Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #85211 20 czerwca 2014, 14:11

lady_89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1502 Podziękowania: 379
Mnie czeka dzisiaj prasowanie ubrań na wesele, szykowanie butów, szukanie fryzurki jakiejś prostej do zrobienia i sprzątanie, i pewnie coś się jeszcze znajdzie do zrobienia.

Zgłoś nadużycie #85212 20 czerwca 2014, 14:17

paola Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1129 Podziękowania: 225
Moja teściowa nic narazie nie wiem czemu nie mamy dzidzi. Moja mama też nie wie ze mam na jajniku potworniaka. nie mówie żeby sie niepotrzebnie nie martwiła. Poczekamy aż zaczniemy robić wszystkie dokładniejsze badania. Po kolejnej @ wybieram sie do ginka z mężem ustalić co i jak.

Wiecie co -moja mama ma chyba jakieś tajne informacje o nadchodzącej wojnie - w zamrażarce pełno wszystkiego!


Zgłoś nadużycie #85213 20 czerwca 2014, 14:25

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

paola napisał(a)

Moja teściowa nic narazie nie wiem czemu nie mamy dzidzi. Moja mama też nie wie ze mam na jajniku potworniaka. nie mówie żeby sie niepotrzebnie nie martwiła. Poczekamy aż zaczniemy robić wszystkie dokładniejsze badania. Po kolejnej @ wybieram sie do ginka z mężem ustalić co i jak.

Wiecie co -moja mama ma chyba jakieś tajne informacje o nadchodzącej wojnie - w zamrażarce pełno wszystkiego!



moi rodzice i teściowa, się nie upominają, a ostatnio ktoś powiedział, że wszystkie dookoła pozaciążały tylko nie ja i że za słabo się staramy! a ja nie wytrzymałam i mówię " starać to my się aż za bardzo staramy, ale nie nasza wina, że nie chce zaskoczyć!" ... i nastąpila zmiana tematu...






Zgłoś nadużycie #85214 20 czerwca 2014, 14:25

Konto usunięte

paola napisał(a)

Moja teściowa nic narazie nie wiem czemu nie mamy dzidzi. Moja mama też nie wie ze mam na jajniku potworniaka. nie mówie żeby sie niepotrzebnie nie martwiła. Poczekamy aż zaczniemy robić wszystkie dokładniejsze badania. Po kolejnej @ wybieram sie do ginka z mężem ustalić co i jak.

Wiecie co -moja mama ma chyba jakieś tajne informacje o nadchodzącej wojnie - w zamrażarce pełno wszystkiego!


U mnie ani teście ani rodzice nic nie wiedzą, ale wiecie dlaczego bo już wam kiedys tłumaczyłam :) i tak jest dobrze... przynajmniej się nie spinam jeszcze ich gadaniem... teraz to już mi wszystko jedno ;)

Zgłoś nadużycie #85215 20 czerwca 2014, 14:28

paola Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1129 Podziękowania: 225

Tasiemka napisał(a)

moi rodzice i teściowa, się nie upominają, a ostatnio ktoś powiedział, że wszystkie dookoła pozaciążały tylko nie ja i że za słabo się staramy! a ja nie wytrzymałam i mówię " starać to my się aż za bardzo staramy, ale nie nasza wina, że nie chce zaskoczyć!" ... i nastąpila zmiana tematu...


Tak masz racje, nam też mówią dookoła że się słabo staramy a mnie by szlag wtedy trafił ale ja wtedy spokojnie odpowiadam, ze nie wszystkim wychodzi tak łatwo i szybko i też przestają mówić bo chyba im się głupio robi.


Zgłoś nadużycie #85216 20 czerwca 2014, 14:29

Konto usunięte
Dziewczynki, jeśli mogę troszkę reklamy ;) Jeśli szukacie miejsca na urlop, to skorzystajcie chociaż w jakiejś części z moich portali jeśli będziecie chciały :) Bardzo mi to pomoże ;)
www.nadmorze.pl
www.spanienamazurach.pl
www.wpolskichgorach.pl

Zgłoś nadużycie #85217 20 czerwca 2014, 14:32

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

paola napisał(a)

Tak masz racje, nam też mówią dookoła że się słabo staramy a mnie by szlag wtedy trafił ale ja wtedy spokojnie odpowiadam, ze nie wszystkim wychodzi tak łatwo i szybko i też przestają mówić bo chyba im się głupio robi.


wkurza mnie takie gadanie... rozumiem jeszcze młodych ludzi, którzy nie do końca kumają czaczę i się zapytają... ale dorośli, którzy mają dzieci i świadomość tego, że w dzisiejszych czasach co raz trudniej zajść w ciąże, a co dopiero ją utrzymać!? wkurza mnie i na początku odpowiadałam, kulturalnie, ale teraz się nie szczypię... bo za dużo mnie to kosztuje... ;/






Zgłoś nadużycie #85218 20 czerwca 2014, 14:36

Konto usunięte
Ejjjj dziewczyny, luzujcie :* wszystko będzie dobrze ;* Tasiemka - Ty też się nie denerwuj, pamiętaj, że czekam na prezencik z okazji 14 m-cy po ślubie :P

Zgłoś nadużycie #85219 20 czerwca 2014, 14:40

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

motyl1909 napisał(a)

Ejjjj dziewczyny, luzujcie :* wszystko będzie dobrze ;* Tasiemka - Ty też się nie denerwuj, pamiętaj, że czekam na prezencik z okazji 14 m-cy po ślubie :P


pamiętam :D śmieszną mam teraz tempkę co ? taka równa :P to aż do mnie nie podobne :D






Zgłoś nadużycie #85220 20 czerwca 2014, 14:42

anafreud Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 2065 Podziękowania: 739
hej dziewczyny! przede wszystkim dzięki za wsparcie, podczytywałam Was codziennie!
wyszłam dziś na żądanie ze szpitala bo tam robili mi tylko betę, odwlekając co chwilę usg, dziś oczywiście też mi nie zrobili i jeszcze lekarka (walnięta) nakrzyczała na mnie jak się spytałam co dalej ze mną... jestem coraz mniej pewna, że to dobrze się skończy... beta ciągle przyrasta ale ciągle wolno - w niecałe 4 doby przyrosło niewiele - dziś wynik był 4016 przy środowym 3454... znów niecale 20%...
wkurzyłam się strasznie odbierając wypis bo oczywiście w szpitalu nic nie powiedzieli słowem a w rozpoznaniu mam wczesna ciąża, zagrażające poronienie (mam to z tyłu głowy ale nikt mi tego nie powiedział) a co śmieszniejsze mam wpisane że mi dawali luteinę a oni mi nawet kwasu foliowego nie dali... 
nikt nic nie mówił, położne tylko chodziły i pytały "czy już krwawię" i czekałam kiedy każą mi pokazać, że nie.... na wypisie mam zeby się zgłosić do szpitalnej poradni w poniedziałek oczywiście na betę i mam wpisane usg ale jakoś mi się wierzyć w to nie chce... 
dzwoniłam do swojego gina ale zostawił kom. w domu i żona poprosiła żebym zadzwoniła wieczorem.... 
nie wiem co jeszcze napisać mam bo nie wiem nawet co ja mam myśleć ani w co wierzyć ani nic.... poszukam chyba jakiegoś usg jeszcze na dziś żeby zrobić i zobaczyć czy pęcherzyk urósł czy nie.... mam obawy że to będzie puste jajo płodowe
Grochu (*) 9tc   
Jednego syna już mam teraz czas na...... córkę ;)  
Marzenia są po to by je realizować - jedno po drugim!

Zgłoś nadużycie #85221 20 czerwca 2014, 14:42

Konto usunięte

Tasiemka napisał(a)

pamiętam :D śmieszną mam teraz tempkę co ? taka równa :P to aż do mnie nie podobne :D


no też patrzyłam na Twój wykresik i mówię "o, nareszcie nie skacze" :)

Zgłoś nadużycie #85222 20 czerwca 2014, 14:44

lady_89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1502 Podziękowania: 379

motyl1909 napisał(a)

Ejjjj dziewczyny, luzujcie :* wszystko będzie dobrze ;* Tasiemka - Ty też się nie denerwuj, pamiętaj, że czekam na prezencik z okazji 14 m-cy po ślubie :P


Ty testujesz dzień po moich urodzinach więc ja poproszę prezent, nieco spóźniony ale taki mega pozytywny niech będzie :)

Zgłoś nadużycie #85223 20 czerwca 2014, 14:44

Konto usunięte

anafreud napisał(a)

hej dziewczyny! przede wszystkim dzięki za wsparcie, podczytywałam Was codziennie!
wyszłam dziś na żądanie ze szpitala bo tam robili mi tylko betę, odwlekając co chwilę usg, dziś oczywiście też mi nie zrobili i jeszcze lekarka (walnięta) nakrzyczała na mnie jak się spytałam co dalej ze mną... jestem coraz mniej pewna, że to dobrze się skończy... beta ciągle przyrasta ale ciągle wolno - w niecałe 4 doby przyrosło niewiele - dziś wynik był 4016 przy środowym 3454... znów niecale 20%...
wkurzyłam się strasznie odbierając wypis bo oczywiście w szpitalu nic nie powiedzieli słowem a w rozpoznaniu mam wczesna ciąża, zagrażające poronienie (mam to z tyłu głowy ale nikt mi tego nie powiedział) a co śmieszniejsze mam wpisane że mi dawali luteinę a oni mi nawet kwasu foliowego nie dali... 
nikt nic nie mówił, położne tylko chodziły i pytały "czy już krwawię" i czekałam kiedy każą mi pokazać, że nie.... na wypisie mam zeby się zgłosić do szpitalnej poradni w poniedziałek oczywiście na betę i mam wpisane usg ale jakoś mi się wierzyć w to nie chce... 
dzwoniłam do swojego gina ale zostawił kom. w domu i żona poprosiła żebym zadzwoniła wieczorem.... 
nie wiem co jeszcze napisać mam bo nie wiem nawet co ja mam myśleć ani w co wierzyć ani nic.... poszukam chyba jakiegoś usg jeszcze na dziś żeby zrobić i zobaczyć czy pęcherzyk urósł czy nie.... mam obawy że to będzie puste jajo płodowe


kochana! Bardzo mi przykro z powodu takiej sytuacji :( chciałabym Cię pocieszyć... U mnie niestety był taki sam scenariusz z betą (było puste jajo). Idź gdziekolwiek na USG i wszystko się wyjaśni. Liczę i trzymam kciuki, że jednak wszystko jest w porządku ;*

Zgłoś nadużycie #85224 20 czerwca 2014, 14:45

Konto usunięte

lady_89 napisał(a)

Ty testujesz dzień po moich urodzinach więc ja poproszę prezent, nieco spóźniony ale taki mega pozytywny niech będzie :)


mam wpisany 14 lipiec, 13 dpo (o ile będzie w 14dc). Bo termin @ mam na 17.07. Ale zatestuję 14-go lub 13-go, zobaczymy jak owulka wypadnie :D chciałabym dać Ci taki prezencik :)

Zgłoś nadużycie #85225 20 czerwca 2014, 14:46

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

anafreud napisał(a)

hej dziewczyny! przede wszystkim dzięki za wsparcie, podczytywałam Was codziennie!
wyszłam dziś na żądanie ze szpitala bo tam robili mi tylko betę, odwlekając co chwilę usg, dziś oczywiście też mi nie zrobili i jeszcze lekarka (walnięta) nakrzyczała na mnie jak się spytałam co dalej ze mną... jestem coraz mniej pewna, że to dobrze się skończy... beta ciągle przyrasta ale ciągle wolno - w niecałe 4 doby przyrosło niewiele - dziś wynik był 4016 przy środowym 3454... znów niecale 20%...
wkurzyłam się strasznie odbierając wypis bo oczywiście w szpitalu nic nie powiedzieli słowem a w rozpoznaniu mam wczesna ciąża, zagrażające poronienie (mam to z tyłu głowy ale nikt mi tego nie powiedział) a co śmieszniejsze mam wpisane że mi dawali luteinę a oni mi nawet kwasu foliowego nie dali... 
nikt nic nie mówił, położne tylko chodziły i pytały "czy już krwawię" i czekałam kiedy każą mi pokazać, że nie.... na wypisie mam zeby się zgłosić do szpitalnej poradni w poniedziałek oczywiście na betę i mam wpisane usg ale jakoś mi się wierzyć w to nie chce... 
dzwoniłam do swojego gina ale zostawił kom. w domu i żona poprosiła żebym zadzwoniła wieczorem.... 
nie wiem co jeszcze napisać mam bo nie wiem nawet co ja mam myśleć ani w co wierzyć ani nic.... poszukam chyba jakiegoś usg jeszcze na dziś żeby zrobić i zobaczyć czy pęcherzyk urósł czy nie.... mam obawy że to będzie puste jajo płodowe



o rany julek...co to za szpital... i co za ludzie... poszukaj tego usg, zrób jak najprędziej i będziesz wiedziała na czym stoisz, bo w tej sytuacji sama nie wiedziałabym co myśleć... trzymaj się i informuj co i jak, my czekamy i wspieramy :*






Zgłoś nadużycie #85226 20 czerwca 2014, 14:48

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

motyl1909 napisał(a)

no też patrzyłam na Twój wykresik i mówię "o, nareszcie nie skacze" :)


ej ja tak samo :D i nawet myślałam, że może termometr coś nie halo :P i zmierzyłam drugi raz ale to samo :D






Zgłoś nadużycie #85227 20 czerwca 2014, 15:03

Konto usunięte

Tasiemka napisał(a)

ej ja tak samo :D i nawet myślałam, że może termometr coś nie halo :P i zmierzyłam drugi raz ale to samo :D


hihi, może tym razem "zaskoczyłaś" :) u mnie dziś rano dzwonił budzik, to go wyłączyłam. I chciałam dalej iść spać, bo byłam jakaś taka zaspana. Patrzę, a tu mój A. stoi nade mną i mówi "termometr sobie wsadź" :D

Zgłoś nadużycie #85228 20 czerwca 2014, 15:03

Konto usunięte
hej kochane przyszłam życzyć miłego weekendu, do napisania w poniedziałek ;)

Zgłoś nadużycie #85229 20 czerwca 2014, 15:04

Konto usunięte
ulalalala, pogoda zmienna jest ;p najpierw padało, a teraz słoneczko ładnie świeci :D ale jutro też ma być chłodno i tak ma padać :(

Zgłoś nadużycie #85230 20 czerwca 2014, 15:04

Konto usunięte

anastazjaaa napisał(a)

hej kochane przyszłam życzyć miłego weekendu, do napisania w poniedziałek ;)


hej hej, wzajemnie! :)