Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #2251 5 grudnia 2015, 22:31

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
bylam na tej coca coli z Łukaszem. Ogolnie fajnie bylo ale tyle ludzi ze nigdzie dopchac sie nie dalo. Byl mikolaj dziadek mroz jego pomocnicy podswietlana kareta z reniferami fajnie, ale ja jestem mega wykonczona. Tak mnie krocze boli jakbym rodzila dopiero co. Jeszcze poszlam do wc wrzucam 2zl a tam co nie dziala. Łukasz zalatwil sie w krzaki a ja wstqzymuje,lece do pobliskiego kina do wc tyle lat tam chodze a dzis? Wc na jakis kod z paragonu dla klientow. Myslalam ze szalu dostane bo niemal juz po nogawce mi lecialo, w jnncu zrobilam w domu ale myslalam ze mi pecherz peknie po drodze. A je7tem tak zmeczona ze szkoda gadac od tego chodzen4a


Zgłoś nadużycie #2252 5 grudnia 2015, 23:25

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Dziewczyny ale mam skurcze bolesne... wzielam nospe i magnez i mam nadzieje ze przejdzie. Spakowalam kosmetyczkę bo torbe mialam gotowa. Jeszcze chociaż tydzien niech Malutka posiedzi aby ciąża donoszona była.




Zgłoś nadużycie #2253 6 grudnia 2015, 9:07

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Madzik masakra z tym sikaniem. Ja zawsze mam stres jak jestem w jakimś miejscu gdzie wiem ze nie ma kibelka w pobliżu. Wręcz staram się unikać takich miejsc.
Z dzieciakami to samo . Niby zawsze dopytuje L.na zapas czy nie chce siku ale roznie to bywa. Ostatnio staliśmy w mega mega korku w centrum miasta i nagła wola ze siku. Kompletnie żadnego kibelka w pobliżu, żadnej stacji paliw tylko domy mieszkalne. Mąż wiec zjechał w pierwszą boczna ulice i zrobiła pod krzakiem ale wtedy oczywiście stres czy jakieś przeziębienie pecherza czy czegos się nie przypaleta od wystawienia pupy na to zimno.

AnnaKatarzyna melduj się szybko! Mam nadzieje ze noc minęła spokojnie i nic się nie rozkręcilo.


Zgłoś nadużycie #2254 6 grudnia 2015, 15:25

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Skurcze mialam do 1 W nocy co 6 minut, były bolesne i w dodatku jeszcze takie kłucie jak na okres... wzielam ta nospe i magnez i chyba pomogło bo w końcu zamknęłaM oczy ale przez sen czułam jak Mała sie wierci. Takie bóle jak wczoraj miałam dzień przed porodem Hani... tak myślę że teraz macica jest bardziej wrażliwa przez niedawne cięcie i te przepowiadajace tak mnie bolą... a dodam że tak jak przy Hani szły od krzyża 😒 Byle do wtorku, zaczynam wtedy 38 tydzien i ciąża juz bedzie uznana za donoszona. Jutro mam ktg to zobaczę czy zapisza  sie jakieś skurcze.
A jak Wam dziewczyny mijają Mikołajki? Chyba przyjemnie bo spokój tu dziś u Nas ☺




Zgłoś nadużycie #2255 6 grudnia 2015, 15:46

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
AnnaKatarzyna dobrze ze się odezwałaś! Już myślalam ze jestes na porodówce.

Ja dziś jestem sama z mala przez cały dzień. Mąż pojechał po moja mamę, także od jutra juz będę spokojniejsza. Miałam trochę stres z zostaniem sama z Laurka a maz 400 km stad ale od kilku dni znowu lepiej się czuje także to był w sumie dobry moment na te akcje z "przeprowadzka". Brzuch mi się znowu trochę mniej napina tylko coraz bardziej doskwieraja pachwiny i zaczyna pobolewal spojenie lonowe ale to akurat jest do zniesienia i nie niepokoi mnie tak jak skurcze...


Zgłoś nadużycie #2256 6 grudnia 2015, 16:27

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Anencja super ze brzuch mniej się napina. Czyli od jutra masz przy sobie mamę tak? Zadba przy tej końcówce o Ciebie ☺




Zgłoś nadużycie #2257 6 grudnia 2015, 19:15

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
AnnaKatarzyna dobrze, że osłabły te skurcze. Też już myślałam że pojechałaś do szpitala. Teraz to już chyba musimy być przygotowane na takie akcje.

Ja dziś byłam na zwiadach w drugim szpitalu na porodówce. No i wrażenia mam bardzo mieszane. Bo oddział ładny, nowy. Ale nie ma kontaktu skóra do skóry przez 2h tylko co najwyżej pół godziny i zabierają do kącika noworodka na pomiary. Na samej porodówce obserwacja po porodzie trwa 1h i na oddział. No i kąpią dziecko obowiązkowo po ok 2h od porodu. Jak się zapytałam co będzie jeśli nie chcę, żeby wykąpano mi dziecko tak szybko to ta położna popatrzyła na mnie jak na wariatkę i powiedziała, że tak jest w standardzie szpitala. Poza tym reszta raczej ok.

Zgłoś nadużycie #2258 6 grudnia 2015, 20:29

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Milciak ale dziwne rzeczywiscie. Standardy to jedno a jak Ty na cos nie wyrazasz zgody to ich obowiazkiem jest tego nie robic. Ja Łukasza mylam na 2dzien ale to i tak za szybko tym razem chce poczekac jeszcze dluzej.

Anna Katarzyna no dobrze ze akcja sie nie rozkrecila. Ja identyczna sytuacje mialam wtedy dzien pqzed pojsciem do szpitala. Ciagle regularne silne skurcze juz myslalam ze urodze zaraz, wzielam kilka nosp duphostanu kuteiny i nic. A jak na zlosc akurat jechalam po lukasza a potem jeszcze cos zalatwic. Najwazniejsze ze ci przeszlo


Zgłoś nadużycie #2259 7 grudnia 2015, 9:36

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Milciak dziwna ta polozna, standardy szpitala... ale dziecko jest Twoje.
Wczoraj mialam skurcze ale bezbolesne, dziś znowu się oczyszczam ... o 16 jadę na ktg. Tak jak wcześniej napisałam od jutra juz mogę rodzić. Teraz już wszystko możliwe tak jak i to że urodze w styczniu 😀




Zgłoś nadużycie #2260 7 grudnia 2015, 10:38

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Milciak widać nie wszędzie te nowe standardy się przyjęły. ..ech... podjelas juz decyzję co do szpitala?

AnnaKatarzyna oczyszczenie to rozumiem WC? Uuuu to chyba jeden z syndromów zbliżającego się porodu. No ciekawe ☺

Dziś Laura ma wycieczkę w przeszkolu do teatru i na salę zabaw. Nie przemoglam sie żeby puscic ja sama i wysłałam babcie jako opiekunkę bo była możliwość aby 2-3 rodziców jechało. Tym sposobem mała będzie miała atrakcje a ja będę spokojna 😊

U mnie dziś kolejny dzień stosunkowo dobrego samopoczucia.

Natalia jak tam po porodzie? Doszlas do siebie już na dobre?

Madzialenka Fobia odezwijcie się co u Was?


Zgłoś nadużycie #2261 7 grudnia 2015, 10:51

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Anencja tak chodzi o WC. Myślę że nic innego mi nie dolega, odżywiam  sie zdrowo, brzuch nie boli, mdłości nie ma. Ale podchodzę do tego z dystansem, nie wkrecam. sobie ze juz rodze. Zobaczymy dziś na tym ktg.




Zgłoś nadużycie #2262 7 grudnia 2015, 11:27

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
AnnaKatarzyna to koniecznie od razu sie tu u nas Zamelduj. A badanie ginekologiczne będziesz miała?


Zgłoś nadużycie #2263 7 grudnia 2015, 11:57

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Hej Wam,

AnnaKatarzyna, podejdź do tych symptomów na spokojnie to może akcja się jeszcze nie rozkręci. Daj znać później po badaniu.

Ja nie podjęłam jeszcze tej decyzji o szpitalu. Mam dylemat. Bo byłam w dwóch szpitalach i w tym pierwszym (najbliższym mnie) warunki lokalowe kiepskie, za to położna do tego, co bym chciała podchodziła z wielką otwartością. A w tym drugim (wczorajszym) odwrotnie: warunki bardzo dobre, a położna tak jak pisałam wczoraj. Z zaznaczeniem, że oczywiście wszystko to robią z myślą o dobru dziecka.

Zgłoś nadużycie #2264 7 grudnia 2015, 12:03

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Anencja dam znac ale to będzie tylko ktg, wizyte U gin mam w sobote.
Milciak tak jak napisalas podchodzę do tego na spokojnie, równie dobrze mogę urodzić po terminie.
Co do szpitala to wybierz ten gdzie szanują Twoje zdanie pewnie też wiele zależy od ludzi którzy będą na zmianie. Co do wyglądu Sal to akurat jest mniej ważne bo i tak raz dwa i będziecie w domku ☺




Zgłoś nadużycie #2265 7 grudnia 2015, 17:53

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Na ktg spokój, nic się nie spinalo. Pielęgniarka powiedziała że dawno nie widziała takiego ładnego zapisu ktg, cokolwiek by to nie znaczyło 😀




Zgłoś nadużycie #2266 7 grudnia 2015, 17:59

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
AnnaKatarzyna ja zawsze tak mam. Jak kładę się na ktg to zawsze wszystkie skurcze ustają. ☺ Ostatnio pierwszy raz wykazało kilka dość mocnych ale połozna powiedziała ze to nie to jeszcze.
To możesz spokojnie się kulac dalej ☺ wiesz już na pewno ze 37 tc przekroczysz ☺


Zgłoś nadużycie #2267 7 grudnia 2015, 18:10

Fobia Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4784 Podziękowania: 410
Mamusie mój synek jest juz na świecie. Przyszedł na swiat w 34,1tc tj dzis o 13.35 przez cc.
Rano zaczelam krwawić. Okazalo się ze zaczyna mi sie odklejac łożysko. Zrobili pilnie cc bo maly mial tachykardię. Wazy 2.540 w 1 min dostal 9pkt ale później spadlo na 4. Niestety dostal bezdech wentylowali go przez 4min bo nie mogl sam oddychać. Teraz podają tlen jakos pod ciśnieniem przez rurkę przez nos, nie pamiętam fachowej nazwy z tego stresu :(
Ok 20 przyjedzie po niego karetka i zabiorą mój dzieciątko do prokocimia bo ma prawe płucko nie do konca rozwinięte ;(
Jest w stanie ciężkim ale stabilnym ;( jeszcze go nie widziałam a juz mi go zabiorą ;(








Zgłoś nadużycie #2268 7 grudnia 2015, 18:28

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Hej

Anencja dobrze że masz już przy sobie mamę, to będziesz z pewnością już
spokojniejsza :)

Zaprowadziłam Łukasza do przedszkola, a w piątek mieli tą wycieczke do fabryki
św mikołaja, no wszystko było ok, nie potrzebnie się tak martwiłam, chociaż mkówił
mi że tam płakał trochę może dużo ludzi było czy coś i się wystraszył. Śmieszny
widok był kiedy przyjechali i z takiego ogromnego autobusu takie małe krasnalki
wychodziły :) Ja przyszłam pod przedszkole o 16a oni przyjechali o 17 więc
trochę się nastałam :/

ja ostatnio mam ciągle jakiś problem z forum. jak pisze z tele to trwa to
strasznie długo i często wiadomość sie nie zapisuje i mi znika więc już 2 raz
nie chce mi sie produkować. Z kolei jak pisze na komputerze to wiecznie jakiś
błąd i wiadomość sie nie zapisuje. Nie wiem co tu jest ale powoli mnei to
wkurza już :/

No a załatwiłam dla Łukasza w tą sobotę kolejną atrakcje, idziemy do mikołaja
na paczki nasze osiedle takie coś organizuje, trochę późno się obudziłam ale że
pracowałam w osiedlowym sklepie kiedyś, znam tą panią co organizuje to i
jeszcze załatwiła mi jedno miejsce, fajbnie ciesze się Łukasz dostanie prezent
od samego mikołaja :)
A dostałam też wczoraj od niej siate ciuchów, paczke pampersów, grzechotki,
nowe butelki smoczki itp. Tak się martwiłam o wszystko że nic mieć nie będę a
teraz z kolei już mam wszystkiego aż za dużo :) Nawet się zastanawiam czy nie
mam za dużo tych pampersów 2. Żeby się nie okazało że mi zostaną bo będą za
małe. dziewczyny co macie starsze dzieciaki do kiedy używałyście dwójek? jak
pamiętacie... Bo mi się wydaje choć pewna nie jestem że jakoś do 3-4 miesiąca
chyba ale nie jestem pewna.... jeśli tak to raczej nic nie zostanie bo szkoda
by było


 


Zgłoś nadużycie #2269 7 grudnia 2015, 18:31

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Fobia napisał(a)

Mamusie mój synek jest juz na świecie. Przyszedł na swiat w 34,1tc tj dzis o 13.35 przez cc.
Rano zaczelam krwawić. Okazalo się ze zaczyna mi sie odklejac łożysko. Zrobili pilnie cc bo maly mial tachykardię. Wazy 2.540 w 1 min dostal 9pkt ale później spadlo na 4. Niestety dostal bezdech wentylowali go przez 4min bo nie mogl sam oddychać. Teraz podają tlen jakos pod ciśnieniem przez rurkę przez nos, nie pamiętam fachowej nazwy z tego stresu :(
Ok 20 przyjedzie po niego karetka i zabiorą mój dzieciątko do prokocimia bo ma prawe płucko nie do konca rozwinięte ;(
Jest w stanie ciężkim ale stabilnym ;( jeszcze go nie widziałam a juz mi go zabiorą ;(


o matko Fobia straszne co piszesz aż mnie ciarki przeszły!!!! Będę się modlić o zdrowie Twojego synka niech szybko dochodzi do siebie !!!!!!!!!!! :*****


Zgłoś nadużycie #2270 7 grudnia 2015, 18:38

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
AnnaKatarzyna jak ktg?
wiecie co u mnie z tym ktg coś dziwnego jest już kilka razy się kładłam u gina i mnie położna podłącza i tak ciężko wychwycić serduszko, że nie robi mi żadnego zapisu bo nie da się uchwycić. Nie wiem czy mają kiepski sprzet czy co, ale wtedy jak byłam w szpitalu to podłączyli mnie i od razu było słychać prace serca. no ale z krótkiego zapisu wychodzi że wszystko jest ok. położna mówi że mała jest odwrócona plecami i dlatego.

No tak więc byłam dziś u gina, móie niech mi zrobi badanie an paciorkowca co mi tak ciągle obiecuje a ona oczywiście ale to płatne. No ludzie z tego co ja wiem to jest na NFZ wkurzyłam się ale mowie dobra, na szczęście zapłaciłam jedyne 26zł. Wyniki za 3-4 dni. No i szyjka mi się już skraca, ale po badaniu gin mówi że jest lepiej jak ostatnio ze inaczej dziecko jest ułożone a ja dokładnie takie samo wrażenie też mam od paru dni. Czuje że co innego mi ugniata w brzuchu, często na pęcherz mi naciska, a jak wkładałam luteinę dopochwowo to tą główke czuje już w innej pozycji. Więc nie wiem mam nadzieje jednak że przeturlam się do stycznia....


Milciak z położnymi na oddziałach to też jest różnie bo wiesz zależy na jaką zmianę trafisz. Ja jednak zmieniłam decyyzje co do szpitala i już nei ide do tego co mam najbliżej po tym jak koleżanka mnie nastraszyła co tam jej zrobili. Jade kawałek dalej albo tam gdzie rodziłam Łukasza albo jeszcze kawałek dalej gdzie szpital cieszy się bardzo dobrą opinią