Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #81811 6 czerwca 2014, 12:03

julitav1 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 294 Podziękowania: 86
Chyba na to nie ma reguły czy prywatnie czy na NFZ. Lekarz który kocha swoja prace i jest lekarzem z powołania jednakowo traktuje pacjentki i poswieca im tyle uwagi ile trzeba.
Słyszałam ze lakarz który przyjmuje prywatnie tez potrafi bym niezłym gburem i nie interesuje sie losem pacjentow.

Zgłoś nadużycie #81812 6 czerwca 2014, 12:08

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487

julitav1 napisał(a)

Chyba na to nie ma reguły czy prywatnie czy na NFZ. Lekarz który kocha swoja prace i jest lekarzem z powołania jednakowo traktuje pacjentki i poswieca im tyle uwagi ile trzeba.
Słyszałam ze lakarz który przyjmuje prywatnie tez potrafi bym niezłym gburem i nie interesuje sie losem pacjentow.

Mam takie samo zdanie :)

Zgłoś nadużycie #81813 6 czerwca 2014, 12:13

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
Wiesz z jednej strony dobrze, że wzięła się za Twoją nadżerkę, bo za moją nikt się nie brał... teraz gin mówił, że nie będziemy jej dotykać bo prawdopodobnie jest wrodzona, nieszkodliwa. Wcześniejszy kazał zachodzić w ciąze i wracać na wypalenie
ja chodzę do Pana dr :) kobiet jakos się krępuje, mój tłumaczy aż za bardzo czasem :)


Zgłoś nadużycie #81814 6 czerwca 2014, 12:13

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
Wiesz z jednej strony dobrze, że wzięła się za Twoją nadżerkę, bo za moją nikt się nie brał... teraz gin mówił, że nie będziemy jej dotykać bo prawdopodobnie jest wrodzona, nieszkodliwa. Wcześniejszy kazał zachodzić w ciąze i wracać na wypalenie
ja chodzę do Pana dr :) kobiet jakos się krępuje, mój tłumaczy aż za bardzo czasem :)


Zgłoś nadużycie #81815 6 czerwca 2014, 12:14

Konto usunięte

julitav1 napisał(a)

Chyba na to nie ma reguły czy prywatnie czy na NFZ. Lekarz który kocha swoja prace i jest lekarzem z powołania jednakowo traktuje pacjentki i poswieca im tyle uwagi ile trzeba.
Słyszałam ze lakarz który przyjmuje prywatnie tez potrafi bym niezłym gburem i nie interesuje sie losem pacjentow.


No tak. Ja właśnie tego doświadczyłam. Ale trzymam się jej. Co prawda nie dała mi skierowania na te badania krwi co wam pisałam, bo ona uważa, że skoro zaszłam w 2 ciąże, to i zajdę w trzecią. No ale może jak ją porposzę dla własnego spokoju to mi da :)

Zgłoś nadużycie #81816 6 czerwca 2014, 12:14

julitav1 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 294 Podziękowania: 86

takasobieja napisał(a)

Wiesz z jednej strony dobrze, że wzięła się za Twoją nadżerkę, bo za moją nikt się nie brał... teraz gin mówił, że nie będziemy jej dotykać bo prawdopodobnie jest wrodzona, nieszkodliwa. Wcześniejszy kazał zachodzić w ciąze i wracać na wypalenie
ja chodzę do Pana dr :) kobiet jakos się krępuje, mój tłumaczy aż za bardzo czasem :)



No dobrze że się wzięła ale chyba coś jej nie wyszła bo moja obecna gin powiedziała, że zauważyła jakieś zmiany i trzeba bd pobrać cytologie.
A ja właśnie do Panów się krępuje :)

Zgłoś nadużycie #81817 6 czerwca 2014, 12:15

Konto usunięte

takasobieja napisał(a)

Wiesz z jednej strony dobrze, że wzięła się za Twoją nadżerkę, bo za moją nikt się nie brał... teraz gin mówił, że nie będziemy jej dotykać bo prawdopodobnie jest wrodzona, nieszkodliwa. Wcześniejszy kazał zachodzić w ciąze i wracać na wypalenie
ja chodzę do Pana dr :) kobiet jakos się krępuje, mój tłumaczy aż za bardzo czasem :)


Ja nadżerkę mam non stop, ale dostawałam jakieś globulki i mijało. Ja mam problem z pęcherzem, ale nic mi nie mogą zrobić, póki nie urodzę dziecka.

Zgłoś nadużycie #81818 6 czerwca 2014, 12:15

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559

julitav1 napisał(a)

Chyba na to nie ma reguły czy prywatnie czy na NFZ. Lekarz który kocha swoja prace i jest lekarzem z powołania jednakowo traktuje pacjentki i poswieca im tyle uwagi ile trzeba.
Słyszałam ze lakarz który przyjmuje prywatnie tez potrafi bym niezłym gburem i nie interesuje sie losem pacjentow.


dokłądnie, to zależy od lekarza. Ostatnio rozmawiałam z żoną mojego gina. Ona się wszystkim zajmuje, przejmuje każdą pacjentką, sama mówiła, że są po to bo chcą pomóc... ona to kocha robić, pomagać... ciągle jest w ruchu. Mówiła, ze mogę do niej w każdej chwili zadzwonic i porozmawiać :) hehe... taka babka starsza, mega życzliwa i gadulska :)


Zgłoś nadużycie #81819 6 czerwca 2014, 12:21

Konto usunięte

takasobieja napisał(a)

dokłądnie, to zależy od lekarza. Ostatnio rozmawiałam z żoną mojego gina. Ona się wszystkim zajmuje, przejmuje każdą pacjentką, sama mówiła, że są po to bo chcą pomóc... ona to kocha robić, pomagać... ciągle jest w ruchu. Mówiła, ze mogę do niej w każdej chwili zadzwonic i porozmawiać :) hehe... taka babka starsza, mega życzliwa i gadulska :)


Fajnie, że są jeszcze tacy lekarze z powołania :)

Zgłoś nadużycie #81820 6 czerwca 2014, 12:22

julitav1 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 294 Podziękowania: 86

takasobieja napisał(a)

dokłądnie, to zależy od lekarza. Ostatnio rozmawiałam z żoną mojego gina. Ona się wszystkim zajmuje, przejmuje każdą pacjentką, sama mówiła, że są po to bo chcą pomóc... ona to kocha robić, pomagać... ciągle jest w ruchu. Mówiła, ze mogę do niej w każdej chwili zadzwonic i porozmawiać :) hehe... taka babka starsza, mega życzliwa i gadulska :)



No i wałsnie to jest super ze nie boisz sie zadzwonic do lakarza z jakims problemem ze moze cie wysmiac albo powiedziec z czym pani dzwoni.
Ja mam zawsze mnostwo pytan ale mojej gin to nie przeszkadza :)
Bo prawdziwy lekarz powinien kochać swoja pracę.
A nie pojdziesz do jakiegos nawrzeszczy na ciebie i pozniej juz jestes zle nastawiona.

Zgłoś nadużycie #81821 6 czerwca 2014, 12:24

Konto usunięte

julitav1 napisał(a)

No i wałsnie to jest super ze nie boisz sie zadzwonic do lakarza z jakims problemem ze moze cie wysmiac albo powiedziec z czym pani dzwoni.
Ja mam zawsze mnostwo pytan ale mojej gin to nie przeszkadza :)
Bo prawdziwy lekarz powinien kochać swoja pracę.
A nie pojdziesz do jakiegos nawrzeszczy na ciebie i pozniej juz jestes zle nastawiona.


julitka - bo ja nie w temacie - masz już dziecko? bo pisałaś że w trakcie ciąży...

Zgłoś nadużycie #81822 6 czerwca 2014, 12:27

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
Mój gin szanuje mega kobiety, widać że jest wykształcony i inteligentny. Zawsze rękę podaje na dzień dobry i do widzenia. Drzwi otwiera itd. Odpowiada na każde moje pyt. Mojemu mężowi tłumaczył jak dziecku o co chodzi w inseminacji, czy zabiegu na drożność jajowodów, tłumaczył co będzie robił po kolei itd. Zawsze uśmiechniety itd :) No i ceny mi obniża za to, że jestem stałym klientem :) za szybkie usg jak wygląda faza cyklu płacę 50 a nie 120zł :) Ciągle jeździ na konferencje szkolenia, ma caaaaaaaaałą ogromną ścianę obwieszoną certyfikatami itd. :) No i robił habilitacje :)


Zgłoś nadużycie #81823 6 czerwca 2014, 12:28

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
dziewczyny widziałyście promocje w black red white? Kurde do mieszkania nowego jeszcze tyle czasu... ale kupując meble zaoszczędziłabym mega sporo... na głupiej witrynie za 750zł - 150 zł ... bo teraz kosztuje 608zł :) bo bez vatu


Zgłoś nadużycie #81824 6 czerwca 2014, 12:30

julitav1 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 294 Podziękowania: 86

motyl1909 napisał(a)

julitka - bo ja nie w temacie - masz już dziecko? bo pisałaś że w trakcie ciąży...



Nie nie mam. Rok temu byłam w ciązy ale w 6 tyg poroniłam

Zgłoś nadużycie #81825 6 czerwca 2014, 12:31

Konto usunięte
gusiaa, testujesz jednak 10 czy 11?

Zgłoś nadużycie #81826 6 czerwca 2014, 12:32

Konto usunięte

julitav1 napisał(a)

Nie nie mam. Rok temu byłam w ciązy ale w 6 tyg poroniłam


Przepraszam, nie chciałam wywołać wspomnień :*

Zgłoś nadużycie #81827 6 czerwca 2014, 12:33

julitav1 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 294 Podziękowania: 86

motyl1909 napisał(a)

Przepraszam, nie chciałam wywołać wspomnień :*



Nic się nie stało :)

Zgłoś nadużycie #81828 6 czerwca 2014, 12:34

Konto usunięte

julitav1 napisał(a)

Nic się nie stało :)


A dostałaś dupka albo luteinę na okres starań?

Zgłoś nadużycie #81829 6 czerwca 2014, 12:40

julitav1 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 294 Podziękowania: 86
Nie nie dostałam mam powtorzyć progesteron własnie w poniedzialek i wtedy jak znowu wyjdzie taki niski to powiedziala ze wtedy przepisze.

Zgłoś nadużycie #81830 6 czerwca 2014, 12:42

Konto usunięte

julitav1 napisał(a)

Nie nie dostałam mam powtorzyć progesteron własnie w poniedzialek i wtedy jak znowu wyjdzie taki niski to powiedziala ze wtedy przepisze.


aaaa okej :)