Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #85011 19 czerwca 2014, 7:51

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2418 Podziękowania: 558
dzien dobry ja tak na chwilke przed praca.


Zgłoś nadużycie #85012 19 czerwca 2014, 7:53

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2418 Podziękowania: 558
24go lece do polski na 3 dni chcem sobie kupi pare tych testow o czulosci 10 jak juz tam bede polecicie mi jakies ??


Zgłoś nadużycie #85013 19 czerwca 2014, 8:01

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

angel napisał(a)

24go lece do polski na 3 dni chcem sobie kupi pare tych testow o czulosci 10 jak juz tam bede polecicie mi jakies ??


Hej :) Bobo test strumieniowy albo Pepino. O innych 10 nie słyszałam
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #85014 19 czerwca 2014, 8:03

madziorek Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 154 Podziękowania: 35
Witam. Po trzech miesiacach nie udzielania sie na forum. Zdecydowalam sie wrocic...
Witam rowniez kochane staraczki :)

Wracam bo wiem ze przy Was zawsze bylo mi zawsze wspaniale. :)

Niestety moja fasolka jest wsrod aniolkow.... :( ciaza pozamaciczna, szpital, zastrzyki....ehh..wszystko bylo tak pieknie i szybko i moze jednak za szybko.... bylo troche depresji i wylanych hektolitrow slonej wody.. :( dlatego tez nie chcialam pisac na forum bo pewnie bym same smuty plotła...

No ale dostalam zielone swiatelko z jednym zastrzezeniem (mam nie robic testow ciazowych, dopiero kiedy nie dostane @ mam odczekac 2 tygodnie i zgosic sie na szpital)
:) wiec moge starac sie od poczatku






Zgłoś nadużycie #85015 19 czerwca 2014, 8:07

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782
Jak P był w domu to chyba przesadzałam z kawą i mój żołądek jej chwilowo nie toleruje :/ Wypiłam pół godziny temu i mi niedobrze. Może to obrzydliwe, ale strasznie mi się nią odbija i czuję jak mi do przełyku podchodzi :/
Plan na najbliższy tydzień : zero kawy
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #85016 19 czerwca 2014, 8:14

madziorek Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 154 Podziękowania: 35

Lenka87 napisał(a)

Jak P był w domu to chyba przesadzałam z kawą i mój żołądek jej chwilowo nie toleruje :/ Wypiłam pół godziny temu i mi niedobrze. Może to obrzydliwe, ale strasznie mi się nią odbija i czuję jak mi do przełyku podchodzi :/
Plan na najbliższy tydzień : zero kawy




Lenka a kiedy testujesz?






Zgłoś nadużycie #85017 19 czerwca 2014, 8:18

mama.aniolka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 434 Podziękowania: 68

angel napisał(a)

24go lece do polski na 3 dni chcem sobie kupi pare tych testow o czulosci 10 jak juz tam bede polecicie mi jakies ??


Ja kupuje na allegro, niebieski paskowy ;-) (tylko w opisie muszą mieć zastrzeżone, ze jest to czułość 10.)
bo niektórzy sprzedawcy nadużywają znaczenia słowa 'czułe' do tych o czułości 25.

Zgłoś nadużycie #85018 19 czerwca 2014, 8:22

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

madziorek napisał(a)

Lenka a kiedy testujesz?


29.06 To będzie 15 dpo, o ile z samego rana mnie @ nie zaskoczy
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #85019 19 czerwca 2014, 8:23

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

madziorek napisał(a)

Witam. Po trzech miesiacach nie udzielania sie na forum. Zdecydowalam sie wrocic...
Witam rowniez kochane staraczki :)

Wracam bo wiem ze przy Was zawsze bylo mi zawsze wspaniale. :)

Niestety moja fasolka jest wsrod aniolkow.... :( ciaza pozamaciczna, szpital, zastrzyki....ehh..wszystko bylo tak pieknie i szybko i moze jednak za szybko.... bylo troche depresji i wylanych hektolitrow slonej wody.. :( dlatego tez nie chcialam pisac na forum bo pewnie bym same smuty plotła...

No ale dostalam zielone swiatelko z jednym zastrzezeniem (mam nie robic testow ciazowych, dopiero kiedy nie dostane @ mam odczekac 2 tygodnie i zgosic sie na szpital)
:) wiec moge starac sie od poczatku


Przykro mi :(
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #85020 19 czerwca 2014, 8:30

madziorek Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 154 Podziękowania: 35

Lenka87 napisał(a)

29.06 To będzie 15 dpo, o ile z samego rana mnie @ nie zaskoczy



a moze fasoleczka Cie zaskoczy ?? :)

Ja tak mialam i kawa byla moja najlepsza przyjaciolka z samego ranaa pozniej juz z wiadomych przyczyn po wypiciu mialam albo nudnosci albo czkawke he he:*






Zgłoś nadużycie #85021 19 czerwca 2014, 8:35

madziorek Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 154 Podziękowania: 35

Lenka87 napisał(a)

Przykro mi :(



wiesz teraz najwazniejsze dla mnie jest to ze dostalam zielone swiatelko. chociaz przeszlam pieklo... fasolka miala sie dobrze i rosla tylko nie tam gdzie trzeba :( musialam podpisac papiery wyrazajoce zgode na... :( po tym juz we mnie wszystko peklo nie moglam przestac plakac :(

Jest niestety jakis procent ze sie powtorzy ale teraz juz inaczej wszystko bedzie.
Jestem w angli i tu bardzo pozno robia usg wiec teram mam plan ze jak tylko bede miala jakies objawy i przeczucia to lece natychmiast do Polski na usg :) :) oczywiscie jak zrobie testy he he






Zgłoś nadużycie #85022 19 czerwca 2014, 8:35

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

madziorek napisał(a)

a moze fasoleczka Cie zaskoczy ?? :)

Ja tak mialam i kawa byla moja najlepsza przyjaciolka z samego ranaa pozniej juz z wiadomych przyczyn po wypiciu mialam albo nudnosci albo czkawke he he:*


Na takie objawy to jeszcze dużo za wcześnie :) To dopiero 5 dpo. Ja bez czarnej kawy z rana nie funkcjonuję :)
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #85023 19 czerwca 2014, 8:38

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

madziorek napisał(a)

wiesz teraz najwazniejsze dla mnie jest to ze dostalam zielone swiatelko. chociaz przeszlam pieklo... fasolka miala sie dobrze i rosla tylko nie tam gdzie trzeba :( musialam podpisac papiery wyrazajoce zgode na... :( po tym juz we mnie wszystko peklo nie moglam przestac plakac :(

Jest niestety jakis procent ze sie powtorzy ale teraz juz inaczej wszystko bedzie.
Jestem w angli i tu bardzo pozno robia usg wiec teram mam plan ze jak tylko bede miala jakies objawy i przeczucia to lece natychmiast do Polski na usg :) :) oczywiscie jak zrobie testy he he


Najważniejsze to się nie poddawać :) Dzielna dziewczyna jesteś :* Trzymam mocno kciuki :)
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #85024 19 czerwca 2014, 8:40

mama.aniolka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 434 Podziękowania: 68

madziorek napisał(a)

Witam. Po trzech miesiacach nie udzielania sie na forum. Zdecydowalam sie wrocic...
Witam rowniez kochane staraczki :)

Wracam bo wiem ze przy Was zawsze bylo mi zawsze wspaniale. :)

Niestety moja fasolka jest wsrod aniolkow.... :( ciaza pozamaciczna, szpital, zastrzyki....ehh..wszystko bylo tak pieknie i szybko i moze jednak za szybko.... bylo troche depresji i wylanych hektolitrow slonej wody.. :( dlatego tez nie chcialam pisac na forum bo pewnie bym same smuty plotła...

No ale dostalam zielone swiatelko z jednym zastrzezeniem (mam nie robic testow ciazowych, dopiero kiedy nie dostane @ mam odczekac 2 tygodnie i zgosic sie na szpital)
:) wiec moge starac sie od poczatku


Przykro :(
wiem przez co przeszłaś... ja swoją fasolkę straciłam miesiąc temu, samoistnie, ale gin nie dał żadnego czerwonego światełka - może właśnie dlatego, że to było samoistne poronienie w bardzo wczesnym okresie ciąży.
Staramy się, ale zobaczymy co wyjdzie - są różne szkoły, niektórzy mówią, że po takim poronieniu w mig zachodzi się w ciążę, bo organizm jest do niej przygotowany, niektórzy mówią, że lepiej odczekać.
Ja wychodzę z założenia, że dużo lepsze jest takie poronienie, niż w późniejszym okresie (gdy udaje się już zarejestrować bicie serduszka, kształt kilku mm człowieczka etc... przynajmniej może dzieki temu szybko się pozbierałam... bo narodziny dziecka, które wiesz, że ma znikome szanse na przeżycie - i jego śmierć są dużo straszniejsze - przeszłam przez jedno i drugie..)

Niemniej strata to strata, trzeba przez nią przejść, opłakać i staramy się dalej ;-)

Zgłoś nadużycie #85025 19 czerwca 2014, 8:56

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782
Edka wzywam Cię z pozytywnym teściorem :D
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #85026 19 czerwca 2014, 9:05

madziorek Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 154 Podziękowania: 35

mama.aniolka85 napisał(a)

Przykro :(
wiem przez co przeszłaś... ja swoją fasolkę straciłam miesiąc temu, samoistnie, ale gin nie dał żadnego czerwonego światełka - może właśnie dlatego, że to było samoistne poronienie w bardzo wczesnym okresie ciąży.
Staramy się, ale zobaczymy co wyjdzie - są różne szkoły, niektórzy mówią, że po takim poronieniu w mig zachodzi się w ciążę, bo organizm jest do niej przygotowany, niektórzy mówią, że lepiej odczekać.
Ja wychodzę z założenia, że dużo lepsze jest takie poronienie, niż w późniejszym okresie (gdy udaje się już zarejestrować bicie serduszka, kształt kilku mm człowieczka etc... przynajmniej może dzieki temu szybko się pozbierałam... bo narodziny dziecka, które wiesz, że ma znikome szanse na przeżycie - i jego śmierć są dużo straszniejsze - przeszłam przez jedno i drugie..)

Niemniej strata to strata, trzeba przez nią przejść, opłakać i staramy się dalej ;-)



Dokladnie my tez sie staramy chwilowo tak duzo o tym nie mysle niedlugo jedziemy na urlop z moim R wiec tak samo odpoczniemy i moze akurat :) mi powiedzieli by odczekac trzy miesiace. Tak dokladnie to moge sie tylko domyslac w ktorym tygodniu bylam bo pozniej jak lekarze stwierdzili ze ciaza jest ale nie w macicy tylko w jajowodzie to juz nie mowili mi nic jaki byl wysoki hormon itp... a dokladnie dwa dni przed powiedzielismy calej rodzince ze bedzie dzidzia :(

Kochana moge sobie wyobrazic tylko co czulas.... Przykro mi :(

Ale jzu dziewczyny koniec smutow na dzis :) :) ja dzis od rana w pracy udaje ze pracuje he he chociaz jeden dzien sciemniania mi sie nalezy :)






Zgłoś nadużycie #85027 19 czerwca 2014, 9:15

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782
A ja siedzę w domu z Młodym, bo starszy pojechał do mojej mamy na długi weekend :)
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #85028 19 czerwca 2014, 9:23

mama.aniolka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 434 Podziękowania: 68
madziorek - najlepiej skupić się w takim razie na przygotowaniach do urlopowania ;-D
moja mama (która miała nigdy nie mieć dzieci!) zaszła w ciążę nad morzem - gdy wszyscy dookoła mieli jakiegoś rota ;-D (i do tej pory wszyscy się śmieją, że mój brat to rota - bo jak mama rzygała przez 3 mies to mówiła, ze to tylko wirus :P )... jak powiedzieli się że mama jest w ciąży, wszyscy dookoła byli zdziwieni - a ja byłam zdziwiona ich zdziwieniem - bo dla mnie (wtedy 6 latki) było oczywiste, że mama będzie w ciąży i urodzi mi braciszka, dla mnie nie było pytanie 'czy mi urodzi' tylko 'kiedy' - dlatego sama się do siebie uśmiechnęłam jak jedna z Was powiedziała, że starają się, ale też równolegle mają złożony wniosek o adopcje maluszka :-D (wiem, że to tez nie takie hop siup - moi na adopcje czekali ponad 2 lata! - a adoptowali mnie jak miałam już prawie 4 - nie byłam niemowlakiem, na niemowlaka ponoć się dłużej czeka - ale i tak nic z okresu 'domodzieckowego' nie pamiętam)

Co do zabawnych sytuacji - ja od razu wiedziałam, że będzie braciszek... nawet starali się mnie przygotować, że może być siostrzeczka, ale ja twardo stałam przy swoim, bo jeszcze przed ciążą wszędzie gdzie się dało mówiłam, że mama urodzi mi braciszka (dlaczego byłam zafiksowana na punkcie brata - nie wiem, ale wiedziałam że innej opcji nie ma :D )

Zgłoś nadużycie #85029 19 czerwca 2014, 9:32

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

mama.aniolka85 napisał(a)

madziorek - najlepiej skupić się w takim razie na przygotowaniach do urlopowania ;-D
moja mama (która miała nigdy nie mieć dzieci!) zaszła w ciążę nad morzem - gdy wszyscy dookoła mieli jakiegoś rota ;-D (i do tej pory wszyscy się śmieją, że mój brat to rota - bo jak mama rzygała przez 3 mies to mówiła, ze to tylko wirus :P )... jak powiedzieli się że mama jest w ciąży, wszyscy dookoła byli zdziwieni - a ja byłam zdziwiona ich zdziwieniem - bo dla mnie (wtedy 6 latki) było oczywiste, że mama będzie w ciąży i urodzi mi braciszka, dla mnie nie było pytanie 'czy mi urodzi' tylko 'kiedy' - dlatego sama się do siebie uśmiechnęłam jak jedna z Was powiedziała, że starają się, ale też równolegle mają złożony wniosek o adopcje maluszka :-D (wiem, że to tez nie takie hop siup - moi na adopcje czekali ponad 2 lata! - a adoptowali mnie jak miałam już prawie 4 - nie byłam niemowlakiem, na niemowlaka ponoć się dłużej czeka - ale i tak nic z okresu 'domodzieckowego' nie pamiętam)

Co do zabawnych sytuacji - ja od razu wiedziałam, że będzie braciszek... nawet starali się mnie przygotować, że może być siostrzeczka, ale ja twardo stałam przy swoim, bo jeszcze przed ciążą wszędzie gdzie się dało mówiłam, że mama urodzi mi braciszka (dlaczego byłam zafiksowana na punkcie brata - nie wiem, ale wiedziałam że innej opcji nie ma :D )


Może jesteś jasnowidzem :D
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #85030 19 czerwca 2014, 9:36

truskaffka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 503 Podziękowania: 74
Hejo!
Czuje, ze u Edki wyszedl pozytyw i dziewcxyna jest w szoku i nje moze nam nic napisac z tego szoku :D
Ana dobrze, ze jeszcze nje wszystko stracone! Jest nadzidja!
Madziorek przykro mi. Kojarze, ze sie kusdys udzielalas na corum. Trzymam kciuki zeby sie szybko udaloi zeby tym razembylo wszystko ok.