Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #94631 15 lipca 2014, 11:11

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461
Do tego jezdzilam sama kombi z polozonymi siedzeniami tylnymi i na miejscu pasażera miałam jakieś rzeczy :D hmmm...pomyslcie nad jakąś przyczepka może...


Zgłoś nadużycie #94632 15 lipca 2014, 11:12

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782
Maślanka, nasze auto nie ma haka :/
Motyl, czego mi zazdrościsz?
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #94633 15 lipca 2014, 11:13

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10407 Podziękowania: 2047
hej, wpadłam poinformować, że jutro o 15:40 mam pierwszą wizytę to raz a dwa to chciałam się poradzić :)

bo wczoraj miałam telefon z PUP, że mam się jutro zgłosić a do podpisu termin mi wyznaczyli ostatnio na październik, boję się że będą mi chcięli zaproponować staż... i w sumie zastanawiam się czy w razie czego przyjąć ofertę czy nie... weźcie coś doradźcie...?






Zgłoś nadużycie #94634 15 lipca 2014, 11:14

Konto usunięte

Lenka87 napisał(a)

Maślanka, nasze auto nie ma haka :/
Motyl, czego mi zazdrościsz?


tego, że tam będziesz mieszkać... zupełnie inny świat, bez takiego pędu... no i lepsza opieka w ciąży ;)

Zgłoś nadużycie #94635 15 lipca 2014, 11:15

Konto usunięte

Tasiemka napisał(a)

hej, wpadłam poinformować, że jutro o 15:40 mam pierwszą wizytę to raz a dwa to chciałam się poradzić :)

bo wczoraj miałam telefon z PUP, że mam się jutro zgłosić a do podpisu termin mi wyznaczyli ostatnio na październik, boję się że będą mi chcięli zaproponować staż... i w sumie zastanawiam się czy w razie czego przyjąć ofertę czy nie... weźcie coś doradźcie...?


co do wizyty super, jutro czekam na fotkę fasoli! :)

co do PUP-u to nie poradzę bo nie wiem :/

Zgłoś nadużycie #94636 15 lipca 2014, 11:15

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

Lenka87 napisał(a)

Tak jak napisałam wcześniej, mebli nie zabieramy, a to co jest nasze na 2 razy spokojnie zabierzemy :)


Ja nie miałam żadnych mebli :D nawet garnków nie miałam ani talerzy, bo wynajmowalismy więc nie musieliśmy się martwic o takie rzeczy....zobaczysz wspomnisz moje słowa i zlapiesz się za głowę gdzie to się wszystko u was pomiescilo


Zgłoś nadużycie #94637 15 lipca 2014, 11:17

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

motyl1909 napisał(a)

tego, że tam będziesz mieszkać... zupełnie inny świat, bez takiego pędu... no i lepsza opieka w ciąży ;)


Będę musiała znaleźć jakiegoś dobrego gina z którym się po angielsku będę mogła dogadać, bo po niemiecku umiem tylko liczyć i się przedstawić :)
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #94638 15 lipca 2014, 11:17

Konto usunięte

Lenka87 napisał(a)

Będę musiała znaleźć jakiegoś dobrego gina z którym się po angielsku będę mogła dogadać, bo po niemiecku umiem tylko liczyć i się przedstawić :)


na pewno znajdziesz kogoś fajnego ;)

Zgłoś nadużycie #94639 15 lipca 2014, 11:18

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

maslanka napisał(a)

Ja nie miałam żadnych mebli :D nawet garnków nie miałam ani talerzy, bo wynajmowalismy więc nie musieliśmy się martwic o takie rzeczy....zobaczysz wspomnisz moje słowa i zlapiesz się za głowę gdzie to się wszystko u was pomiescilo


Zobaczymy jak to będzie :)
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #94640 15 lipca 2014, 11:19

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398
tasiemka czekamy na wieści i usg z wizyty.
co do PUP to nie wiem co ja bym zrobila, zależy czy chcesz isc czy nie, ja tam wiem ze w ciąży pracować będę o ile mi zdrowie pozwoli

Zgłoś nadużycie #94641 15 lipca 2014, 11:20

Konto usunięte

staraczka napisał(a)

tasiemka czekamy na wieści i usg z wizyty.
co do PUP to nie wiem co ja bym zrobila, zależy czy chcesz isc czy nie, ja tam wiem ze w ciąży pracować będę o ile mi zdrowie pozwoli


ja też chcę pracować jak najdłużej :D teraz jeśli mi się uda, to chciałabym pracować do końca lutego ;)

Zgłoś nadużycie #94642 15 lipca 2014, 11:21

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398
lenka poszukajjakiejs polskiej przychodni albo lekarza polaka bo wiem z np. w UK tacy sa nie wiem jak jest w de

Zgłoś nadużycie #94643 15 lipca 2014, 11:22

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10407 Podziękowania: 2047

staraczka napisał(a)

tasiemka czekamy na wieści i usg z wizyty.
co do PUP to nie wiem co ja bym zrobila, zależy czy chcesz isc czy nie, ja tam wiem ze w ciąży pracować będę o ile mi zdrowie pozwoli


z jednej strony poszłabym, bo dodatkowa kasa tym bardziej teraz się przyda... ale z drugiej strony się boję... żeby coś się nie stało...






Zgłoś nadużycie #94644 15 lipca 2014, 11:22

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461
Lenka to może pomyśl nad workami prozniowymi, zawsze jakaś oszczędność miejsca, nie chcę Cię straszyć, ale możesz mieć problem z tym pakowaniem, sama przez to przechodzilam rok temu, pakowaniu nie było końca, a to kurtki, placówkę, ręczniki, kołdry......no i full ciuchow. Tyle że ja przeprowadzalam się 2 km dalej a Ty masz "trochę" dalej


Zgłoś nadużycie #94645 15 lipca 2014, 11:24

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398

motyl1909 napisał(a)

ja też chcę pracować jak najdłużej :D teraz jeśli mi się uda, to chciałabym pracować do końca lutego ;)


no to widze ze nie jestem sama :) oszalalabym w domu jakbym miała cala ciaze nie pracować ;-/ ta kto chociaż masz zajecie i nie myślisz za dużo :)

Zgłoś nadużycie #94646 15 lipca 2014, 11:26

Konto usunięte

staraczka napisał(a)

no to widze ze nie jestem sama :) oszalalabym w domu jakbym miała cala ciaze nie pracować ;-/ ta kto chociaż masz zajecie i nie myślisz za dużo :)


z jednej strony chciałabym pracować jak najdłużej, ale jeśli w styczniu dostanę umowę na dłużej, to idę na zwolnienie bez wahania :) w końcu ciąża też specjalny czas i musimy leniuchować póki można :)

Zgłoś nadużycie #94647 15 lipca 2014, 11:27

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398

Tasiemka napisał(a)

z jednej strony poszłabym, bo dodatkowa kasa tym bardziej teraz się przyda... ale z drugiej strony się boję... żeby coś się nie stało...

jesli moge byc szczera to powiem tak : jak bedziesz tak chuchac i dmuchac to na pewno cos sie stanie. bez przesady ciaza to nie jest choroba, co innego jesli bylyby jakies nieprawidlowosci plamienia etc. to wiaodmo siedziec na tylku w domu i sie oszczedzac. takie jest moje zdanie.
nie powinnas myslec o tym w ten sposob bo jakby tak wszyscy mieli myslec to byloby krucho, to jest zycie jak fasolka jest zdrowa to da rade. kiedys kobiety pracowaly do ostatnich dni przed porodem i wszyskto bylo ok.

Zgłoś nadużycie #94648 15 lipca 2014, 11:29

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

maslanka napisał(a)

Lenka to może pomyśl nad workami prozniowymi, zawsze jakaś oszczędność miejsca, nie chcę Cię straszyć, ale możesz mieć problem z tym pakowaniem, sama przez to przechodzilam rok temu, pakowaniu nie było końca, a to kurtki, placówkę, ręczniki, kołdry......no i full ciuchow. Tyle że ja przeprowadzalam się 2 km dalej a Ty masz "trochę" dalej


Myślę, że to dobry pomysł :)
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #94649 15 lipca 2014, 11:29

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398

motyl1909 napisał(a)

z jednej strony chciałabym pracować jak najdłużej, ale jeśli w styczniu dostanę umowę na dłużej, to idę na zwolnienie bez wahania :) w końcu ciąża też specjalny czas i musimy leniuchować póki można :)


to tez racja wiadomo ze każdy chciałby pobyc z fasolka sam na sam jak najdłużej :) jednak ja mam takie zdanie jak napisałam wyżej :)

Zgłoś nadużycie #94650 15 lipca 2014, 11:30

Konto usunięte

staraczka napisał(a)

jesli moge byc szczera to powiem tak : jak bedziesz tak chuchac i dmuchac to na pewno cos sie stanie. bez przesady ciaza to nie jest choroba, co innego jesli bylyby jakies nieprawidlowosci plamienia etc. to wiaodmo siedziec na tylku w domu i sie oszczedzac. takie jest moje zdanie.
nie powinnas myslec o tym w ten sposob bo jakby tak wszyscy mieli myslec to byloby krucho, to jest zycie jak fasolka jest zdrowa to da rade. kiedys kobiety pracowaly do ostatnich dni przed porodem i wszyskto bylo ok.


trochę przesadzasz staraczka... jeszcze zależy jaka praca. Ja bym np nie ryzykowała więcej, a że mam pracę siedzącą, to sobie pewnie popracuję ;)