Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #97331 4 sierpnia 2014, 8:13

paola Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1129 Podziękowania: 225
hej nie moge się ogarnąć, najlepiej to wskoczyłabym do łóżka


Zgłoś nadużycie #97332 4 sierpnia 2014, 8:40

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

olka281 napisał(a)

rozowe brokatowe moje obecne a turkus kolezance robilam dzisiaj w pracy

śliczne :) zwłaszcza różowe :D




Zgłoś nadużycie #97333 4 sierpnia 2014, 8:50

kamilka Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1188 Podziękowania: 353

paola napisał(a)

hej nie moge się ogarnąć, najlepiej to wskoczyłabym do łóżka


ciężko tak pierwszy dzień w pracy po weekendzie...
laba i leżenie w basenie a teraz praca... masakra...

Zgłoś nadużycie #97334 4 sierpnia 2014, 8:51

malgos Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 188 Podziękowania: 23
hej.wiem,że malo komu się udaje za pierwszym razem ale miałam taka cicha nadzieje,że to własnie nam. ale niestety nie.
jaki ten los jest. jak ktos nie chce to wpadnie za pierwszym razem bez wiekszych problemów a jak chesz to próbujesz i się starasz i nic.
a wam po jakim czasie się udało?
czy wyliczałyscie dni czy na spontan?
a może macie jakies specjalne rady?


Zgłoś nadużycie #97335 4 sierpnia 2014, 8:54

paola Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1129 Podziękowania: 225

kamilka napisał(a)

ciężko tak pierwszy dzień w pracy po weekendzie...
laba i leżenie w basenie a teraz praca... masakra...


ja mam od miesiąca urlop i mi się nic nie chce.... ale mąż mój mówi że przynajmniej wypoczął mój krzyż bo teraz nie boli


Zgłoś nadużycie #97336 4 sierpnia 2014, 8:57

kamilka Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1188 Podziękowania: 353

malgos napisał(a)

hej.wiem,że malo komu się udaje za pierwszym razem ale miałam taka cicha nadzieje,że to własnie nam. ale niestety nie.
jaki ten los jest. jak ktos nie chce to wpadnie za pierwszym razem bez wiekszych problemów a jak chesz to próbujesz i się starasz i nic.
a wam po jakim czasie się udało?
czy wyliczałyscie dni czy na spontan?
a może macie jakies specjalne rady?


ja jestem zwolennikiem mierzenia temperatury. statrałam sie przy pierwszym dziecku rok i dopiero w drugim cyklu mierzenia temp. (jak załapałam o co chodzi) udało się.
ale co kobieta to inna sytuacja....
trzymam kciuki za ciebie.

Zgłoś nadużycie #97337 4 sierpnia 2014, 8:58

kamilka Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1188 Podziękowania: 353

paola napisał(a)

ja mam od miesiąca urlop i mi się nic nie chce.... ale mąż mój mówi że przynajmniej wypoczął mój krzyż bo teraz nie boli


wow miesiąc!
ale fajnie...

Zgłoś nadużycie #97338 4 sierpnia 2014, 9:22

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503

malgos napisał(a)

hej.wiem,że malo komu się udaje za pierwszym razem ale miałam taka cicha nadzieje,że to własnie nam. ale niestety nie.
jaki ten los jest. jak ktos nie chce to wpadnie za pierwszym razem bez wiekszych problemów a jak chesz to próbujesz i się starasz i nic.
a wam po jakim czasie się udało?
czy wyliczałyscie dni czy na spontan?
a może macie jakies specjalne rady?


ja staram się już 11 cykli na początku raczej nie przykładałam wagi do obserwacji jak trafiłam na forum zaczęłam bardziej przyglądać się swojemu cyklowi teraz drugi cykl mierzę temperaturę




Zgłoś nadużycie #97339 4 sierpnia 2014, 9:23

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503

paola napisał(a)

hej nie moge się ogarnąć, najlepiej to wskoczyłabym do łóżka


wcale się nie dziwię bo ja też siedzę w pracy i nie mogę dojść do siebie




Zgłoś nadużycie #97340 4 sierpnia 2014, 9:24

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503

kamilka napisał(a)

ja jestem zwolennikiem mierzenia temperatury. statrałam sie przy pierwszym dziecku rok i dopiero w drugim cyklu mierzenia temp. (jak załapałam o co chodzi) udało się.
ale co kobieta to inna sytuacja....
trzymam kciuki za ciebie.


to też trochę się staraliście robiliście między czasie jakieś badania ??




Zgłoś nadużycie #97341 4 sierpnia 2014, 9:33

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

malgos napisał(a)

hej.wiem,że malo komu się udaje za pierwszym razem ale miałam taka cicha nadzieje,że to własnie nam. ale niestety nie.
jaki ten los jest. jak ktos nie chce to wpadnie za pierwszym razem bez wiekszych problemów a jak chesz to próbujesz i się starasz i nic.
a wam po jakim czasie się udało?
czy wyliczałyscie dni czy na spontan?
a może macie jakies specjalne rady?

my z pierwszym dzieckiem decyzja i za pierwszym razem się udało, teraz chcemy drugie i już 6 miesięcy się staramy




Zgłoś nadużycie #97342 4 sierpnia 2014, 9:33

kamilka Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1188 Podziękowania: 353

nadia1991 napisał(a)

to też trochę się staraliście robiliście między czasie jakieś badania ??


moja lekarka stwierdziła że jestem zdrowa i to mąż powinien sie zbadać. mi kazała tylko progesteron zrobić. a ja jeszcze na tarczycę się leczę. ma powiedział że absolutnie nie zrobi badań nasienia. po prostu sobie tego nie wyobrażał.... ja poszłam zrobić ten progesteron i poszłam do niej z wynikami i za miesiąc byłam w ciaży hihihi. mąż się wkońcu zgodził po wakacjach zrobic badania. ale już ich robić nie musiał...

Zgłoś nadużycie #97343 4 sierpnia 2014, 9:34

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

paola napisał(a)

ja mam od miesiąca urlop i mi się nic nie chce.... ale mąż mój mówi że przynajmniej wypoczął mój krzyż bo teraz nie boli

ja po porodzie mam problemy bo strasznie mnie bolą plecy, czasem w nocy się obudzę i nie mogę wytrzymać




Zgłoś nadużycie #97344 4 sierpnia 2014, 9:34

kamilka Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1188 Podziękowania: 353
brałam tylko clo. i chyba w drugim cyklu po clo sie udało.

Zgłoś nadużycie #97345 4 sierpnia 2014, 9:41

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503

kamilka napisał(a)

moja lekarka stwierdziła że jestem zdrowa i to mąż powinien sie zbadać. mi kazała tylko progesteron zrobić. a ja jeszcze na tarczycę się leczę. ma powiedział że absolutnie nie zrobi badań nasienia. po prostu sobie tego nie wyobrażał.... ja poszłam zrobić ten progesteron i poszłam do niej z wynikami i za miesiąc byłam w ciaży hihihi. mąż się wkońcu zgodził po wakacjach zrobic badania. ale już ich robić nie musiał...


może i dobrze że się nie zgodził najważniejsze że się udało :)




Zgłoś nadużycie #97346 4 sierpnia 2014, 9:44

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503

kamilka napisał(a)

brałam tylko clo. i chyba w drugim cyklu po clo sie udało.


tylko że ten lek jest na receptę prawda?




Zgłoś nadużycie #97347 4 sierpnia 2014, 9:48

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487
Hej :) Wróciłam :) Urlopu mam jeszcze 2 tygodnie, ale żaden dłuższy wyjazd mi się już nie kroi :( Ewentualnie dziś odwieźć teściową, bo 2 tygodnie mieszkała u nas i zajmowała się kotem i jakieś wypady weekendowe np. w najbliższy do Karpacza, a tak to będę się obijać w domu ;) Na wyjeździe się zresetowałam totalnie, olałam wszystko, ale wygląda na to, że owu była, chociaż moje prowadzenie obserwacji nie było dokładne ;P

Zgłoś nadużycie #97348 4 sierpnia 2014, 9:51

kamilka Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1188 Podziękowania: 353

nadia1991 napisał(a)

tylko że ten lek jest na receptę prawda?


tak na receptę.
chociaż ja w pierwszym cyklu sie spodziewałam efektów. ale moja minka powiedziała że on działa tak dopiero po drugim, trzecim cyklu.
i jeszcze sama sobie kupiłam castagnus. to bez recepty.
w sumie to chyba wszytko pomogło a najbardziej jedna rzecz.
odpuściliśmy sobie na miesiąc (były serduszka ) ale bez spiny, bo chcieliśmy wyjechać na miesiąc wkacji które w ciąży nie były by możliwe. i już na nie nie pojecechliśmy... udało się. także to napięcie , stres i nastawienie na dziecko robi swoje. ale cięzko tak wyluzować jak bardzo pragnie się dziecka...

Zgłoś nadużycie #97349 4 sierpnia 2014, 9:52

kamilka Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1188 Podziękowania: 353

Edka82 napisał(a)

Hej :) Wróciłam :) Urlopu mam jeszcze 2 tygodnie, ale żaden dłuższy wyjazd mi się już nie kroi :( Ewentualnie dziś odwieźć teściową, bo 2 tygodnie mieszkała u nas i zajmowała się kotem i jakieś wypady weekendowe np. w najbliższy do Karpacza, a tak to będę się obijać w domu ;) Na wyjeździe się zresetowałam totalnie, olałam wszystko, ale wygląda na to, że owu była, chociaż moje prowadzenie obserwacji nie było dokładne ;P


wyluzowana to dobrze wróży.....

Zgłoś nadużycie #97350 4 sierpnia 2014, 10:23

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503

Edka82 napisał(a)

Hej :) Wróciłam :) Urlopu mam jeszcze 2 tygodnie, ale żaden dłuższy wyjazd mi się już nie kroi :( Ewentualnie dziś odwieźć teściową, bo 2 tygodnie mieszkała u nas i zajmowała się kotem i jakieś wypady weekendowe np. w najbliższy do Karpacza, a tak to będę się obijać w domu ;) Na wyjeździe się zresetowałam totalnie, olałam wszystko, ale wygląda na to, że owu była, chociaż moje prowadzenie obserwacji nie było dokładne ;P


to teraz czekamy na efekty po udanych wakacjach ??