Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #102571 4 grudnia 2014, 14:45

izabelka1987 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 138 Podziękowania: 32
dziewczyny jestem nie w temacie ogólnie i mam takie pytanie do tych które robią testy owulacyjne....wy sobie badacie tymi testami dni płodne? i jesli jest druga balada kreseczka to mimo wszystko test jest negatywny i wstedy sie wstrzymujecie ze współzyciem i czekacie na nastepny dzien zeby je zrobic?
8 tc (*) Kochamy Cię mocno ;* na zawsze w serduszku ;-*



Zgłoś nadużycie #102572 4 grudnia 2014, 14:51

amath89 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1113 Podziękowania: 553

izabelka1987 napisał(a)

dziewczyny jestem nie w temacie ogólnie i mam takie pytanie do tych które robią testy owulacyjne....wy sobie badacie tymi testami dni płodne? i jesli jest druga balada kreseczka to mimo wszystko test jest negatywny i wstedy sie wstrzymujecie ze współzyciem i czekacie na nastepny dzien zeby je zrobic?


Szczerze mówiąc, ja się nigdy nie wstrzymuję, próbuję tak czy siak, ale zachowuję 2-3 dni odstępu między stosunkami (ale nie wiem czy to "zalecany" i książkowy sposób ;) ja na razie działam trochę na wariata, ale to dopiero mój pierwszy cykl starań). Blada kreseczka oznacza niestety test negatywny (w przeciwieństwie do testu ciążowego, w którym nawet blada kreska oznacza pozytywny).

Nancy napisał(a)


Dziewczyny, dziś u mnie 9 dc i pierwszy raz od prawie 3 lat mam pięęęękny rozciągający się jak białko kurze śluz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) )))) Jestem peeeełna nadziei :)


Nancy, witaj w klubie :) U mnie 25 dc, ale w moim przypadku to normalka, i właśnie w takim terminie spodziewałam się objawów. Cieszę się bardzo. Pozdrawiam!

Zgłoś nadużycie #102573 4 grudnia 2014, 16:21

sabull Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 306 Podziękowania: 99

izabelka1987 napisał(a)

dziewczyny jestem nie w temacie ogólnie i mam takie pytanie do tych które robią testy owulacyjne....wy sobie badacie tymi testami dni płodne? i jesli jest druga balada kreseczka to mimo wszystko test jest negatywny i wstedy sie wstrzymujecie ze współzyciem i czekacie na nastepny dzien zeby je zrobic?


Hej. To są testy owulacyjne i one moga pomóc wskazac dzień owulacji. Nie sa jednak dowodem ze owulacja byla na pewno. Pokazuja jedynie ze w tym dniu jest wzrost hormonu luteinizujacego i w przeciagu doby lub nawet u niektorych dłużej po wyniku pozytywnyn może dojsc do owulacji. My kochamy sie zwykle przez caly tydzien w tym okresie niezależnie jak testy wychodza. Slyszalam różne zdania na temat czestotliwosci stosunkow podczas staran, jednak staramy się by bylo to zgodne z naszymi potrzebami a nie na siłę.




Zgłoś nadużycie #102574 4 grudnia 2014, 17:39

izabelka1987 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 138 Podziękowania: 32
a no właśnie bo ja sobie nie wyobrażam czekac na test i mówic do męża ; " nie dziś nie... jutro bo to jutro może wyjść test owu" hehe ;-) i dlatego sie pytam... to po co to robicie skoro nie wierzycie mocno w to? a nie lepiej mierzyc tempkę i obserwować ? wtedy jest łatwiej psychicznie (chociaż ja gdy tego nie robiłam też ;-) )
8 tc (*) Kochamy Cię mocno ;* na zawsze w serduszku ;-*



Zgłoś nadużycie #102575 4 grudnia 2014, 18:09

sabull Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 306 Podziękowania: 99
Dla mnie nie jest to kwestia wiary. Dzieki tym testom zobaczyłam ze nie mam owulacji 3 miesiace z rzędu. Poszłam do gina i okazalo się że mam problemy hormonalne. Gdyby nie one pewnie lekarz by nas zbywal przez pol roku bo przecież bylam juz w ciazy i nieudane starania zwykle po roku zaczynaja byc badane. Stracila bym bardzo dużo czasu... Raczej jest to dla mnie pomoc niz wiara. Czesto choruje i wstaje o roznych porach wiec temp w moim przypadku nie jest wiarygodna informacja.




Zgłoś nadużycie #102576 4 grudnia 2014, 21:35

skorpionek Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 5366 Podziękowania: 1073
Mam pytanie są tu już dziewczyny które mają już dzidzie i starają się o drugie jak po ciąży nie ma jeszcze okresu to jak określić dni płodne ?? Po jakim czasie od stosunku zrobić test ciążowy lub badanie krwi ??




Zgłoś nadużycie #102577 4 grudnia 2014, 21:57

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

skorpionek napisał(a)

Mam pytanie są tu już dziewczyny które mają już dzidzie i starają się o drugie jak po ciąży nie ma jeszcze okresu to jak określić dni płodne ?? Po jakim czasie od stosunku zrobić test ciążowy lub badanie krwi ??



Ja rodziłam synka prawie 2 lata temu, a pierwszą @ po porodzie dostałam kiedy dziecko zaczęło jeść stałe pokarmy, czyli w 7 miesiącu po porodzie. Nie miałam tego problemu, co Ty, bo dopiero od pół roku się staramy, ale wydaje mi się, że trzeba po prostu zacząć mierzyć temperaturę, ewentualnie dołączyć testy owulacyjne i jeśli na tej podstawie "złapiesz" owulację doliczyć 14 dni do spodziewanej @ i wtedy testować. Na wykresie temp najwięcej widać. Robiłaś już sobie wykresy?

Zgłoś nadużycie #102578 4 grudnia 2014, 22:20

skorpionek Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 5366 Podziękowania: 1073

Nancy napisał(a)

Ja rodziłam synka prawie 2 lata temu, a pierwszą @ po porodzie dostałam kiedy dziecko zaczęło jeść stałe pokarmy, czyli w 7 miesiącu po porodzie. Nie miałam tego problemu, co Ty, bo dopiero od pół roku się staramy, ale wydaje mi się, że trzeba po prostu zacząć mierzyć temperaturę, ewentualnie dołączyć testy owulacyjne i jeśli na tej podstawie "złapiesz" owulację doliczyć 14 dni do spodziewanej @ i wtedy testować. Na wykresie temp najwięcej widać. Robiłaś już sobie wykresy?



Tak robiłam już wykresy i testy owulacyjne przed ciążą :)




Zgłoś nadużycie #102579 4 grudnia 2014, 22:30

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

skorpionek napisał(a)

Tak robiłam już wykresy i testy owulacyjne przed ciążą :)



Ooo, no to widzisz, sama wiesz najlepiej :)

Zgłoś nadużycie #102580 5 grudnia 2014, 7:40

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552
Dzien dobry :-) m ovu znowu zmienilo dzien owulacji najpierw byl 11dc potem 14dc a dzis 15dc juz nic z tego nie rozumiem..... Bo mi sie tez wydaje i obstawiam 11dc teraz trzeba czekac czy cos bedzie. Milego dnia :-)




Zgłoś nadużycie #102581 5 grudnia 2014, 11:19

sabull Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 306 Podziękowania: 99
Hej dziewczyny. Mi temp wczoraj skoczyla z 35.5 na 36,3i dzis utrzymuje sie 36,3. Nie wiem tak do końca jak to powinno wyglądać w owulacje. Różnie w necie piszą a Wy co myślą cie o temp. W owulacje i po owulacji?
Angel a mi ten wykres w ovuf nie pokazal wcale kiedy moge miec owu? Dlaczego? Może to z tego powodu że to mój piereszy cykl ktory tam oznsczam..?




Zgłoś nadużycie #102582 5 grudnia 2014, 12:34

amath89 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1113 Podziękowania: 553

sabull napisał(a)


Angel a mi ten wykres w ovuf nie pokazal wcale kiedy moge miec owu? Dlaczego? Może to z tego powodu że to mój piereszy cykl ktory tam oznsczam..?



Tak, jak ma za mało danych to nie wyznacza owulacji.

Zgłoś nadużycie #102583 5 grudnia 2014, 12:37

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552

sabull napisał(a)

Hej dziewczyny. Mi temp wczoraj skoczyla z 35.5 na 36,3i dzis utrzymuje sie 36,3. Nie wiem tak do końca jak to powinno wyglądać w owulacje. Różnie w necie piszą a Wy co myślą cie o temp. W owulacje i po owulacji?
Angel a mi ten wykres w ovuf nie pokazal wcale kiedy moge miec owu? Dlaczego? Może to z tego powodu że to mój piereszy cykl ktory tam oznsczam..?


Ovu wyznacza owulacje potempce, sluzie ale musimy pamietac ze to jest tylko program my najlepiej wiemy co i kiedu czujemy jak ci ovu wychwyci owulacje to wyznaczy ale on pokaze kiedy byla nie pokazuje kiedy bedzie




Zgłoś nadużycie #102584 5 grudnia 2014, 16:24

Fleur Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 183 Podziękowania: 33
dziewczynki, czy bierzecie cos na płodność i wyregulowanie cyklu? ?? chodzi mi o leki zioła bez recepty......


Zgłoś nadużycie #102585 5 grudnia 2014, 17:00

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552
Ja pije siemie lniane podobno poprawia sluz noi witaminy pozatym to nic




Zgłoś nadużycie #102586 5 grudnia 2014, 18:34

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9386 Podziękowania: 1633
Kojarzycie może dziewczynę o nicku Darien ?? ?? Była tutaj z nami długo, zaszła w ciążę, potem poroniła i usunęła konto z FM. Dzisiaj na FB dodała wydarzenie, że urodziła córeczkę :-)


Zgłoś nadużycie #102587 5 grudnia 2014, 19:51

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552

Szpilkka napisał(a)

Kojarzycie może dziewczynę o nicku Darien ?? ?? Była tutaj z nami długo, zaszła w ciążę, potem poroniła i usunęła konto z FM. Dzisiaj na FB dodała wydarzenie, że urodziła córeczkę :-)


Ale cudnie :-) ojej milo i dzieki za informacje :-)




Zgłoś nadużycie #102588 5 grudnia 2014, 21:33

amath89 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1113 Podziękowania: 553

Fleur napisał(a)

dziewczynki, czy bierzecie cos na płodność i wyregulowanie cyklu? ?? chodzi mi o leki zioła bez recepty......


Ja póki co biorę tylko Inofolic, zastanawiam się nad Castagnus'em od nowego cyklu. Macie jakieś doświadczenia z tym lekiem?

Zgłoś nadużycie #102589 5 grudnia 2014, 23:59

sabull Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 306 Podziękowania: 99
Niestety nie pomogę w tej kwestii. Nigdy nic nie bralam oprócz kwasu foliowego. Teraz też siemie lniane ale jem a nie pije :)




Zgłoś nadużycie #102590 6 grudnia 2014, 0:27

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

amath89 napisał(a)

Ja póki co biorę tylko Inofolic, zastanawiam się nad Castagnus'em od nowego cyklu. Macie jakieś doświadczenia z tym lekiem?



Ja biorę niepokalanek mnisi (pieprz azjatycki) w Cyclodynonie. To to samo co Castagnus (inna firma tylko). Biorę go od 9dnia poprzedniego cyklu, czyli miesiąc. Teraz mam drugi cykl na tym leku (oba są bez recepty) i zdecydowanie widzę poprawę. Ginekolog zaleciła mi go na obnizenie prolaktyny,wyregulowanie cykli (miałam w kratkę - raz 22 dniowe, raz 35 dniowe), na wydłużenie fazy lutealnej i na regulowanie hormonów, m.in. progesteronu, którego najprawdopodobniej miałam za mało w drugiej fazie i stąd za szybko spadała mi temperatura i miałam 4-5 dniowe plamienia przed @

W tym cyklu biorę też wiesiołek

Już w poprzednim cyklu miałam krótsze plamienie, a cykl był 28 dniowy jak w książce. No i temperatury były trochę ładniejsze (wczesniej miałam straszne zębate skoki). Teraz jest jeszcze lepiej, bo pierwszy raz od bardzo dawna już drugi dzień z rzędu miałam piękny rozciągliwy śluz(9 i 10 dc). Mam w związku z tym duże nadzieje ;)

Po Cyclodynonie czuję się dobrze, miałam bardziej bolesny okres, ale mimo wszystko czułam,że tak ma być, był jak za dawnych czasów, taki intensywny i dla mnie bardziej oczyszczający (odczucia psychiczne są bardzo ważne ;) , ale też odrobinę krótszy. Mam go brać minimum 3 miesiące, jeśli zajdę w tym czasie w ciążę mam go odstawić (ewentualnie brać przez kilka dni jeszcze po pół tabletki, żeby nie rozregulować hormonów).

Cyclodynon kosztuje ok 40 zł (kuracja miesięczna), Castagnus jest tańszy, bo 19 zł (ale dla kobiet powyżej 60 kg tyle samo bo trzeba brać po 2 tabletki). Ja nie zmieniam na Castagnusa, bo słyszałam opinie, że mimo prawie identycznego składu (w Castagnusie stężenie niepokalanka jest minimalnie większe) dziewczyny czują się różnie. Chociaż może to tylko złudzenie. Mimo, że jest bez recepty skonsultowałabym jego branie u ginekologa.

Szukałam wielu informacji na forach. Wielu dziewczynom pomógł zajść w ciążę już w drugim cyklu stosowania, ale podobno przy większych problemach hormonalnych nie działa i wymagane jest leczenie typowymi lekami hormonalnymi (niepokalanek jako zioło działa na przysadkę wpływając w ten sposób na gospodarkę hormonalną).

Dla porównania macie tu mój wykres (niecały, ale widać dużo) bez niepokalanka:
http://ovufriend.pl/graph/

I jeszcze ten bez zioła:
http://ovufriend.pl/graph/

A tu ostatni z niepokalankiem:
http://ovufriend.pl/graph/8f444511c478601db3b088e1decc616f

(tylko śluzu ładnego jeszcze brakowało)