Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #102611 8 grudnia 2014, 13:37

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

angel napisał(a)

Witam mam pytanie do dziewczyn ktore badaja sobie szyjke macicy ja sie na tym nie znam ale tak z ovu wynika ze to moj 6 dpo i dzis przy miezeniu tempki zauwazylam ze jest ona dosc nisko i jakbym miala tam takie rozpulchnione wiecie moze co to moze byc jakis stan zapalny albo cos ?? Macie tak po owulacji ?? ?? Tempka dzisiaj ladna 37.3



Janie badam, nawet gin mi tego nie polecała, bo jej zdaniem to niepotrzebne, a sama mam tyłozgięcie i jakoś trudno mi wyczuć szyjkę.

Zgłoś nadużycie #102612 8 grudnia 2014, 13:39

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

Di26 napisał(a)

hej dziewczyny, u nas w końcu po ponad pół roku starań w końcu się chyba udało w sobotę robiłam test i pozytywny :) ale nie nakręcam się dopiero w tą sobotę mam wizytę u gina to mam nadzieję że potwierdzi, przerazona jestem że nie wiem :) pozdrawiam :*



Aaaaaa!!!! Fantastycznie! Gratuluję i trzymam kciuki za zdrowie! Di26, a leczyłaś się, czy nic nie stosowałaś? Bo u nas też pół roku minęło, więc z ciekawości porównuję

Zgłoś nadużycie #102613 8 grudnia 2014, 13:49

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

sabull napisał(a)

Hej. U mnie dzis tempka spadla nieco z 36,9 na 36,3 :(
Mam od wczoraj wyjatkowo wielka opryszczkę i kiepsko się czuję. 3 dni juz jestem spiaca i slaba wiec pewnie dlatego temp obnizona... jajniki mnie pobolewaja i nogi. Mam nadzieje ze moze sie udalo tym razem. Ale jesli sie nie udalo to tez się nie zdziwię... Mąż ma dzis urodziny. Wieczorem jak wrócę z pacy to planuję to uczcić.



Sabull,może to już zagnieżdżanie? ;) Tak, czy inaczej, nie martw się. Jak oglądam sobie wykresy ciążowe na ovu to zadziwiają mnie swoją niedoskonałością, zębami, zygzakami, w wielu przypadkach na podstawie samej temp nie powiedziałabym, że owulacja była. Gin ostatnio też mi powiedziała, żeby na temperaturę szczegółowo nie zwracać uwagi, bo jej wahania zależą od bardzo wielu czynników. Dużo ważniejszy jest śluz płodny. Trzymam kciuki!
Swoją drogą, te 2 tygodnie od owu do testu są strasznie frustrujące..

Zgłoś nadużycie #102614 8 grudnia 2014, 13:53

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Dziewczyny, wygląda na to, że jestem już po owu (dziś skoczyła temp). Czy u Was też śluz płodny jest kilka dni przed owu? Wczoraj już go nie miałam. I tak jestem dumna z 3 dni z pięknym rozciągającym się, ale teraz się martwię czy nie powinien być do samej owulacji.

Zerknijcie proszę:

http://ovufriend.pl/graph/2e66a53433f2976ea86e3781ffc9ecc2

Zgłoś nadużycie #102615 8 grudnia 2014, 15:22

sabull Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 306 Podziękowania: 99

Nancy napisał(a)

Dziewczyny, wygląda na to, że jestem już po owu (dziś skoczyła temp). Czy u Was też śluz płodny jest kilka dni przed owu? Wczoraj już go nie miałam. I tak jestem dumna z 3 dni z pięknym rozciągającym się, ale teraz się martwię czy nie powinien być do samej owulacji.

Zerknijcie proszę:

http://ovufriend.pl/graph/2e66a53433f2976ea86e3781ffc9ecc2



Widzialam Twój wykres i mam wrażenie że ja mialam podobnie. Przed samą owu sluz mi się zmienil na skapy i lepki a 3 dni byl jak bialko kurze. Zastanawiam się czy to program ovu się nies pomylil o tą dobę oznaczajac ovu..?

Mozliwe ze tak jak napisals to moglo byc zagniezdzenie bo 6 dni temu wedlug ovu mialam owulacje...




Zgłoś nadużycie #102616 9 grudnia 2014, 7:39

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552
Dzien dobry u mnie dzis 7dpo i raptowny spadek z 37.3 na 36.9....




Zgłoś nadużycie #102617 9 grudnia 2014, 13:08

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

angel napisał(a)

Dzien dobry u mnie dzis 7dpo i raptowny spadek z 37.3 na 36.9....



Angel, obstawiam zagnieżdżanie :)

Jejuś, a mnie dziś tak wszystko boli, że już mam dość :( Jestem 1-2 do po owu. Wczoraj skok temp z 36,15 na 36,40, a dziś duży skok na 36,77. Bolą mnie jajniki, cały dół brzucha, promieniuje mi ten ból aż na uda, jest mi lekko niedobrze i czuję jakbym miała wysokie ciśnienie.Nie wiem o co chodzi...

Zgłoś nadużycie #102618 9 grudnia 2014, 14:53

Di26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 280 Podziękowania: 61

Nancy napisał(a)

Aaaaaa!!!! Fantastycznie! Gratuluję i trzymam kciuki za zdrowie! Di26, a leczyłaś się, czy nic nie stosowałaś? Bo u nas też pół roku minęło, więc z ciekawości porównuję


teraz się nie leczyłam, miałam w planach w styczniu na spokojnie iść do lekarza żeby sprawdzić co i jak, nie powiem dalej jestem w szoku, z pierwszym dzieckiem leczyłam się 2 lata i nie ukrywam że myślałam że przy drugim to bedzie tylko "formalność" a jednak pół roku zleciało ... a jak jest u Ciebie ??




Zgłoś nadużycie #102619 9 grudnia 2014, 15:06

amath89 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1113 Podziękowania: 553
Di26, gratulacje! :)
Mam dziś lekkie bóle dokładnie takie jak (przed)miesiączkowe. Nie wiem czy może to oznaczać coś pozytywnego, ale na pewno może też oznaczać, że tym razem się nie udało :(
Plus jest taki, że jeśli faktycznie niedługo będę miała okres, to ten cykl jak na mnie był naprawdę przyzwoity, jeśli chodzi o długość.

Zgłoś nadużycie #102620 9 grudnia 2014, 21:56

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

Di26 napisał(a)

teraz się nie leczyłam, miałam w planach w styczniu na spokojnie iść do lekarza żeby sprawdzić co i jak, nie powiem dalej jestem w szoku, z pierwszym dzieckiem leczyłam się 2 lata i nie ukrywam że myślałam że przy drugim to bedzie tylko "formalność" a jednak pół roku zleciało ... a jak jest u Ciebie ??



Di26, dobrze, że udało się bez wspomagaczy :) Ja mam niedomogę lutealną (stopniowy spadek temp w drugiej fazie cyklu i plamienia przed@), biorę na razie niepokalanek mnisi (Cyclodynon). To nasz 7 cykl starań, a pierwsze dziecko było od razu, więc teraz jestem trochę zaskoczona, ale wierzę, że już niedługo będzie rodzeństwo :)

Zgłoś nadużycie #102621 9 grudnia 2014, 21:59

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Idę spać z nadal bolącym jajnikiem, plecami i stanem podgorączkowym. Mam nadzieję, że to nie torbiel...

Dobrej nocy :*

Zgłoś nadużycie #102622 10 grudnia 2014, 8:38

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552
Dzien dobry :-) tempka dzisiaj odbila wiec czekam dalej :-) milego dnia




Zgłoś nadużycie #102623 10 grudnia 2014, 9:13

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

angel napisał(a)

Dzien dobry :-) tempka dzisiaj odbila wiec czekam dalej :-) milego dnia


Angel, trzymam kciuki!

U mnie dziś mniejszy ból. trochę pachwiny czuję i generalnie jest mi słabo. Ovufriend wyznaczyło mi owu w 12 dc, czyli na razie pierwszy raz tak jak sama myślałam. wychodzi też na to, że testowanie będzie trochę wcześniej :) mam tylko nadzieję, że faza lutealna nie zechce być za krótka.
Dziś idę jeszcze skonsultować moją niedomogę lutealną z moją gin, która prowadziła mi ciążę. niepokalanka dostalam od innej, bo moja 4 miesiące temu kazała mi tylko odstawić dziecko od piersi i nie chciała o niczym więcej gadać. dziecko odstawilam, ale tylko dlatego, że miałam przeczucie, że kp utrudnia nam jednak zajście w ciążę. zobaczymy, cz reż poradzi niepokalanka, czy coś innego

Zgłoś nadużycie #102624 10 grudnia 2014, 10:05

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552

Nancy napisał(a)

Angel, trzymam kciuki!

U mnie dziś mniejszy ból. trochę pachwiny czuję i generalnie jest mi słabo. Ovufriend wyznaczyło mi owu w 12 dc, czyli na razie pierwszy raz tak jak sama myślałam. wychodzi też na to, że testowanie będzie trochę wcześniej :) mam tylko nadzieję, że faza lutealna nie zechce być za krótka.
Dziś idę jeszcze skonsultować moją niedomogę lutealną z moją gin, która prowadziła mi ciążę. niepokalanka dostalam od innej, bo moja 4 miesiące temu kazała mi tylko odstawić dziecko od piersi i nie chciała o niczym więcej gadać. dziecko odstawilam, ale tylko dlatego, że miałam przeczucie, że kp utrudnia nam jednak zajście w ciążę. zobaczymy, cz reż poradzi niepokalanka, czy coś innego


Oby twoje objawy byly tym co myslimy ze jest trzymam kiuki za to :-) dlugo karmilas piersia ja po cc wiec mala byla na butelce w szpitalu dopiero puzniej mi ja dali i zaczelam karmic ale wiadomo jak posmakowala sztucznego mleka to moje juz jej nie wystarczalo wiec jadla i to i to :-)




Zgłoś nadużycie #102625 10 grudnia 2014, 11:24

sabull Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 306 Podziękowania: 99
Hej dziewczyny. Angel Nancy -trzymam kciuki. Ja za tydziwn testuje. Nie mam pojecia co myslec. Czuje się wskazujaco na to zeby miec nadzieje, ale jestem tez troche podziebiona wiec te objawy moga byc mylne... za tydzien sie okaże. Jak myslicie kochane czy moge zbadac progesteron i prolakryne w 20 dc? Powinnam w 21-23 ale mam od rana ca weekend szkole i wygodniej bedzie mi albo 20 dc albo 24 dc. Jak myslicie?




Zgłoś nadużycie #102626 10 grudnia 2014, 13:09

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

sabull napisał(a)

Hej dziewczyny. Angel Nancy -trzymam kciuki. Ja za tydziwn testuje. Nie mam pojecia co myslec. Czuje się wskazujaco na to zeby miec nadzieje, ale jestem tez troche podziebiona wiec te objawy moga byc mylne... za tydzien sie okaże. Jak myslicie kochane czy moge zbadac progesteron i prolakryne w 20 dc? Powinnam w 21-23 ale mam od rana ca weekend szkole i wygodniej bedzie mi albo 20 dc albo 24 dc. Jak myslicie?


Sabull, ja nie podpowiem, bo nigdy nie mierzyłam hormonów i nawet nie wiem, kiedy się mierzy. Podobno progesteron trudno zmierzyć, bo ma wyrzuty pulsacyjnie i tego samego dnia mogą być różne wyniki w zależności od godziny badania. Wiem, że lekarze czasem zalecają zbadanie go 3 razy nawet, a częściej po prostu dają profilaktycznie bez badania ze względu na te trudności właśnie (co oczywiście nie jest zbyt profesjonalnym podejściem). Z prolaktyną jest łatwiej, ale też nie wiem kiedy badać. Ale myślę, że jeden dzień w tę, czy w tę nie zrobi wielkiej różnicy. A może w laboratorium zapytaj? A gin?

Zgłoś nadużycie #102627 10 grudnia 2014, 13:24

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

angel napisał(a)

Oby twoje objawy byly tym co myslimy ze jest trzymam kiuki za to :-) dlugo karmilas piersia ja po cc wiec mala byla na butelce w szpitalu dopiero puzniej mi ja dali i zaczelam karmic ale wiadomo jak posmakowala sztucznego mleka to moje juz jej nie wystarczalo wiec jadla i to i to :-)



Angel, ja też jestem po cc. Mój poród zaczął się naturalnie, ale w szpitalu lekarz zdecydował o cc, kiedy miałam już bardzo bolesne skurcze co ok 2 min. Synka dostałam od razu po wybudzeniu, jeszcze miałam maseczkę na buzi. Położna od razu przystawiła mi go do piersi i już nikt mi go nie zabrał. Byłam z tego powodu bardzo szczęśliwa, mimo okropnego bólu rany po cięciu sama go podnosiłam, odkładałam i ciągle przystawiałam do cyca, a on od początku ssał pięknie i nigdy nie dostał butli. W 4 dobie dostałam nawału pokarmu, tak jak po naturalnym porodzie. Być może fakt, że zaczęłam rodzić naturalnie miał znaczenie i podczas akcji skurczowej wszystkie hormony potrzebne się uruchomiły. Może to też zasługa personelu, który nie zabierał mi dziecka na żadne obserwacje, tylko od razu postawił na naturę. No i na całe szczęście Jaś urodził się zdrowy i nie musiał leżeć w inkubatorze. On był wielkim fanem piersi. KP działało na wszystko, dzięki temu był bardzo spokojnym dzieckiem.Teraz ma prawie 2 lata i robi się czasem nieznośny, ale to już prawo wieku ;) Miałam zamiar karmić go do 2 r.ż.,ale stwierdziłam że odstawiam w imię drugiej ciąży. U nas to chyba działało jednak jak środek antykoncepcyjny ;)

Zgłoś nadużycie #102628 10 grudnia 2014, 13:56

sabull Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 306 Podziękowania: 99
Dzięki Nancy. Ja badam co miesiąc hormony bo lecze sie na niedoczynnosc tarczycy i hiperprolaktynemie i gin mówił że prolaktyne mam badać miedzy 21 a 23 dc. Tylko tym razem nie dam rady. Zrobie jutro wszystkie badania. Czyli dzien wczesniej. Progesteron mam w normie ale tez badam z ciekawosci chyba :) pozdrawiam




Zgłoś nadużycie #102629 10 grudnia 2014, 14:21

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552

Nancy napisał(a)

Angel, ja też jestem po cc. Mój poród zaczął się naturalnie, ale w szpitalu lekarz zdecydował o cc, kiedy miałam już bardzo bolesne skurcze co ok 2 min. Synka dostałam od razu po wybudzeniu, jeszcze miałam maseczkę na buzi. Położna od razu przystawiła mi go do piersi i już nikt mi go nie zabrał. Byłam z tego powodu bardzo szczęśliwa, mimo okropnego bólu rany po cięciu sama go podnosiłam, odkładałam i ciągle przystawiałam do cyca, a on od początku ssał pięknie i nigdy nie dostał butli. W 4 dobie dostałam nawału pokarmu, tak jak po naturalnym porodzie. Być może fakt, że zaczęłam rodzić naturalnie miał znaczenie i podczas akcji skurczowej wszystkie hormony potrzebne się uruchomiły. Może to też zasługa personelu, który nie zabierał mi dziecka na żadne obserwacje, tylko od razu postawił na naturę. No i na całe szczęście Jaś urodził się zdrowy i nie musiał leżeć w inkubatorze. On był wielkim fanem piersi. KP działało na wszystko, dzięki temu był bardzo spokojnym dzieckiem.Teraz ma prawie 2 lata i robi się czasem nieznośny, ale to już prawo wieku ;) Miałam zamiar karmić go do 2 r.ż.,ale stwierdziłam że odstawiam w imię drugiej ciąży. U nas to chyba działało jednak jak środek antykoncepcyjny ;)


No to fajnie ze mialas malego odrazu, ja miala zewnatrzoponowe wiec nie bylo szansy bo musialam 12g lezec plackiem a wstac moglam dopiero po 24g jak juz mnie dali na normalna sale to dali mi mala. Jejku to bylo tak dawno ze co chodzi o cc badania ciazowe czy cos w tym stylu to ja prawie nie pamietam...




Zgłoś nadużycie #102630 10 grudnia 2014, 19:06

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

angel napisał(a)

No to fajnie ze mialas malego odrazu, ja miala zewnatrzoponowe wiec nie bylo szansy bo musialam 12g lezec plackiem a wstac moglam dopiero po 24g jak juz mnie dali na normalna sale to dali mi mala. Jejku to bylo tak dawno ze co chodzi o cc badania ciazowe czy cos w tym stylu to ja prawie nie pamietam...


Ja miałam znieczulenie ogólne, bo anestezjolog powiedział mi, że to bezpieczneijsze. Zresztą, wolałam tak niż mieć świadomość, że właśnie mnie kroją. Pospałam niecałą godzinę, a po ogólnym po kilku godzinach już chodziłam i nie było ryzyka bólu głowy itp.
Ja mam niespełna 2 letnie dziecko, a też już wiele rzeczy z niemowlęctwa nie pamiętam ;)