Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #101231 24 października 2014, 11:05

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127

Di26 napisał(a)

witam :) no aż jestem ciekawa u mnie owulacja chyba jest, czuję delikatny ból brzucha czyli jest dobrze, wczoraj się trochę zabawiliśmy i mam nadzieję że w końcu coś z tego wyjdzie. kate my używamy żelu unimil i aż poleciałam sprawdzić czy tam nie ma żadnych ostrzeżeń ale nie, chociaż ostatnio zastanawiałm się czy te żele nie mają wpływu na plemniki, zobaczę jak teraz nie wyjdzię w przyszłym miesiącu bedzie bez żelu :)


trzymam w takim razie kciuki za owocne starania :) ja jutro zrobię kolejny test ciążowy :)

Zgłoś nadużycie #101232 24 października 2014, 11:10

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127

Edka82 napisał(a)

Jestesmy od września w klinince leczenia niepłodnosci, ale wiekszość rzeczy juz przez ten rok sprawdziliśmy, ja mam drobne zaburzenia tarczycowe, bez leków jestem, pozostałe wszystkie badania ok, łacznie z wymazami, hormonami, hsg itd., a mąż delikatny problem męski, słaby ruch i budowa, ale ilościowo nadrabiamy ;) Generalnie mamy możliwość zajścia naturalnie dlatego gin  dał nam jeszcze trochę czasu, do konca roku działać mamy na luzie, jesli nie tryknie to nas podstymuluje farmakologicznie a jak i to nie przyniesie rezultatu to  inseminacja :) Poczytaj kilka postów wstecz, dużo się nie działo, więc łatwo nadrobić ;) tam opiosywałam co i jak :) A 31 lat to nie problem, do 35 masz jeszcze trochę czasu, a  to wtedy problemy sie zwiększają. A jesli chodzi o mój wiek, to popatrz na mój nick ;)


no już doczytalam. Widzę, że masz dużo siły do walki. Kurczę jak tak człowiek patrzy na te problemy z zajściem w ciążę to się boi, że jemu samemu będzie ciężko. Ja badałam tarczyce i mam w normie na szczęście. Ale lekarz proponował mi zbadanie prolaktyny. I chyba z tego skorzystam. A za Cb trzymam mocno kciuki! Ważne, że macie szanse na naturalne poczęcie :)

Zgłoś nadużycie #101233 24 października 2014, 11:35

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5082 Podziękowania: 952

Kokardka napisał(a)

trzymam w takim razie kciuki za owocne starania :) ja jutro zrobię kolejny test ciążowy :)


Trzymam kciuki :) prowadzisz wykres na ovufriend? :)


Zgłoś nadużycie #101234 24 października 2014, 11:53

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127
Nie nie prowadzę i nie ciągnie mnie do tego :) wolę na luzie do tego podejść.

Zgłoś nadużycie #101235 24 października 2014, 12:04

sabull Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 306 Podziękowania: 99

kate85 napisał(a)

Hej Kokardko :) fajnie,że zrobiło się gwarno na forum :) piszesz,że marzyłaś o sukni i weselu, ja się strasznie bałam ślubu, ze względu na wcześniejszy związek,ale dzięki mojemu cudownemu facetowi coraz bardziej chciałam ślubu :) wiadomo stresik był,że taka pompa, że takie zamieszanie..teraz jesteśmy ponad rok po ślubie i ten dzień był najcudowniejszy, jest inaczej, jak się stanie przed ołtarzem, przed Bogiem jak się przysięga :) małżeństwo wyciszyło mnie, czuję bezpieczeństwo i scalenie, z całego serca polecam przeżycie tego momentu :) i warte jest każde pieniądze! :)


Zgadzam się całkowicie. Ja też uważa, że dzień mojego ślubu był jednym z najpiękniejszych dni w moim życiu. Wspaniały i wyjątkowy- taki jak mój mąż :P Jestem już 6 lat po ślubie, ze sobą 11 a mamy 30 :)




Zgłoś nadużycie #101236 24 października 2014, 12:13

sabull Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 306 Podziękowania: 99
Cześć Dziewczyny. Muszę się przyznać że nie wytrzymałam i zrobiłam dziś rano test ciążowy. Wyszedł negatywny. Lekarka mi mówiła, że nie ma sensu robić wcześniej niż w poniedziałek, wtorek, ale ja już jak na szpilkach siedziałam od paru dni. Wynik mnie trochę zdystansował do sprawy więc chyba jednak dobrze, że zrobiłam ten test :)




Zgłoś nadużycie #101237 24 października 2014, 12:17

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5082 Podziękowania: 952

sabull napisał(a)

Zgadzam się całkowicie. Ja też uważa, że dzień mojego ślubu był jednym z najpiękniejszych dni w moim życiu. Wspaniały i wyjątkowy- taki jak mój mąż :P Jestem już 6 lat po ślubie, ze sobą 11 a mamy 30 :)


O to długo jesteście razem! :) 11 lat wow :) i ładny staż już :) ja mam 29 lat i rok po slubie hehe, oj długo musiałam czekać na mojego męża :) byliśmy 2 lata w sumie i tak szybko był ślub :)


Zgłoś nadużycie #101238 24 października 2014, 12:20

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5082 Podziękowania: 952

sabull napisał(a)

Cześć Dziewczyny. Muszę się przyznać że nie wytrzymałam i zrobiłam dziś rano test ciążowy. Wyszedł negatywny. Lekarka mi mówiła, że nie ma sensu robić wcześniej niż w poniedziałek, wtorek, ale ja już jak na szpilkach siedziałam od paru dni. Wynik mnie trochę zdystansował do sprawy więc chyba jednak dobrze, że zrobiłam ten test :)



Doskonale Ciebie rozumiem :) ta niecierpliwość, to czekanie jest straszne, ale przed terminem @ nie ma sensu robić, ale żeby to było takie proste ;p hehe :) będzie dobrze, trzeba tylko wyluzować :) zajmij się innymi rzeczami, staraj się nie myśleć o tym :) ja miałam nadzieję,że mój 1 cykl znów będzie trafiony,ale niestety, więc trzeba wyluzować i więcej się relaksować :) to moje postanowienie :) dziś fryzjer na dobry nastrój :)


Zgłoś nadużycie #101239 24 października 2014, 12:35

sabull Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 306 Podziękowania: 99
Jesteśmy tak długo,że czasem mam wrażenie jak bym byłą z moim mężem od zawsze... Szczególnie, że wiele trudnych chwil przeżyliśmy razem. Na 10 rocznice ślubu planujemy powtórzyć weselisko jeśli będzie nas na to stać i jeśli się nie rozwiedziemy do tego czasu ;)

Fryzjer to świetny pomysł... zainspirowałaś mnie i tak się zastanawiam co ja bym mogła dziś dla siebie zrobić... :)




Zgłoś nadużycie #101240 24 października 2014, 12:44

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127
Sabull ja Ciebie doskonale rozumiem! Ja przez moja wcześniejszą owu mam wyznaczony termin @ na jutro. Koleżanki mnie podpuscily i mówią: zrób test w czwartek. A że nieciekawie się czuje, to zrobiłam. No i negatyw. Jutro rano chcę go powtórzyć. Ale nie nastawiam się na cud.

Zgłoś nadużycie #101241 24 października 2014, 13:25

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5082 Podziękowania: 952

sabull napisał(a)

Jesteśmy tak długo,że czasem mam wrażenie jak bym byłą z moim mężem od zawsze... Szczególnie, że wiele trudnych chwil przeżyliśmy razem. Na 10 rocznice ślubu planujemy powtórzyć weselisko jeśli będzie nas na to stać i jeśli się nie rozwiedziemy do tego czasu ;)
Fryzjer to świetny pomysł... zainspirowałaś mnie i tak się zastanawiam co ja bym mogła dziś dla siebie zrobić... :)


Świetny pomysł z tym małym weselichem heh :) my w sierpniu obchodziliśmy 1 rocznicę, robilismy grilla u moich rodziców i wspominaliśmy jak to było rok temu :) Małe rzeczy, chwile relaksu są bardzo ważne dla naszej psychiki :) może jakaś książka albo maseczka? :)


Zgłoś nadużycie #101242 24 października 2014, 13:41

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127
Maseczka, to jest to :D dziś wieczorem ją zrobię.

Zgłoś nadużycie #101243 24 października 2014, 13:51

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127
Jaką macie pogodę? U mnie jak na październik jest mega ciepło. Wyszlabym na długi spacer, ale grypa się mnie trzyma i jedynie w sklepie byłam szybko.

Zgłoś nadużycie #101244 24 października 2014, 14:12

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5082 Podziękowania: 952

Kokardka napisał(a)

Maseczka, to jest to :D dziś wieczorem ją zrobię.


:) a za oknem świeci piękne słoneczko :) ja w biurze mam przyciemniane okna i trochę jak w sypialni jest :) nałożyłam drugi sweterek  bo jakoś zimno brrr :) już niedługo do 16 i weekend :) ihaaa :) Kokardka pracujesz gdzieś?


Zgłoś nadużycie #101245 24 października 2014, 14:18

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127
Pracowałam w sklepie na pół etatu, ale gdy podjęliśmy przeprowadzkę to akurat umowa mi się skończyła. W sobotę byłam ostatni dzień w pracy. Nudzę się tak w domu, że nie wyrabiam! Jak się przeprowadze tam to będę se innej pracy szukać. Ale dzwoniła koleżanka stamtąd, że jej znajoma szuka opiekunki do trójki dzieci od listopada. Będę do tej kobiety dzwonić. Może mnie weźmie. Zawsze to coś. Bo w tamtym rejonie ciężko o pracę :(

Zgłoś nadużycie #101246 24 października 2014, 14:25

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5082 Podziękowania: 952

Kokardka napisał(a)

Pracowałam w sklepie na pół etatu, ale gdy podjęliśmy przeprowadzkę to akurat umowa mi się skończyła. W sobotę byłam ostatni dzień w pracy. Nudzę się tak w domu, że nie wyrabiam! Jak się przeprowadze tam to będę se innej pracy szukać. Ale dzwoniła koleżanka stamtąd, że jej znajoma szuka opiekunki do trójki dzieci od listopada. Będę do tej kobiety dzwonić. Może mnie weźmie. Zawsze to coś. Bo w tamtym rejonie ciężko o pracę :(



To może akurat :) ja często mam dość ciśnienia w swojej pracy, ale jak pomyślę,że miałabym w domu siedzieć.. to też mi się to nie uśmiecha.. trzymam kciuki za pomyślne znalezienie :) dopiero usłyszałam,że w firmie ma być narada na 15.30,ale mam nadzieję,że mnie to ominie i wyjdę o 16 :)


Zgłoś nadużycie #101247 24 października 2014, 15:20

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127
W biurze robisz, czy jakiejś korporacji, w gminie, sądzie? Gdzie dokładnie? Ja lubilam moją pracę, robiłam w sklepie z art dziecięcymi, wózki, lozeczka i spółka. Ale mogę śmiało powiedzieć, że kobiety w ciąży są bardzo zmienne. Przyszła pani w 7 miesiącu po zamówiony wózek. Mówiłam jej przy zamówieniu, że ten kolor jest jaśniejszy niż na foto, ale wzruszyła ramionami. Za to gdy po tygodniu przyjechała odebrać wózek to o mało mnie nie udusiła. Bo kolor jest za jasny. A co ja na to poradzę? Informowałam ją o tym wcześniej. Trzeba mieć do ciężarnych mega cierpliwość :D brakuje mi tej pracy, bo ja ogólnie mam wykształcenie handlowe i lubię pracę wśród ludzi.

Zgłoś nadużycie #101248 24 października 2014, 15:25

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5082 Podziękowania: 952

Kokardka napisał(a)

W biurze robisz, czy jakiejś korporacji, w gminie, sądzie? Gdzie dokładnie? Ja lubilam moją pracę, robiłam w sklepie z art dziecięcymi, wózki, lozeczka i spółka. Ale mogę śmiało powiedzieć, że kobiety w ciąży są bardzo zmienne. Przyszła pani w 7 miesiącu po zamówiony wózek. Mówiłam jej przy zamówieniu, że ten kolor jest jaśniejszy niż na foto, ale wzruszyła ramionami. Za to gdy po tygodniu przyjechała odebrać wózek to o mało mnie nie udusiła. Bo kolor jest za jasny. A co ja na to poradzę? Informowałam ją o tym wcześniej. Trzeba mieć do ciężarnych mega cierpliwość :D brakuje mi tej pracy, bo ja ogólnie mam wykształcenie handlowe i lubię pracę wśród ludzi.



To rzeczywiście trzeba mieć cierpliwość :) ja pracuję w kilku firmach, mam na glowie to chyba już z 12 firm, ciągle nowe powstają, więc to już jakby korporacja,mam nad sobą 2 prezesów, więc są dni,gdzie nawet nie wchodzę na neta, bo nie mam czasu zjeść ;p dziś akurat jest luzik i oby więcej takich dni, bo ostatnio to mega Sajgon był, siedziałam często do 18 czy raz od 7 do 20.30;/ ja jestem po filologii rosyjskiej, jestem z wykształcenia nauczycielką :) i co ja bym dała,żeby w szkole uczyć,ale w szkole znaleźć pracę to graniczy z cudem..póki co zostaje biurowa praca w korporacji hehe


Zgłoś nadużycie #101249 24 października 2014, 15:43

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127
Ja skończyłam liceum zawodowe, a potem studia, ale tylko licencjat. Żałuję trochę tych studiów. To nie masz za ciekawie w pracy. Nic przyjemnego siedzieć do wieczora w pracy.

Zgłoś nadużycie #101250 24 października 2014, 15:44

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5082 Podziękowania: 952
Ja się powoli pakuję :) nie wiem czy będę na necie przez weekend, nasz komp jest spakowany,więc miłego weekendu dziewczynki :) odpocznijcie :)