Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania Zostać Mamą w 2017 roku

Zgłoś nadużycie #1471 29 kwietnia 2016, 9:39

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3662 Podziękowania: 954
Wiecie ja nie wymagam od mojego żeby miał ciało jak model żadnego kaloryfera ani nic ja chcem żeby wkoncu tego brzucha zgubił bo do niczego dobrego noe prowadzi a za kilka lat bedzie tragedia on średnio tyje ok 3-5 kg w rok mieliśmy przyjaciela serce mu stanęło 27 lat a ważył tyle co moj niby sie przejdą mowil ze schudnie ale po pogrzebie zapomniał i juz tak 3 lata. Moj tez jest przystojny wkoncu sie w nim zakochałam ale ja mi tłumacze czy chce dorzuć starości dzieci wychowywać czy w piachu leżeć tymbardziej jego matka cukrzyce ma i cos tam innego . On lubi grać w piłkę kiedyś non stop raz trening jaz sparing ale jak on po treningu wracał po kilku piwach ( bo jak to z chłopakami nie wypić) i 11 w nocy do lodówki i spać. To poć co ten trening jak on z nawiązka nadrobi. Tym bardziej ze w jego zespole on jest największy i mo mowię ze łatwiej biegać bedzie i grać ale in tylko No schudnie schudnę i tyle ;)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...





Zgłoś nadużycie #1472 29 kwietnia 2016, 9:45

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3662 Podziękowania: 954
Ja ze swoim jestem 6 lat. Byliśmy najlepszymi przyjaciółmi 12 lat poznaliśmy sie w pierwszej liceum miałam 4 chłopaków przed nim a on niestety dziewczyn noe zliczy ile miał straszny podrywacz i jak leciały na niego hehe straszne powodzenie miał tylko on w związki sie nie bawil wiecie przespać i tyle miał moze w stalym z 2 dziewczyny i tak jakoś było ze zawsze cos do siebie nas ciągnęło 2 x całowałam sie z nim mimo ze miałam innego wkoncu któryś związek zakończyłam on do mnie przyszedł i tak sie rozkręciło ( wiecie co mam na myśli) No i razem 6 lat w sierpniu minie 2 lata od cywilnego lub rok od kościelnego. Ufam mu wiem ze mnie kocha ze nie zdradzi mnie nigdy mimo przeszłości ;) zawsze mówi ze on mnie bardziej kocha niz ja jego heheh
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...





Zgłoś nadużycie #1473 29 kwietnia 2016, 9:57

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5041 Podziękowania: 951
Pełna nadziei o kurcze to wyzwanie dla Twoich rodziców! moja siostra też ma syna 16 lat i córka 11 lat, ale syn nie ma kolegów zbytnio i jest taki wyciszony, tylko by siedział w domu i grał w gry. Rodzice częściej się widzą z siostrą bo bliżej ich mieszka,ale wiem,że ciężko w tym wieku być rodzicem dla takich jeszcze w sumie dzieci, więc tym bardziej podziw dla Twoich rodziców. Moi rodzice mieszkają ode mnie 110km, więc widzimy się około raz na miesiąc albo i dłużej, teraz jak zrobiło się już wiosennie, to zostanę z córeczką, tym bardziej,że mieszkają na wsi, to jest gdzie wyjść i odpocząć. To wcześnie poznałaś swojego M :-) ja pierwszego chłopaka miałam dopiero w wieku 19 lat, późno dojrzewałam :-)


Zgłoś nadużycie #1474 29 kwietnia 2016, 9:59

Pelna.nadziei Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 247 Podziękowania: 70
ja mialam podobnie..tyle ze ja mialam chlopakow co chwile na chwile.. z moim tez sie przyjaznilismy dosc dlugo i bylam z jego najlepszym przyjacielem :) i tez jakos tak wyszlo ze sie pocalowalismy jak bylam z tym przyjacielem..on mu o tym powiedzial, przyjazn sie rozwalila a my od tamtej chwili razem..w grudniu bedzie 10 lat :D szok jak to leci :) slub byl pozno bo po 6 latach ale nie zaluje niczego i ciesze sie ze jest jak jest :)


Zgłoś nadużycie #1475 29 kwietnia 2016, 10:04

Pelna.nadziei Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 247 Podziękowania: 70
tak wyzwanie dla rodzicow..mama ma 58lat tata 59..ale trzymia sie super..kazdy pyta czy to ich dzieci bo tak mlodo wygladaja.. no trudno zycie tak sie ulozylo a nie inaczej..siostrzeniec 15lat tez wyciszony i wogole a od kad mieszka z moimi rodzicami to calkiem inny chlopak..w szkole nauczyciele sa w szoku ze w sumie od pol roku tak sie zmienil..pozytywnie oczywiscie :) jak ja bym miala wieksze mieszkanie to bym ich przygarła ale niestety nie mam warunkow i nawet by mi ich sad nie dał, rodzice maja duze mieszkanie bo bylo nas rodzenstwa 4 takze dzieciaki maja kazdy swoj pokoj, rodzice sypialnie i bez problemu sąd dał rodzicą prawa do nich. rodzice mieli plany na starosc (wyjechac do mojego brata do angli) no ale coz.. dzieciaki wazniejsze :) mam nadzieje ze kiedys im sie odwdzieczą :)
ja to z chlopakami zaczynalam hmm w wieku 14 -15 lat ale to tylko buzi buzi :P


Zgłoś nadużycie #1476 29 kwietnia 2016, 10:20

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5041 Podziękowania: 951
Pełna nadziei to naprawdę podziw dla Twoich rodziców! na pewno baaardzo kochają wnuki :-) to długo jesteś już ze swoim M, nam w czerwcu minie 5 lat od chodzenia i 3 lata w sierpniu od ślubu :-)


Zgłoś nadużycie #1477 29 kwietnia 2016, 10:31

Mika29 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 1419 Podziękowania: 663
My już też mamy dość długi staż, zaczeliśmy się spotykać jak miałam 15 lat i tak już zostało. A od ponad 5 jesteśmy małżeństwem. Można powiedzieć, że pół życia jesteśmy razem :-)


Zgłoś nadużycie #1478 29 kwietnia 2016, 10:35

dana32 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 266 Podziękowania: 99
Czesc dziewczyny.Nie idzie za Wami nadazyc ;) .
Witam nowe kolezanki fajnie ze dolaczylyscie do nas.
Podziwiam wszystkie co rodzili s.n. naprawde i to w bolach,ja mialam cc i nie wiem czy bym sie zdecydowala na kolejne dziecko gdyby nie fakt ze u mnie jest wskszana cc.
Co do odchudzania panow to jak sam nie zechce to nic z tego nie bedzie,moze zsproponujcie basen,rolki,piesze wycieczki.Oczywiscie razem ;) .
Biegania i roweru nie polecam jak sie nie ma kondycji ani silowni bo zrazi sie.Dieta ja mysle ze po wysilu szkoda im bedzie te wszystkie poty zmarnowac jednym kebabem.Pogoda sprzyja aktywnosci a waga tez wplywa na plodnosc.Ja nie lubie chodakowskiej zaczynalam z mel b i zadowolona jestem krotkie treningi po ok 10 min a wiadomo poczatki sa trudne a potem dolanczalam inne a teraz cwicze po ok 40 min i nie raz po pracy padam ze zmeczenia ale jakos czuje potrzeba cwiczyc.Zaczynamy piwoli testowac,w piereszej polowie maja prawie wszystkie ;)

Zgłoś nadużycie #1479 29 kwietnia 2016, 10:52

Katrina13 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 921 Podziękowania: 447
Cześć dziewczyny :) ale się rozpisałyście. My z mężem nie ćwiczymy , jestem szczupła, a mąż taki w sam raz. Mam się do czego przytulić :) Ćwiczyłam tylko po porodzie żeby dojść do figury.
Podziwiam osoby, które ćwiczą regularnie.
Złapało mnie przeziębienie, straszny kaszel mam ;/ nawet nie wiem co tu mogę stosować ;/ żeby w razie czego nie zaszkodzić .... Chyba zrobię syrop z cebuli i czosnku :)




Zgłoś nadużycie #1480 29 kwietnia 2016, 10:52

madzia90krk Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 878 Podziękowania: 445
Wow ile stron do nadrobienia. Się rozpisalyscie.
Mamami super że i Endo wszystko w porządku ja też mam niedoxzynosc właściwie to hahimoto ale jakoś daje radę bez leków..
Co do odchudzania to ja po ciąży szybko zrzucilam a przytylam 18 kg ale miała dietę k armilam pozatym pierw miałam nadczynność to też zrobiło swoje. Teraz mam ciala tu i ówdzie ale dobrze mi z tym :) mąż też nie narzeka hihi
My jesteśmy razem 11 lat od gimnazjum 2 lata po ślubie..ja jestem jego pierwsza dziewczyna tzn teraz już Żona hehe a on moim.pierwszym :)

Dziewczyny ja nie testuje w tym miesiącu nie udało nam się starać Tomek miał delegację i rozminelismy się :( także ten cykl stracony
Oby kolejny był tym cyklem :)

U mnie okropny dzień córka tak mi dała popalić ze padam :( na szczęście zasnęła. Pierwszy raz na nią nakrzyczalam i teraz mi smutno :(


Zgłoś nadużycie #1481 29 kwietnia 2016, 10:56

Taszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 608 Podziękowania: 289
Ja poznalam mojego meza w wieku 17 lat i po paru miesiacach juz bylismy razem :) W tym roku mamy 5 lat po slubie i 10 lat jak jestesmy razem. Przydalby sie prezent na taka okazje ;)

Zgłoś nadużycie #1482 29 kwietnia 2016, 11:08

Pelna.nadziei Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 247 Podziękowania: 70
ja tez mysle ze na 10 rocznice bycia razem trzeba cos zrobic :) do grudnia dlatego to mam czas zeby cos super wymyslec :) moze cos podpowiecie :) teraz 4 lata po slubie to tez jakas mala kolacja lub wyjscie gdzies razem, ale 10 lat to juz cos wiec trzeba cos konkretnego wymyslec :)


Zgłoś nadużycie #1483 29 kwietnia 2016, 11:12

madzia90krk Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 878 Podziękowania: 445
My mieliśmy 10 my w listopadzie dostałam mega wielki bukiet kwiatów róż poczta kwiatowa z bilecikiem i zaproszeniem do restauracji . Mąż w tym czasie był w pracy. Mama moja już była dogadana żeby została została młodą wcześniej to sobie w tajemnice ustalili. Poszlismy fo naszej ulubionej knajpki kolacje . Nie robiliśmy sobie prezentów bo akurat wtedy mieliśmy małekłopoty finansowe więc już wcześniej ustalalismh ze odbijemy sobie na ślubna rocznicę. Ja zrobiłam mężowi ulubione ciasto :) i tak o zwyczajnie a jednak nadzwyczajnie spędziliśmy10 rocznicę :)


Zgłoś nadużycie #1484 29 kwietnia 2016, 11:14

madzia90krk Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 878 Podziękowania: 445
Zazdroszczę wam testowania w tym miesiącu ; (
Ale co się odwlecze nie uciecze jak to mówią :)
Ciekawe ile będzie poztywnych !!!
Żebym tylko sama nie została hihi


Zgłoś nadużycie #1485 29 kwietnia 2016, 11:35

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3662 Podziękowania: 954
Madzia a moze szansa jest jeszcze ;) napewno wiesz ze wtedy owu mialas? Pamiętaj ze plemniki zdolne przeżyć ;)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...





Zgłoś nadużycie #1486 29 kwietnia 2016, 12:01

Katrina13 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 921 Podziękowania: 447
Ja mam w tym roku 5 lat po ślubie- planuję jakąś małą rodzinną imprezkę lub pojedziemy gdzieś :) 9 lat jesteśmy razem :)




Zgłoś nadużycie #1487 29 kwietnia 2016, 12:03

madzia90krk Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 878 Podziękowania: 445
Kamila nie ma szans :) robiłam testy więc owu była wcześniej męża nie było dopiero wrócił parę dni po. Majowe dni płodne wykorzystamy na maksa hehe


Zgłoś nadużycie #1488 29 kwietnia 2016, 12:07

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3662 Podziękowania: 954
Ni Madzia nie ma zmiłuj twoja praca domowa od nas na maj zawsze i wszędzie nawet w windzie ;)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...





Zgłoś nadużycie #1489 29 kwietnia 2016, 12:29

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2806
Mika właśnie zauważyłam, że też jesteś tu i tu :) ja biegać nie mogę, kiedyś bardzo dużo pływałam, a po przeprowadzce nie mogę się jakoś ogarnąć, żeby poznać najbliższe baseny.
ojej, masakra z tymi opiłkami... już wszystko dobrze? Fakt, to ważna cecha, gdy mężczyzna nie boi się pracy i robi wszystko by zadbać o swoją rodzinkę. Mój poza pracą robi nam meble do mieszkania, też jestem z niego bardzo dumna :)

kamila życzę szczęścia z sześcioraczkami :D no i szkoda, że mąż ma takie podejście ze słodyczami, życzę, by udało Ci się go zmotywować, bmi 31 to już bardzo nieładnie.
policzyłam od razu mojemu - wychodzi 26 (ma prawie 2m), ale i tak zaczynamy działania na sportowo. Mój też nie jest zazdrosny, choć wie, że mam powodzenie, no bo wystarczy mu, że mi ufa, więc nie zazdrości. A czasami byłoby miło :)

Sofi trzymam kciuki za nowe podejście do ćwiczeń!

kate85 dziękuję :)

mala_ala ja mojemu szykuję jedzenie do pracy w pudełkach, rano je płatki owsiane, potem do 17-18 ma jeszcze 3 posiłki (w tym obiad) ode mnie, jak wraca to już zwykle nic nie jemy.
Ale to i tak za mało, żeby chudnąć... No i jest wylewny, ale jednak nie zazdrosny. I o jego ubrania się nie martwię, zwykle dba nawet za bardzo :)
Ja mojego męża poznałam, gdy miał 16 lat, więc też już dużo razem się od siebie nauczyliśmy :)

Pelna.nadziei dziękuję :) powodzenia w sprzątaniu :) My na szczęście nie mamy tv, to nasza wspólna decyzja (mamy za to rzutnik), i w gry też mąż nie gra, z czego się bardzo cieszę.
Trudna sytuacja u Twoich rodziców, ale są dzielni, że zostali rodziną zastępczą! My w przyszłym roku mamy 10 lat razem, wy w grudniu - czyli idealna okazja by pojawił się maluszek :)

MamiMami świetnie, że u endokrynologa wszystko w porządku. W takim razie trzymam kciuki :)

Katrina13 zdrowia życzę! to Ty tak jak ja za rok 10. rocznica, czyli 2017 musi być szczęśliwy :)

madzia90krk my też jesteśmy swoimi "pierwszymi" i cieszę się, że tak nam się udało, mamy mnóstwo wspomnień wspólnych dzięki temu :) co to za delegacje, w przyszłym cyklu nie pozwól wyjeżdżać! :)

Taszka popieram prezent bejbisiowy na 10. rocznicę musi być :) my właściwie od razu gdy się poznaliśmy zaczęliśmy być razem, ślub jeszcze w trakcie studiów a i tak po 7 latach znajomości dopiero :)


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #1490 29 kwietnia 2016, 12:29

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5041 Podziękowania: 951
Piszecie jak burza hihi :-) wróciłam ze spaceru i zakupów, musiałam wchodzić na 2 kursy tyle kupiłam,reszta jutro rano i wyjazd.

Ooo to widzę wszystkie macie długie staże, tylko ja tak późno poznałam swojego męża :-) i co lepsze jest młodszy ode mnie ponad 2 lata, więc jak tu nie trzymać formy haha, nie mogę wyglądać starzej ;p my jesteśmy w takim środowisku,że wszystkie dziewczyny/żony Jego kumpli ćwiczą, biegają, wszystkie są fit, więc ja też mam super motywację :-) teraz ciężko mi sobie wyobrazić dzień bez aktywności, dlatego w ciąży najbardziej brakowało mi biegania.

Madzia ja też jeszcze nie testuję, póki co trzymam za Was kciuki i jestem obserwatorem hihi :-) chcemy starać się jakoś w połowie wakacji jak Nela będzie miała roczek. Moja też już zaczyna rozrabiać, bo wstaje wszędzie i upada na pupę i płacze, coraz bardziej ruchliwa jest,ale na szczęście nie miała kolek i do 4 msc spała na piersi 9-10 godz, więc ominęło nas wstawanie w nocy do niemowlaka, dopiero od 5 msc wstaję w nocy.

Dana oj powiem Ci,że fajnie urodzić naturalnie,ale zależy jak która rodzi, jeżeli lekko to super, ale jak ja to masakra, mam szew aż do odbytu, w środku mega popękana, nawet dziecka mi nie dali na pierś po porodzie, bo dostałam krwotoku, jest satysfakcja to fakt,że dałam radę,ale jakbym wiedziała,że tak to będzie wyglądać, to nie wiem czy bym się zdecydowała..bardzo nie chciałam cc, chciałam przeżyć te emocje no i przeżyłam hehe :-)