Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #2171 30 listopada 2015, 23:00

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
Uff,moj Lobuziak dopiero zasnal,ciekawa jestem w jakim nastroju wstanie jutro do przedszkola... ja jak zwykle nie.moge usnac,wiec czytam ksiazke i czekam na sen ;)
Nasprzatalam sie dzis,mimo,ze pozno wrocilismy,ale stwierdzilam,ze dzis posprzatam to jutro odpoczne i sie zmobilizowalam ;)

Marin daj znac jak tam po wizycie :) ja jutro bede dzwonic,zeby sie zarejstrowac do gina,moze nareszcie moj wrocil ;)

Milciak wspolczuje odejscia babci;( co do wizyt pod koniec ciazy z Wojtusiem mialam co 2tyg,teraz byl inny lekarz to co 4tyg kazal przychodzic,a jutro sie dowiem,czy moj gin wrocil,oby tak...

Anencja kupilam sobie od razu po wyjsciu od dentysty apap,ale nic mnie nie boli,wiec nawet nie bralam,jedyne co,to czuje dyskomfort w miejscu gdzie byl zab,ale bolu na szczescie nie.

Madzik ja jutro zmierze brzuszek,jak nie zapomne ;) mi tez sie coraz czesciej spina-dzis jak jechalam z Wojem od rodzicow to mboe zlapalo,az kregoslup mnie rozbolal,ale na szczescie przeszlo po chwili,bo az ciezko mi bylo prowadzic:-/ ogolnie dosc czesto mi sie brzuszek napina ostatnio...

AnnaKatarzyna masz racje-ciezko cokolwiek przewidziec... ja z Wojtusiem od prawie 7mies dwukrotnie lezalam w szpitalu na podtrzymaniu,a gdy w 35tc mnie wypuscili i powiedzieli,ze moge rodzic to on sie rozmyslil i urodzilam rowno w 40tc po uprzednim myciu okien,bieganiu po schodach i myciu podlogi na kolanach,zeby przyspieszyc ;)


Zgłoś nadużycie #2172 1 grudnia 2015, 8:46

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Dzien dobry dziewczyny :) wczoraj o 22 strasznie meczyly mnie skurcze, bolaly juz naprawde mocno... zawsze na wieczor sie zaczyna.




Zgłoś nadużycie #2173 1 grudnia 2015, 9:16

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Hello! 
AnnaKatarzyna trochę się pewnie zestresowalas... ale dziś juz ok czy dalej czujesz skurcze? 
Ja obudziłam się o 2 w nocy i do 5 nie spałam. Zaczęłam rozmyślać o porodzie, co będzie jak się zacznie wcześniej, jakieś lęki mnie naszly itp.i tez zaczął mi się brzuch napinac ze stresu w który się wkrecilam. O piątej jeszcze zasnęłam ale też z przerwami bo budziłam sie a to na siku a to żeby się napić. Także lipa zupełna dziś. 
Wiolusia to twarda jesteś ze dajesz rade bez przeciwbolowych po wyrwaniu zęba.


Zgłoś nadużycie #2174 1 grudnia 2015, 9:18

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106

madzik90 napisał(a)

hej
ja bylam dzis u gin i sie wkurzylam bo nie dala mi skierowania na gbs bo jej nie przypomnialam jak lezalam na fotelu :/ za tydzien mi da o ile jej przypomne oczywiscie :/ a tak to jak u Ciebie AnnaKatarzyna mam brac duphosan i luteine do konca tyg a potem niech sie dzieje co chce. Ale powiedziala ze gwarancji to mi nie daje ze dociagne do stycznia... Mam nadziejd ze jednak dam rade. Dzis znow mocno boli mnie to krocze juz mam tego serdecznie dosc. Ale szyjka sie nie skraca wszystko na razie jest ok



Mi gin w 1.ciąży zapomniał w ogóle zlecić tego paciorkowca. Tuz przed cc dostalam w zw.z tym zapobiegawczo antybiotyk.


Zgłoś nadużycie #2175 1 grudnia 2015, 10:01

agunia10 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 312 Podziękowania: 147
Ale u nas wieje, już drugi dzień, no głowę urywa, nie wiem jak mały przyjdzie z przedszkola, dziś babcia zaoferowała się, że go odbierze. Niby jest dość ciepło ale to wietrzysko, brrr

Wczoraj byłam u gin, jak zwykle niewiele się dowiedziałam, ale to już norma, mam niską hemoglobinę i te inne wskaźniki więc biorę żelazo, a jeszcze jakaś infekcja się przyplatała na koniec. Mam nadzieję, że szybko zwalczę. Jak poprosiłam to zrobił mi usg chyba w 30 sekund, wg tego mała waży niewiele ponad 2 kg, trochę mało, nie wiem czy mam się martwić czy przyjąć że urodzi się mała. Niby jeszcze teoretycznie miesiąc, to może dobije do 3kg, no zobaczymy. Mam przyjść za 2 tyg. i wtedy ustalimy termin ale na 99% w nowym roku.

Wiolusia to Wojtuś chyba śpi w dzień, że padł tak późno. Aluś odkąd wstaje do przedszkola ok.7.20, zasypia koło 20 a czasem nawet wcześniej. I tak rano ciężko go dobudzić. Ale ci zazdroszczę energii, ja to taki flak jestem że szok, mam nadzieję, że po porodzie wrócą siły bo sobie nie wyobrażam jakbym dała radę w takim stanie.

AnnaKatarzyna zazdroszczę ci gina, że tak wszystko sprawdza i kontroluje, może też przez te problemy z nerką. Oby po porodzie wszystko się unormowało. Jeszcze chwila i spokojnie możesz rodzić, małą już jest naprawdę duża.


Zgłoś nadużycie #2176 1 grudnia 2015, 10:09

agunia10 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 312 Podziękowania: 147
Madzik ja mam w pasie 103, choć ostatnio schudłam kg czy dwa, jakoś nie bardzo mogę jeść, często mi niedobrze i zgaga wieczorami też nie odpuszcza.

Chwilkę sobie poleżę, trzeba korzystać z okazji, bo potem to już nie będzie szans na lenistwo.
Miłego dnia.


Zgłoś nadużycie #2177 1 grudnia 2015, 10:27

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Agunia skoro to usg miałaś tak na szybko robione to może wymiary są niedokładne bo to przecież dosc precyzyjnie trzeba złapać głowkę, brzuszek, nożke. U mnie czasem kilka minut to trwa zanim uda się odpowiednio złapać wymiar, a jak mała się wierci to jeszcze dłużej. Także ja bym się nie sugerowała aż tak bardzo tym pomiarem chyba...
A Alus z jaką waga się urodził?

Oj ja też ja flak jestem dziś. I tak się ostatnio pochwaliłam ze z napieciami brzucha mam spokój, że oczywiscie dziś musiało się odmienić i od rana a właściwie od nocy mam skurcze i takie dziwne uczucie rozpierania od pleców, jak na okres... byle do czwartku,niech gin sprawdzi czy tam aby się coś nie rozkręca... ech...
W niedziele przyjeżdża do nas moja mama juz na dobre, tzn.do porodu i potem jeszcze trochę ile będzie trzeba, to będę spokojniejsza. Bo teraz mam stres dodatkowy co z Laura jak np. Coś by się zaczęło dziać w nocy, a do szpitala mamy przecież kawałek drogi.


Zgłoś nadużycie #2178 1 grudnia 2015, 11:21

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
Hej,
ja czekam w urzedzie,zeby wszystko pozalatwiac,a pozniej wybiore sie z tatem na zakupy i po Wojtusia,zeby dziadzius w razie czego wiedzial gdzie ma isc ;)

Zmierzylam dzis z ciekawosci obwod brzuszka i mam 95cm ;)

AnnaKatarzyna mnie ostatnio tez w nocy lapia mocne skurcze i az kregoslup boli,wiec juz wiem,ze nie unikne tych okropnych boli krzyzowych:/

Anencja dzis mnie troche dziaslo pobolewalo,ale tragedii nie ma ;) super,ze mama przyjedzie Ci pomoc,nie bedziesz sie stresowala w razie czego ;)

Agunia wyniki pewnie nie sa miarodajne,skoro Ci zrobil usg na szybko. Nie martw sie:*
Co do spania Wojtusia-zwykle zasypia po 20,bo w dzien nie spi,ale wczoraj wyjatkowi mi usnal jak jechalismy od rodzicow,wiec wiedzialam,ze nocka bedzie ciezka,ale na szczescie wstal rano bez problemu :)


Zgłoś nadużycie #2179 1 grudnia 2015, 14:07

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
agunia u nas tez wieje od wczoraj dzis mi parasol wygielo az :/

AnnaKatarzyna a co u Ciebie bylo nie tak w 1ciazy ze trzeba bylo ja rozwiazac?

Ja aylam dzis u kolezanki w sklepie jak co wtorek i sie zasiedzialam az 4godz. Ona tez w ciazy termin na luty wiec bylo o czym gadac. W ogole mam tyle kolezanek w ciazy ze szok :P

Wiolusia ja Cie podziwiam ze masz tyle energi mi najtrudniej sie schylac bo brzuch mi ciazy kregoslup nawala i to krocze boli wczoraj juz prasowalam na siedzaco.


Zgłoś nadużycie #2180 1 grudnia 2015, 14:22

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Anencja ja tez sie stresuje porodem tym bolem bo przy Łukaszu to byl jakis koszmar... Martwie sie tez kiedy mnie chwyci co z Łukaszem wtedy czy dam rade wyjsc po 1dniu ze szpitala bo taki mam zamiar czy bedzie wszystko dobqze itd

Wiolusia to szok ze nie boli Cie to miejsce po wyrwaniu zeba ale przynajmniej nie musisz faszerowac sie lekami.

Ja musze zrobic porzadek w szafie i poukladac rozmiarami ciuszki bo mam pomieszane ale to chyba jutro zrobie.

Agunia spokojnie usg czesto sie myli, a jak tak krotko Ci robil to az dziwne. Teraz duzo przybieraja dzieci pod koniec a do posodu jeszcze troche :)


Zgłoś nadużycie #2181 1 grudnia 2015, 14:44

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313

madzik90 napisał(a)

agunia u nas tez wieje od wczoraj dzis mi parasol wygielo az :/

AnnaKatarzyna a co u Ciebie bylo nie tak w 1ciazy ze trzeba bylo ja rozwiazac?

Ja aylam dzis u kolezanki w sklepie jak co wtorek i sie zasiedzialam az 4godz. Ona tez w ciazy termin na luty wiec bylo o czym gadac. W ogole mam tyle kolezanek w ciazy ze szok :P

Wiolusia ja Cie podziwiam ze masz tyle energi mi najtrudniej sie schylac bo brzuch mi ciazy kregoslup nawala i to krocze boli wczoraj juz prasowalam na siedzaco.


Madzik przeplywy tetnicze slably.




Zgłoś nadużycie #2182 1 grudnia 2015, 14:51

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Witajcie.
Wpadłam tu na chwilkę wiec wybaczcie ze nie odpisze kazdej z osobna.
Juz jestem po wizycie u gina. Wszystko w porządku tylko mnie dopadlo jakies dziadostwo i mam brac globulki. Gbs pobrany.
Dostalam kartę ruchow, liczycie też?
Tez nie spalam prawie cala noc, pewnie przez ten wiatr wiec idę się zdrzemnac bo ledwo stoję na nogach.

Zgłoś nadużycie #2183 1 grudnia 2015, 14:54

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Co do gina faktycznie jestem zadowolona, jest szczegolowy. Ale niestety sporo kasy w tej przychodni zostawiam :/
Skurcze jak na razie nie mecza ale na wieczor sie zacznie.
Agunia dziewczyny maja racje ze usg tak na szybko moze sie mylic, tak jak Anencja wspomniala ze trzeba chwili skupienia aby pomierzyc poszczegolne czesci Ciala.
A nawet te dwa kilo to nie jest zla waga. Masz jeszcze ponad 5 tygodni a wiec jeszcze sporo przybierze :) moja Hania urodzila sie 2680 g a teraz przegania wzrostem starsze o pol roku dzieci :)




Zgłoś nadużycie #2184 1 grudnia 2015, 14:59

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Marin niestety w ciazy czesto cos sie przypalenta :/ tez bralam juz sporo tych globulek... a co dostalas? W pierwszej ciazy musialam prowadzic tabele ruchow z kazdej godziny, jezeli nie bylo zadnego przez okolo 4 godziny mialam jechac na kontrole do szpitala. W tej ciazy mala wierci sie non stop, nie mam nawet jednej godziny bez ruchu... moj N mowi ze mala bedzie ze mna w przyszlosci na zumbe chodzic 😀




Zgłoś nadużycie #2185 1 grudnia 2015, 18:54

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64

AnnaKatarzyna napisał(a)

Marin niestety w ciazy czesto cos sie przypalenta :/ tez bralam juz sporo tych globulek... a co dostalas? W pierwszej ciazy musialam prowadzic tabele ruchow z kazdej godziny, jezeli nie bylo zadnego przez okolo 4 godziny mialam jechac na kontrole do szpitala. W tej ciazy mala wierci sie non stop, nie mam nawet jednej godziny bez ruchu... moj N mowi ze mala bedzie ze mna w przyszlosci na zumbe chodzic 😀


AnnaKatarzyna dostalam Pimfucin. Juz drugi raz w ciagu miesiaca!
Moj maluszek tez fika i za kazdym razem pytal gin o ruchy ale teraz mam 3 razy dziennie liczyc :-)
No dobrze mowisz, moze jakas tancereczka sie urodzi :-)

Zgłoś nadużycie #2186 1 grudnia 2015, 19:02

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
A to tego nie mialam. Oby teraz Ci pomoglo i juz nic nie wrocilo.




Zgłoś nadużycie #2187 1 grudnia 2015, 19:53

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
A ja dziś mam fatalny dzień. Z niewyspania ledwo żyje, bolą mnie pachwiny, plecy, napina się brzuch, a w dodatku mam zatkany nos i ciężko mi się oddycha. Dziewczyny które niedosypiaja, jak Wy funkcjonujecie mając taki brak snu na codzień? Mi się chce usiąść i płakać nic wiecej. A w dodatku juz się boje ze to się może dziś tez powtorzyc.


Zgłoś nadużycie #2188 1 grudnia 2015, 20:13

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Marin na co dostajesz te globulki jakies infekcje masz?
Ja w 1ciazy mialam bez przerwy cos a to z pecherzem a to infekcje. W tej tylko raz mialam infekcje pecherza i raz musialam jakies tabsy dopochwowe brac takze jest duzo lepiej.

Anencja masakra z tym brakiem snu u Ciebie, nie zapeszajac u mnie ostatnio jest ok zasypiam normalnie i budze sie na siku tylko. A wczesniej jak spac nie moglam no to coz tak chodzilam caly dzien na szczescie to nie wyspanie jakos bardzo odczuwalnie mi nie dokuczalo

Marin ja nie mialam nigdy karty do zapirywania ruchow. Przyznam szczerze ze w 1ciazy bylam bardziej przewrazliwiona i skupialam sie na tym bardzo. Teraz jakos juz nie mysle o tym moze dlatego ze mam sporo innych spraw na glowie a mala rusza sie co jakis czas nic niepokojacego nie odczuwam


Zgłoś nadużycie #2189 1 grudnia 2015, 20:20

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64

anencja napisał(a)

A ja dziś mam fatalny dzień. Z niewyspania ledwo żyje, bolą mnie pachwiny, plecy, napina się brzuch, a w dodatku mam zatkany nos i ciężko mi się oddycha. Dziewczyny które niedosypiaja, jak Wy funkcjonujecie mając taki brak snu na codzień? Mi się chce usiąść i płakać nic wiecej. A w dodatku juz się boje ze to się może dziś tez powtorzyc.


Anencja wiem doskonale jak sie czujesz bo mam identycznie. Dzis od 1 w nocy sie rzucalam z boku na bok i co wieczor mam nadzieje ze kolejna noc przespie a tu nic z tego. Przez dzien jakos funkcjonuje ale popoludniu mnie scina z nog i jestem nieprzytomna :-(
Najgorsze ze nic nie mozemy na to poradzic :-(

Zgłoś nadużycie #2190 1 grudnia 2015, 20:29

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Madzik mam grzybiczne zakażenie pochwy. Czytalam ze to czesta dolegliwosc w ciązy. No mnie juz dopadlo drugi raz w ciagu m-ca. Akurat na sam koniec ciazy kiedy trzeba byc zdrowym w okolicach intymnych!