Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #90591 1 lipca 2014, 23:18

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10404 Podziękowania: 2047

Inezka napisał(a)

nie potrafię już myśleć pozytywnie..za bardzo mnie to przygniotło wszystko.


ale musisz!!! dla córy, męża, dla siebie i dla FASOLI, której tak bardzo pragniesz!!!




Zgłoś nadużycie #90592 1 lipca 2014, 23:19

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10404 Podziękowania: 2047

Inezka napisał(a)

pomogło ci to?
chyba rzeczywiście muszę się rozejrzeć bo widze że sama nie dam sobie rady :(


bardzo Cię proszę, ale nie raz, nie dwa, tylko kilka razy!!!




Zgłoś nadużycie #90593 1 lipca 2014, 23:20

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782
Chyba już pora na mnie, bo zasypiam z laptopem na kolanach :) Rano dam Wam znać jak moja tempka. Dobranoc dziewuszki :*
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #90594 1 lipca 2014, 23:22

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10404 Podziękowania: 2047

Lenka87 napisał(a)

Chyba już pora na mnie, bo zasypiam z laptopem na kolanach :) Rano dam Wam znać jak moja tempka. Dobranoc dziewuszki :*


czekam i trzymam kciuki, dobrej nocki :)




Zgłoś nadużycie #90595 1 lipca 2014, 23:25

Konto usunięte
Inezka, początkowo wyszłam z gabinetu zła. Myślałam, że od razu wyjde lżejsza. Ale dopiero jakiś tydzień po wizycie zaczęłam dostrzegać plusy tej sesji. Lekarz nie pomoże od razu. Są potrzebne z 3 sesje na początek. Najpierw lekarz Cię wysłucha, na leczenie przyjdzie czas później. To Ty masz się pierw wygadac, nie lekarz. Na drugiej sesji już lekarz zacznie Ci radzić, co i jak. Ja niedługo idę i wtedy pani psycholog zacznie terapię.

Zgłoś nadużycie #90596 1 lipca 2014, 23:26

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487
Mniej więcej pooglądałam co popisałyście, zmykam spać jutro na 8 i na 12 godzin. pa

Zgłoś nadużycie #90597 1 lipca 2014, 23:26

Konto usunięte
Inezka, początkowo wyszłam z gabinetu zła. Myślałam, że od razu wyjde lżejsza. Ale dopiero jakiś tydzień po wizycie zaczęłam dostrzegać plusy tej sesji. Lekarz nie pomoże od razu. Są potrzebne z 3 sesje na początek. Najpierw lekarz Cię wysłucha, na leczenie przyjdzie czas później. To Ty masz się pierw wygadac, nie lekarz. Na drugiej sesji już lekarz zacznie Ci radzić, co i jak. Ja niedługo idę i wtedy pani psycholog zacznie terapię. No chyba, że trafisz na lekarza, który od razu zacznie leczenie.

Zgłoś nadużycie #90598 1 lipca 2014, 23:26

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10404 Podziękowania: 2047

Edka82 napisał(a)

Mniej więcej pooglądałam co popisałyście, zmykam spać jutro na 8 i na 12 godzin. pa


trzymaj się... ;)




Zgłoś nadużycie #90599 1 lipca 2014, 23:30

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10404 Podziękowania: 2047
wybaczcie, ale muszę się już położyć, dobrej nocy wszystkim :*




Zgłoś nadużycie #90600 1 lipca 2014, 23:31

Konto usunięte
I fajnie znaleźć panią psycholog. Facet pomoże od strony lekarskiej. A kobieta od psychologicznej i kobiecej. Kobieta druga kobietę lepiej zrozumie :-)

Zgłoś nadużycie #90601 1 lipca 2014, 23:31

Inezka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 917 Podziękowania: 187

Valentina napisał(a)

Inezka, początkowo wyszłam z gabinetu zła. Myślałam, że od razu wyjde lżejsza. Ale dopiero jakiś tydzień po wizycie zaczęłam dostrzegać plusy tej sesji. Lekarz nie pomoże od razu. Są potrzebne z 3 sesje na początek. Najpierw lekarz Cię wysłucha, na leczenie przyjdzie czas później. To Ty masz się pierw wygadac, nie lekarz. Na drugiej sesji już lekarz zacznie Ci radzić, co i jak. Ja niedługo idę i wtedy pani psycholog zacznie terapię.


mnie wizyta nic nie pomogła..pokiwała głową, nie powiedziała mi nic czego mogłabym się "chwycić", nic czego bym sama nie wiedziała, i też wyszłam zła..a raczej rozczarowana.
Ale może poszukam kogoś innego.

Zgłoś nadużycie #90602 1 lipca 2014, 23:34

Konto usunięte
Tasiemka, Lenka dobranoc :-* ja też uciekam spać. Dobranoc wszystkim :-)

Zgłoś nadużycie #90603 1 lipca 2014, 23:36

gusiaa Supermama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 7618 Podziękowania: 1020
Hej ehh ciężki dzień...
Ktoś mi skruci co się działo?
Aniołek (*) 9tc.. 1.03.14 :(


Zgłoś nadużycie #90604 1 lipca 2014, 23:37

ewelinas1986 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 4140 Podziękowania: 711

Inezka napisał(a)

pomogło ci to?
chyba rzeczywiście muszę się rozejrzeć bo widze że sama nie dam sobie rady :(


Koniecznie musisz przestać się nakrecac. Wiem, że to trudne bo ja cały miesiąc wylam po zabiegu, wyje jak ktoś wspomni, o ciąży. A najgorsze jest kiedy rozmawiam z moja przyjaciółką, która razem ze mną zaszła i rodziła w terminie kiedy i ja miałam rodzic. .. teraz jestem spokojniejsza i Tobie też tego życzę. Rozmawiaj o tym dużo. To bardzo pomaga.




Zgłoś nadużycie #90605 1 lipca 2014, 23:37

Konto usunięte
Inezka, szukaj psychologa z polecenia. Moją panią psycholog mi szwagierka poleciła. Została brutalnie zgwałcona i właśnie do tej lekarki poprzez policję trafiła. Bardzo jej pomogła.

Zgłoś nadużycie #90606 1 lipca 2014, 23:37

ewelinas1986 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 4140 Podziękowania: 711

Valentina napisał(a)

Tasiemka, Lenka dobranoc :-* ja też uciekam spać. Dobranoc wszystkim :-)


Papatki




Zgłoś nadużycie #90607 1 lipca 2014, 23:39

mama.aniolka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 434 Podziękowania: 68

Inezka napisał(a)

mnie wizyta nic nie pomogła..pokiwała głową, nie powiedziała mi nic czego mogłabym się "chwycić", nic czego bym sama nie wiedziała, i też wyszłam zła..a raczej rozczarowana.
Ale może poszukam kogoś innego.


Moja tez malomowna... ale powoli uswiadamia mi kilka spraw...
zreszta jak do niej weszlam pierwszego razu w polowie mojego opowiadania myslala ze to juz koncowka, a ja dopiero sie do 'problemow bieżących' zbieralam :-D
chodze do niej juz ponad pol roku - praktycznie co tydzien (co drugi miesiac).

Zgłoś nadużycie #90608 1 lipca 2014, 23:42

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
Inezka nie ma się co załamywać, ja staram się prawie 3 lata.... :) )) nigdy nie widziałam II kresek... nie wiem w czym już tkwi problem, mam ochotę siępoddać, ale jeśli to zrobię to już nigdy nie zajdę :)


Zgłoś nadużycie #90609 2 lipca 2014, 0:09

agniesia2569 Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 1937 Podziękowania: 218

takasobieja napisał(a)

ooo :) staraczka też jest z bydgoszczy :) a na jakim osiedlu jesteś?


czyżkowo :)

Zgłoś nadużycie #90610 2 lipca 2014, 0:10

mama.aniolka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 434 Podziękowania: 68

takasobieja napisał(a)

Inezka nie ma się co załamywać, ja staram się prawie 3 lata.... :) )) nigdy nie widziałam II kresek... nie wiem w czym już tkwi problem, mam ochotę siępoddać, ale jeśli to zrobię to już nigdy nie zajdę :)

3 lata to długo... ale znam pary ktore staraly sie o dziecko i po 12 lat (z happy endem)... - niektore - adoptowali w koncu pierwsze, drugie się pojawiło niespodziewanie...
a sa i tacy którym w końcu się poszczęściło i w końcu mają dziecko... późno, ale ważne że w ogóle...
znam tez pare ktora sie nie starala... w koncu po 40 zatrzymal jej sie okres... poszla do gin potwiredzic ze przekwitla a tam niespodzianka :D (w tej chwili ich malenstwo ma ok. 5 latek :D )
niestety znam tez przypadek dziewczyny ktorej diagnoze o przekwitnieciu postawili juz w wieku 25 lat...