkiego sie dowiem od konkretnego lekarza :)


Zgłoś nadużycie #2327 11 grudnia 2015, 18:03

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Ojeju Marin GRATULACJE!!!! Witamy małego Jasia! Super ze wszystko dobrze się potoczyło. Jak się czujesz po porodzie!? Jak znajdziesz chwilkę to napisz coś więcej jak to się odbyło ☺


Zgłoś nadużycie #2328 11 grudnia 2015, 18:35

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Marin ogromne gratulacje, niezły prezent na Święta Jaś Wam sprawił :-) Koniecznie zamieść zdjęcie Jasia jak tylko będziesz miała chwilkę. Życzymy zdrówka dla Was obojga.

Zgłoś nadużycie #2329 11 grudnia 2015, 18:49

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Marin gratulacje! Super ze jesteście już w domku ☺ to faktycznie niespodziankę zrobił.
Anencja ja tez dziś psychicznie słabiej... nam nadzieję że to tylko taki dzień. A jeżeli chodzi o poród to może i dotrwam do stycznia, mój dziadek ma 1 stycznia 85 urodziny to by miał prezent 😀 Co do cc to rozumiem że masz obawy, ale sama wiesz, najgorzej wstać a z dnia na dzien bedzie tylko lepiej ☺
Wiolusia też mam jutro usg ☺ ciekawe co tam u Maluszków słychać ☺




Zgłoś nadużycie #2330 11 grudnia 2015, 19:18

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Ja dzis popołudniu zupełnie opadlam z sił... to chyba przez te wizyte U fryzjera. Było tam strasznie goraca, to taki osiedlowy fryzjer i Pani grzeje takim prehistorycznym urządzeniem podłączanym do wielkiej butli z gazem. Czułam się jak w piecu, buchały z tego płomienie przed siebie na 10 cm... normalnie chodzę gdzie indziej ale przyznam że nie chciało mi sie jechać dalej :/ końce też dość słabo pocieniowala...