Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #100091 5 września 2014, 15:51

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
Powiem Wam, że mimo wszystko i tak ogarnia mnie błogi spokój... panicznie boje się uspania... tzn zawsze tak myślałam, ale jakoś specjalnie teraz się nie boję... :) Zawsze powtarzałam, że najbardziej na świecie boje się śmierci, a zaraz po tym narkozy... a o dziwo wcale się jej tak nie boje w tym przypadku :)


Zgłoś nadużycie #100092 5 września 2014, 17:02

agniesia2569 Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 1937 Podziękowania: 218
myślę, że większość przeraża in vitro, bo to coś nowego nieznanego.  Spawa kościoła i religii to już w ogóle porażka i się nie zagłebiam.
Zreszto nie chcę nikogo urazić, ale najwięcej do powiedzenia mają osoby które to nie dotyczy, łatwo rzucać osądy, albo zapierać się, że nigdy w życiu...tylko ciekawe która wytrwałaby w tym przekonaniu, gdyby to była jedyna szansa?

Zgłoś nadużycie #100093 5 września 2014, 17:03

nati123 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1190 Podziękowania: 375
Hej wam ja w pracy dzisiaj koniec laby... Takasobieja będzie dobrze nie ty pierwasza i nie ostatnia zajdziesz w ten sposób w ciążę najważniejsze że Wasze i ze będziecie kochać. A mówiła procentowo jakie macie szansę? Ewelina co ciąża to inna historia - tak mi mówiły położne w szpitalu wojewódzkim w Olsztynie... Nie stresuj się tylko dowiedz co ci jest po 1 badania i idź do dobrego lekarza który Ci pomoże a nie oleje konowal jeden!
I chciałam się wam pochwalić bo dzięki wam zaczęłam obserwować swoje ciało i wyszło ze owulke mam 19 dc i dzisiaj pierwszy raz zauważyłam że mam rozciągliwy śluz! Wiem ze może to głupie się wydawać ale myślałam że go nie mam! Bo zawsze rezygnować z obserwacji po 16 dc myśląc że jej nie mam.... :-D a dziś tak z ciekawości sobie sprawdziłam i bach! Jest a jutro się owulki spodziewam. Chyba ze coś się zmieniło i jest dziś ale mam nadzieje ze przyjdzie regularnie jutro :-D


Zgłoś nadużycie #100094 5 września 2014, 17:47

ewelina231991 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 594 Podziękowania: 158

agniesia2569 napisał(a)

myślę, że większość przeraża in vitro, bo to coś nowego nieznanego.  Spawa kościoła i religii to już w ogóle porażka i się nie zagłebiam.
Zreszto nie chcę nikogo urazić, ale najwięcej do powiedzenia mają osoby które to nie dotyczy, łatwo rzucać osądy, albo zapierać się, że nigdy w życiu...tylko ciekawe która wytrwałaby w tym przekonaniu, gdyby to była jedyna szansa?



Ale co nie dotyczy ? I jaka jedyna szansa.. bo za bardzo nie zrozumiałam o co chodzi ?


Zgłoś nadużycie #100095 5 września 2014, 17:50

ewelina231991 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 594 Podziękowania: 158

nati123 napisał(a)

Hej wam ja w pracy dzisiaj koniec laby... Takasobieja będzie dobrze nie ty pierwasza i nie ostatnia zajdziesz w ten sposób w ciążę najważniejsze że Wasze i ze będziecie kochać. A mówiła procentowo jakie macie szansę? Ewelina co ciąża to inna historia - tak mi mówiły położne w szpitalu wojewódzkim w Olsztynie... Nie stresuj się tylko dowiedz co ci jest po 1 badania i idź do dobrego lekarza który Ci pomoże a nie oleje konowal jeden!
I chciałam się wam pochwalić bo dzięki wam zaczęłam obserwować swoje ciało i wyszło ze owulke mam 19 dc i dzisiaj pierwszy raz zauważyłam że mam rozciągliwy śluz! Wiem ze może to głupie się wydawać ale myślałam że go nie mam! Bo zawsze rezygnować z obserwacji po 16 dc myśląc że jej nie mam.... :-D a dziś tak z ciekawości sobie sprawdziłam i bach! Jest a jutro się owulki spodziewam. Chyba ze coś się zmieniło i jest dziś ale mam nadzieje ze przyjdzie regularnie jutro :-D




No właśnie tak zrobię nie długo będę miała wizyte i dowiem się , zrobie badania... jakie się tylko da. WIem ze muszę zrobić też przeciw ciała tarczycowe. No bo tak jest każda ciąża jest inna ;-)

Nie jest to głupie, ucieszyłaś sie i superr.. to oby się udało ! Więc trzeba się starać ! :-) Powodzenia życzę ! ;-) Ściskam ;-)


Zgłoś nadużycie #100096 5 września 2014, 17:50

ewelina231991 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 594 Podziękowania: 158

nati123 napisał(a)

Hej wam ja w pracy dzisiaj koniec laby... Takasobieja będzie dobrze nie ty pierwasza i nie ostatnia zajdziesz w ten sposób w ciążę najważniejsze że Wasze i ze będziecie kochać. A mówiła procentowo jakie macie szansę? Ewelina co ciąża to inna historia - tak mi mówiły położne w szpitalu wojewódzkim w Olsztynie... Nie stresuj się tylko dowiedz co ci jest po 1 badania i idź do dobrego lekarza który Ci pomoże a nie oleje konowal jeden!
I chciałam się wam pochwalić bo dzięki wam zaczęłam obserwować swoje ciało i wyszło ze owulke mam 19 dc i dzisiaj pierwszy raz zauważyłam że mam rozciągliwy śluz! Wiem ze może to głupie się wydawać ale myślałam że go nie mam! Bo zawsze rezygnować z obserwacji po 16 dc myśląc że jej nie mam.... :-D a dziś tak z ciekawości sobie sprawdziłam i bach! Jest a jutro się owulki spodziewam. Chyba ze coś się zmieniło i jest dziś ale mam nadzieje ze przyjdzie regularnie jutro :-D




No właśnie tak zrobię nie długo będę miała wizyte i dowiem się , zrobie badania... jakie się tylko da. WIem ze muszę zrobić też przeciw ciała tarczycowe. No bo tak jest każda ciąża jest inna ;-)

Nie jest to głupie, ucieszyłaś sie i superr.. to oby się udało ! Więc trzeba się starać ! :-) Powodzenia życzę ! ;-) Ściskam ;-)


Zgłoś nadużycie #100097 5 września 2014, 17:51

nati123 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1190 Podziękowania: 375
Przeczytaj poprzednie wpisy... Ale w tym też jest wyjaśnione chodźi o IN-VITRO


Zgłoś nadużycie #100098 5 września 2014, 17:53

ewelina231991 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 594 Podziękowania: 158
Kurde i się wysłało dwa razy nie wiem dlaczego. A ja dzisiaj sama z Juleczką no i oczywiście moi rodzice , bo z nimi mieszkamy, Mąż musiał rano wcześnie wyjechać w delegacje ;/ wraca jutro po południu.. no i jeszcze samochód musi robić. A ja dzisiaj mam dzień dla siebie , w planach długaaaa kąpiel , maseczka... malowanie paznokci :D i leżenieeee ! :-)


Zgłoś nadużycie #100099 5 września 2014, 17:55

agniesia2569 Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 1937 Podziękowania: 218

ewelina231991 napisał(a)

Ale co nie dotyczy ? I jaka jedyna szansa.. bo za bardzo nie zrozumiałam o co chodzi ?


nie dotyczy problem niepłodności.

Zgłoś nadużycie #100100 5 września 2014, 17:57

ewelina231991 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 594 Podziękowania: 158

nati123 napisał(a)

Przeczytaj poprzednie wpisy... Ale w tym też jest wyjaśnione chodźi o IN-VITRO



No ta ja w tej kwestii się nie wypowiadam bo nie wiem..ale każda jest możliwość dobra nawet gdyby to była jedyna szansa.. to ja sama bym wszystko zrobiła żeby mieć dzieciątko :-)


Zgłoś nadużycie #100101 5 września 2014, 22:09

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
Agnieszka... rozmawiałam dziś z moją kuzynką, jest mega religijna, ja mówiłam o sobie z błogim spokojem, ona płakała :) powiedziała, ze nigdy nie mówiła o IVF że jest na nie... ale zawsze ją przerażało... a teraz kiedy wie że to np nasza jedyna szansa, i że skoro dziecko da nam szczęście to zaczyna inaczej o tym myśleć i kościół odszedł na bok... chodzi o to, że nie myśli o tym, czy on broni czy nie broni...


Zgłoś nadużycie #100102 5 września 2014, 22:13

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
Widze np po moim mężu, że on chyba prędzej jest w stanie pogodzić się, że dziecka nie będzie, niż z tym, że coś może być nie tak... ciągle pyta, czy ryzyko poronienia jest większe, itd... ja nawet nie chce tego wiedzieć...


Zgłoś nadużycie #100103 5 września 2014, 22:18

agniesia2569 Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 1937 Podziękowania: 218
nie ma co myśleć o najgorszym, poronienia zdarzają się i tak, więc to osobiście do mnie nie trafia. Musisz usiąść i dokładnie opowiedzieć jak to wygląda przy in vitro, myślę, że mąż się przekona :) Kościół też się kiedyś przekona do tego, Bóg jest podobno dobrocią, więc na pewno nie miałby nic przeciwko :)

Zgłoś nadużycie #100104 5 września 2014, 22:29

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
Mój ksiądz proboszcz na pewno nie miałby nic przeciwko. :) jest mega tolerancyjny pod tym względem... bo prawda jest taka, ze jesli para bardzo chce, to mniej istotne jakim sposobem, ale dziecko będzie, a jeśli chce, a nie moga bo religia... to małżeństwo sie prędzej czy później rozpadnie... a tego kościół nie chce.


Zgłoś nadużycie #100105 5 września 2014, 22:29

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
Mój ksiądz proboszcz na pewno nie miałby nic przeciwko. :) jest mega tolerancyjny pod tym względem... bo prawda jest taka, ze jesli para bardzo chce, to mniej istotne jakim sposobem, ale dziecko będzie, a jeśli chce, a nie moga bo religia... to małżeństwo sie prędzej czy później rozpadnie... a tego kościół nie chce.


Zgłoś nadużycie #100106 5 września 2014, 23:16

Konto usunięte
In vitro - ciężki temat. Aczkolwiek jak dla mnie to są pewne "procesy" starania o dzidziusia....Najpierw staramy się naturalnie jakiś czas... Później próbujemy inseminacji, później in-vitro. A na samym końcu sięgamy po adopcję. Wydaję mi się, że każdy do tego"etapu" kolejnego musi dojrzeć. Robimy wszystko, byle się udało. Ja nie mam z tym problemu. Jestem wierząca, ale jeśli to moja jedyna szansa, to kościół mi w tym nie przeszkodzi :) tak więc rozumiem takasobieja ;* mój mąż panicznie boi się inseminacji. Póki się nie przekona, że to nasza szansa na dziecko. Dlatego na razie mamy pierwszy etap i miejmy nadzieję ostatni ;)

My jutro z rana śmigamy na grzybki ;)

a teraz uciekam spać :) Dobranoc wszystkim ;)

Zgłoś nadużycie #100107 6 września 2014, 0:01

ewelina231991 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 594 Podziękowania: 158

agniesia2569 napisał(a)

nie dotyczy problem niepłodności.



Tak wiem już ;-) no nie dotyczy ale rozumiem.. i jeśli i ja była bym w takiej sytuacji.. też nie patrzyła bym na kościół i na kogoś kto sobie tam gada,tylko właśnie też bym podjęła taką decyzję.. i za wszelką cenę chciała bym mieć dziecko .


Zgłoś nadużycie #100108 6 września 2014, 0:04

ewelina231991 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 594 Podziękowania: 158

takasobieja napisał(a)

Mój ksiądz proboszcz na pewno nie miałby nic przeciwko. :) jest mega tolerancyjny pod tym względem... bo prawda jest taka, ze jesli para bardzo chce, to mniej istotne jakim sposobem, ale dziecko będzie, a jeśli chce, a nie moga bo religia... to małżeństwo sie prędzej czy później rozpadnie... a tego kościół nie chce.




No i masz racje.. chcecie i nie ważne jak . A kościół... kurcze nie rozumiem tych przepisów.. tego wszystkiego , ktoś kto nie może mieć dzieciątka a ma tylko jedno wyjście to powinni to uszanować ! Takie jest moje zdanie ;-) A ty się nie przejmuj ! i nie martw się ! Z mężem na spokojnie porozmawiał.. Musi się Wam udać. Ja trzymam mocno kciuki :-) Ściskam :-)


Zgłoś nadużycie #100109 6 września 2014, 0:05

ewelina231991 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 594 Podziękowania: 158
Ja też uciekam ;-) Miłych snów życzę :-) Dobranoc :*


Zgłoś nadużycie #100110 6 września 2014, 0:30

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
A czego boi się mąż Motyl? Przecież on daje tylko nasienie, to jego poświęcenie... to Ty leżysz rozkraczona, rozkręcona wziernikiem, z rurką do macicy, wpuszczają szczypiący płyn i leżysz z nogami do góry :D a przed czeka Ciebie hsg, które jest jeszcze mniej przyjemne, na szczęscie na ketonalu :D nie rozumiem czego faceci się boją...