Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #101211 24 października 2014, 8:29

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5062 Podziękowania: 951
Witam nowe koleżanki :) super, że się zrobił ruch :)


Zgłoś nadużycie #101212 24 października 2014, 8:36

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5062 Podziękowania: 951

Kokardka napisał(a)

Mój facet chce wziąć ślub szybko, ale mi jest dobrze tak jak jest : D a jeszcze kilka lat marzyłam o białej sukni i weselu.



Hej Kokardko :) fajnie,że zrobiło się gwarno na forum :) piszesz,że marzyłaś o sukni i weselu, ja się strasznie bałam ślubu, ze względu na wcześniejszy związek,ale dzięki mojemu cudownemu facetowi coraz bardziej chciałam ślubu :) wiadomo stresik był,że taka pompa, że takie zamieszanie..teraz jesteśmy ponad rok po ślubie i ten dzień był najcudowniejszy, jest inaczej, jak się stanie przed ołtarzem, przed Bogiem jak się przysięga :) małżeństwo wyciszyło mnie, czuję bezpieczeństwo i scalenie, z całego serca polecam przeżycie tego momentu :) i warte jest każde pieniądze! :)


Zgłoś nadużycie #101213 24 października 2014, 8:39

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5062 Podziękowania: 951

TakaJa86 napisał(a)

Cześć wszystkim. Udanego dzionka życzę.



Hej :) dzięki i wzajemnie :) ja się budzę w pracy ;p ale zimno już iść na piechotkę brr :)


Zgłoś nadużycie #101214 24 października 2014, 8:41

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127
No i decyzja zapadła! Przeprowadzamy się :) znów. Trafili nam się tutaj sąsiedzi dość imprezowi, no i narzeczony dość daleko ma stąd do pracy, musiał prawie 20 km dojeżdżać do autobusu zakładowego. Miesiąc temu rozpoczęliśmy intensywne poszukiwania innego mieszkania, najlepiej na trasie zakładowego autobusu narzeczonego do pracy. Dostaliśmy cynk, że w wiosce, skąd pochodzi mój facet jakieś małżeństwo się wyprowadza i ma na wynajem mieszkanie. Fakt, tylko jeden pokój, duża kuchnia, ładna łazienka, ale dość tanie. No i wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że tu mieszka narzeczonego matka. Nie ukrywam, że jej nie lubię. No cóż, jakoś to przeżyje :) w listopadzie przeprowadzka. Jakie macie plany na dzisiejszy dzień? Jaką macie pogodę?

Zgłoś nadużycie #101215 24 października 2014, 8:44

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127

kate85 napisał(a)

Hej Kokardko :) fajnie,że zrobiło się gwarno na forum :) piszesz,że marzyłaś o sukni i weselu, ja się strasznie bałam ślubu, ze względu na wcześniejszy związek,ale dzięki mojemu cudownemu facetowi coraz bardziej chciałam ślubu :) wiadomo stresik był,że taka pompa, że takie zamieszanie..teraz jesteśmy ponad rok po ślubie i ten dzień był najcudowniejszy, jest inaczej, jak się stanie przed ołtarzem, przed Bogiem jak się przysięga :) małżeństwo wyciszyło mnie, czuję bezpieczeństwo i scalenie, z całego serca polecam przeżycie tego momentu :) i warte jest każde pieniądze! :)


Mój tata bardzo nalega na ślub hi hi. Ja się zmieniłam w ostatnich latach i jakoś ślub mi się odwidział. Ale wiecie, ile można na tą kocią łapę żyć hi hi :D w planach ślub jest za dwa lata.

Zgłoś nadużycie #101216 24 października 2014, 9:04

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5062 Podziękowania: 951

Kokardka napisał(a)

No i decyzja zapadła! Przeprowadzamy się :) znów. Trafili nam się tutaj sąsiedzi dość imprezowi, no i narzeczony dość daleko ma stąd do pracy, musiał prawie 20 km dojeżdżać do autobusu zakładowego. Miesiąc temu rozpoczęliśmy intensywne poszukiwania innego mieszkania, najlepiej na trasie zakładowego autobusu narzeczonego do pracy. Dostaliśmy cynk, że w wiosce, skąd pochodzi mój facet jakieś małżeństwo się wyprowadza i ma na wynajem mieszkanie. Fakt, tylko jeden pokój, duża kuchnia, ładna łazienka, ale dość tanie. No i wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że tu mieszka narzeczonego matka. Nie ukrywam, że jej nie lubię. No cóż, jakoś to przeżyje :) w listopadzie przeprowadzka. Jakie macie plany na dzisiejszy dzień? Jaką macie pogodę?



Hej Kokardka :) to super,że Wam się udało znaleźć :) my też się przeprowadzamy hihi :) zaczęliśmy remont mieszkanka od podstaw, po ślubie nie było czasu na remont, minął rok i teraz zaczęliśmy :) dziś wymieniane są okna, dom w pudłach, śmiejemy się,że jak melina, bo worki gruzu tez nawet są, mąż dziś będzie pakować też resztę moich rzeczy :) i jutro jedziemy na urodziny znajomego i będziemy już spać u teściów i póki co u nich mieszkać :) dla mnie to zupełnie nowa sytuacja, bo od 10 lat ze swoimi rodzicami nie mieszkam, a co mówić z teściami :) ale teściowie super są, wiec powinno być ok :) dalej do pracy tylko będę miała :) dziś po pracy jadę do fryzjera, chcę wycieniować włosy bo mam już mega długie :) czekam do 16 hihi :)


Zgłoś nadużycie #101217 24 października 2014, 9:07

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5062 Podziękowania: 951

Kokardka napisał(a)

Mój tata bardzo nalega na ślub hi hi. Ja się zmieniłam w ostatnich latach i jakoś ślub mi się odwidział. Ale wiecie, ile można na tą kocią łapę żyć hi hi :D w planach ślub jest za dwa lata.



Ja się bardzo bałam ślubu, mówiłam wręcz,że nie wyjdę za mąż ;p ale jak zaczęliśmy się spotykać, to od razu się przełamywałam, bo się mega zakochałam i chciałam tego scalenia w wierze :) że jesteśmy razem :) i to jest coś pięknego a małżeństwo to coś zupełnie innego niż takie mieszkanie, ale każdy robi jak uważa :) gdybym wiedziała,że małżeństwo doda mi takiego spokoju, to wcześniej bym wyszła za mąż heh.


Zgłoś nadużycie #101218 24 października 2014, 9:13

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127

kate85 napisał(a)

Ja się bardzo bałam ślubu, mówiłam wręcz,że nie wyjdę za mąż ;p ale jak zaczęliśmy się spotykać, to od razu się przełamywałam, bo się mega zakochałam i chciałam tego scalenia w wierze :) że jesteśmy razem :) i to jest coś pięknego a małżeństwo to coś zupełnie innego niż takie mieszkanie, ale każdy robi jak uważa :) gdybym wiedziała,że małżeństwo doda mi takiego spokoju, to wcześniej bym wyszła za mąż heh.


my się dość szybko zaręczylismy i każdy myślał, że równie szybko będzie ślub. A tu taka niespodzianka.

Zgłoś nadużycie #101219 24 października 2014, 9:28

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5062 Podziękowania: 951

Kokardka napisał(a)

my się dość szybko zaręczylismy i każdy myślał, że równie szybko będzie ślub. A tu taka niespodzianka.



U nas było odwrotnie haha :) w ogóle mąż po tygodniu przy kumplach powiedział pod klubem:"Zobaczycie,że Ona zostanie moją żoną" ;p a ja nie dość,że się bałam ślubu jak diabli, to takie oświadczyny po tygodniu hihi, ale po roku chodzenia zamówiliśmy już księdza, salę, zespół a nie byliśmy zaręczeni :) dopiero po poł roku po tym zaklepaniu mąż mi się oświadczył :p to było 8 msc przed datą ślubu :) więc u nas niestandardowo ;p


Zgłoś nadużycie #101220 24 października 2014, 9:30

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5062 Podziękowania: 951
Dziewczyny wczoraj przy pakowaniu do pudeł, wzięłam nasz żelik Durex i rzeczywiście nawet na opakowaniu jest napisane,że spowalnia ruchliwość plemników.. i że może utrudniać zajście w ciążę.. ja pierdzielę,ale jestem zła na siebie, że kupiliśmy to akurat przed staraniami, no cóż :) myślę,że mogło mieć jakiś wpływ na cykl..


Zgłoś nadużycie #101221 24 października 2014, 9:34

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127
Kate, ja tez słyszałam, że żele Durexa są be dla plemników. A co do zaręczyn to u nas nie każdy się z nich cieszył. Np mama chłopaka i moja matka nie były zadowolone. No ale cóż, muszą zrozumieć, że my dorośli jesteśmy.

Zgłoś nadużycie #101222 24 października 2014, 9:47

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5062 Podziękowania: 951

Kokardka napisał(a)

Kate, ja tez słyszałam, że żele Durexa są be dla plemników. A co do zaręczyn to u nas nie każdy się z nich cieszył. Np mama chłopaka i moja matka nie były zadowolone. No ale cóż, muszą zrozumieć, że my dorośli jesteśmy.



Właśnie a ja nic nie słyszałam o tych żelach i mąż tez nie, dopiero później pytał, czy one są bezpieczne, eh zgapiliśmy no trudno. Hmm to dziwne,że się nie cieszyły..


Zgłoś nadużycie #101223 24 października 2014, 9:53

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127
Teraz już to wiesz i możesz spokojnie zacząć nowe starania :) oby były owocne :)

Zgłoś nadużycie #101224 24 października 2014, 10:00

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5062 Podziękowania: 951

Kokardka napisał(a)

Teraz już to wiesz i możesz spokojnie zacząć nowe starania :) oby były owocne :)



Akurat teraz wyprowadzka z domu, przeprowadzka na czas remontu do teściów,ale może to i lepiej, nie będzie idealnych warunków we dwoje, czasami jak się nie planuje to jest lepiej :)


Zgłoś nadużycie #101225 24 października 2014, 10:33

Di26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 280 Podziękowania: 61
witam :) no aż jestem ciekawa u mnie owulacja chyba jest, czuję delikatny ból brzucha czyli jest dobrze, wczoraj się trochę zabawiliśmy i mam nadzieję że w końcu coś z tego wyjdzie. kate my używamy żelu unimil i aż poleciałam sprawdzić czy tam nie ma żadnych ostrzeżeń ale nie, chociaż ostatnio zastanawiałm się czy te żele nie mają wpływu na plemniki, zobaczę jak teraz nie wyjdzię w przyszłym miesiącu bedzie bez żelu :)




Zgłoś nadużycie #101226 24 października 2014, 10:35

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9386 Podziękowania: 1633
Hej wszystkim. Widzę, że mamy tu ogrom nowych osób i w końcu zrobiło się znowu tłoczno :-) Super!


Zgłoś nadużycie #101227 24 października 2014, 10:38

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5062 Podziękowania: 951

Di26 napisał(a)

witam :) no aż jestem ciekawa u mnie owulacja chyba jest, czuję delikatny ból brzucha czyli jest dobrze, wczoraj się trochę zabawiliśmy i mam nadzieję że w końcu coś z tego wyjdzie. kate my używamy żelu unimil i aż poleciałam sprawdzić czy tam nie ma żadnych ostrzeżeń ale nie, chociaż ostatnio zastanawiałm się czy te żele nie mają wpływu na plemniki, zobaczę jak teraz nie wyjdzię w przyszłym miesiącu bedzie bez żelu :)


Napisałam,żeby przestrzec inne dziewczyny, żeby inna się nie zagapiła jak ja ;p my teraz będziemy bez niczego heh.


Zgłoś nadużycie #101228 24 października 2014, 10:38

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5062 Podziękowania: 951

Di26 napisał(a)

witam :) no aż jestem ciekawa u mnie owulacja chyba jest, czuję delikatny ból brzucha czyli jest dobrze, wczoraj się trochę zabawiliśmy i mam nadzieję że w końcu coś z tego wyjdzie. kate my używamy żelu unimil i aż poleciałam sprawdzić czy tam nie ma żadnych ostrzeżeń ale nie, chociaż ostatnio zastanawiałm się czy te żele nie mają wpływu na plemniki, zobaczę jak teraz nie wyjdzię w przyszłym miesiącu bedzie bez żelu :)


Trzymam kciuki za owocny cykl!!! :)


Zgłoś nadużycie #101229 24 października 2014, 10:40

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487

Kokardka napisał(a)

no to już szmat czasu. Leczysz się jakoś? Mi lekarz powiedział, że jak do roku nie zajde to mam zacząć się martwić. Ale ja już po pół roku się martwię :( niedługo skończę 31 lat i wiek też swoje robi.

Jestesmy od września w klinince leczenia niepłodnosci, ale wiekszość rzeczy juz przez ten rok sprawdziliśmy, ja mam drobne zaburzenia tarczycowe, bez leków jestem, pozostałe wszystkie badania ok, łacznie z wymazami, hormonami, hsg itd., a mąż delikatny problem męski, słaby ruch i budowa, ale ilościowo nadrabiamy ;) Generalnie mamy możliwość zajścia naturalnie dlatego gin  dał nam jeszcze trochę czasu, do konca roku działać mamy na luzie, jesli nie tryknie to nas podstymuluje farmakologicznie a jak i to nie przyniesie rezultatu to  inseminacja :) Poczytaj kilka postów wstecz, dużo się nie działo, więc łatwo nadrobić ;) tam opiosywałam co i jak :) A 31 lat to nie problem, do 35 masz jeszcze trochę czasu, a  to wtedy problemy sie zwiększają. A jesli chodzi o mój wiek, to popatrz na mój nick ;)

Zgłoś nadużycie #101230 24 października 2014, 11:03

Kokardka Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1512 Podziękowania: 127

kate85 napisał(a)

Akurat teraz wyprowadzka z domu, przeprowadzka na czas remontu do teściów,ale może to i lepiej, nie będzie idealnych warunków we dwoje, czasami jak się nie planuje to jest lepiej :)


zawsze tak jest, że jak człowiek nic nie planuje to wychodzi niespodzianka hi hi