Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania Zostać Mamą w 2017 roku

Zgłoś nadużycie #6091 10 lipca 2016, 11:16

Sofi Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 1709 Podziękowania: 556
No rozumiem, ja prowadzę działalność i ciągle są zmieniane ustawy więc jak to do końca będzie z zasiłkiem to nie wiadomo
Wiara czyni cuda! :D   https://docs.google.com/spreadsheets/d/1-svizjWq-Rvnq82WGolNkvRmWf03lhXZLhW21rjK...



Zgłoś nadużycie #6092 10 lipca 2016, 11:57

duszka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 2324 Podziękowania: 594
Alemakota mam do Ciebie wielką prośbę , czy mogłabyś zapytać bratowej co ona je i jakieś przykładowe menu. Mam zalecenia od lekarza ale na necie te przepisy to nie nadaja się do niczego. Może ma przepis na chleb bezglutenowy? Byłabym Ci bardzo wdzięczna ♡


Zgłoś nadużycie #6093 10 lipca 2016, 12:25

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Mam prace w której moge sobie na to pozwolic i jest to duzy plus po za tym moje koleżanki siedza po 4 lata na l4 macierzyńskie pozniej druga ciaza i tak czas leci, ludzi do pracy brakuje a je nikt zwolnić nie może! Jedyne co to brak kariery, awansow, mniejszy zarobek. Ale dziekuje Sofi ze zwrocilas na to uwagi niestety w większości przypadkach kobiety traca prace i to nawet w dobrze prosperujacych, duzych firmach.

Zgłoś nadużycie #6094 10 lipca 2016, 12:38

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2806
Mika taki spontaniczny wyjazd też jest bardzo fajny. Życzę przyjemności!

Atka, kiwi, Sofi dziękuję. Na to wygląda, po wstępnej konsultacji, że wyniki mam dobre (czyli to co podejrzewała sofi). Ale w sumie teraz to już w ogóle nie wiem co dalej... Ja nigdy nie zaszłam, nie poroniłam. W ogóle nie udaje mi się zacząć. No ale jeśli wyniki mam dobre od 3 miesięcy, to moze mam czas...? Pani doktor pytała czy miałam robioną drożność... :( jutro po odebraniu wyników konsultacje z jakimś profesorem. I jadę i tak jeszcze do napro.

duszka początki są najtrudniejsze; trzymam kciuki za ogarnianie przepisów i zakupy przeddietkowe!

alemakota ten spód orzechowy brzmi pysznie! Ja najbliższej rodzinie pewnie od razu powiedziałabym z radości, a przed resztą wolałabym móc ukryć. Więc choć pani doktor dałaby mi l4 od początku ciąży to nie wiem czy skorzystam. Ale mieszkamy sami, więc mogę przed resztą udawać, że chodzę. ;)
Czytałam sobie więcej o kortyzolu i wychodzi na to, że długotrwały stres (jak w pracy), nie ma ogromnego wpływu na płodność, za to krótkotrwały (np skok na bungee, wypadek, śmierć bliskiego) - tak.

Ja w zeszłym roku w sierpniu podjęłam się duchowej adopcji dziecka poczętego i poza modlitwą wyznaczyłam sobie 9 miesięcy abstynencji od alkoholu. Wiecie jak to brzmiało wśród rodziny i znajomych. Ale dobrze to wykorzystaliśmy, od razu opowiadając o tej idei, aborcji itp. Miałam nadzieję, że w międzyczasie załapię się na abstynencję z innego powodu - no ale nic z tego.

vam najlepiej tak starać się z dystansem traktować te pytania, choć im ich więcej tym jest to trudniejsze. Nas po ślubie nie pytali, bo dużo maluszków było w szerszej rodzinie. Ale zbliża się druga rocznica, dzidziusie w rodzinie podrosły i też widzę, że już zerkają na nas...


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #6095 10 lipca 2016, 12:44

duszka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 2324 Podziękowania: 594
Tandem dziękuję ;) miłej niedzieli Ci życzę


Zgłoś nadużycie #6096 10 lipca 2016, 12:45

Sofi Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 1709 Podziękowania: 556
u mojego męża w rodzinie jest taka kuzynka, która już jest chyba 5 lat po ślubie i już nikt ich o to nie pyta, nie raz mnie korci, żeby sobie z nią szczerze pogadać, ale nie odważyłam się jej wprost zapytać, dlaczego nie maja dzieci, co jest nie tak, jak powiedziałam, jej o problemach z moją ciążą to się rozpłakała, a jak straciła dziecko jej siostra (w 40 tygodniu) i gadałam z nią o tym przez telefon, to ciężko jej było o siostrze rozmawiać, miałam wrażenie że ma na końcu języka żeby powiedzieć o sobie, ale chyba nie potrafi
Wiara czyni cuda! :D   https://docs.google.com/spreadsheets/d/1-svizjWq-Rvnq82WGolNkvRmWf03lhXZLhW21rjK...



Zgłoś nadużycie #6097 10 lipca 2016, 13:00

Sofi Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 1709 Podziękowania: 556
w domu w którym mieszkam teraz to jest dom mojego m, w czasie mojej ciąży zrobiliśmy imprezę rodzinna ze strony męża z okazji naszego ślubu (bo na weselu było tylko 20 gości to druga impreza dla dalszej rodziny, więc jakby dwa wesela mieliśmy) i wtedy przygotowywałam herbatę w kuchni, a byłam w dwudziestym którymś tygodniu, podeszła do mnie kuzynka męża ( ta co później straciła w 40 tyg) i dopytywała się o płeć, a ja nie chciałam w tedy mówić o problemach, żeby nie rozwalić imprezy, ale tak się dopytywała, że powiedziałam, że nie wiadomo jaka płeć bo jest choroba genetyczna, była blada do końca imprezy ale nikomu nie powiedziała, w rodzinie męża nie ma takiej dobrej komunikacji, żeby moja teściowa mogła wszystkich wcześniej uprzedzić, a chrzestnemu męża powiedziałam o tym w czasie wesela. to tez mu mina zrzedła, teraz żałuję że mu wtedy powiedziałam, ale mi zaczął gadać jak to będzie z dzieckiem :/ tydzień później była ta impreza w domu i to jego córka przy herbacie mnie dopytywała o płeć, więc widać brak przepływu informacji
Wiara czyni cuda! :D   https://docs.google.com/spreadsheets/d/1-svizjWq-Rvnq82WGolNkvRmWf03lhXZLhW21rjK...



Zgłoś nadużycie #6098 10 lipca 2016, 13:37

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2806
duszka i wzajemnie! :)

Sofi to może rzeczywiście spróbuj porozmawiać z tą kuzynką; może będziesz umiała jej coś pomóc, podpowiedzieć? smutne, że macie tyle historii...
ja jakoś na koniec czerwca córce kuzynki malowałam na ścianie myszkę Minnie; no i wtedy ta kuzynka mnie podpytywała. Ona ma pcos i trzy razy poroniła przed tą córeczką (ma 3 lata). W końcu co nieco jej powiedziałam, co łykam itp.


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #6099 10 lipca 2016, 14:00

Sofi Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 1709 Podziękowania: 556
ja myślę, że w każdej rodzinie jest tyle historii tylko zazwyczaj kobiety to trzymają w tajemnicy i nikt nic nie wie
Wiara czyni cuda! :D   https://docs.google.com/spreadsheets/d/1-svizjWq-Rvnq82WGolNkvRmWf03lhXZLhW21rjK...



Zgłoś nadużycie #6100 10 lipca 2016, 14:13

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Tandem a bakterie badalas?

Zgłoś nadużycie #6101 10 lipca 2016, 14:29

Mika29 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 1419 Podziękowania: 663
Sofi myślę, że taka szczera rozmowa w cztery oczy pomoże duchowo i Tobie i jej. Tylko znaleźć odpowiedni moment.


Tandem super, że wyniki są dobre. Przynajmniej wiesz, że jesteś zdrowa. Może u Ciebie wystarczy wyluzować. Wiem, że łatwo powiedzieć a gorzej zrobić ale trzymam kciuki. Moja kuzynka w 2 ciąże zaszła na wakacjach a w domu nie mogła. Teraz się śmieją, że jedno dziecko mają z Karpacza a drugie z Egiptu.


Zgłoś nadużycie #6102 10 lipca 2016, 14:36

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
U mnie tesc sie o wnuka dopytywal ale juz mu przeszlo, moje ciotkini rodzina tez juz nie zycza nam dzicka z okazji różnych uroczystości. Po ślubie jesteśmy 4 l i wiem ze nie ktore sie domyślaja ze nie możemy. Ale my staramy sie dopiero od wiasne 2015. A tak to jesten z mezem juz 11 lat :) mieszkany razem 8

Zgłoś nadużycie #6103 10 lipca 2016, 14:52

Mika29 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 1419 Podziękowania: 663
Kiwi to też już macie ładny staż. My jesteśmy razem 14 lat po ślubie we wrześniu będzie 6 lat a mieszkamy razem ponad 8 lat. Prawie połowa mojego życia spędzona z M.

Z córką jesteśmy dziś mega szczesliwe. Ja na leżaczku a córka z tatą budują zamki z piasku. Raj na ziemi. Przepraszam, że tak piszę ale bardzo mi brakowało chwil spędzonych razem.

Dziś wkońcu skok tempki o 2,5 stopnia ale mam już 24 dzień cyklu więc albo cykl mi się wydłużył albo coś się dzieje z fazą lutealną. Zobaczymy co będzie dalej.


Zgłoś nadużycie #6104 10 lipca 2016, 15:27

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Mika to korzystaj na maksa :) ja czekam na urlop we wrześniu. Mi urlop w zachodzeniu w ciaze nie pomaga a ostatni czas owu wypada na wolnym i nic.
Tandem co do tych bakteri to na forum sa dziewczyny ktore przez nie min mogły nie zachodzić kojarzy mi sie Kari i Tauriel no i Jadzia. Zbadaj chlamydie, uroplasme i zrob czystość. Co do droznosc to mnie to tez czeka jak sie za 3 cykle nie uda. Tyle ze ja nie wiem czy sie zdecyduje. Niedrozne jajowody = invitro:/
Ja zapytam lekarza o jeszcze inne powody np ze moj organizm odrzuca komórki meza.

Zgłoś nadużycie #6105 10 lipca 2016, 18:39

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2806
Sofi to prawda, też myślę, że takie historie są po prostu ukryte...

kiwi badali tu też mocz ale nie wiem czy te wyniki pani doktor już też znała czy nie

mika przynajmniej będą dobrze wspominali te wyjazdy :) cieszę się, że główne problemy, z którymi walczyłam mamy już pokonane. I może rzeczywiście pozostaje nam czekać :) przyszły weekend znów na działce przy domku, kolejny już w kierunku śdm.
Super, że macie ten swój raj :)

kiwi my jesteśmy razem prawie 9, ale czekaliśmy do ślubu, a starania rok po ślubie zaczęliśmy - trochę ponad miesiąc do 2 rocznicy :) Dziękuję za wskazówki, popytam jutro. My nie bierzemy pod uwagę in vitro, więc gdyby na 100% nie było szans, to pozostanie adopcja. Ale wierzę, że się uda.


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #6106 10 lipca 2016, 21:49

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Tandem mi chodzi o bakterie w pochwie, macicy. Moze u Ciebie to stres najgorsze jest gdy nie wiadomo o co chodzi a dziecka nie ma. Urloo przed Wami siec zaszalejcie odpuść mierzenie temp itd. Moze akurat jest cos czym zajmiesz myśli jakies hobby, remont. Ja od dwóch miesięcy nie mysle o staraniach co zakaz w poprzednim cyklu 4 dpo były serduszka ale i tak nic z tego. Juz mam dosc tych bakteri i chyba teraz nie bede sie zabezpieczać a noz sie uda. Ale temp juz nie mierze. Przez rok czasu mierzylam i starczy. My o adopcji w ogóle nie myslimy, nie będziemy sie o to starać zobaczymy co przyniesie zycie. Mamy plan b podroze po całym świecie takie na ktore z dzieckiem raczej nas nie będzie stać a moze sie a noz jakis dzidzior przytrafi ;) )) wiem ze nic na sile. Na szczęście nie mam jakiegoś wielkiego poczucia macierzyństwa raczej zależy mi miec dziecko z moim mezem. TOBIE życzę żebyście szybciej niz myślisz dwie kreseczki zobaczyła.

Zgłoś nadużycie #6107 10 lipca 2016, 21:57

nyna Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 392 Podziękowania: 147
hej dziewczyny ja już po urlopie byłam ocieta od internetu wiec niemialam możliwości nawet do was zajrzec jak tylko do reszty ogarne rozpakowywanie to wracam do was na dobre :D
Jakas fasolka mnie omineła ?




Zgłoś nadużycie #6108 10 lipca 2016, 22:07

dana32 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 266 Podziękowania: 99
Melduje się :)
Czytam i widzę ze pozytywna energia i optymizm przewaza.
Duszka świetnie że udało się znaleść dobrego lekarz.Duży krok do przodu.Nie doczytałam albo nie pisałaś co z senatorium Miłasza?
Alemakota przyko mi.Dobrze że masz lekarza z którego jesteś zadowolona.Ja też chodzę prywatnie bo na fn są za długie terminy a ja jak coś potrzebuje to musze już i dostosować jeszcze do pracy.
Sofi gratulacje treningu życzę wytrwałości i efektów.Już niedługo czas na staranie :)
Mika życzę  żebyś wykorzysała na max to że masz męża przy sobie.Fajnie że po tylu latach związku nie uciekacie od siebie,bo to niestety różnie bywa.
Tandem  czekam na pozytywne wieści niech badaja,wybadają i pomogą :)
Kiwi życzę zeby udało sie do tych 3 cykli zebys nie musiała rozwazac opcji droznosci.
Ja w piątak wróciłam ze szkolenia,w domu nie było źle mój m dobrze się spisał ale została sterta prana bo niestety nie radzi sobie z segregacją ubrań.Wczoraj byłam już no nocce w pracy jutro mam dniówke.Także powrót do rzeczywistosc.Układa mi się teraz dobrze w pracy trochę innaczej już patrzę na menadzera  bo widac ze chce stworzyc stabilny zespół.Wczesniej nie mielismy tylu szkoleń.Następne we wrześniu ale na szczęscie już nie wyjazdowe.Jestem teraz sama bo moj m na ochronie dorabia :( .Mam wesele brata 23.07 test bede robic 19.07.Nie spodziewam się pozytywu bo nie staraliśmy się przez te 11 dni jak mnie nie było ale jakas tam nadzieja jest.U nas jest prosta zasada ponieważ je tez lubie nie raz wypić to ustalamy wcześnie kto piję.Mamy dziecko i zawsze musi być jeden trzeźwy.Ja tak będe mówić nie piję bo moj m pije a ja mam pieczę nad Wika.
Dobranac :)

Zgłoś nadużycie #6109 10 lipca 2016, 22:13

dana32 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 266 Podziękowania: 99
Kiwi dobrze piszesz trzeba się starać ale tez patrząc realnie czasu ucieka życie nie stoi w miejscu. Należy mieć inne plany marzenie i także o tym myśleć i je realizować i może nie na polu macierzyństwa ale w inny sposób się spełnić. Po prostu być szczęśliwym człowiekiem. Jeżeli dziecko jest komuś pisane to będzie.

Zgłoś nadużycie #6110 10 lipca 2016, 22:35

Vam Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 1332 Podziękowania: 523
My jestesmy z m ponad 9 lat. W sierpniu bedzie 5 lat po slubie. Ja z tych uczuciowych i romantycznych co to przytulac sie lubia. M bardziej powazny i czasem sie musze domagac. Po tym jak rzucilam anty mammega chec na milosc i wlasnie jestem w czasie owu syn spi a m oglada final wrrr