Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania Zostać Mamą w 2017 roku

Zgłoś nadużycie #451 16 lutego 2016, 18:40

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Takich starań z premedytacją to drugi. Dziękujemy za życzenia dla Stasia, dokładnie łapie w żłobku, pomimo że specjalnie szukałam małej grupy.
Wiem że drugi cykl to w porównaniu do niektórych dziewczyn bardzo mało... Chcieliśmy dwójkę, a zależy nam bardzo żeby się szybko udało też że względów finansowych, to byłby dla nas chyba najlepszy czas, chociaż wcześniej chciałam dłużej poczekać. Do tego od kilku dni ten krzyż mnie męczy i wmawiam sobie, że może to objaw. Nawet zrobiłam dziś (bez sensu) test z tych czulych i wpatruje się w niego jakby to miało namalować druga kreskę.


Zgłoś nadużycie #452 16 lutego 2016, 20:56

Sander Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 164 Podziękowania: 35
Cześć dziewczyny! Dawno się nie odzywałam, ale czytałam względnie na bieżąco... U mnie też się troche działo... Zaczne od najważniejszego... niestety nasze starania stoją pod znakiem zapytania... staram się myśleć że wszystko się poukłada i na razie wcale nie myśleć... Otóż mój mąż pracuje w słynnej firmie produkującej pociągi... Cały grudzień dosłownie mega zapier.... miał 140 h nadgodzin... pracował w święta... nie widziałam go wcale... dostał piękną wypłatę w styczniu, mogliśmy nawet dokończyć ogrodzenie, a w tym miesiącu dostał najniższą wypłatę odkąd tam pracuje - od 8 lat... Jestem załamana, podobno tak będzie cały rok... dla Nas to katastrofa!!!! a najlepsze że wszystko w świetle prawa... (nie będe wchodziła w szczegóły) jak można tak oszukać ludzi ?? najpierw jak są potrzebni to super kasa, a jak presja się kończy to najniższe wypłaty w historii, gdybyśmy wiedzieli to byśmy nie inwestowali.... No i w związku z powyższym zaczynam wątpić czy będziemy mogli mieć kolejne dziecko.... w chwili obecnej to wykluczone... mam nadzieje że do lata się coś zmieni... przepłakałam kilka dni, nie mogłam dojść do siebie, teraz czekam co przyniesie czas. Pozbierałam się , może nie wszystko stracone. od piątku jestem chora, oczywiście zaraziłam Isie, też zaziębiona ale tragedii nie ma.




Zgłoś nadużycie #453 16 lutego 2016, 21:11

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Sander współczuję bardzo, wiem jak takie coś dobija :( Może nie trać nadziei, ponoć drugie dziecko kosztuje tylko 20 % tego co pierwsze (jakieś badania robili). Macie córe odchowaną to pewnie wózek, łóżko jest, ciuszki jakieś na początek? A Isia to skrót od jakiego imienia? :)


Zgłoś nadużycie #454 16 lutego 2016, 21:13

Sander Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 164 Podziękowania: 35
No pięknie cały długi post skasowałam :-(
Myśle że jestesmy tu od tego żeby wysłac naszych wszystkich trosk... Kto jak nie my?!?!? Duszka wg mnie to wszystko wina leków i hormonów, humorki w góre i w dół, paskudne to, ale tak to z nami babami jest :-p Bardzo dobry pomysł z tym wyjazdem!! Nim doczytałam dalej ze będziesz miała urlop to właśnie o tym pomyślałam. Naładujesz sobie akumulatory, zaczniesz myśleć o czymś innym. Może jakaś nowa pasja ?? Coś co pochłonie Cię bez reszty ??




Zgłoś nadużycie #455 16 lutego 2016, 21:31

Sander Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 164 Podziękowania: 35
Kowy Ty pisałaś o chorowaniu? My jak zaczeliśmy żłobek, to było 4 miesiące chorowania, nastaw się na to bo tak ma większość. Potem będzie dobrze, mały się uodporni, inne dzieci będą chorować a mały nie :-) Iza teraz to może raz w sezonie , zwykle nawet bez antybiotyku się obywa, dużo udaje mi się wyciągnąc domowymi sposobami :-) Isia - to mój skrót własny - mojej malutkiej Izabelli, jest Isią, Isiulką , Izią, Bellą, Izabel, Izką, Iskierką itd. Jeżeli chodzi o koszty to nie martwię się tak aż o wyprawkę, łóżeczko miałam pożyczone, a wózek sprzedałam dosłownie tydzień przed decyzją o drugim :-P ale z wózka można kase odzyskać, z łóżeczka pewnie też, ciuszki mam jeszcze po Isi , ale szwagierka też mam małą córeczke więc w razie czego pewnie też by dałą, a po za tym w lumpeksach można naprawde dużo ciuchód dostać. Ja martwie się bardziej o takie codzinne życie, wybudowlaiśmy dom i cały czas wykańczamy, każdą złotówke inwestujemy żeby coś mieć dalej i to są duże pieniądze, mieliśmy plan że zrobimy elewacje, łazienke na piętrze skończymy bo teraz kafelki położyliśmy a wyposażenie też kupe kasy, no jeszcze drzwi na piętrze, potem kostka , no i jeszcze auto bo to się rozpada dosłownie, ach dużo jest tego... wiem że jak teraz tego nie zrobimy to będzie to trwało latami... tzn to jest plan na 2 lata... jak będzie drugie dziecko to będzie już koniec inwestowania, boje się ze na nic nam nie starczy, bo to co inwestujemy teraz to jest mało z bieżących pieniędzy , to raczej pożyczki z pracy, zwrot z pitu itp bez tego byśmy nic nie mieli zrobione. A to wszystko to po prostu sprawy materialne, nie wiadomo czy mi się w ogóle uda tak zajść od razu, boje się jak pogodze wszystkie obowiązku, bo teraz mi jest ciężko a co mówić z drugim... ale moje serce i tak krzyczy o drugą taką Miłość jak Isia!




Zgłoś nadużycie #456 16 lutego 2016, 22:01

Sander Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 164 Podziękowania: 35
Kowy kiedy powinnaś mieć @, bo nie doczytałam...




Zgłoś nadużycie #457 16 lutego 2016, 22:37

duszka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 2324 Podziękowania: 595
Dziewczyny dziękuję za miłe słowa. Mam nadzieję ze wyjdzie ten urlop bo u mnie w pracy to może być różnie.  Ciężko mi wziąć wolne . 
Sander kochana wszystko dobrze się ułoży.  Nigdy nie ma dobrego momentu na dziecko.
My daliśmy sobie czas do końca roku na zajście w ciążę. Po tym czasie planujemy remont w domu i godziny się z tym co jest


Zgłoś nadużycie #458 17 lutego 2016, 7:15

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3664 Podziękowania: 954

duszka napisał(a)

Dziewczyny dziękuję za miłe słowa. Mam nadzieję ze wyjdzie ten urlop bo u mnie w pracy to może być różnie.  Ciężko mi wziąć wolne . 
Sander kochana wszystko dobrze się ułoży.  Nigdy nie ma dobrego momentu na dziecko.
My daliśmy sobie czas do końca roku na zajście w ciążę. Po tym czasie planujemy remont w domu i godziny się z tym co jest


odpuscisz i zaraz zajdziesz w ciaze :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...





Zgłoś nadużycie #459 17 lutego 2016, 7:59

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Sander rozumiem, no faktycznie to wszystko mocno wpływa na decyzję. Ja według ovufriend powinnam mieć wer wtorek, ale myślę że trochę za długi cykl mi wyliczylo i bardziej realnie to niedziela.


Zgłoś nadużycie #460 17 lutego 2016, 11:28

duszka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 2324 Podziękowania: 595
Kamila jak odpuszczę to już na całego i nie będę się starała. Chcemy zrobić remont , więc jak się nie uda do końca roku to wyremontujemy tak żeby mieszkało się nam lepiej we 3


Zgłoś nadużycie #461 17 lutego 2016, 11:34

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3664 Podziękowania: 954

duszka napisał(a)

Kamila jak odpuszczę to już na całego i nie będę się starała. Chcemy zrobić remont , więc jak się nie uda do końca roku to wyremontujemy tak żeby mieszkało się nam lepiej we 3


Ale zabezpieczać tez sie nie bedzies? Bo tak często sie zdążą ze odpuścimy i zaraz ciąża z nienacka
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...





Zgłoś nadużycie #462 17 lutego 2016, 15:09

duszka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 2324 Podziękowania: 595
Kamila może to głupie ale remont a właściwie jego przebieg zależy od tego czy się uda czy nie. Więc raczej będę się zabezpieczać. Mieszkamy w bloku , nie stać nas na remonty o rok


Zgłoś nadużycie #463 17 lutego 2016, 15:38

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5062 Podziękowania: 951
Hej!

Sander to kiepsko z wypłatą Twojego M,ale jak się rodzi dziecko to zawsze się kasa jakoś znajduje, tak już jest,z czegoś innego się rezygnuje.Nasi znajomi mieszkają na stancji z dzieckiem i teraz 2 planują a nie mają nawet małego mieszkanka w bloku tylko wynajmują..nigdy nie ma dobrego momentu na dziecko, zawsze czegoś będzie brakować. To Twoja decyzja Kochana!


Zgłoś nadużycie #464 17 lutego 2016, 15:50

duszka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 2324 Podziękowania: 595
Kate wiem o tym . My mieszkamy z moją mamą i raczej ona się nie wyprowadzi. Tak na dobrą sprawę Miłosz nie ma swojego kąta. Musimy zdecydować który pokój mu udostępnimy to nie jest takie proste. A ja mam dość , na koniec tego roku będzie prawie 3 lata starań, chcę jeszcze pożyć w spokoju bo mam dla kogo


Zgłoś nadużycie #465 17 lutego 2016, 18:17

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3664 Podziękowania: 954

duszka napisał(a)

Kamila może to głupie ale remont a właściwie jego przebieg zależy od tego czy się uda czy nie. Więc raczej będę się zabezpieczać. Mieszkamy w bloku , nie stać nas na remonty o rok


rozumiem
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...





Zgłoś nadużycie #466 17 lutego 2016, 18:42

duszka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 2324 Podziękowania: 595
Zaczynam doceniać to co mam i dziękować Bogu za Miłosza. Tylko najgorsze jest to że zaczynam się o niego bardzo bać, żeby coś mu się nie stało ...


Zgłoś nadużycie #467 17 lutego 2016, 21:42

duszka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 2324 Podziękowania: 595
Co tu taka cisza? Spicie ?? ? :)


Zgłoś nadużycie #468 17 lutego 2016, 22:38

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3664 Podziękowania: 954
Ja wlasnie kładę sie ;) pobudka 6.30 10 h pracy do 18 a pózniej 3 h szkoły fr wroce do domu przed 22.
Rozumiem cb ze sie boisz, na tym polega życie matki. Ale strach nie moze przewrócić życia do góry nogami. Nie mozna tak myślec ze sie cos stanie. Musisz sie troche zrelaksować i te starania i wogule. Nie mozna zyc tak w stresie bo to sie na zdrowiu odbije 3 maj sie ściskam donjuterka ;)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...





Zgłoś nadużycie #469 17 lutego 2016, 22:41

MamiMami Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 97 Podziękowania: 25
Duszka nie poddawaj się. Mam nadzieje ze uda Ci się wziąć urlop i wyjechać;odpoczniesz. Do konca roku jeszcze dużo czasu. Dokończysz leczenie. Trzymam kciuki za Ciebie i za nas wszystkie.

Zgłoś nadużycie #470 18 lutego 2016, 8:29

duszka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 2324 Podziękowania: 595
Miłego dnia dziewczyny ! :)