Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania Zostać Mamą w 2017 roku

Zgłoś nadużycie #14571 5 listopada 2016, 9:03

zagubiona Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2016 Posty: 626 Podziękowania: 410
Tandem mocno trzymam kciuki i czekam na dobre wiesci.
Duszka szcztyny cel dobrze ze sa takie akcje, udanego dnia liscia.
Rzeczywiscie jest tak ze po wielu latach niektorym sie udalo i zawsze trzeba wierzyc ale i sa przypadki ze bez bezposredniej ingerencji sie nie uda bo moj siostra ma tylko tych dwoch chopalow z in vitro choc nie zabezpieczaja sie od slubu czyl od 2004 roku.
U mnie dzis ladny dzien sie zapowiada.
Wszystko, co się opłaca posiadać, opłaca się również, aby na to czekać.



Zgłoś nadużycie #14572 5 listopada 2016, 9:05

zagubiona Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2016 Posty: 626 Podziękowania: 410
Tandem mocno trzymam kciuki i czekam na dobre wiesci.
Duszka szcztyny cel dobrze ze sa takie akcje, udanego dnia liscia.
Rzeczywiscie jest tak ze po wielu latach niektorym sie udalo i zawsze trzeba wierzyc ale i sa przypadki ze bez bezposredniej ingerencji sie nie uda bo moj siostra ma tylko tych dwoch chopalow z in vitro choc nie zabezpieczaja sie od slubu czyl od 2004 roku.
U mnie dzis ladny dzien sie zapowiada.
Wszystko, co się opłaca posiadać, opłaca się również, aby na to czekać.



Zgłoś nadużycie #14573 5 listopada 2016, 10:15

Ulek Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 506 Podziękowania: 252
Dzien dobry!U nas tez sloneczko ale troche wieje.
Duszka super akcja ale uwazaj na siebie nie przemeczaj sie:-*
Tandem wszyscy kciuki trzymamy za dobre wiesci.


Zgłoś nadużycie #14574 5 listopada 2016, 10:20

gagatka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 275 Podziękowania: 64
No właśnie pracuję na kasie w banku więc i z zarazkami i z komputerem mam do czynienia. Umowa na rok o pracę. Chodzi o to ,że chciałabym tam jeszcze wrócić do pracy kiedyś. A boję się ,że po porodzie i urlopie mnie skreślą.


Zgłoś nadużycie #14575 5 listopada 2016, 11:03

Mika29 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 1419 Podziękowania: 664
Tandem jak po wizycie?


Zgłoś nadużycie #14576 5 listopada 2016, 11:27

Sofi Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 1709 Podziękowania: 557
Cześć, przepraszam, że nie odniosę się do Waszych postów ale mam dużo pracy, bo wczoraj byłam zrobić zdjęcia roślin u jednej babki co jest producentem i teraz mam dużo wystawiania aukcji, a chcę żeby tej jesieni jeszcze ktoś coś kupił, przeziębiłam się tam wczoraj :( nie dość że pęcherz dalej nawala to jeszcze mi strasznie zimno, dobrze, że pracuję w domu przed komputerem i mogę być zawinięta w koc i mieć ubrane bardzo grube skarpetki :) z mężusiem nadal śpimy osobno i prawie nie gadamy, ale ton pojedynczych słów jest miły :)
Wiara czyni cuda! :D   https://docs.google.com/spreadsheets/d/1-svizjWq-Rvnq82WGolNkvRmWf03lhXZLhW21rjK...



Zgłoś nadużycie #14577 5 listopada 2016, 11:31

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1432

zagubiona napisał(a)

Staraczka nigdy nie zagwarantuja ze za pierwszym razem sie uda, moja siostra ma dwoje z in vitro ale pierwsze poroniła choc zaczynali  od "najsilniejszych" zarodków to było dawno bo jeden ur. 2009 a drogi 2011.
Może zdarzy się cud i u Ciebie :)
Gagatek a jaką masz umowę?, chyba poza zastepstwem kazda chroni kobiete w ciązy.
Co do pracy przy komputerze to zapewne znienią Ci zakres obowiązków, nie martw sie na zapas w bankach pracuje duzo kobiet i zapewne nie jeden raz mieli kobiete w ciazy w pracy.
Madzia no tak majac dziecko w wieku ok 2 lat wiele dziewczyn wraca do pracy ja sama wróciłam jak Nadia miała 6 miesięcy.
Mocno trzymam kciuki za cuda poczęcia i utrzymania ciąż wszystkich staraczek.
Moj m poszedł na spotkanie z kolegami z tzw. piaskownicy, fajnie ze tak długo utrzymują kontakt.
Dobranoc dziewczyny.


Hej :-)
Oooo to super ze twojej siostrze udalo sie invitro :-)

Zgłoś nadużycie #14578 5 listopada 2016, 12:49

zagubiona Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2016 Posty: 626 Podziękowania: 410
Staraczka dzieki :)  u niej to nie było innej opcji jak in vitro bo jako nastolatka miała taką chorobe nie pamietam nazwy ale miałam cały układ pokarmowy i rozrodczy zainfewownay grzybami a one chyba przez to sie pojawily ze wiecznie była na antybiotykach i organizm słaby był. I te grzyby zainfekowały  jajowody i miała takie zrosty ze plemniki szans nie miały.
Sofi kuruj sie, a to uparta jesteś ze spicie osobno, moze dobrze ze tak go długo trzymasz jak zasłuzył.
Tandem jak tak mam nadzieję że napiszesz zaraz pozytywną relacje z wizyty.
Gagatek to kwestia dogadania wiele osób pracuje przy komputerze powinnas sie spróbować dogadac i robc co innego przez reszte godzin.Wiesz ja mysle ze jak dasz l4 to szanse na powrót do tej pracy masz marne.
Miłego dnia dziewczyny.
Wszystko, co się opłaca posiadać, opłaca się również, aby na to czekać.



Zgłoś nadużycie #14579 5 listopada 2016, 13:41

madzia90krk Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 878 Podziękowania: 445
Hej dziewczynki :)

Duszka fajna akcja :) wszystkie takie akcje gdzie można coś zrobić by pomóc innym sa fajne i super że w szkołach oganjzuja tego typu przedsięwzięcia . Ale Ty się oszczędzaj za długo tam nie bądź :) fasoleczka najważniejsza :*:*

Tandem masz rację muszę przejzec Internet bo już nie raz kupując coś stacjonarnie a porównując później na necie zauważyłam ze sporo mogłam zaosZczędzić. Mój mąż raczej z takich co nie potrafię dobrze młotkiem się obsłużyć więc zrobienie czegoś samej odpada chociaż takie rzeczy cieszą najbardziej. Moja też właśnie minnie ta dziewczynkę heheh różowa :)
Tak to już trzeci trymestr a brzuch mam tak wielki jak parę dni przed porodem z Amelka az się boję co będzie w styczniu..

Sofi zdrówka kuruj się :*

A ja mam od wczoraj kiepski humor .. miałyśmy się umówić z koleżanką na kulki z maluchami jakoś miesiąc temu ale my remont a jej synek choroba i jakoś przelozylusmh na kiedyś. Wczoraj pisałam z wami o kolezankach z dziećmi w wieku mojej i tak przypomniałam sobie o Agnieszce. Razem chodzilysmy do szkoły rodzenia jej synek jest o trzy tygodnie młodszy od amelki. Tak się złożyło ze i teraz miałyśmy ciążę raZem ona znów trzy tygodnie wcZeśniej. Tak się fajnie złożyło smialysmh się .. wspierała mnie kiedy miałam problemy z s eduszkiem Zuzi.. wtedy jeszcze miała być Emilka. Ona nie znała jeszcze płci . Wczoraj napisałam do niej co tam slychac jak się czuję Michalek czy wie kogo nosi pod serduszkiem. . Takiej odpowiedzi się nie spodziewałam. Była na badaniu polowkowym 4 października serduszko nie biło 5 musiała zgłosić się do porodu martwego dziecka.. napisała mi " Zuzia urodziła się z z wagą 230 gram 28 cm pochowalismy ja 11 pazdziernika" . Nie mogę w to uwierzyć :( przecież wszystko było dobrze .. nie umiem sobie z tym poradzić.. zwłaszcza że u nas był problem i nas mogło się tak samo skończyć rozbiło mnie to totalnie :( zapytała jak tam u nas.. Ale rlzrciez nie napiszę jej że u nas będzie Zuzia.. ze wszystko ok :(


Zgłoś nadużycie #14580 5 listopada 2016, 13:44

madzia90krk Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 878 Podziękowania: 445
A no i tandem oczywiście ja też zerkam na wieści od Ciebie !


Zgłoś nadużycie #14581 5 listopada 2016, 13:54

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2811
Hej dziewczyny dziękuję za troskę, napiszę najpierw skrótowo,bo dziś napięty dzień. Mam iść na histeroskopie, może będzie konieczna potem laparoskopia,to zalezy od wyniku. Owu będzie dziś lub jutro, wygląda to ładnie. Dostalam rozne nowe leki. Napiszę dokładnie później. Ten problem z macica nie ma wpływu na poczęcie, może ale nie musi na utrzymanie ciąży, ale to więcej będzie wiadomo po kolejnym badaniu.


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #14582 5 listopada 2016, 14:16

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2811
Zagubiona, ulek, mika
Sofi powodzenia z aukcja i współczuję spania osobno, ja tego sobie nie wyobrażam...
Madzia powodzenia z kuchnią w takim razie i daj znać co wybierzesz. Bardzo smutna historia...


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #14583 5 listopada 2016, 15:21

zagubiona Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2016 Posty: 626 Podziękowania: 410
Tandem czyli dobre wiesci , budowa macicy nie umozliwia zajścia w ciąze :)
Dobrze ze wiesz że owu wystapiłi dzis albo jutro to mozecie powalczyc.
Madzia przykre co sie przydarzyło Twojej koleżance.
Wszystko, co się opłaca posiadać, opłaca się również, aby na to czekać.



Zgłoś nadużycie #14584 5 listopada 2016, 16:00

madzia90krk Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 878 Podziękowania: 445
Tandem czyli wiadomości niby dobre bo Budowa macicy nie jest przyczyną i już o tym wiesz w razie ciąży będziesz na pewno bardziej monitorowana itp


Zgłoś nadużycie #14585 5 listopada 2016, 18:28

Vam Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 1332 Podziękowania: 526
Witam sobotnie.
Duszka bardzo fajna akcja w szkole tylko jasne nie zameczaj sie teraz.

Tandem to chyba dobre wiesci. Trzymam kciuki :-)

Madzia ojej przykra historia ja tez nie wiem nigdy co powiedziec.

Sofi ale z Was uparciuchy my to w klotni spimy razem :-)




Zgłoś nadużycie #14586 5 listopada 2016, 18:41

Sofi Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 1709 Podziękowania: 557
Ulek tylko pozazdrościc energii :) ja by tylko spała, nawet w taka piękna pogodę

Tandem fajny pomysł na prostowanie zębów :) dla chrześniaka najlepiej grę planszową :)

Madzia to bardzo przykra historia z Twoją koleżanką :( powiedz jej o tym forum poronienie.pl będzie mogła się tam wygadać jeśli chce, nie wiem jak ona zniesie to że będziesz mieć Zuzię :(
Madzia obczaj to https://www.youtube.com/watch?v=7HENRyeKlow
Mama z dwójką córeczek, całkiem same w domu, filmiki o tym jak sobie radzą

Mam znajomą, która ma dziecko z invitro w pierwszej próbie nie przeżył żaden zarodek, a w drugiej przeżyły dwa, miała możliwość zdecydować się na ciążę bliźniaczą, ale wolała najpierw jedno potem drugie, i niestety jak była w ciąży z pierwszym to ten drugi zmarł i potem żałowała, że nie wzięła obu naraz

to szok jak wasze ciąże szybko lecą, pamiętam jak mi się na początku ciąży dłużyło, a na wasze patrze i już ten tydzień? Dopiero były dwie kreski :)
Wiara czyni cuda! :D   https://docs.google.com/spreadsheets/d/1-svizjWq-Rvnq82WGolNkvRmWf03lhXZLhW21rjK...



Zgłoś nadużycie #14587 5 listopada 2016, 18:49

Issabela Początkująca
Rejestracja: Lis, 2016 Posty: 48 Podziękowania: 7
Mi nie wyszło w tym miesiącu :-( okropny rok

Zgłoś nadużycie #14588 5 listopada 2016, 18:59

Sofi Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 1709 Podziękowania: 557
Issabela i reszta dziewczyn nie ma co się załamywać, mamy jeszcze jakieś 240 szans na dziecko ;)
Wiara czyni cuda! :D   https://docs.google.com/spreadsheets/d/1-svizjWq-Rvnq82WGolNkvRmWf03lhXZLhW21rjK...



Zgłoś nadużycie #14589 5 listopada 2016, 19:36

Issabela Początkująca
Rejestracja: Lis, 2016 Posty: 48 Podziękowania: 7
sofi nie mam tylu szans

Zgłoś nadużycie #14590 5 listopada 2016, 19:49

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2811
zagubiona, madzia, vam, sofi dziękuję, jak same stwierdzacie "chyba" dobrze. Bo w sumie wiem, że nie wiem co dokładnie mi jest i mam czekać na histeroskopię. Stymulacja dopiero po, więc hoho i jeszcze czasu przed nami. Poza tym inne wyniki ładnie, pani doktor zadowolona, jajeczko ładne, jajowody drożne... Teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie. Pozostaje mi liczyć na "cudowną moc hsg" i to że się uda, w międzyczasie umówić się do doktora, żeby dał mi skierowanie na histeroskopię na początek kolejnego cyklu, żeby tracić jak najmniej czasu. W niej może wyjść czy trzeba zrobić laparoskopię, czy fasolka poradzi sobie bez. Teoretycznie sam kształt/ułożenie nie przeszkadza, ale powód takiej sytuacji może być problemem (np. zrosty w jamie brzusznej, które będą się zrywać od około 12tc, co może być bardzo bolesne i niebezpieczne także dla fasolki). Generalnie brzmi mi to jak scenariusz na ciążę z l4 leżącym... :(
Mąż dostał antybiotyk i jakieś leki na rozpuszczenie kamyka w nerkach.
Ja z nowych rzeczy:
encorton (bo z chorob autoimmunologicznych mam przesłanki do tego, że mam/będę mieć rzs)
miovarin (suplement diety przy pcos itp.)
Ja cały czas jak wcześniej: wit D, euthyrox, bromergon, urolact, duphaston + luteina (to po owu), metformax
Dietę pani doktor pochwaliła, także za wytrwałość. Powiedziała,że dobrze reaguję na leki i od stycznia powoli będziemy odstawiać niektóre, bo wyniki się ustabilizowały.
Pierwszy raz miałam usg w takim dc, że lekarz powiedział, że zaraz będzie owu :)
To tyle sprawozdania :)


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0