Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #86231 24 czerwca 2014, 17:43

agniesia2569 Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 1937 Podziękowania: 218
Gusia gratuluję, zobaczysz teraz wszystko będzie ok :*

Zgłoś nadużycie #86232 24 czerwca 2014, 17:47

gusiaa Supermama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 7618 Podziękowania: 1020

kate85 napisał(a)

Jej Gusiaa cieszę się bardzo! tyle dziewczyn trzymało kciuki,że musiało być dobrze!!! :) pewnie nieziemskie uczucie słyszeć serduszko :) wiadomo,że jesteś przezorna po ostatnich przeżyciach,ale dajesz nadzieję,że można szybko po poronieniu zajść w ciążę i że jest wszystko w porządku! zobaczysz urodzisz zdrowego dzidziusia w lutym :)


Boję sie strasznie nie powiem ale ogromnie się ciesze..
Aniołek (*) 9tc.. 1.03.14 :(


Zgłoś nadużycie #86233 24 czerwca 2014, 18:02

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782
Jeszcze godzinka i moje bułeczki będą gotowe :) Ciekawe co z nich wyjdzie :)
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #86234 24 czerwca 2014, 18:03

Konto usunięte
Gusiaa, w którym cyklu po stracie dziecka zaciążyłaś?

Zgłoś nadużycie #86235 24 czerwca 2014, 18:04

Konto usunięte
Lenka, nie rób apetytu :-)

Zgłoś nadużycie #86236 24 czerwca 2014, 18:05

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

Valentina napisał(a)

Lenka, nie rób apetytu :-)


Przepis jest bardzo prosty :)
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #86237 24 czerwca 2014, 18:07

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5212 Podziękowania: 957

Valentina napisał(a)

Gusiaa, ah jak ja Cię rozumiem. Sama straciłam dziecko w 10 tygodniu i bardzo się boję powtórki w kolejnej ciąży ;-( ale będzie wszystko dobrze, zobaczysz :-)


hej Valentina :) Ty też przeżyłaś poronienie.. to jest teraz jakaś plaga dosłownie, jakby co druga poroniła;/ ja 16 czerwca poroniłam w 6 tc, najgorsze były pierwsze dni,ale teraz już ok, jestem dobrej myśli :) Gusiaa też to przeżyła i pytałam się Jej, to chyba już po 2 cyklu zaszła w ciążę, więc daje nam nadzieję ;) słyszałam,że dużo dziewczyn dostaje juz pozwolenie po pierwszej @ od zabiegu :)


Zgłoś nadużycie #86238 24 czerwca 2014, 18:08

paola Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1129 Podziękowania: 225

motyl1909 napisał(a)

badanie drożności jajowodów...rutynowe badania wtedy,gdy przez długi okres się nie zachodzi... ponoć po tym zabiegu jest szybciej i łatwiej :) jak tona jutro już skierowanie?


dzięki Motyl, Tak na jutro już dostałam. a co szybko? Byłam już w szpitalu zapisac się w zeszyt przyjęć.
Agniesia nie strasz mnie bo nie pójdę.
Nie byłam jeszcze w szpitalu i nie wiem co i jak


Zgłoś nadużycie #86239 24 czerwca 2014, 18:09

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5212 Podziękowania: 957

gusiaa napisał(a)

Boję sie strasznie nie powiem ale ogromnie się ciesze..



Podobno po poronieniu wzrasta płodność i łatwo zajść w ciążę od razu i jest wszystko ok z dzidziusiem :) zobaczysz najgorsze masz już za sobą, teraz tylko radość :)


Zgłoś nadużycie #86240 24 czerwca 2014, 18:09

Konto usunięte
To podaj, chętnie skorzystam :-)

Zgłoś nadużycie #86241 24 czerwca 2014, 18:10

lady_89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1502 Podziękowania: 379
Gusiaa śliczny kropek niech zdrowo rośnie i ma coraz większe nóżki i rączki i całą resztę :) Aż Ci zazdroszczę że mogłaś już usłyszeć serduszko pod swoim sercem :)

Zgłoś nadużycie #86242 24 czerwca 2014, 18:12

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

Valentina napisał(a)

To podaj, chętnie skorzystam :-)


Przepis na Tasiemkowe bułki :)

Bułki z przedziałkiem (12-14 szt.)
* 12g świeżych drożdży
* 2 płaskie łyżeczki cukru
* ok. 200-240 ml ciepłego mleka
* 500g mąki pszennej + mąka do podsypywania
* 1 płaska łyżeczka soli
* 1 jajko
* 20g miękkiego masła
Do pieczenia: blacha żona papierem do pieczenia, grubo oprószonym mąką

Drożdże zasypać cukrem, dodać 50ml mleka i 2 łyżki mąki. Dokładnie wymieszać i odstawić na chwilę.
W misce wymieszać mąkę z solą, dodać jajko i masło, wlać drożde. Powoli wlewając resztę mleka miksować, aż ciasto będzie gładkie i sprężyste (możemy nie wykorzystać całego mleka).
Przykryć miskę folią i odstawić na 1 godzinę.
Z wyrośniętego ciasta uformować 12-14 kulek, każda po ok. 60g. Obtoczyć w mące i ułożyć na przygotowanej blasze złączeniami do dołu.
Odstawić na ok. 40 minut do wyrośnięcia.
Tępą stroną noża oprószoną mąką zrobić przedziałki prawie do samego dołu bułeczek.
Piec w temperaturze 200 stopni ok. 15 minut, aż do zrumienienia.
Studzić na kratce.
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #86243 24 czerwca 2014, 18:17

Konto usunięte
Kate, ja Ci powiem, że z każdym dniem będzie coraz lepiej :-) fizycznie i psychicznie :-) z tym, że ja niestety chyba skończę u psychologa. Bo niestety, ale wracają te wspomnienia i płacze non stóp. Ale po samym zabiegu czułam się dobrze. Teraz przyszło załamanie :-( eh, ciężkie to wszystko.

Zgłoś nadużycie #86244 24 czerwca 2014, 18:21

Konto usunięte
Lenka, dziękuję za przepis :-) muszę je zrobić przy wolnym czasie :-) mniam mniam :-D

Zgłoś nadużycie #86245 24 czerwca 2014, 18:28

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5212 Podziękowania: 957

Valentina napisał(a)

Kate, ja Ci powiem, że z każdym dniem będzie coraz lepiej :-) fizycznie i psychicznie :-) z tym, że ja niestety chyba skończę u psychologa. Bo niestety, ale wracają te wspomnienia i płacze non stóp. Ale po samym zabiegu czułam się dobrze. Teraz przyszło załamanie :-( eh, ciężkie to wszystko.



Właśnie po samym zabiegu może być jeszcze taki szok.. dopiero tak naprawdę zaczyna do mnie dochodzić co się stało,ale i tak chyba dobrze to znoszę, bo myślałam,ze wybuchnę płaczem jak zajedziemy do malutkiej córeczki siostry męża, ma 2 miesiące, ale jak ją znów zobaczyłam to nie mogłam się od niej oderwać :) tłumaczę sobie,że załamywanie nic tu dobrego nie zrobi, trzeba zdrowo się dalej odżywiać, pozytywnie myśleć i do dzieła :)


Zgłoś nadużycie #86246 24 czerwca 2014, 18:29

Inezka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 917 Podziękowania: 187

gusiaa napisał(a)

Hej jestem juz po Kropek ma 6mm i jest to juz 6tydz 2dzien i nawet juz Słyszałam i widziałam serduszko :)
Wkońcu!!!!


Gusia, gratuluję i cieszę sie razem z Tobą! :)
wspaniale, wspaniale, wspaniale!!!!
Jejku... ale super!
Niech szybko rośnie, wierci się, rozwija i....wszystko będzie dobrze, limit nieszczęscia wykorzystałaś, musi być dobrze :)

Zgłoś nadużycie #86247 24 czerwca 2014, 18:29

Inezka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 917 Podziękowania: 187
ufff,
godzina na siłce, a teraz relaksik przy herbatce.
Niedługo wracają moi z...nowym domownikiem - małym kotkiem. :)

Zgłoś nadużycie #86248 24 czerwca 2014, 18:39

gusiaa Supermama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 7618 Podziękowania: 1020

Valentina napisał(a)

Gusiaa, w którym cyklu po stracie dziecka zaciążyłaś?



1 marca miałam zabieg w 10tyg a już maju byłam w ciąży po 2 cyklach udało się..!
Inezka dziękuję mam nadzieję że już żadne nie szczęśćia mi się nie przytrafia
Aniołek (*) 9tc.. 1.03.14 :(


Zgłoś nadużycie #86249 24 czerwca 2014, 18:40

Konto usunięte
Kate, mnie otacza dużo dzieci, zwłaszcza małych i każda próba wcisnięcia mi na siłę dziecka była straszna :-( ludzie nie rozumieli powagi sytuacji :-( miałas poronienie samoistne, czy ciążę obumarlą? Ja to drugie, dostałam leki i musiałam "urodzić". Urodziłam wody płodowe, zarodek został w środku, miałam zabieg.

Zgłoś nadużycie #86250 24 czerwca 2014, 18:42

Konto usunięte
Gusiaa, to ja miałam zabieg kilka dni po Tobie, bo 4 marca. W 10 tygodniu.