Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania Zostać Mamą w 2017 roku

Zgłoś nadużycie #17871 16 stycznia 2017, 13:33

Vam Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 1331 Podziękowania: 523
Katrina oby te szalenstwa nocne daly skutek i mlody sie ulozyl jak trzeba :-)

Tez mysle o Madzi mam wrazenie codziennie ze wlasnie Jej robia cc i temu sie nie odzywa.




Zgłoś nadużycie #17872 16 stycznia 2017, 14:37

klaudia91 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 604 Podziękowania: 100

dziubek_k2 napisał(a)

Hej, u Was remonty a my wykańczamy dom... studnia bez dna... dzis montują piec a tu jeszcze tyle przed nami :(


eh no my tez mamy dom m odziedziczyl taki gole sciany i przykryty eternitem wsztko do zrobienia ;) w sumie 2gi rok mieszkamy no prawie 3ci ale wszystko na poczatku bylo tak zeby sie wprowadzic w miedzyczasie sciany sie pobrudzily w kuchni jednak a mamy przechodnie pokoje noi stad remobt jak sie wprowadzilismy to sie mozna bylo w kolko ganiac haha teraz juz jest podzielone 1drzwi zamurowane ale dom faktycznie studnia bez dna a zdjecia hmmm nie wiem czy sie wam spodoba bo my z mezem mamy w domu kolorow moc ;) tak lubimy na wesolo he he


Zgłoś nadużycie #17873 16 stycznia 2017, 14:45

klaudyskaaaa Początkująca
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 23 Podziękowania: 7
Dziubek - spokojnie wszystko wykończycie, grunt, że na swoim i dużo przestrzeni ;) Pewne rzeczy i tak będziecie uzupełniać z czasem. U nas co jakiś czas dochodzimy do tematu budowy domu i odciągamy to w czasie, głównie z racji tego, że mamy gdzie mieszkać, niby w domu rodzinnym ale każdy ma swoją przestrzeń i jakoś widzimy póki co więcej korzyści z takiego rozwiązania.
Vam - trzymam w kciuki w pierwszej kolejności za zdrowie, a drugiej za płeć damską ;) Tyle sukienek czeka!
klaudia 91 - ja w swoim życiu przechodziłam wiele faz ;P najpierw podobały mi się kolorowe ściany (nawet namówiłam rodziców, żeby pomalować moj pokój na czerwono), teraz same kremy, beże itp... grunt, żeby robić tak, aby się podobało użytkownikom ;P

Zgłoś nadużycie #17874 16 stycznia 2017, 15:15

klaudia91 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 604 Podziękowania: 100

klaudyskaaaa napisał(a)

Dziubek - spokojnie wszystko wykończycie, grunt, że na swoim i dużo przestrzeni ;) Pewne rzeczy i tak będziecie uzupełniać z czasem. U nas co jakiś czas dochodzimy do tematu budowy domu i odciągamy to w czasie, głównie z racji tego, że mamy gdzie mieszkać, niby w domu rodzinnym ale każdy ma swoją przestrzeń i jakoś widzimy póki co więcej korzyści z takiego rozwiązania.
Vam - trzymam w kciuki w pierwszej kolejności za zdrowie, a drugiej za płeć damską ;) Tyle sukienek czeka!
klaudia 91 - ja w swoim życiu przechodziłam wiele faz ;P najpierw podobały mi się kolorowe ściany (nawet namówiłam rodziców, żeby pomalować moj pokój na czerwono), teraz same kremy, beże itp... grunt, żeby robić tak, aby się podobało użytkownikom ;P


no jasne! ;) po prostu moj m nigdy przed tem nie mial wlasnego pokoju i mysle ze on sobie to rekompensuje gdybysmy mieli dziecko bylo by znacznie zabawniej czasem czytam wpisy matek ze to ograniczenie wolnosci tylko ze ja juz nie mam tej checi wyrwania sie z domu ;) wiecie co musze napisac esej tutaj jakby co nie musicie czytac ;) zaczynam
smutno mi , jest mi beznadziejnie , chwilowo jestem w domu na zwolnieniu bo w mojej pracy martwy okres . Nie chce mi sie spac , wstawac , gotowac ogolnie brak checi do zycia . sexu tez mi sie nie chce. M mnie olewa a ja olewam jego w sumie on sie czesciej przytula do mnie ale ja wcale tego nie chce .Czuje sie gruba nieatrakcyjna nie mam znajomych . Mogla bym wyjsc pojechac do jednej czy 2giej kolezanki ale niechce zeby mnie ktos ogladal waze tak gdzies kolo 90kg upaslam sie a najlepiej na dola mi sie zre i spi czyli tak wyglada moj dzien : wstaje robie co musze jem ide spac ,wstaje, jem, robie co musze (ogarne zwierzaki dom pozmywam gary, ogarne obiad) i siedze w necie w ogole nawet sie nie usmiecham jestem w ch*j nieszczesliwa mowiac kolokwialnie. Nic mi nie idzie wszystko za co sie wezme sie nie udaje nawet moj pies ma koltuny i to tez mnie dobija nie mam sily ani checi go czesac . Wczoraj go kapalam itd ale czuje sie jak najgorszy wlasciciel swiata bo nie wystawiam go a powinnam bo to bylo moje marzenie . W ogole mieszkam na wsi i czuje jakbym utknela czuje sie gorsza od innych nie mam za grosz pewnosci siebie ... W sumie czuje sie jak wielka kupa gufffna :/ jestem ze soba nieszczesliwa ;( . nie mam ochoty sie malowac stroic najchetniej bym sie schowala pod ziemie pojecia nie mam na jak dlugi czas . Najgorsze jest to ze wiem ze ja sama musze sie wziasc w garsc dac sobie rade bo nikt nie jest w stanie mnie uszczesliwic jesli sama ze soba nie jestem szczesliwa ... SKOŃCZYŁAM czujcie sie jak moje przyjaciółki bo innych nie mam .


Zgłoś nadużycie #17875 16 stycznia 2017, 15:31

klaudyskaaaa Początkująca
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 23 Podziękowania: 7
Powiem Ci, że przede wszystkim (o ile to nie trwa zbyt długo) masz prawo do gorszego nastoju, lenistwa i przysłowiowych nieumytych włosów. Świat nie należy do ludzi idealnych, bo takich po prostu nie ma (chociaż taki świat kreują media, chociażby na modnych blogach parentingowych). Chociaż warto się zmobilizować i zrobić coś dla siebie ;) Zacznij od małych rzeczy, nie obiecuj sobie, że w nowym roku zeszczuplejesz 20kg, bo mogę zagwarantować, że prawdopodobnie Ci się to nie uda. Żyjemy w bardzo ciężkich czasach, gdzie ludzie wszystko komentują i cokolwiek byś nie robiła i tak źle. Bierz życie tu i teraz :) No i korzystaj z rad forumowych koleżanek, bo zawsze podniosą Cię na duchu ;)
Ostatnio widziałam świetną metodę - piszesz na karteczkach 10 rzeczy (małych czynności, pomysłów na randki typu spacer itp. - w zależności od pomysłu) i raz w tygodniu wyciągasz jedną i starasz się ją zrealizować - bez wymówek. Małymi krokami do przodu ;)

Zgłoś nadużycie #17876 16 stycznia 2017, 15:33

klaudia91 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 604 Podziękowania: 100

klaudyskaaaa napisał(a)

Powiem Ci, że przede wszystkim (o ile to nie trwa zbyt długo) masz prawo do gorszego nastoju, lenistwa i przysłowiowych nieumytych włosów. Świat nie należy do ludzi idealnych, bo takich po prostu nie ma (chociaż taki świat kreują media, chociażby na modnych blogach parentingowych). Chociaż warto się zmobilizować i zrobić coś dla siebie ;) Zacznij od małych rzeczy, nie obiecuj sobie, że w nowym roku zeszczuplejesz 20kg, bo mogę zagwarantować, że prawdopodobnie Ci się to nie uda. Żyjemy w bardzo ciężkich czasach, gdzie ludzie wszystko komentują i cokolwiek byś nie robiła i tak źle. Bierz życie tu i teraz :) No i korzystaj z rad forumowych koleżanek, bo zawsze podniosą Cię na duchu ;)
Ostatnio widziałam świetną metodę - piszesz na karteczkach 10 rzeczy (małych czynności, pomysłów na randki typu spacer itp. - w zależności od pomysłu) i raz w tygodniu wyciągasz jedną i starasz się ją zrealizować - bez wymówek. Małymi krokami do przodu ;)


dobre te karteczkami ja wiem ze to minie ale no musialam sie wygadac wybaczcie ;)


Zgłoś nadużycie #17877 16 stycznia 2017, 17:13

klaudyskaaaa Początkująca
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 23 Podziękowania: 7
Ja wczoraj złapałam mega doła ;) na szczęście jednodniowego. Dotarło do mnie, że dostałam sama na placu boju (stąd pomysł odnowienia kontaktów na forum): te koleżanki, które dzieci pragną: albo  właśnie niedawno je urodziły lub są w ciąży, a druga część mój pomysł o zostaniu mamą kwitują: nie jesteś za młoda? studia lepiej skończ (jeszcze kilka miesięcy!) i szalej póki czas...

Zgłoś nadużycie #17878 16 stycznia 2017, 17:33

Vam Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 1331 Podziękowania: 523
Melduje ze wzystko ok ale dzidzia wstydliwa i nadal nie wiem buuuu




Zgłoś nadużycie #17879 16 stycznia 2017, 17:42

Taszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 608 Podziękowania: 289
W środę będzie wielki dzień - pierwsza inseminacja i mam nadzieję, że ostatnia.

Vam to ci dzidzia psikusa zrobiła. Musisz dalej żyć w niepewności ;)

Klaudia dobrze, że się wygadalas. Ja też ostatnio się trochę zaniedbałam i nie mam ochoty spotykać się z ludźmi, bo nie chce z nimi o dziecku gadać, a wszyscy to samo pytanie zadają... Co do przyjaciółek, to mam jedną taką prawdziwą na którą zawsze mogę liczyć, a inne to po prostu koleżanki.

Madzia daj znak życia!

Zgłoś nadużycie #17880 16 stycznia 2017, 18:21

Katrina13 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 921 Podziękowania: 447
Vam wiem co czujesz, kiedy kolejna wizyta?
Klaudia trzeba się wyglądać, a obcym osoba jest latwiej:* jutro na pewno będzie lepszy dzień! Glowa do gory!
Taszka to w środę modle się jeszcze gorecej!musi się udać!




Zgłoś nadużycie #17881 16 stycznia 2017, 18:37

klaudia91 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 604 Podziękowania: 100
Kto mnie zrozumie jak nie Wy! ;) Niestety nie mam w otoczrniu nikogo kto rozumie bezdzietność w czadie okresu jaki to jest dół ... dzieki ;*


Zgłoś nadużycie #17882 16 stycznia 2017, 19:29

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3660 Podziękowania: 954
klaudia mam to samo co ty niestety, i nic z tym nie robie bo mi sie nie chce, nie mam checi do zycia bo nie mam dla kogo zyc nie mam dzieci sie nie zapowiada, łaze w dresach sie nie maluje od swieta jedynie a najleiej lubie jak jestem chora bo wtedy cały dzien w łożku spedzam, u mnie w otoczeniu tylko ja nie mam dziecka albo w ciazy nie jestem i wszystcy maja gdzies, moja przyjaciółka (tak myslalam) jest w ciazy pisalam wam o tym i wiecie co ja jej mowie ze okresu nie mam chyba torbiee zablokowały a ona aha ok i zaczyna mi nawijac o ciazy i o tym ze tyle osob w jej otoczeniu w ciazy i sie cieszy zadowolona :( ja ja gówno obchodze jak widac bo moje problemy ja nie obchodza wiec chyba ta przyjazn sie skonczy bo ja nie lubie jednostronnej a cala ciaze ja wspieram pytam sie o dziecko wszystko doradzam mimo ze mi ciezko, w piatek 13 sie dowiedzialam o kolejnych 3 w ciazach

Taszka 3mocno kciuki ;)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...





Zgłoś nadużycie #17883 16 stycznia 2017, 19:29

duszka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 2324 Podziękowania: 594
Taszka kochana powodzenia !
Vam jeszcze się ujawni ;) ja mam takie usg 3 lutego , ciekawe czy ja się dowiem


Zgłoś nadużycie #17884 16 stycznia 2017, 20:09

klaudia91 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 604 Podziękowania: 100

kamila19880 napisał(a)

klaudia mam to samo co ty niestety, i nic z tym nie robie bo mi sie nie chce, nie mam checi do zycia bo nie mam dla kogo zyc nie mam dzieci sie nie zapowiada, łaze w dresach sie nie maluje od swieta jedynie a najleiej lubie jak jestem chora bo wtedy cały dzien w łożku spedzam, u mnie w otoczeniu tylko ja nie mam dziecka albo w ciazy nie jestem i wszystcy maja gdzies, moja przyjaciółka (tak myslalam) jest w ciazy pisalam wam o tym i wiecie co ja jej mowie ze okresu nie mam chyba torbiee zablokowały a ona aha ok i zaczyna mi nawijac o ciazy i o tym ze tyle osob w jej otoczeniu w ciazy i sie cieszy zadowolona :( ja ja gówno obchodze jak widac bo moje problemy ja nie obchodza wiec chyba ta przyjazn sie skonczy bo ja nie lubie jednostronnej a cala ciaze ja wspieram pytam sie o dziecko wszystko doradzam mimo ze mi ciezko, w piatek 13 sie dowiedzialam o kolejnych 3 w ciazach

Taszka 3mocno kciuki ;)


tez mam sasiadke w ciazy male tego ona wcale nie tak bardzo chciala tego dziecka teraz mnie torturuje ubrankami a ja ja zbywam w ogole wszyscy w ciazy i jeszxzs kazdy mi mowi : młoda jesteś to masz czas ehe no spoko...


Zgłoś nadużycie #17885 16 stycznia 2017, 20:21

Taszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 608 Podziękowania: 289
Dziewczyny bardzo wam dziękuję za wsparcie, jesteście kochane :*

Dobrze się z wami czuję i mam nadzieję, że uda nam się kiedyś spotkać w realu ;)

Zgłoś nadużycie #17886 16 stycznia 2017, 20:24

Vam Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 1331 Podziękowania: 523
Taszka mam wizyte 20 lutego teraz.

Dziewczyny sama wiem po sobie odkst jestem w ciazy ze zycie sie kreci wokol tego ale tez mam kolezanki ktore nie moga miec dzieci albo nie maja a chca i jak rozmawiamy to i o mnie i o nich. Triche to samolubne jak sie gada tylko o sobie.




Zgłoś nadużycie #17887 16 stycznia 2017, 20:39

klaudia91 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 604 Podziękowania: 100

Vam napisał(a)

Taszka mam wizyte 20 lutego teraz.

Dziewczyny sama wiem po sobie odkst jestem w ciazy ze zycie sie kreci wokol tego ale tez mam kolezanki ktore nie moga miec dzieci albo nie maja a chca i jak rozmawiamy to i o mnie i o nich. Triche to samolubne jak sie gada tylko o sobie.


ja mam kolezanki z dziecmi i przy nich poker face a w domu placze wiec sie odcinam . nie jestem zazdrosna ani nie chce im krasc dzieci ;) ale czasem jak mi daja cos do reki albo dziecko wpychaja to sie boje ze zle zareaguje i sobie pomysla : o ta wariatka nie ma dzieci a tak sie moim zachwyca lacznie z tym ze kiedys mowilam o dziewczynce ze jest ladna kilka razy a jej mama z oburzeniem : bo mi ta ciocia ciebie urzeknie i zabrala dziecko :/


Zgłoś nadużycie #17888 16 stycznia 2017, 20:40

zagubiona Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2016 Posty: 626 Podziękowania: 410
Taszka mocno zaciskać będę kciuki w środę.
Vam a to mały łobuzia :) , szkoda łatwiej było by Ci zrobić wyprawkę. I powodzenia w zmianie mieszkania na większe, może komuś spodoba się Wasze mieszkanie i jednak sprzedacie.
Sofi a jak Ty się czujesz?
Katarina oby to wiercenie w nocy było spowodowane odwróceniem główką w dół.
Kamila szkoda że tak z tą ,,przyjaciółką" wyszło. Jak tam zdrowie? W tym cyklu będziesz się stymulować więc szanse masz dużo większe niż wcześniej.
Klaudia tak pora jesień , zima =depresje, ale pomysł z karteczkami fajny możesz spróbować. A gdzie pracujesz że masz przymusowy urlop.Wariatka ta Twoja znajoma.
Dziubek ja też buduje do dom teraz myślę o kolorach ścian :)
Tandem a dopiero co parapetówkę robiłaś :) Coś tak kojarzy mi się :) , ale jak zmiany potrzeba to co zrobisz trzeba zmian.
Wszystko, co się opłaca posiadać, opłaca się również, aby na to czekać.



Zgłoś nadużycie #17889 16 stycznia 2017, 20:41

Ulek Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 506 Podziękowania: 252
Hejka
Taszka najmocniejsze kciuki w srode!!Musi sie udac!
Kamila chyba dobrze ze @ przyszla...zaraz zaczniesz clo i tobie tez sie uda!
Tandem niestety wczoraj sie nie udalo naprawic awarii bo trzeba bylo dokupic czesci.Ale dzis juz zrobione :-)
Vam to twoja cierpliwosc wystawiana jest na probe..
Klaudia nadejda lepsze dni na pewno!Ja pol zimy tez mam dola ale wiosna, slonce troche to zmienia.Oby i dla ciebie wkrotce zaswiecilo slonko:-*


Zgłoś nadużycie #17890 16 stycznia 2017, 20:49

zagubiona Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2016 Posty: 626 Podziękowania: 410
Klaudyskaa witaj.
Ulek super że mąż dał radę naprawić.
Wszystko, co się opłaca posiadać, opłaca się również, aby na to czekać.