Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #100431 9 września 2014, 14:38

olka281 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 986 Podziękowania: 185

ewelina231991 napisał(a)

Wyraziłam swoje zdanie i tyle.. nie rozumiem po co najeżdżacie na mnie wiesz akurat z J.Polskiego miałam bardzo dobre oceny. Tak że nie mam z tym problemu... Chodziło mi o to że np ja.. nie ..A czy ja napisałam że po okresie to juz w ciaży jestem. ALbo bezpłodna..ja nic takiego nie powiedziałam. O tak miało być.. nie lubie się denerwować. I nie myślałam ze na forum tak będzie...


Ale tak naprawde po co sie sadzisz do wszystkich? Sprawa dotyczyla myszy a Ty nagle stalas sie adwokatem a pozniej jeszcze sie rzucasz do kazdej wypowiedzi


Zgłoś nadużycie #100432 9 września 2014, 14:52

ewelina231991 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 594 Podziękowania: 158

olka281 napisał(a)

Ale tak naprawde po co sie sadzisz do wszystkich? Sprawa dotyczyla myszy a Ty nagle stalas sie adwokatem a pozniej jeszcze sie rzucasz do kazdej wypowiedzi



A czy ja coś do kogoś mam ? Nie tylko ja juz w ogóle najlepiej nic pisać nie mogę.. wychodzi na to. I nie jestem niczyim adwokatem. Każda może się wypowiedzieć na ten temat. Ja tylko napisałam że dziewczyna powinna zrobic cytologie. I tyle nic złego nie napisałam i nikogo nie obraziłam..więc juz sama nie wiem o co chodzi.


Zgłoś nadużycie #100433 9 września 2014, 14:52

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9386 Podziękowania: 1633
hej wszystkim. Widzę, że burzowo na wątku.


Zgłoś nadużycie #100434 9 września 2014, 14:53

Konto usunięte
O Dżizas. Widzę, że ten wątek już na psy schodzi, żeby o takie rzeczy się kłócić.

Co do starej ekipy - jestem za, tyle, że etraz tu wątek świeci pustkami. Nie wiem dlaczego. Dlatego tak dużo jest nowych. Jeśli Wy nie chcecie poznawać nowych osób - OK. Ale dajcie poznać innym. Uważacie, że teraz fair jest najeżdżanie na mysz i ewelinę? weźcie wyluzujcie trochę. Bo pojawiacie się tylko jak jakaś gorąca sprawa jest. A tak to cichosza...

Zgłoś nadużycie #100435 9 września 2014, 14:54

ewelina231991 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 594 Podziękowania: 158
Z nikim się nie chce kłócić.. ale zrozumcie też mnie jeśli ktoś poprawia moje błędy bo źle napisałam to juz moja sprawa albo ze chyba z J.Polskiego dobra nie była..
Ale jak miałam to zrozumieć skoro koleżanka napisała że jak ktoś bada sie co rok to musi mieć kilku partnerów.. to sorry jak miało się mnie to nie tyczyć ;/


Zgłoś nadużycie #100436 9 września 2014, 14:57

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4208 Podziękowania: 619
Tak dla rozluźnienia napiszę, że.... Właśnie jem kluski parowe, z buraczkami i udkiem z kurczaka.


Zgłoś nadużycie #100437 9 września 2014, 14:58

czekoladowamysz Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 758 Podziękowania: 144
z góry mówię że przepraszać nie będę, ja swoją pierwszą cyto zrobiłam w wieku 17 lat do 18 brakowały mi 2 dni, poszłam do ginekologa nie dlatego że z kimś byłam ( zatkało pewnie że się nie puszczam) aleeee wyszedł mi mały guzek, poszłam i nie spodziewałam się pochwały od ginki ale zrobiła mi delikatne badanie, cytologię mi zrobiła też!!! miałam również badanie piersi byłam zawstydzona jak cholera!!! ale powiedziała mi słowa które utkwiły mi do dziś " to najważniejsze badanie które musisz wykonywać każdego roku" i obiecałam sobie że dotrzymam słowa, później każdego roku na wiosnę szłam grzecznie i pokornie do ginekologa, nie sypiam z kim popadnie jestem mężatką i jak każda przyszła mama chce móc w zdrowiu wychować swoje dziecko, każdą jedną koleżankę najchętniej odprowadziłabym pod same drzwi gabinetu bo dziewczyny się nie badają. Nie rozumiem tego!!! mam znajomą 2x do roku idzie prywanie się zbadać 2 badanie w tym roku wykazało zmiany nowotworowe dziś jest po zabiegu wycięcia tych tkanek, skąd miałaby o nich wiedzieć gdyby nie zwykłe badanie zaznaczam że również jej życie rodzinnne jest ustabilizowane a "rak" nie dawał objawów!!!! mnie mój dziad jak pięknie go nazywam nie zagląda w dziurę bo się nie zna na tym!!! i Wasi panowie podejrzewam też tego nie robią. Jak można lekceważyć siebie ?? ? bo dla mnie właśnie tak to wygląda nie jestem lekomanką, nie jestem hipochondryczką ale apeluję badajcie się!!! Ewelinkę przepraszam że się za mną wstawiła bo czuła się dotknięta że tylko "latawice" powinny się badać regularnie a ona jest mężatką. Nię będę zabierała więcej głosu na forum.

Zgłoś nadużycie #100438 9 września 2014, 14:58

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9386 Podziękowania: 1633

motyl1909 napisał(a)

O Dżizas. Widzę, że ten wątek już na psy schodzi, żeby o takie rzeczy się kłócić.

Co do starej ekipy - jestem za, tyle, że etraz tu wątek świeci pustkami. Nie wiem dlaczego. Dlatego tak dużo jest nowych. Jeśli Wy nie chcecie poznawać nowych osób - OK. Ale dajcie poznać innym. Uważacie, że teraz fair jest najeżdżanie na mysz i ewelinę? weźcie wyluzujcie trochę. Bo pojawiacie się tylko jak jakaś gorąca sprawa jest. A tak to cichosza...



szkoda ze nie ma wszystkich tj dawniej


Zgłoś nadużycie #100439 9 września 2014, 14:59

ewelina231991 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 594 Podziękowania: 158
Ja wam powiem tak już mam wszystko gdzieś . Z mężem zaczynam sie starać o drugie dzieciątko od stycznia i nic więcej mnie nie interesuje ;-) przykro mi z tego powodu że tak tu jest, najlepsze wyjście będzie takie jak się pożegnam .


Zgłoś nadużycie #100440 9 września 2014, 14:59

olka281 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 986 Podziękowania: 185

ewelina231991 napisał(a)

Z nikim się nie chce kłócić.. ale zrozumcie też mnie jeśli ktoś poprawia moje błędy bo źle napisałam to juz moja sprawa albo ze chyba z J.Polskiego dobra nie była..
Ale jak miałam to zrozumieć skoro koleżanka napisała że jak ktoś bada sie co rok to musi mieć kilku partnerów.. to sorry jak miało się mnie to nie tyczyć ;/


Ty dalej nie czytasz ze zrozumieniem... Jak ktos sie puszcza to powinien sie badac ale jesli ktos sie bada to nie jest rownoznaczne z tym ze sie puszcza. Jasne
??


Zgłoś nadużycie #100441 9 września 2014, 15:00

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9386 Podziękowania: 1633

czekoladowamysz napisał(a)

z góry mówię że przepraszać nie będę, ja swoją pierwszą cyto zrobiłam w wieku 17 lat do 18 brakowały mi 2 dni, poszłam do ginekologa nie dlatego że z kimś byłam ( zatkało pewnie że się nie puszczam) aleeee wyszedł mi mały guzek, poszłam i nie spodziewałam się pochwały od ginki ale zrobiła mi delikatne badanie, cytologię mi zrobiła też!!! miałam również badanie piersi byłam zawstydzona jak cholera!!! ale powiedziała mi słowa które utkwiły mi do dziś " to najważniejsze badanie które musisz wykonywać każdego roku" i obiecałam sobie że dotrzymam słowa, później każdego roku na wiosnę szłam grzecznie i pokornie do ginekologa, nie sypiam z kim popadnie jestem mężatką i jak każda przyszła mama chce móc w zdrowiu wychować swoje dziecko, każdą jedną koleżankę najchętniej odprowadziłabym pod same drzwi gabinetu bo dziewczyny się nie badają. Nie rozumiem tego!!! mam znajomą 2x do roku idzie prywanie się zbadać 2 badanie w tym roku wykazało zmiany nowotworowe dziś jest po zabiegu wycięcia tych tkanek, skąd miałaby o nich wiedzieć gdyby nie zwykłe badanie zaznaczam że również jej życie rodzinnne jest ustabilizowane a "rak" nie dawał objawów!!!! mnie mój dziad jak pięknie go nazywam nie zagląda w dziurę bo się nie zna na tym!!! i Wasi panowie podejrzewam też tego nie robią. Jak można lekceważyć siebie ?? ? bo dla mnie właśnie tak to wygląda nie jestem lekomanką, nie jestem hipochondryczką ale apeluję badajcie się!!! Ewelinkę przepraszam że się za mną wstawiła bo czuła się dotknięta że tylko "latawice" powinny się badać regularnie a ona jest mężatką. Nię będę zabierała więcej głosu na forum.



Ja ani razu nie miałam cytologi ani badania piersi.


Zgłoś nadużycie #100442 9 września 2014, 15:00

Konto usunięte

Maaagda napisał(a)

Tak dla rozluźnienia napiszę, że.... Właśnie jem kluski parowe, z buraczkami i udkiem z kurczaka.


oddaj trochę :(

Zgłoś nadużycie #100443 9 września 2014, 15:01

ewuska0207 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3407 Podziękowania: 785

Tasiemka napisał(a)

chętnie z tym, że mam je na innym kompie,a mąż go zawziął do pracy :P jak nie zapomnę to jutro wrzucę :)

a co do cytologii... to wychodzi na to, że będę wyrodną matką i jestem okrutną partnerką, bo zrobiłam ją tylko raz i to pół roku przed zajściem w ciążę, a duuuuużo wcześniej już współżyłam... smutno mi... :(


Kochana to ja chyba gorsza kobieta od Ciebie jestem bo ja pierwszy raz poszłam do gina jak już byłam w ciąży i dopiero miałam pierwszą cytologię w ciąży a jak urodziłam dziecko to też już nie miałam czasu żeby jechać do miasta do gina bo ciągle coś i poszłam dopiero jak już w drugą ciążę zaszłam i znów cytologie miałam ok 12 tyg to ja to dopiero jestem wyrodna matka


Nasza Grudniówkowa tabelka https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0ArVdA1IFgwBrdGVjUjhtNWNtT1lEcVhzU19jQlJhMGc&usp=sharing#gid=0





Zgłoś nadużycie #100444 9 września 2014, 15:02

Konto usunięte
Ja cytologię mam co 2 lata bo jest refundowana. I koniec kropka.

Zgłoś nadużycie #100445 9 września 2014, 15:05

ewelina231991 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 594 Podziękowania: 158

olka281 napisał(a)

Ty dalej nie czytasz ze zrozumieniem... Jak ktos sie puszcza to powinien sie badac ale jesli ktos sie bada to nie jest rownoznaczne z tym ze sie puszcza. Jasne
??



Sorry ale nie chce mi sie cytować co Ona napisała ale tak to napisała ze jeśli ktoś sie bada co rok to chyba pa kilku partnerów.. jak znajde to zacytuje.. ;/


Zgłoś nadużycie #100446 9 września 2014, 15:07

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4208 Podziękowania: 619
Poratujcie mnie, co mam zrobić jak cały obiad wydaje mi się bez smaku choć jest doprawiony?! :D


Zgłoś nadużycie #100447 9 września 2014, 15:07

ewelina231991 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 594 Podziękowania: 158
Po drugie pani magister edukacji seksualnej, jeśli pierwsza cytologia wyjdzie kobiecie dobrze, nie ma potrzeby powtarzania jej co roku! Chyba, że jakaś panna ma kilkunastu partnerów w ciągu roku wtedy tak, jest potrzeba powtarzania.

No i tak właśnie napisała a ja kila minut wcześniej napisałam ze się regularnie badam. No to jak mam to inaczej zrozumieć. Nie wiem z jakiego powodu na mnie najeżdżacie ?? ??


Zgłoś nadużycie #100448 9 września 2014, 15:12

ewelina231991 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 594 Podziękowania: 158
I w ogóle po co te kłótnie , do niczego one nie prowadzą ;-)


Zgłoś nadużycie #100449 9 września 2014, 15:15

Nathalia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 270 Podziękowania: 100
Matkoboskaczęstochoska........ Żeśta się przywaliły tylko do jednego zdania z moich wszystkich wypocin... o tym nieszczęsnym puszczaniu... a to był tylko przykład, potraficie coś takiego ogarnąć? PRZY-KŁAD!
Czytanie ze zrozumieniem się kłania! Jednej wyszło jakieś tam zakażenie na pierwszej cytologii, rozumiem, że bada się co roku. Drugiej wyjdzie jakiś paciorek, trzeciej wyjdzie rak (czego bym w ogole nie chciała, żeby wychodziło!) i takie przypadki jak najbardziej rozumiem, co roku grzecznie się badać, jeśli KIEDYKOLWIEK W PRZESZŁOŚCI COŚ CYTOLOGIA WYKAZAŁA! Jeśli pierwsza cytka była czysta, nie ma medycznej potrzeby zapierdzielać na nią co roku... To jest fakt medyczny!
Drogi motylu, pijesz do mnie rozumiem, bo odzywam się jak dym. Ale przypomnij sobie dym z valentiną jak piałaś ze śmiechu jak się udzieliłam :)
"To porażka a nie sukces pcha świat do przodu. Porażka zazwyczaj oznacza, że ktoś przekroczył granicę komfortu, spróbował czegoś nowego. Sknocił coś, ale też czegoś się przy tej okazji nauczył"



Zgłoś nadużycie #100450 9 września 2014, 15:17

Konto usunięte

Nathalia napisał(a)

Matkoboskaczęstochoska........ Żeśta się przywaliły tylko do jednego zdania z moich wszystkich wypocin... o tym nieszczęsnym puszczaniu... a to był tylko przykład, potraficie coś takiego ogarnąć? PRZY-KŁAD!
Czytanie ze zrozumieniem się kłania! Jednej wyszło jakieś tam zakażenie na pierwszej cytologii, rozumiem, że bada się co roku. Drugiej wyjdzie jakiś paciorek, trzeciej wyjdzie rak (czego bym w ogole nie chciała, żeby wychodziło!) i takie przypadki jak najbardziej rozumiem, co roku grzecznie się badać, jeśli KIEDYKOLWIEK W PRZESZŁOŚCI COŚ CYTOLOGIA WYKAZAŁA! Jeśli pierwsza cytka była czysta, nie ma medycznej potrzeby zapierdzielać na nią co roku... To jest fakt medyczny!
Drogi motylu, pijesz do mnie rozumiem, bo odzywam się jak dym. Ale przypomnij sobie dym z valentiną jak piałaś ze śmiechu jak się udzieliłam :)


ni pieję do Ciebie. Pieję do wszystkich, które zawinęły się z forum. To że Ty pojawiasz się w takich momentach to norma akurat :D