Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #2111 26 listopada 2015, 15:51

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
A mnie rozkłada przeziębienie. Nos zatkany, klucha w gardle 😕 Laura tez lekko kaszlaca, zostałysmy dziś w domu. Ogólnie teraz nie jest źle ale ok.22 mała tak się rozkaslala, podrażnila przez to gardło, ze aż zwymiotowala. Potem na resztę nocy jednak kaszel minął jak ręką odjąl wiec może takie oczyszczanie było jej potrzebne... Ja tez osłabiona przez zatkany nos wiec ogólnie lipa. Jakby ciążowej słabości było mi mało.


Zgłoś nadużycie #2112 26 listopada 2015, 16:52

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Ojej Anencja kuruj sie za wczasu czym sie da.
Powiem Wam dziewczyny, że mnie chyba dopadly dolegiwosci z poczatku ciązy - wieczorami od kilku dni mnie mdli. Tak mialam na poczatku. Dziwne.

Zgłoś nadużycie #2113 26 listopada 2015, 17:05

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
I jeszcze jedno. Pochwale sie ze wreszcie kupilam wozek, tylko zeby to nie bylo przedwczesne jak u Milciak :-) bo przez olx. Niestety nic nie bylo w mojej okolicy a juz mnie meczyło to szukanie wiec wreszcie sie zdecydowlaismy ze zaryzykujemy. Mam nadzieje ze bedzie oki :-)

Zgłoś nadużycie #2114 26 listopada 2015, 17:26

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Marin to jest Tako, widzę. Super! Oby tym razem się udało! Taka kolorystyka jak na zdjęciu?

No ja za bardzo nie mam pomysłu czym się kurowac. Bo herbacie z cytryna mam zgage, po herbatkach owocowych i miodzie podobnie. Jedyne co mi wchodzi to cytrusy i mleko na ciepło (oczywiście nie razem ☺). No i zrobiłam inhalacje z soli tak jak robie malej. Na razie nie ma tragedii. Teraz juz mąż jest w domu to moge polezec spokojnie.


Zgłoś nadużycie #2115 26 listopada 2015, 18:14

Fobia Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4784 Podziękowania: 410
Anencja zrób sobie syrop z cebuli i miodu, albo z czosnku cytryny i moiodu.
Ja na poczatku ciazy 3 razy angine łapałam i jedynie syrop z czosnku mi pomogł.
Zaraz poszukam przepisu i wrzuce może skorzystasz Ty albo któraś z dziewczyn :)








Zgłoś nadużycie #2116 26 listopada 2015, 19:37

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Marin może te mdłości od tego ze maksymalnie duża juz na tym etapie ciąży macica uciska układ trawienny. Albo te same hormony co na poczatku ciąży są teraz znowu aktywne? Nie znam się za bardzo.

Mała w brzuchu od kilku dni nieźle daje mi popalić. Mam wrażenie ze się przeciąga, prezy, caly brzuch mi skacze i to naprawdę już jest bolesne. Nie pamiętam żebym w ciąży z Laura tak boleśnie odczuwala ruchy na końcówce.


Zgłoś nadużycie #2117 26 listopada 2015, 19:53

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64

anencja napisał(a)

Marin to jest Tako, widzę. Super! Oby tym razem się udało! Taka kolorystyka jak na zdjęciu?

No ja za bardzo nie mam pomysłu czym się kurowac. Bo herbacie z cytryna mam zgage, po herbatkach owocowych i miodzie podobnie. Jedyne co mi wchodzi to cytrusy i mleko na ciepło (oczywiście nie razem ☺). No i zrobiłam inhalacje z soli tak jak robie malej. Na razie nie ma tragedii. Teraz juz mąż jest w domu to moge polezec spokojnie.


Tak, to jest Tako. Kolory tak jak na zdjeciu :-)
Ja jak bylam przeziebiona to pilam syrop Prenalen, są tez tabletki i krople do nosa z tej serii. Cala stworzona dla kobiet w ciazy i karmiacych piersia. Do tego syrop z czarnego bzu domowej roboty oraz mleko z miodem i czosnkiem.

Zgłoś nadużycie #2118 26 listopada 2015, 19:57

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Fobia twoje specyfiki na pewno pomagaja, wrzuc koniecznie przepisy ale oby zadna z nas juz nie musiala z nich korzystac! :-)
Anencja mozliwe ze te same hormony zaczely szalec co w I trymestrze, bo moja kolezankę zaczely bolec piersi :-)
Mi bąbel tez niezle daje popalic w brzuchu. Czasem to na prawde jest bolesne, a jak leze na boku to tak sie wtedy wypina ze musze sie obrocic na plecy bo boje sie ze go cisne :-)
Patrze na moj brzuch i caly czas sie zastanawiam jak on sie tam miesci. Ehh :-)

Zgłoś nadużycie #2119 26 listopada 2015, 20:24

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Czesc Dziewczyny :)
Marin super kolory tego wozka.
Anencja wracaj do zdrowka. Ja pamietam w pierwszej ciazy bralam wit C i prenatal gripcare.
Agunia wspolczuje problemow z cukrem : ja tez mam ale tylko w moczu we krwi mam niski.
Ja dzis mialam wolne, N zabral Hanie i spedzili dzien u dziadkow. Mala w brzuchu daje popalic, co chwile dostaje ciosy w żebro : ogolnie przyznam ze trudniejsza ta koncowka ciazy niz przy Hani.




Zgłoś nadużycie #2120 26 listopada 2015, 21:10

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Hej dziewczyny, podobnie się czujemy w tej końcówce ciąży widzę. Też narzekam od 2 dni na zapchany nos i mam nadzieję, że dalej się to nie rozwinie w przeziębienie lub grypę, a tak się właśnie czuję jakby coś mnie zaczynało brać. Także proszę wrzucajcie Wasze sprawdzone domowe przepisy. U mnie zazwyczaj działa cytryna, imbir, miód.

Marin fajny ten tako wózeczek, trzymam kciuki żeby doszedł do Was bez problemów.

A kopniaki Małej u mnie też coraz bardziej bolesne. Jak nie dostanę w żebro, to znowu w kość biodrową. Nie wiem co lepsze ;-) Też się zastanawiam gdzie ten bejbik mi się tam mieści, bo mam nieduży brzuszek jak na ten etap ciąży a z usg wychodzi że jest wysoka. Ale z tego się akurat cieszę :-)

Zgłoś nadużycie #2121 26 listopada 2015, 21:10

agunia10 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 312 Podziękowania: 147
Ja też już nieraz myślałam, ze tę ciążę znoszę gorzej niż pierwszą, większa zgaga, różne bóle, o tej cukrzycy nie wspomnę.

Madzik to AnnaKatarzyna ma problem z nerką, ja mam cukrzycę.

Anencja czosnek na przeziębienie naprawdę pomaga, a najważniejsze wypocząć i się dobrze wyspać o ile się da. Mnie tylko raz choróbsko złapało, jeszcze w październiku, przez noc mnie poty oblewały, cały tabun wirusów chyba przeze mnie przeszedł ale rano było o niebo lepiej. Chyba wypociłam choróbsko. Dużo zdrówka.


Zgłoś nadużycie #2122 26 listopada 2015, 22:35

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Ja się zdecydowanie dopisuje do mam które druga ciążę znoszą gorzej. Wiercenie malej odczuwam bardziej jak naciąganie powłok macicy i brzucha do granic mozliwosci, niż kopniecia w kości czy zebra.
Na szczęście na brak snu nie mogę narzekać. Cała ciążę jakoś trzymałam się zdrowo w miarę, mam nadzieje ze teraz na wylocie nie rozkręci się żadne większe chorobsko. Na razie nie mogłam się przemoc do czosnku czym miodu bo cofa mnie na samą myśl o tych smakach. Zobaczymy jutro.

Z kolei Laure po całym dniu spokojnym pod względem kaszlu, wieczorem zaraz po zaśnięciu znowu złapalo. Biedna tak się krztusila suchym kaszLem ze znowu była bliska wymiotów. Obudziłam ja i zrobiłam inhalacje rozkurczowa juz nie solą tylko lekiem i zasnęła spokojnie.

Oby udało się uniknąć lekarza bo u nas w przychodni to masakra. Niby umawiają na przedział godzinowy np. 13-14 ale obojętnie czy się przyjdzie na początku czy na końcu swojego czasu to minimum godzina czekania zawsze jest przez poślizgi. Kiedyś miałam pierwszy numerek lekarza który zaczynał prace tego dnia o godz.12. O 12.30 jeszcze go nie było w ogóle w przychodni wiec pytam pielęgniarki czy wie kiedy będzie lekarz a ona ze tak o 12.45 zwykle zaczyna przyjmować. No masakra. Po co więc zapisują od 12 ?? ? I jak ma nie być poślizgów?

milciak a jak Twoje ucho? Wykurowalas się?


Zgłoś nadużycie #2123 26 listopada 2015, 22:57

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Anencja z uchem już troszkę lepiej, dzięki :-) jest poprawa ale jeszcze nie wyleczone, smaruję maścią i za jakiś czas kontrola u laryngologa.
Jeśli miodu i czosnku za bardzo nie możesz to wyciśnij sok z cytryny i wypij, najlepiej przez słomkę żeby ochronić szkliwo. Albo zagotuj sobie świeży imbir w wodzie, pogotuj kilka minut (taki wywar) i później jak przestygnie wypij sam lub dodaj do jakiejś herbaty. Mi imbir pomaga zazwyczaj. Oprócz tego ucha teraz to przez całą ciążę udało mi się nie chorować i dlatego teraz też piję imbir, żeby nie rozłożyć się na końcówce.

Zgłoś nadużycie #2124 27 listopada 2015, 10:31

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Hej
nie wiem co jest ale ostatnio jak pisze z telefonu, to produkuje się pisze pisze zapisuje i znika :/ potem już mi się nei chce pisać 2 raz.
ja dziś zaprowadziłam jak zwykle Łukasza do przedszkola, my na szczęście zdrowi jesteśmy , pijemy sporo soków z wit c na odporność już w razie co. Ja już przy najmniejszych objawach faszeruje się wit c czosnkiem żeby nic się nie rozwinęło. Nie chce zapeszać ale puki co się trzymamy :)
zaprowadziłam rano Łukasza do przedszkola, potem pojechałam do biedry i kupiłam mu układankę na mikołajki... Nie wiedziałam jaką wybrać, jakąś tam wzięłam i oglądam w domu a tam takie małe części - 80 i zastanawiam się czy on sobie z tym poradzi.... Potem poszłam do sądu jeszcze donieść jeden wniosek. Więc znowuż się nachodziłam eh :/
No a dobra wiadomość jest taka że moja koleżanka podaruje mi wózek 2 w 1 za darmo ;) Bardzo się cieszę, bo za zaoszczędzone pieniądze mogłam coś synkowi kupić na mikołaja i jeszcze na Boże Narodzenie mu coś kupie. Bo tak to nie miałabym pieniędzy :/ także jestem mega szczęśliwa :)
Co do leczenia no to właśnie Anencja polecam duże dawki wit c ja kupuje taka kilogramowa w proszku bez dodatkow i śmiało można jej używać nie da się tego przedawkować. Przedawkowanie jedynie może charakteryzować się biegunką albo mega wzdęciami :P Nam zawsze pomaga na każdą dolegliwość. Ja synkowi też podaje sok z cebuli, czosnek w miodzie i wit D3 to jest też ważne dla odporności. No to chyba tyle pomysłów...
anencja wracajcie szybko do zdrowia i jak ktoś tu pisał wyżej wyśpijcie się porządnie to też bardzo regeneruje organizm! Ja pamiętam jak chodziłąm do pracy to było dawno zanim miałam dzieci jeszcze. To też złapało mnie przeziębienie i za nic pozbyć się go nie mogłam. A ciągle chodziłam nei wyspana. Posżłam na zwolnienie nie leczyłam się wcale tylko wysypiałam i sama wyzdrowiałam :)
Marin wózek jest przecudny dokładnie taki w moim stylu :) Kupiłaś na olx ale przelałaś tej osobie pieniądze czy przy odbiorze będziesz płacić?
co do mdłośći powiem Wam że też miewam ostatnio... Może to właśnie spowodowane jest tym że dziecko nam wszystko uciska w brzuchu i takie są efekty. Też ostatnio wszystko mi śmierdzi dosłownie wszystko nie mogę wąchać żadnych zapachów nawet perfum tak mnie wszystko drażni....
A ja Wam powiem że tą ciążę znoszę o wiele lepiej. Może dlatego że z Łukaszem chodziłam w zaawansowanej ciąży latem a teraz mamy zimę. I naprawdę jest dla mnie o wiele lepiej. Już wole opartulać się w te wielkie kurtki niż męczyć się z takim brzuchem przy 30paro stopniowym upale.... Też mi mała daje się we znaki są takie dni że szaleje bez końca i aż mnie to boli. Albo jak mi się przeciąga w poprzek kopie mnie w lewe żebro i prawe biodro. Czasami aż ręką się przytrzymuje bo tak mnie boli to rozpychanie że mam wrażenie że zaraz brzuch mi rozerwie.
Milciak ja też zastanawiam się nad tym co Ty. Wydaje mi się że mam taki mały brzuch i jak to dziecko się tam mieści? Tak samo miałam po porodzie z Łukaszem. jak go zobaczyłam to pomyślałam- jak on się tam zmieścił ?? ? Natura bywa dziwna... ;)

dziewczyny co ile chodzicie do lekarza teraz? Mi doktorka kazała już co tydzień przychodzić....


Zgłoś nadużycie #2125 27 listopada 2015, 11:07

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Milciak Madzik dzięki za podpowiedzi co do kurowania się :*
Milciak biedna jeszcze się męczysz z uchem! Zdrówka!
Madzik wow ale super się trafiło z wozkiem! Dobrze ze nie kupiłaś wcześniej. Świetny kolor!
A wit.C chyba jednak można przedawkowac i to niekorzystnie wpływa na nerki. Coś tam się wytrąca i odkłada w nerkach przez co mogą się tworzyć kamienie.
Laurze w sezonie zimowo jesiennym podaje cebion ok. 5-10 kropli dziennie. Teraz i ja się wspomagam.
Na ból gardła po nocy,  taki dość mocny pomogła płukania z soli a potem ciepła woda z cytryna i miodem.
Ja mam wizyty co 2 tyg teraz. Następna 03.12. A potem 18.12 czyli po kolejnych 2 tyg juz się kładę do szpitala.


Zgłoś nadużycie #2126 27 listopada 2015, 13:31

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Hej Dziewczyny
Madzik ale mialas szczescie z tym wozkiem. Super. Kolor przepiekny. Jak szukalam wozka to wlasnie w turkusie albo takiej zieleni. Ja za swoj zaplace przy odbiorze, balam sie przelac kase bo to nigdy nic nie wiadomo.
Anencja nie dosc ze Ty sie zle czujesz to jeszcze Laura sie meczy. Oby Wam szybko przeszlo.
Milciak Ty tez uwazaj na to ucho i czapka na glowe ;-)
U mnie dzis ponuro, nosa z domu sie nie chce wynurzyc. Wymyslilam dzis sobie ze zrobie nalesniki z miesem mielonym zapiekane pod beszamelem. Troche roboty przy nich jest ale sa przepyszne.
Teraz chwilke odpoczywam bo juz mnie plecy bola a niunius oczywiscie szaleje jak tylko na chwilke usiade :-)
Ja mam wizyte 1.12, bede miala robiony gbs. Mialyscie juz to badanie? Zobacze kiedy mi bedzie kazal przyjsc znowu.

Zgłoś nadużycie #2127 27 listopada 2015, 13:39

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Marin AnnaKatarzyna miała gbs juz. Ja mam zaplanowane na 3.12. Na wynik chyba się czeka kilka dni.
Ale kusisz jedzonkiem!
U mnie też ponuro i zimno. nie ruszam się ani na chwilę z domu. Szukam na allegro prezentów świątecznych i zacznę juz zamawiać bo nie wiadomo co będzie w grudniu...


Zgłoś nadużycie #2128 27 listopada 2015, 14:09

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64

anencja napisał(a)

Marin AnnaKatarzyna miała gbs juz. Ja mam zaplanowane na 3.12. Na wynik chyba się czeka kilka dni.
Ale kusisz jedzonkiem!
U mnie też ponuro i zimno. nie ruszam się ani na chwilę z domu. Szukam na allegro prezentów świątecznych i zacznę juz zamawiać bo nie wiadomo co będzie w grudniu...


Ja juz tez powoli zaczynam myslec o prezentach, wole miec juz je w domu.
Na Mikolaja juz mam dla chrzesniakow prezenty, wiec chociaz jedno z glowy.
Masz jakies konkretne pomysly na prezenty. Moze cos podpowiesz?

Zgłoś nadużycie #2129 27 listopada 2015, 14:35

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Marin na razie mam pomysly tylko dla córki i 7 letniej chrzesnicy - dla obu tematem przewodnim są kucyki My Little Pony. Jakieś figurki, pluszaki czy ubrania z motywem z tej bajki bo obie są fankami. Na resztę pomysłów na razie brak. Z mężem zawsze kupujemy sobie coś co chcemy, bez niespodzianek. Pozostaje mama, teściowie (jeśli będą z nami na swieta) i 13 letnia siostra chrzesnicy (z nią mam największy dylemat).


Zgłoś nadużycie #2130 27 listopada 2015, 15:12

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Dla 13 latki wymyśliłam właśnie zegarek. Taki sportowy, silikonowy, kolorowy.