Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #101951 16 listopada 2014, 18:02

sabull Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 306 Podziękowania: 99
Hejka my bylismy u rodzicow na niedzielnym obiedzie. Mama juz na wstepie wreczyla mi artykuł o konflikcie plytkowym krwi i drugi o niedroznych jajnikach. Tak wiec wiecie...super sie bawilismy :) Oczywiscie jeden temat
na wokandzie wiec z moim kopalismy sie pod stolem i sie juz nawet nie wkurzamy na to. Po prostu rece opadaja. Szczególnie ze my te badania na konflikt robilismy sobie i bedziemy je robic ponownie ale w ciąży w 16 tyg. I mama o tym wie ale i tak musi swoje 3 grosze wcisnac... Kate to nie jest tajemnica. Prowadze grupy wsparcia dla ludzi chorujacych na nowotwór.




Zgłoś nadużycie #101952 16 listopada 2014, 18:06

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127

kate85 napisał(a)

Oj tak :) żeby leciał szybciej :) ale razem jest raźniej :)


kiedy dokładnie testujesz?

Zgłoś nadużycie #101953 16 listopada 2014, 18:29

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487

Kokardka napisał(a)

teraz mnie wkurzyłas! Jakim prawem tak piszesz? Nie mogli stworzyć związku, choć on chciał, ale dziecko ma zapewnioną opiekę z obu stron, my się nią też zajmujemy, dbamy o nią pod każdym względem, finansowym, medycznym i innym. Kochamy ją nad życie, wszystko byśmy jej dali. Dziecku nic nie brakuje, ona wie gdzie jest tata, jak przyjeżdża do niej lub ona do nas, to się cieszy. Nic a nic nigdy nie ucierpiala na tym, że oni nie są razem! Także daruj sobie takie komentarze, bo szlag mnie trafił! Zrobiłaś w tym momencie przykrość nie tylko mi, ale i mojemu facetowi. Przemyśl na drugi raz takie coś :( jak można oceniać kogoś kogo się nie zna? Masakra...


weź wyluzuj dziewczyno, po co tak skaczesz, zwróciłam tylko uwagę na fakt, ze nie wiesz co czuje to dziecko, w mojej wypowiedzi nie ma oceny rodziców tego dziecka, nigdzie czegoś takiego nie napisałam. Czepilam się jedynie Twojego sformułowania. A nawet jeśli bym coś oceniła to piszę prawem forum, Ty coś piszesz a ja mam prawo skomentować bo Ty pisząc coś na forum dajesz takie przyzwolenie. Masakra to te Twoje uniesienie w tym momencie, przeczytaj moja wypowiedź jeszcze raz na spokojnie.

Zgłoś nadużycie #101954 16 listopada 2014, 18:44

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127

Edka82 napisał(a)

weź wyluzuj dziewczyno, po co tak skaczesz, zwróciłam tylko uwagę na fakt, ze nie wiesz co czuje to dziecko, w mojej wypowiedzi nie ma oceny rodziców tego dziecka, nigdzie czegoś takiego nie napisałam. Czepilam się jedynie Twojego sformułowania. A nawet jeśli bym coś oceniła to piszę prawem forum, Ty coś piszesz a ja mam prawo skomentować bo Ty pisząc coś na forum dajesz takie przyzwolenie. Masakra to te Twoje uniesienie w tym momencie, przeczytaj moja wypowiedź jeszcze raz na spokojnie.


przeczytałam ją kilkakrotnie i nie dziw się, że się unioslam. Bo nie wiem po jaką cholerę bierzesz się za temat dziecka, którego nie znasz? Inne dziewczyny jakoś nie oceniają życia i odczuć tego dziecka. I więcej tego tematu nie będę drazyć, bo nie mam zamiaru się dziś kłócić. Ooo.

Zgłoś nadużycie #101955 16 listopada 2014, 18:52

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487
A po jaka cholerę Ty nam o tym piszesz? szczerze to mnie nie obchodzi Twoje życie, sama o nim piszesz. Jeszcze raz Ci napiszę nie ocenilam nikogo w swej wypowiedzi, tym bardziej nie ocenilam uczuć dziecka, czytaj ze zrozumieniem

Zgłoś nadużycie #101956 16 listopada 2014, 19:06

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398

kate85 napisał(a)

Trzymam kciuki :) na wykresie widać różnie zaznacza ovulke,  masz taki sam nick na ovuf? :)


staraczka24

Zgłoś nadużycie #101957 16 listopada 2014, 19:12

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5081 Podziękowania: 952

Kokardka napisał(a)

kiedy dokładnie testujesz?


Ok 24-25 wtedy wypada 33-34 dc zazwyczaj miałam wtedy @ a Ty? :)


Zgłoś nadużycie #101958 16 listopada 2014, 19:14

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127

Edka82 napisał(a)

A po jaka cholerę Ty nam o tym piszesz? szczerze to mnie nie obchodzi Twoje życie, sama o nim piszesz. Jeszcze raz Ci napiszę nie ocenilam nikogo w swej wypowiedzi, tym bardziej nie ocenilam uczuć dziecka, czytaj ze zrozumieniem


skoro nie obchodzi cię moje życie to nie komentuj moich wpisów i już! Nie będę więcej na twoje posty odpisywać.

Zgłoś nadużycie #101959 16 listopada 2014, 19:16

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127
A po drugie edka nie pisałam tego o tym dziecku tobie, tylko innej forumowiczce, która pytała. Także nie wiem po jakiego chu...ja ty odp na moje wpisy na ten temat.

Zgłoś nadużycie #101960 16 listopada 2014, 19:17

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127

kate85 napisał(a)

Ok 24-25 wtedy wypada 33-34 dc zazwyczaj miałam wtedy @ a Ty? :)


ja 26 listopada mam dostać @ :)

Zgłoś nadużycie #101961 16 listopada 2014, 19:56

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398

Kokardka napisał(a)

ja 26 listopada mam dostać @ :)


ja 29

Zgłoś nadużycie #101962 16 listopada 2014, 20:01

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127
No właśnie laski, które już są po owu :) jak wygląda u Was śluz teraz? Jak szyjka macicy? Bo u mnie biały, gesty i dużo i szyjka otwarta i tak bardziej niżej niż wyżej także wiadomo, że raczej @ się pojawi.

Zgłoś nadużycie #101963 16 listopada 2014, 20:03

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487

Kokardka napisał(a)

A po drugie edka nie pisałam tego o tym dziecku tobie, tylko innej forumowiczce, która pytała. Także nie wiem po jakiego chu...ja ty odp na moje wpisy na ten temat.


Przecież zakończyłaś dyskusję ze mną, więc po co dalej sapiesz i ch...jami rzucasz :) Proszę Cię bardzo, nie odpisuj. Jak Ci to ma ulżyć. Takie dorosłe Twe podejście
Dla mnie nie jesteś osobą godną dyskusji, ponieważ nie jesteś do niej stworzona, potrafisz tylko skakać, a po Twoich wypowiedziach, śmiem twierdzić, osobą  dość mało pojętną, skoro 3 razy coś piszę a Ty dalej swoje, jak grochem o ścianę. Już tu takie różne skaczące były, Anniki, Valentiny, Stokrotki...bardzo w tym swoim pyskowaniu je przypominasz. A! Jeszcze jedno, mój nick pisze się wielką literą Edka, pisząc edka troszkę słabą kulturą osobistą się tu jawisz i z okazywaniem szacunku drugiej osobie też chyba masz problem. Zauważ, że pisząc do Ciebie, używam wielkich liter.
Pozdrawiam, życzę wyciszenia, źle nerwy wpływają na owulacje :)

Zgłoś nadużycie #101964 16 listopada 2014, 20:25

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398
kokardka u mnei dzis rozciagliwy ! SZOK !



SKONczcie prosze te dyskusje bo robi sie nie milo :(

Zgłoś nadużycie #101965 16 listopada 2014, 20:39

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487
Staraczka czasem musi być niemiło aby potem było milej ;)

Zgłoś nadużycie #101966 16 listopada 2014, 21:48

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5081 Podziękowania: 952

Kokardka napisał(a)

ja 26 listopada mam dostać @ :)


O to mamy w podobnym czasie :)


Zgłoś nadużycie #101967 16 listopada 2014, 22:02

sabull Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 306 Podziękowania: 99
Ja powinnam dostać okres 24 listopada. Dziś mam 20 dc. Śluzu i szyjki nie badam nie mierzę też temperatury. Nie chcę się nakręcać a te czynności mnie nakręcają i czuję się potem zawiedziona i zmęczona już tym wszytskim. U nas "walka" o potomka trwa już w sumie około 3 lata. W tym cyklu zrobiłam tylko jeden ovu test i też odpuściłam, co ma być to będzie. Jutro konsultacja u genetyka. Trzymajcie kciuki dziewczyny.




Zgłoś nadużycie #101968 16 listopada 2014, 22:27

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487
Dobranoc :)

Zgłoś nadużycie #101969 17 listopada 2014, 2:09

mama.aniolka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 434 Podziękowania: 68

Edka82 napisał(a)

hej :) Sorki Kokarda, ale nie możesz pisać, że dziecko na tym nic nie cierpi, bo nie jesteś tym dzieckiem, nie wiesz co czuje poza tym nigdy nie wiadomo jak to że rodzice się rozeszli będzie miało na nią wpływ w późniejszym okresie, tego nikt nie jest w stanie ocenić.


Sorki - ja też wychowuję dziecko z poprzedniego związku - a rozstałam się z M między innymi dla dobra małej - stwierdziłam że mniejszą krzywdę jej tym zrobię... w tej chwili tatus się nie garnie do dziecka (ostatni raz ją widział we wrześniu) - wiecznie zapracowany - rolę ojca przejął mój obecny 'partner'...

a rozstałam się z nim po scenach typu 'daj jej już... niech nie płacze bo ja muszę mieć spokój...' etc nosz kurr... tak dziecka nie wychowasz... po jakis czasie zaczynalo mu przeszkadzac nawet to ze siedziala w koncie i bawila sie lalkami 'bo za glosno a on musi miec cisze bo cos robi... rozwiodlam sie z nim wlasnie - i przede wszystkim dla jej dobra... wiec wiem ze dziecko na tym nie cierpi ani pod wzgledem emocjonalnym, ani zadnym innym...

za to cierpialoby gdybym z nim byla ... wiec sa rozne historie i nie mozna generalizowac...

Zgłoś nadużycie #101970 17 listopada 2014, 7:19

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127

mama.aniolka85 napisał(a)

Sorki - ja też wychowuję dziecko z poprzedniego związku - a rozstałam się z M między innymi dla dobra małej - stwierdziłam że mniejszą krzywdę jej tym zrobię... w tej chwili tatus się nie garnie do dziecka (ostatni raz ją widział we wrześniu) - wiecznie zapracowany - rolę ojca przejął mój obecny 'partner'...

a rozstałam się z nim po scenach typu 'daj jej już... niech nie płacze bo ja muszę mieć spokój...' etc nosz kurr... tak dziecka nie wychowasz... po jakis czasie zaczynalo mu przeszkadzac nawet to ze siedziala w koncie i bawila sie lalkami 'bo za glosno a on musi miec cisze bo cos robi... rozwiodlam sie z nim wlasnie - i przede wszystkim dla jej dobra... wiec wiem ze dziecko na tym nie cierpi ani pod wzgledem emocjonalnym, ani zadnym innym...

za to cierpialoby gdybym z nim byla ... wiec sa rozne historie i nie mozna generalizowac...


no więc właśnie, historie są różne i często lepiej się rozejść niż dziecko ma patrzeć na kłótnie rodziców i cierpieć. No ale jak widzisz mamoaniołka co niektóre osoby tego nie rozumieją tylko biorą się za ocenę napisanych kilku zdań :(