Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #102011 17 listopada 2014, 11:54

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127
Kate to chore, że musisz załatwiać sprawy szefa, które tyczą się jego życia prywatnego. Tak nie powinno być!

Zgłoś nadużycie #102012 17 listopada 2014, 11:55

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552

Kokardka napisał(a)

w zeszłym cyklu myślałam, że się udało, wszystko wskazywało na ciążę i się znów rozczarowałam :(


no bo to tak wlasnie jest niby zadna z nas sie nie nastawia ale w srodku tli sie cicha nadzieja ze sie udalo i mimo ze sie nie nastawiamy gdy przychodzi @ czujemy sie rozczarowane. to chyba normalne bo przeciez bardzo tego chcemy wyczekujem pragniemy a tu przychodzi podsumowanie i ..... nie wolno tracic nadzieji trzeba ja miec do ostatniej chwili tymbardziej w to wieze jak wchodze na forum oczekujacych na dziecko i widze dziewczyny ktore byly tu jeszcze przedemna i po tylu miesiacach sa tam czyli jednak jest to mozliwe :-)




Zgłoś nadużycie #102013 17 listopada 2014, 11:55

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5082 Podziękowania: 952

Kokardka napisał(a)

ja prawie rok pracowałam w sklepie i miałam najniższą. Ale za soboty albo miałam wolne w tygodniu albo mi płacił. Także tu miałam fajnie. Moja wypłata szła na wynajem i opłaty. Na życie szła Łukasza wypłata. Źle nie było, bo on tak z 2400-2600 ma. No niestety tak płacą, a robi ciężko i dużo godzin.



To ja przez 2 lata pracowałam za najniższą i byłam do dyspozycji w firmie dla każdego, kilku szefów nad sobą, cały czas jestem w sekretariacie,ale robię tak naprawdę wszystko oprócz księgowości. Dzięki Wam mam jeszcze więcej odwagi :)


Zgłoś nadużycie #102014 17 listopada 2014, 11:58

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127
Angel moja kuzyna z 6 lat temu wyemigrowała do Anglii. Siedzi tam ze swoim mężem. W Pl są bardzo rzadko, ona tam robi jak opiekunka w domu starców a on chyba jako stolarz. Ogólnie to nie mam z nią kontaktu, bo odcięła się od rodziny. A moja przyjaciółka siedzi w De już prawie dwa lata, ale chce zjechać do Pl już.

Zgłoś nadużycie #102015 17 listopada 2014, 11:58

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552

kate85 napisał(a)

Dokładnie :) niby jestem wygadana i śmiała,ale jak siadam przed szefem, to robię się potulna jak baranek i godzę się na wszystko.. i wtedy jestem wściekła na siebie,że nie umiem powiedzieć nie i postawić się,ale masz rację, trzeba się cenić i myśleć też o maleństwie :) o przyszłości :) a ja czuję,że godzę się na wszystko, bo już w to wsiąkłam, dopiero jak świeża osoba przyjdzie z zewnątrz to potrafi otworzyć oczy, zwolnili kobietę od marketingu i dali mi jej stanowisko i zadnej podwyżki, więc trzeba się zacząć stawiać!


no tak z dwuch stanowisk pracy zrobili jedno wiec zamiast placic dwie pensje placa jedna bo to co musieliby zaplacic tamtej kobiecie juz im zostaje a robota i tak jest zrobiona bo ty ja zrobisz, nie daj sie badz twarda trzymam kciuki




Zgłoś nadużycie #102016 17 listopada 2014, 11:59

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5082 Podziękowania: 952

Kokardka napisał(a)

Kate to chore, że musisz załatwiać sprawy szefa, które tyczą się jego życia prywatnego. Tak nie powinno być!



Własnie.. urodziny córki organizowałam.. przez kilka godzin w pracy robiłam jej fotoksiążkę..szukam spektakli w teatrze, kupuję bilety, zamawiam dla niej torty, szukam prezentów, a co lepsze szukałam nawet przedszkola i musiałam udawać,że sama mam córeczkę jak dzwoniłam do przedszkola.. chore klimaty, ale traktuje mnie od wszystkiego, nawet tworzę jego zaproszenia na urodziny do znajomych, więc chyba wszedł mi na głowę..


Zgłoś nadużycie #102017 17 listopada 2014, 12:00

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127

kate85 napisał(a)

To ja przez 2 lata pracowałam za najniższą i byłam do dyspozycji w firmie dla każdego, kilku szefów nad sobą, cały czas jestem w sekretariacie,ale robię tak naprawdę wszystko oprócz księgowości. Dzięki Wam mam jeszcze więcej odwagi :)


nie daj się! Ja będę po nowym roku gadać z ta babka od dzieci o podwyżce choć o 5 dych. No i cieszę się, że Łukasz tu fuche złapał. Jak narazie wszystko się dobrze układa.

Zgłoś nadużycie #102018 17 listopada 2014, 12:01

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5082 Podziękowania: 952

angel napisał(a)

no tak z dwuch stanowisk pracy zrobili jedno wiec zamiast placic dwie pensje placa jedna bo to co musieliby zaplacic tamtej kobiecie juz im zostaje a robota i tak jest zrobiona bo ty ja zrobisz, nie daj sie badz twarda trzymam kciuki



Dzięki :) dziś raczej nie dostanę się bo tłumy gości na korytarzu i ta delegacja siedzi, ale nie zostawię tego obiecuję :)


Zgłoś nadużycie #102019 17 listopada 2014, 12:02

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127

kate85 napisał(a)

Własnie.. urodziny córki organizowałam.. przez kilka godzin w pracy robiłam jej fotoksiążkę..szukam spektakli w teatrze, kupuję bilety, zamawiam dla niej torty, szukam prezentów, a co lepsze szukałam nawet przedszkola i musiałam udawać,że sama mam córeczkę jak dzwoniłam do przedszkola.. chore klimaty, ale traktuje mnie od wszystkiego, nawet tworzę jego zaproszenia na urodziny do znajomych, więc chyba wszedł mi na głowę..


on Ci nie wszedł na głowę tylko zabrał Ci godność :( wykorzystuje to, że mamy duże bezrobocie a Tobie zależy na pracy, bo żyć przecież za coś trzeba. To jest masakra ten masz chory kraj :(

Zgłoś nadużycie #102020 17 listopada 2014, 12:02

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5082 Podziękowania: 952

Kokardka napisał(a)

nie daj się! Ja będę po nowym roku gadać z ta babka od dzieci o podwyżce choć o 5 dych. No i cieszę się, że Łukasz tu fuche złapał. Jak narazie wszystko się dobrze układa.



Super :) postaram się być twarda :)


Zgłoś nadużycie #102021 17 listopada 2014, 12:03

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5082 Podziękowania: 952

Kokardka napisał(a)

on Ci nie wszedł na głowę tylko zabrał Ci godność :( wykorzystuje to, że mamy duże bezrobocie a Tobie zależy na pracy, bo żyć przecież za coś trzeba. To jest masakra ten masz chory kraj :(


Dokładnie.. cały czas mówią,że na moje miejsce jest 100 chętnych i ze w banku np. pracują za 1 tys.. taa jasne.. chory kraj niestety i szlag mnie czasami trafia, ze mamy takie czasy..


Zgłoś nadużycie #102022 17 listopada 2014, 12:04

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127

angel napisał(a)

no bo to tak wlasnie jest niby zadna z nas sie nie nastawia ale w srodku tli sie cicha nadzieja ze sie udalo i mimo ze sie nie nastawiamy gdy przychodzi @ czujemy sie rozczarowane. to chyba normalne bo przeciez bardzo tego chcemy wyczekujem pragniemy a tu przychodzi podsumowanie i ..... nie wolno tracic nadzieji trzeba ja miec do ostatniej chwili tymbardziej w to wieze jak wchodze na forum oczekujacych na dziecko i widze dziewczyny ktore byly tu jeszcze przedemna i po tylu miesiacach sa tam czyli jednak jest to mozliwe :-)


dwa tygodnie temu moja koleżanka ze szkoły urodziła synka,starała się o niego ponad 3 lata! Naturalnie zaszla w ciążę, nie stać ich na in-vitro.

Zgłoś nadużycie #102023 17 listopada 2014, 12:04

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552

Kokardka napisał(a)

Angel moja kuzyna z 6 lat temu wyemigrowała do Anglii. Siedzi tam ze swoim mężem. W Pl są bardzo rzadko, ona tam robi jak opiekunka w domu starców a on chyba jako stolarz. Ogólnie to nie mam z nią kontaktu, bo odcięła się od rodziny. A moja przyjaciółka siedzi w De już prawie dwa lata, ale chce zjechać do Pl już.


ja mieszkam w Anglii bardzo tesknie za rodzina znajomymi zwlaszcza za rodzicami juz tak dawno ich nie widzialam ale narazie nie stac nas na to zeby zjechac jeszcze troche musimy tu pobyc. moze za jakies dwa trzy miesiace zjade na tydzien zeby sie znimi zobaczyc strasznie szkoda mi czasu ktory jestem tu bo moj tato jest bardzo chory i wiem ze za jakis czas bede zalowala ze stracilam tyle czasu ktory moglam spedzic z nim




Zgłoś nadużycie #102024 17 listopada 2014, 12:06

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127

kate85 napisał(a)

Super :) postaram się być twarda :)


dla mnie plusem jest to, że mam do pracy półtora km w jedna stronę :) także bardzo mało tracę na paliwo.

Zgłoś nadużycie #102025 17 listopada 2014, 12:07

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552

Kokardka napisał(a)

dwa tygodnie temu moja koleżanka ze szkoły urodziła synka,starała się o niego ponad 3 lata! Naturalnie zaszla w ciążę, nie stać ich na in-vitro.


no wlasnie takze trzeba walczyc uda nam sie :-)




Zgłoś nadużycie #102026 17 listopada 2014, 12:10

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127

angel napisał(a)

ja mieszkam w Anglii bardzo tesknie za rodzina znajomymi zwlaszcza za rodzicami juz tak dawno ich nie widzialam ale narazie nie stac nas na to zeby zjechac jeszcze troche musimy tu pobyc. moze za jakies dwa trzy miesiace zjade na tydzien zeby sie znimi zobaczyc strasznie szkoda mi czasu ktory jestem tu bo moj tato jest bardzo chory i wiem ze za jakis czas bede zalowala ze stracilam tyle czasu ktory moglam spedzic z nim


Ty przynajmniej tęsknisz za rodzina, a moja kuzynka nawet własnych rodziców porządnie od odwiedzi, tylko do swoich teściów jeździ.

Zgłoś nadużycie #102027 17 listopada 2014, 12:13

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5082 Podziękowania: 952

angel napisał(a)

ja mieszkam w Anglii bardzo tesknie za rodzina znajomymi zwlaszcza za rodzicami juz tak dawno ich nie widzialam ale narazie nie stac nas na to zeby zjechac jeszcze troche musimy tu pobyc. moze za jakies dwa trzy miesiace zjade na tydzien zeby sie znimi zobaczyc strasznie szkoda mi czasu ktory jestem tu bo moj tato jest bardzo chory i wiem ze za jakis czas bede zalowala ze stracilam tyle czasu ktory moglam spedzic z nim



Dziś wszystko ta kasa.. eh czasami się wkurzam,że niektórzy przez układy zarabiają grubą kasę i nic nie robią.. a tyle ludzi musi wyjeżdżać z kraju albo zostać tu i tyrać na czyjeś miliony..no chyba,że będziemy mieć szczęście i wygramy w totka heh :) obyście szybko wrócili, bo czas z Rodziną tak jak piszesz jest mega ważny :)


Zgłoś nadużycie #102028 17 listopada 2014, 12:15

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127
Angel ja tą moja koleżankę podziwiam za wytrwałość i za te wylane łzy. Trzy lata to kupa czasu.

Zgłoś nadużycie #102029 17 listopada 2014, 12:16

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127

kate85 napisał(a)

Dokładnie.. cały czas mówią,że na moje miejsce jest 100 chętnych i ze w banku np. pracują za 1 tys.. taa jasne.. chory kraj niestety i szlag mnie czasami trafia, ze mamy takie czasy..


teraz będzie tylko gorzej, bo Pis wygrał wybory. Nic tylko uciekać z tego pięknego kraju.

Zgłoś nadużycie #102030 17 listopada 2014, 12:16

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5082 Podziękowania: 952

Kokardka napisał(a)

w zeszłym cyklu myślałam, że się udało, wszystko wskazywało na ciążę i się znów rozczarowałam :(


Kokardka ja w tamtym cyklu tez miałam ochotę na śledzie i co 5 min do łazienki latałam heh, ale to chyba sobie wmawiałam ;p nasza podświadomość jest niemożliwa :) ale teraz mam cały czas  te dreszcze przed snem, normalnie mnie telepie z zimna codziennie, oby to był dobry znak :)