Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania Zostać Mamą w 2017 roku

Zgłoś nadużycie #3611 1 czerwca 2016, 7:31

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2805
Mika to super, że robisz tyle zapraw. Ja truskawki kocham w każdej postaci :) dziś mięśnie nie bolą (jeszcze), ale w trakcie i bezpośrednio po czułam mocno. Tak melb.

słońca życzę!

duszka poprawy nastroju męża i twojego życzę :)

dana fajnie, że lubisz biegać, ja nie mogę przez stawy :(

dziś powrót do pracy, trzymajcie kciuki


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #3612 1 czerwca 2016, 7:32

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2805
Mika zwracam honor, brzuch czuję przy co niektórych ruchach :D


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #3613 1 czerwca 2016, 7:34

Vam Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 1332 Podziękowania: 523
Wrrrr skasowalo mi posta a takiego dlugiego udalo mi sie wysmarowac! Denerwujace to pisanie na telefonie!




Zgłoś nadużycie #3614 1 czerwca 2016, 7:40

duszka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 2324 Podziękowania: 594
Pozdrawiam z pracy


Zgłoś nadużycie #3615 1 czerwca 2016, 7:41

Vam Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 1332 Podziękowania: 523
Ktoras z Was pisala o milosci ktora zalewa nas po porodzie. Coz w moim przypadku tak nie bylo. Chcialam synka i cieszylam sie ze sie urodzil caly i zdrowy i wiedzialam ze go kocham bardziej niz to czulam. Musielismy nauczyc sie milosci poznac sie z kazdym dniem bardziej az w koncu pokochalam go nad zycie! I nie mocniej ale inaczej niz mame czy meza.

Co do aborcji to jest straszna i okropna ale wole jak kobieta sam ma wybor. Bo choc teraz jestem na nie kto wie jakbym sie zachowala w jednej z 3 sytuacji...

I dziewczyny podziwiam was z tymi cwiczeniami. Ja kompletnie nie mam zapalu. Wystarczy ze i tak ledwo zyje w tym upale. No ale moze sie zaraze :-D




Zgłoś nadużycie #3616 1 czerwca 2016, 8:50

Sofi Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 1709 Podziękowania: 556
Tandem 5 lat temu kupiłam program do projektowania i to taki wypasiony ze stanów za 1500zł, ale teraz już jest przestarzały i mój komputer nie daje rady jak chce obracać większy ogród w tym programie :/ więc teraz już projektuje tylko ręcznie, jak bym miała więcej projektów do zrobienia to może bym kupiła jakis nowy, i nowy komputer... a Ty projektujesz?

Kamila bóle mogą mieć wiele rożnych przyczyn, nigdy nie wiesz dopóki nie zbadasz ;)

Mika tez lubię robić różne przetwory, nauczyłam się dopiero jak zamieszkałam z moja teściową 3 lata temu :) od razu mi się to spodobało :) pełno różnych dżemów i kompotów, ogórki kiszone i pomidory na zupę, i kombinuję jeszcze jak tu zakonserwować owoce bez gotowania tylko w miodzie, czyli bez białego cukru :) na razie mi się nie udało bo mają za dużo wody, musza być suszone owoce
Mojego m poznałam na studiach, ale wtedy mi się nie podobał, po kilku latach zmieniłam się i on się zmienił i wtedy zaiskrzyło :) a gdyby nie ciąża to dalej bylibyśmy bez ślubu, bo baliśmy się takiego wydatku, dlatego było wesele na 20 osób

Duszka życzę Ci cierpliwości z mężem, ale ja bym chyba nie wytrzymała takiego zachowania i szukała nowego męża, nie dziwie Ci się że masz często smutny nastrój jak nie masz wsparcia i poczucia że jesteś kochana, przepraszam, że tak mało pocieszająco napisałam

Dana lecę trasę 4km ale nie daję rady całej przebiec, tylko część idę ale to kwestia czasu, za tydzień juz przebiegnę całą, a potem będę rozszerzać długość o nowe rejony :)
Wiara czyni cuda! :D   https://docs.google.com/spreadsheets/d/1-svizjWq-Rvnq82WGolNkvRmWf03lhXZLhW21rjK...



Zgłoś nadużycie #3617 1 czerwca 2016, 8:56

dana32 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 266 Podziękowania: 99
Ja mialam planowane dziecko a skonczylo sie depresja poporodowa :( .Nie lubie wracac do tego okesu,panuje  takie niezrozumienie i niechec do matek ktore nie potrafia odnalsc sie w roli matki bo niby jak mozna od razu nie pokochc takiej kruszynki malej i bezbronnej?!.Ja potrzebowalam pol roku zeby sie ogarnoc a i tak nie obylo sie bez psychologa.
Oczywiscie sa i takie przypadki ze dziecko nie planowane a po porodzie swiata poza dzieckiem sie nie widzi.
A co do aborcji ja tez mam kolezanke co usunela bo nie chcisla dziecka i tlumaczyla tym ze ona tez byla niechciana i wie jak to jest ja jej mowilam ze Ty jednak zyjesz a dziecku swojemu szansy nie dajesz.Usunela ale zaluje tego wiela razy o tym mowi a mialo by 14 lat pamietam bo obie mialysmy po 18 jak zaszla w ciaze.Smutne to ale czlowiek ma rozum i wolna wole i ma prawo do decydowania o sobie .
Kamila a doktorka moze Cie zle zrozumiala ze tak Ci zlecila wiadomo musisz to skonsultowac.
Tandem powodzenia w pracy niech Ci szybko zleci.
Duszka Tobie tez spokojnej pracy.
Piekna pogoda pojde sie poopalac.A popoludniu rolki :)

Zgłoś nadużycie #3618 1 czerwca 2016, 9:03

dana32 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 266 Podziękowania: 99
Sofi dobry poczatek 4 km brawo :)
U mnie tez poczatki to byl marszo-bieg :) .

Zgłoś nadużycie #3619 1 czerwca 2016, 9:04

Sofi Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 1709 Podziękowania: 556
Vam ja pisałam o takiej miłości bo ja taką czułam, dlatego mi się wydaje że wszystkie kobiety maja tak samo, jkaie to sa trzy przypadki o których piszecie? gwałt, choroba i zagrożenie życia matki?
Wiara czyni cuda! :D   https://docs.google.com/spreadsheets/d/1-svizjWq-Rvnq82WGolNkvRmWf03lhXZLhW21rjK...



Zgłoś nadużycie #3620 1 czerwca 2016, 9:21

dana32 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 266 Podziękowania: 99
Sofi dokladnie :gwalt, nieodwracajnie i powaznie uposledzone dziecko i zagrozenie dla zdrowia matki.

Zgłoś nadużycie #3621 1 czerwca 2016, 9:25

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3662 Podziękowania: 954
Wiesz gdyby wszystkie matki tak kochały dziecko jak ty to by adopcji nie było porzucania dzieci w oknach lub śmietnikach. Tak to sa te 3 przypadki. Ja znam dziewczynę ktora w 20 którymś tyg poddała sie aborcji bo tak ciąża wpływała na nią ze wzrok tracila lekarz powiedział ze całkiem oślepnie jak nie usunie i wkoncu usunęła a 2 dziecko juz ma z miesiac i z ta ciąża było wszystko ok
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...





Zgłoś nadużycie #3622 1 czerwca 2016, 9:28

Sofi Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 1709 Podziękowania: 556
Dana niedawno odwiedziłam kuzynkę co ma pół roczne dziecko, już o tym pisałam, ona tez wcale się nie cieszy macierzyństwem, tylko czuje obowiązek :( dlatego, że to dziecko cały czas płacze, a ona jest wycieńczona, nic nie może zdobić nawet zjeść, umyć się a tym bardziej zrobić podstawowych zakupów, i to dziecko jest ponad kilo mniejsze niż dolna granica normy, ciągle zmienia pediatrów, którzy szukają przyczyny, ale prawda jest taka że każdy lekarz jej mówi, że powinna karmić mlekiem sztucznym a nie swoim, bo swojego ma za mało, a ona mi tłumaczy, że swoje lepsze i nie będzie zmieniać, w takim załamaniu to można stracić miłość, ale miłość przyjdzie z czasem jak juz dzidziuś zacznie jeść inne rzeczy :)
ja tak sie wymądrzam o tej aborcji bo sama byłam w takiej sytuacji i drugi raz postąpiłabym tak samo, czyli nie usunęłabym pomimo choroby, pamiętam najgorszy dzień w moim życiu jak poszłam na wizytę go gina w 12 tygodniu, nic nie podejrzewałam że coś jest nie tak i cieszyłam się że zaraz usłyszę bicie serduszka :) a tu mi od razu lekarz mówi, że wyniki bardzo złe i jak sie potwierdzą to będę mieć możliwość terminować ciążę.... nikomu nie życzę takich wieści, bałam się jak nie wiem, że będę żyć wiele lat z bardzo chorym dzieckiem, i zastanawiałam się czy łatwiejsze było by dla mnie gdyby samo umarło, ale potem były kolejne wizyty u gina, kolejne bicia serca i już bardzo chciałam, żeby przeżyło, nawet bardzo chore, pamiętam, że jego życie było dla mnie ważniejsze niż moje własne, chciaz już wiedziałam, że na pewno umrze, chciałam umrzeć razem z nim,
a tak naprawdę to nie wiem jakie byłoby moje zdanie gdybym przeżyła to co moja kuzynka
Wiara czyni cuda! :D   https://docs.google.com/spreadsheets/d/1-svizjWq-Rvnq82WGolNkvRmWf03lhXZLhW21rjK...



Zgłoś nadużycie #3623 1 czerwca 2016, 9:32

Sofi Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 1709 Podziękowania: 556
jak miałam 20 lat to marzyłam że znajduję dziecko w krzakach :) już wtedy bardzo chciałam mieć
Wiara czyni cuda! :D   https://docs.google.com/spreadsheets/d/1-svizjWq-Rvnq82WGolNkvRmWf03lhXZLhW21rjK...



Zgłoś nadużycie #3624 1 czerwca 2016, 9:35

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3662 Podziękowania: 954
Tak pamietam jak pisałaś o kuzynce. Ona to powinna zacząć karmić tym sztucznym dla dobra dziecka s nie bo jej lepsze co z tego ze wiecej wartości ma jak dziecko głodne bo za mało, ja mam koleżankę ktora po miesiącu przestała karmić bo za mało miała a nie chciała żeby dziecko głodne było. Wiec takie głodzenie dziecka na swoje widzimisie to jest nie dopomyslenia. Powinna sie dobrem dziecka kierować
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...





Zgłoś nadużycie #3625 1 czerwca 2016, 9:52

Vam Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 1332 Podziękowania: 523
Z ta depresja to nigdy nie wiadomo na kogo trafi. Moja kolezanka miala i bardzo zle wspomina. Mnie ominelo choc wiadomo macierzynstwo jest i piekne slodkie ale tez ma minusy i bywa ciezko.

Co do karmienia piersia to jestem zagorzala zwolenniczka i uwazam ze nalezy zrobic wszystko by tak karmic oczywiscie nie robic sobie wyrzutow jesli cos idzie nie tak. No i skoro maluch nie przybiera i lekarz doradza dokarmianie mm to chyba nalezaloby to wziac pod uwage dla dobra dziecka. Coz mi udalo sie prawie bezproblemowo karmic 14 mcy ale wiem ze duzo kobiet ma z tym problem. Wiem tez ze spora wiekszosc poddaje sie za szybko bo albo nie ma wsparcia by przejsc kryzysy albo nie wie jak. Ale sa tez kobiety ktore naprawde jie chca i nie moga karmic i nie nalezy im robic wyrzutow.




Zgłoś nadużycie #3626 1 czerwca 2016, 10:35

madzia90krk Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 878 Podziękowania: 445
Hej :)
Co do aborcji to ja myślę podobnie jak sofi. Nie wyobrażam sobie usunąć dziecka- zabić. Nie.wiem i nie chce wiedzieć co czuję kobieta zgwałcona dlatego nie wypowiadam się w tej kwesri i uważam że prawo powinno pozwolić na to ale z własnym sumieniem i tak rozliczyć musimy się sami. A ja bym tego nie pokonała. Umarlabym razem z tym dzieciątkiem.
Sama bardzo przeżyłam ciążę biochemiczna które lekarz nazwał zlepkiem komórek..
Historia z 18 letnią dziewczyna usuwajaca ciążę bo za młodą kompletnie do mnie nie przemawia mogła nie wspolzyc lub się zabezpieczyć. Takie moje zdanie. Być może dla niktorych niesprawiedliwe. Choroba oczu.. jestem w stanie zrozumieć.. choć sama nie wirm.. 20 tydzień eh.. już czuć ruchu
. Ja wolałabym być ślepa. No cóż jestem bezwzględna.
Któraś z was pytała o moja działalność mam otwartą działalność na sprawowanie opieki nad dziećmi mogę to robić jako opiekunka lub otworzyc przedszkole czy klub malucha.
Co do karmienia piersią też myślę jak vam kobieta mając wsparcie i znając sposoby ( poradnie laktatycje ) jest w stanie rozkręcić laktacje. Ale jeśli dziecko nie przybiera itp nie ma wyjścia trzeba podać mm. Ja też po 5 m amelki miałam dużą nadczynosc i poporodowe zapalenie tarczycy źle próby watrobowe straszono mnie ze bez leków nie wyjdę z tego a ja dałam radę instynkt mówił mi że to minie po pół roku ( tak przechodzi zazwycZaj poporowdoe) i dałam sobie czas by nie rezygnować z karmienja. KKarmię do dziś. I chyba muszę przestać ze względu na ciążę.
Co do deprsji ja nie miałam ale mam przyjaciółkę bardzo źle zniosła pierwsze miesiąc. Jest yo silniejsze od kobiet . Dlatego nie oceniałam gdy mówiła że brzydki jest jej synek ze tylko płacze że ona nie da rady nie tak sobie wyobrażają. Pomagała jej i z czasem wszystko sieunormowallo. Świata po za nim nie widzi.

Ćwiczące dziewczyny jak tak zakwaski? Hihi


Zgłoś nadużycie #3627 1 czerwca 2016, 11:06

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2805

Sofi napisał(a)

jak miałam 20 lat to marzyłam że znajduję dziecko w krzakach :) już wtedy bardzo chciałam mieć


też mi się podobały takie historie, córka Ani z zielonego wzgórza tak znalazła i wtedy też tak chciałam :D

vam ja też nie lubię pisać z telefonu :/ Popieram, że kp to coś super, ale wyrzutów nie można robić. Wprawdzie nie mam żadnego doświadczenia (właściwie ze strony dziecka też nie, bo mojej mamie lekarze kazali mnie nie karmić ...!), ale ideowo popieram kp i chciałabym, żeby się nam kiedyś udało :)

sofi tak, projektuję ale robię taki miks różnych programów, czasem ręcznie, ale nie pracuję do końca w zawodzie, to tylko dodatkowo. Ale założyłam firmę niedawno i chcę rozkręcić tą działalność by potem zrezygnować z tej pracy. My z mężem poznaliśmy się w wakacje po jego gimnazjum :) i cały czas jesteśmy razem, ale ślub dopiero po 7 latach, choć jeszcze na studiach i bez stałej pracy; teraz żałujemy, że nie wcześniej (może i fasolka by już była dzięki temu na świecie...)
Przeżyłaś bardzo trudną historię z malutką, ale super, że umiesz się tym dzielić, jaka zmiana odczuć Ci towarzyszyła - takich rzeczy nie można sobie wyobrazić na zapas.

dana dziękuję, najbardziej bałam się samego powrotu, kierownik pytał co mi było itp., ale jest ok.
Bardzo współczuję Ci tego stanu po porodzie, to musi być niezwykle trudne. Dobrze, że znalazłaś pomoc. :)

kamila a jak to z tą koleżanką, że jedno dziecko ją oślepiało a drugie nie?

madzia zakwasów nie mam na szczęście ale już się boje co będzie dziś - mi najlepiej ćwiczy się zaraz po powrocie z pracy. Mam podobne zdanie co do aborcji jak Ty. Szczególnie to w historii osiemnastolatki - mówią o prawie do decydowania o swoim ciele: to wystarczyło zdecydować się na niewspółżycie, bo przecież dzieci nie biorą się z powietrza. Co do depresji - to myślę, że najważniejsze jest właśnie, by taka mama miała wsparcie w opiece nad dzieckiem + czas + może psycholog, by to sobie jakoś poukładać.

Umówiłam się na kontrolę u endo 13.6., tsh tydzień temu 1,09 (jupi!)


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #3628 1 czerwca 2016, 11:07

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3662 Podziękowania: 954
Ja to mam ma ramionach i brzuch delikatnie daje radę chodzić wiec spoko jest ;) tylko ten brzuch ciekawi po czym ?? ?? ? Pływanie wątpie ;)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...





Zgłoś nadużycie #3629 1 czerwca 2016, 11:10

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3662 Podziękowania: 954
Tandem nie wiem o co chodziło z ta ślepota czemu przy drugim noe było ale lekarz jej mowil ze 2 ciąża moze byc inna to xe ta złe znosi. A wiecej nie wiem straciłam z nią kontakt tylko wiem ze urodziła drugie
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...





Zgłoś nadużycie #3630 1 czerwca 2016, 11:11

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3662 Podziękowania: 954
A co do 18 latek w ciąży tez nie popieram aborcji bo skoro gotowa na spanie to gotowa na urodzenie jeżeli pózniej by nie chciała to tyle małżeństw czeka na adopcje.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...