Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #82091 6 czerwca 2014, 16:58

anafreud Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 2065 Podziękowania: 739

motyl1909 napisał(a)

u mnie co 2 dni nie pykło, codziennie też nie... :/ no to jak się bzykać?!


może 2 razy dziennie :P to chyba nie ma reguły.... po prostu trzeba trafić i potem musi się wszystko pukładać odpowiednio
Grochu (*) 9tc   
Jednego syna już mam teraz czas na...... córkę ;)  
Marzenia są po to by je realizować - jedno po drugim!

Zgłoś nadużycie #82092 6 czerwca 2014, 16:58

Konto usunięte

takasobieja napisał(a)

dziewczyny, zrobiłam gulasz.. sos pycha, ale doszło do mnie własnie że ja nie lubie wołowiny :( wiecie pyrtoliło się to juz od 3 godzin chyba... i mięsko jest mięciutkie, grzybki tez...sos pycha... ale jak posmakowałam mieso... eh było przyprawione, ale przez to duszenie to te przyprawy uleciały w sos, a mieso jakbym krowe w dupe ugryzła... ?! o co chodzi


hahahahaha :D padłam na ziemię :D lepszego tekstu ostatnio nie słyszałam :D

Zgłoś nadużycie #82093 6 czerwca 2014, 16:59

Konto usunięte

anafreud napisał(a)

może 2 razy dziennie :P to chyba nie ma reguły.... po prostu trzeba trafić i potem musi się wszystko pukładać odpowiednio


próbowałam po 2 razy dziennie przez cały cykl. Też nie wyszło ;p

Zgłoś nadużycie #82094 6 czerwca 2014, 16:59

Nathalia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 270 Podziękowania: 100

takasobieja napisał(a)

dziewczyny, zrobiłam gulasz.. sos pycha, ale doszło do mnie własnie że ja nie lubie wołowiny :( wiecie pyrtoliło się to juz od 3 godzin chyba... i mięsko jest mięciutkie, grzybki tez...sos pycha... ale jak posmakowałam mieso... eh było przyprawione, ale przez to duszenie to te przyprawy uleciały w sos, a mieso jakbym krowe w dupe ugryzła... ?! o co chodzi


A trzymałaś wołowinę w marynacie? Ja zawsze marynuję 24godziny wcześniej conajmniej, żeby właśnie czuć było jakieś przyprawy a nie czyste miącho :D
"To porażka a nie sukces pcha świat do przodu. Porażka zazwyczaj oznacza, że ktoś przekroczył granicę komfortu, spróbował czegoś nowego. Sknocił coś, ale też czegoś się przy tej okazji nauczył"

Zgłoś nadużycie #82095 6 czerwca 2014, 17:03

Konto usunięte

Nathalia napisał(a)

A trzymałaś wołowinę w marynacie? Ja zawsze marynuję 24godziny wcześniej conajmniej, żeby właśnie czuć było jakieś przyprawy a nie czyste miącho :D


gdybym miała czas na jakieś marynaty... to moje obiadki miałyby jakiś smaczek :D hahahaha!

Zgłoś nadużycie #82096 6 czerwca 2014, 17:05

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
trzymałam z pół godziny... ale kiedys wieprzowe tez miałam z 4godz w marynacie a itak przy duszeniu wszystko wyszło w sos :/


Zgłoś nadużycie #82097 6 czerwca 2014, 17:05

Nathalia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 270 Podziękowania: 100

motyl1909 napisał(a)

gdybym miała czas na jakieś marynaty... to moje obiadki miałyby jakiś smaczek :D hahahaha!


ja zawsze myśle co zrobić na drugi dzień na obiad właśnie żeby w razie co był czas na marynowanko :D
"To porażka a nie sukces pcha świat do przodu. Porażka zazwyczaj oznacza, że ktoś przekroczył granicę komfortu, spróbował czegoś nowego. Sknocił coś, ale też czegoś się przy tej okazji nauczył"

Zgłoś nadużycie #82098 6 czerwca 2014, 17:05

anafreud Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 2065 Podziękowania: 739

motyl1909 napisał(a)

gdybym miała czas na jakieś marynaty... to moje obiadki miałyby jakiś smaczek :D hahahaha!



eee no dajesz olej i przyprawy, maczasz mięcho, zakrywasz foilą i do lodówy - zero czasu :)
Grochu (*) 9tc   
Jednego syna już mam teraz czas na...... córkę ;)  
Marzenia są po to by je realizować - jedno po drugim!

Zgłoś nadużycie #82099 6 czerwca 2014, 17:07

anafreud Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 2065 Podziękowania: 739
o matko oślepnę - siedzę na tarasie, nóżynkę opalam i cycki mi się w ekranie odbijają i nic nie widzę.... masakra - ale tak poprzyglądałam się im to mi się powiększyły.... normalnie pierś mam jak 20-tka :)
Grochu (*) 9tc   
Jednego syna już mam teraz czas na...... córkę ;)  
Marzenia są po to by je realizować - jedno po drugim!

Zgłoś nadużycie #82100 6 czerwca 2014, 17:08

anafreud Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 2065 Podziękowania: 739

Nathalia napisał(a)

ja zawsze myśle co zrobić na drugi dzień na obiad właśnie żeby w razie co był czas na marynowanko :D


i to wymyślanie jest dla mnie najgorsze.... codziennie trzeba myśleć co zjeść....
Grochu (*) 9tc   
Jednego syna już mam teraz czas na...... córkę ;)  
Marzenia są po to by je realizować - jedno po drugim!

Zgłoś nadużycie #82101 6 czerwca 2014, 17:08

anafreud Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 2065 Podziękowania: 739
no dobra chyba wszystko nadrobiłam - mogę gadać na bieżąco :)
Grochu (*) 9tc   
Jednego syna już mam teraz czas na...... córkę ;)  
Marzenia są po to by je realizować - jedno po drugim!

Zgłoś nadużycie #82102 6 czerwca 2014, 17:09

Nathalia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 270 Podziękowania: 100

anafreud napisał(a)

i to wymyślanie jest dla mnie najgorsze.... codziennie trzeba myśleć co zjeść....


najlepszym wyjściem są zupy starcza na min 2 dni tylko weź i codziennie jedz zupe :D hehehe
"To porażka a nie sukces pcha świat do przodu. Porażka zazwyczaj oznacza, że ktoś przekroczył granicę komfortu, spróbował czegoś nowego. Sknocił coś, ale też czegoś się przy tej okazji nauczył"

Zgłoś nadużycie #82103 6 czerwca 2014, 17:13

Konto usunięte
no to mam LENIA! POWAŻNEGO :)

Zgłoś nadużycie #82104 6 czerwca 2014, 17:21

anafreud Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 2065 Podziękowania: 739

Nathalia napisał(a)

najlepszym wyjściem są zupy starcza na min 2 dni tylko weź i codziennie jedz zupe :D hehehe


no ja z zup to jadam ze 3 rodzaje tylko, no może 4... a mój chłop musi mięso mieć bo bez mięsa to nie obiad - zupa przez niego przelatuje w 22,5min
Grochu (*) 9tc   
Jednego syna już mam teraz czas na...... córkę ;)  
Marzenia są po to by je realizować - jedno po drugim!

Zgłoś nadużycie #82105 6 czerwca 2014, 17:26

anafreud Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 2065 Podziękowania: 739

motyl1909 napisał(a)

no to mam LENIA! POWAŻNEGO :)


witaj w klubie.... jeszcze obiadu nie zrobiłam.... a Młody zasnął mi na leżaku na podwórku i nie mogę go dobudzić.... ;)
Grochu (*) 9tc   
Jednego syna już mam teraz czas na...... córkę ;)  
Marzenia są po to by je realizować - jedno po drugim!

Zgłoś nadużycie #82106 6 czerwca 2014, 17:28

Nathalia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 270 Podziękowania: 100
Ja się ide walnąć do łóżka coś mnie zmuliło i może ból zelżeje. Dziś już pewnie nie zajrzę, więc stosunkowo udanej nocy życzę. DO jutra piękne kobiety :* :)
"To porażka a nie sukces pcha świat do przodu. Porażka zazwyczaj oznacza, że ktoś przekroczył granicę komfortu, spróbował czegoś nowego. Sknocił coś, ale też czegoś się przy tej okazji nauczył"

Zgłoś nadużycie #82107 6 czerwca 2014, 17:32

Konto usunięte
a ja jeszcze niecałe pół godzinki dzięki Bogu!

Zgłoś nadużycie #82108 6 czerwca 2014, 17:39

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
mój o zupie mówi to samo... normalnie jak smaże mięso to smak jest mimo wszystko, tylko nie w gulaszu :/ to duszenie długie to jakieś przekleństwo :/


Zgłoś nadużycie #82109 6 czerwca 2014, 17:49

nati123 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1190 Podziękowania: 375
Hej dziewczyny wiem że to nie jest temat do tego ale nie chce zakładać nowego tematu z reszta tu nie bardzo jest gdzie jeżeli bedziecie miały ochote to mi odpowiecie z góry dziękuje. Chodzi o to ze dalej chodze z ta ciążą obumarła zeszła ona do macicy(bo była między macica a jajowodem) i mój gin ma nadzieje ze sama poleci a jak nie to w srode mam pojechac na łyżeczkowanie ale średnio mi sie to widzi i teraz moje pytanie Czy jest jakaś możliwość sposób że tak powiem domowy na poronienie ?? Będę go jeszcze pytała o te tabletki poronne ale to jednak chemia i wolałabym jakiegokolwiek zabiegu uniknąć jeżeli jest jakas szansa...
Anafreud moje gratulacje :D


Zgłoś nadużycie #82110 6 czerwca 2014, 17:52

Konto usunięte

nati123 napisał(a)

Hej dziewczyny wiem że to nie jest temat do tego ale nie chce zakładać nowego tematu z reszta tu nie bardzo jest gdzie jeżeli bedziecie miały ochote to mi odpowiecie z góry dziękuje. Chodzi o to ze dalej chodze z ta ciążą obumarła zeszła ona do macicy(bo była między macica a jajowodem) i mój gin ma nadzieje ze sama poleci a jak nie to w srode mam pojechac na łyżeczkowanie ale średnio mi sie to widzi i teraz moje pytanie Czy jest jakaś możliwość sposób że tak powiem domowy na poronienie ?? Będę go jeszcze pytała o te tabletki poronne ale to jednak chemia i wolałabym jakiegokolwiek zabiegu uniknąć jeżeli jest jakas szansa...
Anafreud moje gratulacje :D


Nie ma takiego środka. Ja też chodziłam z tką ciążą 10 tc. I niestety musiałam czekać na zabieg.