Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania Zostać Mamą w 2017 roku

Zgłoś nadużycie #4971 20 czerwca 2016, 19:26

Vam Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 1332 Podziękowania: 523
Madzia wspolczuje mdlosci. Ja pierwsza ciaze mialam ekstra i modle sie zeby z druga bylo tak samo. A jak sie czulas w pierwszej?




Zgłoś nadużycie #4972 20 czerwca 2016, 19:40

Katrina13 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 921 Podziękowania: 447
Vam też pierwszą ciążę miałam spokojną, mam nadzieje, że ta też nie da mi popalić ;) Wiadomo jak się ma dziecko i jest się w drugiej ciąży to jest troszkę ciężej, bo jednak przy dziecku trzeba się nabiegać. Czasami są gorsze dni, gdy dziecko jest niegrzeczne, to i odbija się to na naszym samopoczuciu w ciąży.




Zgłoś nadużycie #4973 20 czerwca 2016, 20:19

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Ale tu cisza i spokój, Dziewczyny gdzie sie wszytskie schowalyscie ;) jak po weekendzie? U mnie wczoraj cały dzień na rowerze w sumie przejechalismy z mężem 50 km :) ) a Wy jak odpoczywlascie?
Co do częstości staran to roznie pisze w necie, przy slabyn nasieniu zaleca sie częsty seks :) ja probowalam na każdy możliwy sposo tj. Tylko w okolicy owu, co 2 dzien i codziennie przez rok czasu mozna poszaleć :) i nic wiec mysle ze jeżeli wszystko "gra" to nie ma wiekszego znaczenia. Chyba ze ktos celuje w chłopczyka albo dziewczynkę :)
KATRINA, MAGDA współczuję problemow ze zdrowiem:/ i życzę żeby wszytsko szybko przeszlo :)

Zgłoś nadużycie #4974 20 czerwca 2016, 20:43

Katrina13 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 921 Podziękowania: 447
Kiwi dziewczyny są chyba bardzo zajęte albo zrobiły sobie przerwę od forum... U nas już najgorsze minęło mam nadzieję. To dużo z mężem przejechaliście, sportowa dziewczyna z Ciebie :) tak trzymać. Ja miałam ciężki weekend przez małą, dała popalić eh, a mąż był w pracy, więc nie miałam wsparcia.
Co do starań to nie ma reguły, jeśli ma być to będzie, to jest gdzieś tam zapisane..... Ale oczywiście trzeba próbować wszystkiego :D Nie można się poddawać!




Zgłoś nadużycie #4975 20 czerwca 2016, 21:12

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Bardzo ładnie napisałaś o tym przeznaczeniu ja też miałam to na myśli pisząc, że nie ma większego znaczenia jak często się serduszkuję jeżeli dzidzior ma być to będzię :)
Kocham sport, to spora część mojego życia i korzystam ile mogę bo wiem że jak pojawi się dziecko to będzie trzeba na jakiś czas ograniczyć, a może nawet zrezygnować.
Dobrze , że u Was już lepiej :)

Zgłoś nadużycie #4976 20 czerwca 2016, 21:16

madzia90krk Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 878 Podziękowania: 445
Niestety moja pierwsza ciąża rozwniez była bardzo ciężka wymiotowalam całe 9 miesięcy raz bardziej raz mniej. Najgorszy oczywiście pierwszy trymestr. Dwa razy l ezalam przez odwodnienie w szpitalu. Wydaje mi się ze najbardziej szkodzi mi progesteron bo zawsze po nim mam jakieś jazdy. Ale że względu na krwiak muszę go zażywać.
Najgorszy będzie 9 i 11 tydzien az się boję. Wtedy l ezalam w szpitalu.
Wiedziałam na co się pisze w końcu po doswiadcaeniach z pierwszej ciąży . Mimo to czuję się wykończona. Smutna bo nie mam siły dla dziecka. I jakoś tak psychicznie siadlam ostatnio.
Walczę z tym odstawianiem. Zasypia już bez mąż ja nosi.. jest ciężko. Ale jak się w nocy przebudzi to jeszcze nie odpuści. Będzie płakać az dostanie. Mam w domu schrowana 90letnią babcię która nie wszystko rozumie.. ze względu na wiek każdy płacz ukochanej Lea wnuczki jest dla niej przeżyciem i płacze z nią.. eh i gdzieś w tym wszystkim ja.. bo też mi przecież smutno :( w środę wizyta i zobaczymy co lekarz na to wszystko. Pewnie zleci dodatków usg.
Przepraszam ze mnie tak mało tu. Bardzo mi was brakuje. Ale samopoczucie czasem bierze górę. Ale biorę się za siebie. Myślę ze jak psychicznie trochę ogarnie się to i fizycznie będzie lepiej. Jednak ciąża przy dziecku jest inna.. zwłaszcza taka dokuliczwa jeśli.mogę takiego słowa użyć i przy małym dziecku bo jakby nie było moja jeszcze malutka jest i sama sobą się nie zajmie długo..
Za każdym razem jak wymiotuje płacze.. boi się eh :(

Dobranoc dziewczyny wszystkim zdrówka !

Kiwi my mamy fasolkę z miłości dosłownie jeden raz w tym sZczęśliwym cyklu później miałam giną który odebrał nadziejie na ciążę i ochotę na seks. A jednak.. :) także nie ma reguły !
Z Amelka też był złoty strzał :)


Zgłoś nadużycie #4977 20 czerwca 2016, 21:17

Vam Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 1332 Podziękowania: 523
O matko Kiwi az 50km ?? Dla mnie 5km to duzo mam strasznie slaba kondycje. Jeszcze ja lubie sie wlec a m sie spieszy i zawsze po jezdzie mam zakwasy :-D

Wyobrazam sobie ze z druga ciaza 'gorzej'. Podobno leci szybciej nie ma czasu sie rozczulac tak mowia moje kolezanki. Osobiscie mam zamiar przezywac ja jak pierwsza tylko czasu bedzie mniej. Moj Dawidek strasznie krecony jest wszedzie go pelno potrafi bawic sie sam dopiero od niedawna ma napady radosci i histerii raz sie slucha czesciej nie i potrzebuje mojej uwagi wiec n pewno bedzie inaczej. W pierwszej ciazy mialam duuuzo czasu a po porodzie dlugie chwile na odpoczynek i patrzenie sa synka tak sobie uswiadomilam teraz. A teraz bedzie inaczej ale tez pieknie :-D oby sie nam udalo. Kazdej. Z pierwsza druga czy trzecia ciaza :-D




Zgłoś nadużycie #4978 20 czerwca 2016, 21:25

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Madzia masz ogromne szczęście tylko się cieszyć i to doceniać :) ja mam koleżankę, której też się udało  w pierwszym cyklu , razem miałyśmy zaciążyć ... ale ona całą ciąże narzekała teraz narzeka na dziecko bo płaczę... ja wiem, że w życiu jest różnie i czasem każdy sobie musi ponarzekać... ale niektórzy nie doceniają niestety tego co mają.
Vam to następnym razem 10 km i tak stopniowo dojdziesz i do 50 km, a może tak Ci się spodoba że i więcej :)

Zgłoś nadużycie #4979 20 czerwca 2016, 21:42

madzia90krk Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 878 Podziękowania: 445
Kiwi ja nie narzekam. Mówię jak jest bo pytacie. Biorę na barki. Nie zamienilabym tego na nic w świecie. I bardzo doceniam fakt posiadania córki oraz fasolki w brzuszku. Jednak pamiętaj punkt widzenia zależy od punkty siedzenia. Jak już Cię dopadaja mdłości dziecko płacze gary do mycia w pokoju syf to wybacz ciężko błogim anielskim glosiem wykrZyczeć Ale jestem szczęściarzem ale mi dobrze. Mimo iż w głębi duszy tak czuję i wiem że tak jest.


Zgłoś nadużycie #4980 20 czerwca 2016, 22:04

Mika29 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 1419 Podziękowania: 664
U nas w pierwszej ciąży też był złoty strzał :-) zobaczymy jak teraz będzie.

Ja swoją ciążę wspominam strasznie :-( ciągle wymioty, pobyty w szpitalu, cukrzyca ciążowa, okropny poród itp. ale teraz chętnie bym to powtórzyła choć trochę czasu mi to zajeło żeby zdecydować się na drugie dziecko. Jednak mam nadzieję, że druga ciąża będzie totalnym przeciwieństwem do pierwszej :-)


Zgłoś nadużycie #4981 20 czerwca 2016, 22:06

Vam Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 1332 Podziękowania: 523
Dokladnie Madzia. Ja tez narzekam i narzekalam ale generalnie jestem zadowolona. Mlody do latwych dzieci nie nalezy ale za to ominelo mnie sporo ciemieniucha zabkowanie kolki. Wydaje mi sie ze trzeba pozytywnie podchodzic choc czasem nerwy puszczaja i kazdy ma gorszy dzien. Do tej pory pamietam jak mlody mial 2mce i wyl caly dzien a ja z nim a nastepnego dnia bylo juz cudownie :-D




Zgłoś nadużycie #4982 20 czerwca 2016, 22:13

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2807
Hej, trochę mi zajęło nadrobienie was :) Kilka dni mnie nie było, a tu tyle się dzieje!

kamila współczuję przebojów i niekompetencji opieki medycznej... gratuluję egzaminu!

sander gratuluję bety! no i zarażaj, jak najbardziej!

madzia gratuluję serduszka! i trzymam kciuki za wizytę w środę, i za delikatne odstawianie córeczki!

mala_ala trzymam kciuki! współczuję przygód fryzjerskich

Mami_mami super, że udało się Wam wyrwać do Zakopanego :) my w tym roku dwa razy już byliśmy, bo w sylwestra tam wygraliśmy... weekend w Zakopanem :)

dana środa już niedługo, trzymam kciuki! i czekam na fotki parterowego!

sangmama łaczę się w braku doświadczenia z dziećmi! a co do metod naturalnych: nas nie odpytywali, ale my stosujemy tylko takie,
temp mierzę cały czas. I naprawdę w kwietniu ta doktor napro przejrzała to wszystko, na tej podstawie pytała czy badałam to, to i to i mówiła co dalej.
Trzymam kciuki za Twoje sentymentalne obserwacje ;)

witaj atka :) bardzo mi przykro i trzymam kciuki

kiwi witaj :) super, że weekend rowerowo, też kochamy rowery!

vam imprezka udana? wszystkiego najlepszego dla synka!

Katrina trzymam kciuki za rozwiązanie problemu!


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #4983 21 czerwca 2016, 7:32

werkaa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1478 Podziękowania: 585
Tandem opowiadaj :) Wyjazd się udał? :D


Zgłoś nadużycie #4984 21 czerwca 2016, 8:29

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2807
werkaa tak i to bardzo :) w Balatonie woda ciepła, Budapeszt i Wiedeń jak zwykle piękne, Węgrzy jak zawsze gościnni i zapłakani gdy wyjeżdżaliśmy; aż trudno było uwierzyć, że to było tylko kilka dni i powrót do rzeczywistości... wróciliśmy o 4 nad ranem w poniedziałek, na 8 do pracy :)


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #4985 21 czerwca 2016, 8:49

dana32 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 266 Podziękowania: 99
Dzien dobry :) .Piekny,sloneczny dzien sie zapowiada :)
Kiwi ale km zrobiliscie.Ja tez w niedziele na rowerach ale u nas bylo 10km,Wika na szczescie tez lubi rower wiec nie ma problemu :)
Same fit staraczki na tym forum,a potem bedziemy fit mamuski :)
Tandem super ze wycieczka udana.Zazdroszcze takich wycieczek,baterie naladowane na dalsze dzialania.
Madzia dasz rade rozumiem ze Ci ciezko ja po urodzemiu Wiki czulam sie fatalnie cieszylam sie ze ja mam ale rzeczywistosc mnie przerosla :( .Naprawdw wspolczuje zle sampopoczucie,proby odstawienia,babcia ,no nie dziwie sie ze masz dosc.,
Kupilam dziegiel chinski :) Ciekawe czy pomoze mi na forum czytalam ze skuteczny.
Dzis mam w planach opalanie :) Na noc do pracy.
A Wy jakie plany?

Zgłoś nadużycie #4986 21 czerwca 2016, 8:51

werkaa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1478 Podziękowania: 585

tandem napisał(a)

werkaa tak i to bardzo :) w Balatonie woda ciepła, Budapeszt i Wiedeń jak zwykle piękne, Węgrzy jak zawsze gościnni i zapłakani gdy wyjeżdżaliśmy; aż trudno było uwierzyć, że to było tylko kilka dni i powrót do rzeczywistości... wróciliśmy o 4 nad ranem w poniedziałek, na 8 do pracy :)


To super że wycieczka się udała :)
A co do Węgrów to rzeczywiście zawsze uprzejmi i gościnni :)
Lubię tam jeździć :)


Zgłoś nadużycie #4987 21 czerwca 2016, 8:58

madzia90krk Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 878 Podziękowania: 445
Tandem dziękuję !
Super że wyjazd się udał :) uwielbiam Węgry i ich kuchnię :) niedługo twstujesz masz jakieś przeczucia ?


Zgłoś nadużycie #4988 21 czerwca 2016, 9:27

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2807
dana pewnie, że same fit mamy będą :) a na co ten dzięgiel?

werkaa a często bywasz na Węgrzech? my mamy stałą współpracę między wsiami i co roku się z nimi widzimy, raz tam, raz u nas :)

madzia kuchnia węgierska dobra, ale nie na długo, bo kg by przybyło raz dwa :) no i alko tyle, że spotkania nie mogą trwać zbyt długo (ja nie piłam oczywiście) :) hm ja co chwilę mam przeczucia, więc już się do nich nie przywiązuję... ale nadzieja jest, byłoby pięknie, gdyby teraz się udało... wszystkie wyniki są już ok, taki limit na pozytyw dostałam, że przed wizytą 9.7., więc to ostatnia szansa


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #4989 21 czerwca 2016, 9:31

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2807
Wczoraj wieczorem byłam znów z mężem pobiegać, ale robię póki co tak, że ruszamy razem, ja szybciej wracam, biorę prysznic a potem on wraca :) udało mi się na google maps w miarę oszacować, że moja podstawowa trasa to 2250m, teraz już mogę policzyć sobie ile kółek to ile m będzie :)


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #4990 21 czerwca 2016, 9:45

dana32 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 266 Podziękowania: 99
Tandem ja to glownie z powodu ostatnich niereguralnych cykli go kupilam i stosuje sie go w 1 fazie cyklu.
Zainstaluj sobie aplikacje endomondo i wtedy bedziesz wiesziala ile km zrobilas i ile spalilas.Ja osobiscie polecam.