Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #91371 3 lipca 2014, 16:18

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10404 Podziękowania: 2047

Nina1 napisał(a)

Hej dziewczyny.

Melduję, że wszystko ok, już prawie jestem zdrowa. W środę śmigam do gina zobaczymy jak tam dzidziolek. Robiłam test i 2 krecha taka wyraźna, że już chyba naprawdę muszę uwierzyć :D .

Oczywiście już biegam i nie mam czasu was czytać. Motyl - 3mam kciuki za mieszkanie.

Valentina - współczuje teściowej, szybko wredną babe trzeba do pionu postawić, a jak nie to 0 kontaktu z wnukami.




Nina to super, że już doszłaś do siebie :) teraz na siebie uważaj i się oszczędzaj ;)
no i zapraszam na marcówki? ;)




Zgłoś nadużycie #91372 3 lipca 2014, 16:18

paola Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1129 Podziękowania: 225
Dziewczyny podczytuje was cały czas ale jakoś tak nie mam weny żeby pisać. zmartwiłam się wynikami męża i tym, że jestem bez pracy na 2 miesiące i że znów mi dysk wyskoczył, że ten piesio postrzelony nam zdechł i taka cisza na podwórku i tak wogóle się nazbierało...

Ale tesciową to ja tez mam normalną - tylko jak nie ma dnia to nic nie gada ale to każda kobietka tak ma, a dziś jade na grilla do tesciów.
Jutro na kolejny trzydniowy zlot - chyba se popije ze znajomymi - a co tam se będe żałować.

Tasiemka po prostu nie mogę uwierzyc jak patrze na twój suwaczek - dodajesz otuchy, że się jednak udaje.


Zgłoś nadużycie #91373 3 lipca 2014, 16:20

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10404 Podziękowania: 2047

paola napisał(a)

Dziewczyny podczytuje was cały czas ale jakoś tak nie mam weny żeby pisać. zmartwiłam się wynikami męża i tym, że jestem bez pracy na 2 miesiące i że znów mi dysk wyskoczył, że ten piesio postrzelony nam zdechł i taka cisza na podwórku i tak wogóle się nazbierało...

Ale tesciową to ja tez mam normalną - tylko jak nie ma dnia to nic nie gada ale to każda kobietka tak ma, a dziś jade na grilla do tesciów.
Jutro na kolejny trzydniowy zlot - chyba se popije ze znajomymi - a co tam se będe żałować.

Tasiemka po prostu nie mogę uwierzyc jak patrze na twój suwaczek - dodajesz otuchy, że się jednak udaje.



Masz rację odstresuj się ;) i bardzo się cieszę, że tak na Ciebie działam :P hehe ;)




Zgłoś nadużycie #91374 3 lipca 2014, 16:21

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782
Moja teściowa nie jest taka zła :) Próbowała się wtrącać w wychowanie Kuby, ale powiedzieliśmy jej, że sobie tego nie życzymy i odpuściła, a co do mojej babki, to szkoda słów. Na samą myśl mi się ciśnienie podnosi
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #91375 3 lipca 2014, 16:23

Konto usunięte

paola napisał(a)

Dziewczyny podczytuje was cały czas ale jakoś tak nie mam weny żeby pisać. zmartwiłam się wynikami męża i tym, że jestem bez pracy na 2 miesiące i że znów mi dysk wyskoczył, że ten piesio postrzelony nam zdechł i taka cisza na podwórku i tak wogóle się nazbierało...

Ale tesciową to ja tez mam normalną - tylko jak nie ma dnia to nic nie gada ale to każda kobietka tak ma, a dziś jade na grilla do tesciów.
Jutro na kolejny trzydniowy zlot - chyba se popije ze znajomymi - a co tam se będe żałować.

Tasiemka po prostu nie mogę uwierzyc jak patrze na twój suwaczek - dodajesz otuchy, że się jednak udaje.


a idziesz na jakąś konsultację z tymi wynikami?

Zgłoś nadużycie #91376 3 lipca 2014, 16:23

Konto usunięte
Nina, to teraz czekamy na dobre wieści od lekarza :-) niech groszek dobrze rośnie. A co do tesciowej to postawiłam się jej już tak konkretnie.

Zgłoś nadużycie #91377 3 lipca 2014, 16:26

lady_89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1502 Podziękowania: 379

Valentina napisał(a)

Nina, to teraz czekamy na dobre wieści od lekarza :-) niech groszek dobrze rośnie. A co do tesciowej to postawiłam się jej już tak konkretnie.


Współczuje Ci takiej teściowej, ale teraz już sie nie denerwuj :)

Zgłoś nadużycie #91378 3 lipca 2014, 16:26

lady_89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1502 Podziękowania: 379

Valentina napisał(a)

Nina, to teraz czekamy na dobre wieści od lekarza :-) niech groszek dobrze rośnie. A co do tesciowej to postawiłam się jej już tak konkretnie.


Współczuje Ci takiej teściowej, ale teraz już sie nie denerwuj :)

Zgłoś nadużycie #91379 3 lipca 2014, 16:26

paola Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1129 Podziękowania: 225

motyl1909 napisał(a)

a idziesz na jakąś konsultację z tymi wynikami?


W srode powtarzamy żeby miec porównanie czy są prawdziwe i wtedy dopiero do lekarza i znów 150 zł za badanie. Żadnych warunków nawet nie było - tzn gosciówa dała D. teczkę z czasopismami i kazała isć do toalety. Biedak mój sie zestresował.


Zgłoś nadużycie #91380 3 lipca 2014, 16:27

Konto usunięte
Lenka, moja teściowa non stóp wtrącała się w życie Tomka, jak się wyprowadził to zaczęła się jeszcze bardziej wtrącać w życie córki Edyty. I myślała, że ja też pozwolę wejść sobie na głowę. A ja pokazałam, jaka jestem hetera! A uwierz mi, że gdy się wkurze, że to nie przebieram w słowach! I ona to dziś zobaczyła.

Zgłoś nadużycie #91381 3 lipca 2014, 16:29

Konto usunięte
Lady, masz rację, muszę być spokojna :-) ona nie jest warta moich nerwów.

Zgłoś nadużycie #91382 3 lipca 2014, 16:29

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782
Moja mama zrobiła wczoraj pyszne goląbki i się że mną podzieliła. Zrobiłam je na obiad i mam teraz tak straszną zgage, że zaraz nie wytrzymam :/ Chyba naprawdę jakieś wrzody mam, bo co bym nie zjadła to albo mam zgage albo mi niedobrze :/
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #91383 3 lipca 2014, 16:30

Konto usunięte
paola - to trzymam kciuki, żeby wyniki lepsze wyszły ;)

Zgłoś nadużycie #91384 3 lipca 2014, 16:32

lady_89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1502 Podziękowania: 379

Lenka87 napisał(a)

Moja mama zrobiła wczoraj pyszne goląbki i się że mną podzieliła. Zrobiłam je na obiad i mam teraz tak straszną zgage, że zaraz nie wytrzymam :/ Chyba naprawdę jakieś wrzody mam, bo co bym nie zjadła to albo mam zgage albo mi niedobrze :/


a może jednak to ciąża :) skoro nie ma @

Zgłoś nadużycie #91385 3 lipca 2014, 16:33

Konto usunięte
Lenka - myślę, że to ciąża Cię tak męczy ;)

Zgłoś nadużycie #91386 3 lipca 2014, 16:36

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

lady_89 napisał(a)

a może jednak to ciąża :) skoro nie ma @


Nie mam pojęcia co to... Jutro oleję jeszcze jeden test. Jak wyjdzie mocniejsza kreska, to pojadę na bete
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #91387 3 lipca 2014, 16:36

Konto usunięte
W sumie, to tak z miesiąc temu koleżanka żaliła się na swoją teściowa. Urodziła córkę i zamiast cieszyć się tą małą to non stóp ma nerwy. Mieszkają kilka domów od siebie i kumpela jednego dnia uszykowala siebie i mała i szły na pierwszy spacer. I idzie sobie i teściowa wyleciała. Idą se razem i nagle teściowa wyrwała jej wózek. Koleżanka stanęła jak wryta. I mówi, halo to moje dziecko, to nasz pierwszy spacer i ja chce prowadzić ten cholerny wózek. Teściowa oburzona, że ona jest starsza i wie lepiej. Ale koleżanka zabrała jej wózek i mówi: jeszcze raz tak zrób, to będziesz mała na zdjęciac oglądać! I poszła w długą. Brawo! Ja bym zrobiła tak samo. Asertywnosc to podstawa.

Zgłoś nadużycie #91388 3 lipca 2014, 16:39

Konto usunięte
Lenka, dziewczyny maja rację. Może to naprawdę ciąża? Może odżałuj kasę na bete?

Zgłoś nadużycie #91389 3 lipca 2014, 16:39

lady_89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1502 Podziękowania: 379

Lenka87 napisał(a)

Nie mam pojęcia co to... Jutro oleję jeszcze jeden test. Jak wyjdzie mocniejsza kreska, to pojadę na bete


To będziemy oblewać razem :) Ja chyba wieczorem sie powstrzymam od picia tyle wody bo ostatnio dość sporo wypijam.

Zgłoś nadużycie #91390 3 lipca 2014, 16:40

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10404 Podziękowania: 2047

Valentina napisał(a)

W sumie, to tak z miesiąc temu koleżanka żaliła się na swoją teściowa. Urodziła córkę i zamiast cieszyć się tą małą to non stóp ma nerwy. Mieszkają kilka domów od siebie i kumpela jednego dnia uszykowala siebie i mała i szły na pierwszy spacer. I idzie sobie i teściowa wyleciała. Idą se razem i nagle teściowa wyrwała jej wózek. Koleżanka stanęła jak wryta. I mówi, halo to moje dziecko, to nasz pierwszy spacer i ja chce prowadzić ten cholerny wózek. Teściowa oburzona, że ona jest starsza i wie lepiej. Ale koleżanka zabrała jej wózek i mówi: jeszcze raz tak zrób, to będziesz mała na zdjęciac oglądać! I poszła w długą. Brawo! Ja bym zrobiła tak samo. Asertywnosc to podstawa.


Mój Boże, ale ludzie są żałośni...