Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #85271 20 czerwca 2014, 18:18

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487
ehj co miłe szybko się kończy. Wracamy do domu, jutro i niedziela cały dzień w pracy

Zgłoś nadużycie #85272 20 czerwca 2014, 18:33

paola Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1129 Podziękowania: 225
A we mnie wstapiły jednak nieczyste moce i tyle już zrobiłam w domu że szok! obawiam sie jednak że mój krzyż mi tego nie wybaczy.


Zgłoś nadużycie #85273 20 czerwca 2014, 18:48

olka281 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 986 Podziękowania: 185
ja sie tak odchudzam ze az dzisiaj kupilam w biedronce ciasto, bylo takie mieciutkie swiezutkie ze az grzech nie brac :D drozdzowe z truskawkami, i oczywiscie juz nie ma zastanawiam sie czy nie poleciec do biedronki nie kupic jeszcze :D


Zgłoś nadużycie #85274 20 czerwca 2014, 18:49

anafreud Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 2065 Podziękowania: 739

olka281 napisał(a)

Ty widze typowo miejski wybralas :) ja wrecz przeciwnie typowo gorski kross hexagon taki http://www.kross.pl/pl/2013/mtb-femiline/hexagon-f2


też mamy krossy hexagony - tylko ja mam damkę co bym sobie "koleżanki" nie poobijała :P
Grochu (*) 9tc   
Jednego syna już mam teraz czas na...... córkę ;)  
Marzenia są po to by je realizować - jedno po drugim!

Zgłoś nadużycie #85275 20 czerwca 2014, 18:51

anafreud Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 2065 Podziękowania: 739
dobra, posiedziałam w domu, na własnej kanapię, poprzytulałam się do Młodego i do M, kot mnie udeptał i psychicznie mi zdecydowanie lepiej... póki co mam nastawienie, że co ma być do będzie, choć gdzieś tam z tyłu głowy mam opcję, że do Was wrócę niedługo....no ale teraz trzeba czekać i wyjścia nie ma - ale oczywiście próbuje dodzwonić do mojego gina :)
Grochu (*) 9tc   
Jednego syna już mam teraz czas na...... córkę ;)  
Marzenia są po to by je realizować - jedno po drugim!

Zgłoś nadużycie #85276 20 czerwca 2014, 18:57

olka281 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 986 Podziękowania: 185

anafreud napisał(a)

też mamy krossy hexagony - tylko ja mam damkę co bym sobie "koleżanki" nie poobijała :P


moj to tez damka :D teoretycznie tylko tak ladnie wyglada malo damsko czyli efekt zamierzony zostal osiagniety :D


Zgłoś nadużycie #85277 20 czerwca 2014, 18:59

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

anafreud napisał(a)

dobra, posiedziałam w domu, na własnej kanapię, poprzytulałam się do Młodego i do M, kot mnie udeptał i psychicznie mi zdecydowanie lepiej... póki co mam nastawienie, że co ma być do będzie, choć gdzieś tam z tyłu głowy mam opcję, że do Was wrócę niedługo....no ale teraz trzeba czekać i wyjścia nie ma - ale oczywiście próbuje dodzwonić do mojego gina :)


Ja mam nadzieję, że do nas nie wrócisz :) Trzymam mocno kciuki, żeby wszystko było dobrze.
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #85278 20 czerwca 2014, 19:01

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782
A ja czuję, że @ do mnie zawita wcześniej niż przypuszczałam :/ Jest mi niedobrze, boli mnie brzuch i wogóle czuję się jak wysrana jagoda...
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #85279 20 czerwca 2014, 19:09

pinka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 590 Podziękowania: 138

olka281 napisał(a)

Ty widze typowo miejski wybralas :) ja wrecz przeciwnie typowo gorski kross hexagon taki http://www.kross.pl/pl/2013/mtb-femiline/hexagon-f2


Pierwszy półtora godzinny wyjazd zaliczony. :-)
Właśnie taki miejski chciałam mieć :-) A twój też fajny.


Zgłoś nadużycie #85280 20 czerwca 2014, 19:21

olka281 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 986 Podziękowania: 185

pinka napisał(a)

Pierwszy półtora godzinny wyjazd zaliczony. :-)
Właśnie taki miejski chciałam mieć :-) A twój też fajny.



ja potrzebowalam rower na takie typowo wiejsko - lesne tereny

anafreud napisał(a)

też mamy krossy hexagony - tylko ja mam damkę co bym sobie "koleżanki" nie poobijała :P


dlugo je macie? zadowoleni jestescie?


Zgłoś nadużycie #85281 20 czerwca 2014, 19:34

Konto usunięte
A ja dopiero wszystko w chałupie ogarnęłam i zaczynam naukę :/ HELP!

Zgłoś nadużycie #85282 20 czerwca 2014, 19:44

pinka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 590 Podziękowania: 138
Właśnie umówiłam się na środę na odwiedzinki do dwumiesięcznego Nikodema, który zrobił swojej mamie niespodziankę i urodził się chłopcem a nie dziewczynką jak twierdził gin. :-) :-)


Zgłoś nadużycie #85283 20 czerwca 2014, 19:45

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

motyl1909 napisał(a)

A ja dopiero wszystko w chałupie ogarnęłam i zaczynam naukę :/ HELP!


pocieszę Cię, też miałam się uczyć, aleee mój młody przywiózł 8 litrów jagód które trzeba było przebierać z listków i miniaturowych gałązek... ffaaak :P nigdy więcej sie nie zgodze!!! na koniec mnie wpienił - jak powiedział, że dostanę za to piwo :P :D






Zgłoś nadużycie #85284 20 czerwca 2014, 19:47

anafreud Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 2065 Podziękowania: 739

olka281 napisał(a)

ja potrzebowalam rower na takie typowo wiejsko - lesne tereny

dlugo je macie? zadowoleni jestescie?


3 lata - są ok :)
Grochu (*) 9tc   
Jednego syna już mam teraz czas na...... córkę ;)  
Marzenia są po to by je realizować - jedno po drugim!

Zgłoś nadużycie #85285 20 czerwca 2014, 19:47

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

anafreud napisał(a)

dobra, posiedziałam w domu, na własnej kanapię, poprzytulałam się do Młodego i do M, kot mnie udeptał i psychicznie mi zdecydowanie lepiej... póki co mam nastawienie, że co ma być do będzie, choć gdzieś tam z tyłu głowy mam opcję, że do Was wrócę niedługo....no ale teraz trzeba czekać i wyjścia nie ma - ale oczywiście próbuje dodzwonić do mojego gina :)


kocham Twoje podejście ;)






Zgłoś nadużycie #85286 20 czerwca 2014, 20:07

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
mój mąż dzisiaj to cykająca bomba... spalił się nam w aucie jakiś bezpiecznik od klimy, który kosztuje 1 zł, ale jest tak wsadzony, że trzeba wymienić całą cewkę, która kosztuje ok. 70 zł ;/, zadzwonił do sklepu motoryzacyjnego - gościu powiedział, że na 15 będą części, więc pojechał... doczekał do 17, okazało się, że części dziś nie będzie, dodatkowo przypomniał sobie, że zapomniał zapłacić raty za ubezpieczenie... a potem stwierdził, że się odstresuje i pójdzie sobie poskręcać motor... ale tam też trzeba było coś przetoczyć... ale nie miał mu kto tego zrobić... jak wyszedł z domu o 9, przyjechał na obiad i do tej pory go nie ma... jak wróci to pewnie szybko pójdzie spać z tch nerwów... :P chyba, że spuszcze z niego ciśnienie :D






Zgłoś nadużycie #85287 20 czerwca 2014, 20:09

anafreud Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 2065 Podziękowania: 739
no to gin oddzwonił....

wieści nie najlepsze ale jakoś tak po ludzku przekazane (w końcu).... a ja chyba częściowo z tym pogodzona....podejrzewa, że statystycznie ujmując z doświadczenia skończy się zapewne poronieniem chybionym, z indukcją... ale żebym pamiętała, że kazusy są różne i to częściej niż człowiek by pomyślał... ale najrozsądniej będzie póki co zostać pod opieką poradni szpitalnej, zwłaszcza, że mam do ordynatora się zgłosić a on (ordynator) dzwonił do niego w tyg. w mojej sprawie i mu mówił o pęcherzyku i dziwnej becie... powiedział, że jeśli to to niedobre zakończenie to 2 tyg może potrwać - bo w pon. usg mi na bank zleci ordynator i za tydzień kolejne...

szykujcie mi tu miejscówkę wygodną.... idę sobie zapalić (bo już raczej mogę) i popłakać M w rękaw - spokojnej nocy Wam życzę!
Grochu (*) 9tc   
Jednego syna już mam teraz czas na...... córkę ;)  
Marzenia są po to by je realizować - jedno po drugim!

Zgłoś nadużycie #85288 20 czerwca 2014, 20:11

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

anafreud napisał(a)

no to gin oddzwonił....

wieści nie najlepsze ale jakoś tak po ludzku przekazane (w końcu).... a ja chyba częściowo z tym pogodzona....podejrzewa, że statystycznie ujmując z doświadczenia skończy się zapewne poronieniem chybionym, z indukcją... ale żebym pamiętała, że kazusy są różne i to częściej niż człowiek by pomyślał... ale najrozsądniej będzie póki co zostać pod opieką poradni szpitalnej, zwłaszcza, że mam do ordynatora się zgłosić a on (ordynator) dzwonił do niego w tyg. w mojej sprawie i mu mówił o pęcherzyku i dziwnej becie... powiedział, że jeśli to to niedobre zakończenie to 2 tyg może potrwać - bo w pon. usg mi na bank zleci ordynator i za tydzień kolejne...

szykujcie mi tu miejscówkę wygodną.... idę sobie zapalić (bo już raczej mogę) i popłakać M w rękaw - spokojnej nocy Wam życzę!



no nieee... a ja tak mocno uwierzyłam w to, że będzie dobrze... przynajmniej ktoś Ci rzeczowo przekazał informacje... przykro mi :( :* bądź silna! :*






Zgłoś nadużycie #85289 20 czerwca 2014, 20:12

paola Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1129 Podziękowania: 225

anafreud napisał(a)

no to gin oddzwonił....

wieści nie najlepsze ale jakoś tak po ludzku przekazane (w końcu).... a ja chyba częściowo z tym pogodzona....podejrzewa, że statystycznie ujmując z doświadczenia skończy się zapewne poronieniem chybionym, z indukcją... ale żebym pamiętała, że kazusy są różne i to częściej niż człowiek by pomyślał... ale najrozsądniej będzie póki co zostać pod opieką poradni szpitalnej, zwłaszcza, że mam do ordynatora się zgłosić a on (ordynator) dzwonił do niego w tyg. w mojej sprawie i mu mówił o pęcherzyku i dziwnej becie... powiedział, że jeśli to to niedobre zakończenie to 2 tyg może potrwać - bo w pon. usg mi na bank zleci ordynator i za tydzień kolejne...

szykujcie mi tu miejscówkę wygodną.... idę sobie zapalić (bo już raczej mogę) i popłakać M w rękaw - spokojnej nocy Wam życzę!


Ana tak mi przykro, ze cię to spotkało. Tulę mocno.


Zgłoś nadużycie #85290 20 czerwca 2014, 20:27

Konto usunięte
Ana, tulę Cię z całych sił! :*