Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #80351 2 czerwca 2014, 18:10

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

anafreud napisał(a)

no to niestety - ostatni plan jaki pisałam to w 2009r na mianowanego... miałabym na dyplomowanego gdybym teraz we wrześniu złożyła ale nie póki co nie chce mi się go robić więc odpuściłam na pewnie dłuuugie "jeszcze nie teraz" a w necie nie ma żadnych ??


no coś tam jest, ale tu mam takie fajne kużalanki to mówię - zapytam :P






Zgłoś nadużycie #80352 2 czerwca 2014, 18:11

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

Edka82 napisał(a)

Moge zadzwonić do niej jutro


spoko, ja dzisiaj jeszcze mam dzownić do koleżanki, jak ona nic nie załatwi, to będę się do Ciebie zgłaszać ;) :*






Zgłoś nadużycie #80353 2 czerwca 2014, 18:19

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503

anafreud napisał(a)

sorrki tak wpadłam na chwilę, wcześniej z tą Inezką ale poszłam grać z Młodym na konsoli.... jezu - grałam w piłkę z nim i jak się nie zamachnęłam żeby gola mu strzelić, jak się nie gwizdnęłam z poślizgiem to będę mieć tyłek jak Tasiemka ostatnio :) ała....


ty uważaj na siebie może już tam fasolinka mieszka a ty takie numery wyczyniasz




Zgłoś nadużycie #80354 2 czerwca 2014, 18:28

Konto usunięte
Jeny, orkopny dzionek dzisiaj mam... zero ogarnięcia, same smutki :/

Zgłoś nadużycie #80355 2 czerwca 2014, 18:29

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782
No i wszystko się pojebało :( Mąż nie da rady przyjechać 15.06 bo będzie kupa roboty :/ Przyjedzie 6.06 akurat na @ :/ :/ Kur*a!!!
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #80356 2 czerwca 2014, 18:31

Konto usunięte

Lenka87 napisał(a)

No i wszystko się pojebało :( Mąż nie da rady przyjechać 15.06 bo będzie kupa roboty :/ Przyjedzie 6.06 akurat na @ :/ :/ Kur*a!!!


o jeny :( bardzo mi przykro :(

Zgłoś nadużycie #80357 2 czerwca 2014, 18:34

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503

Lenka87 napisał(a)

No i wszystko się pojebało :( Mąż nie da rady przyjechać 15.06 bo będzie kupa roboty :/ Przyjedzie 6.06 akurat na @ :/ :/ Kur*a!!!


kurcze to już pewne na 100 % ??




Zgłoś nadużycie #80358 2 czerwca 2014, 18:34

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503

motyl1909 napisał(a)

Jeny, orkopny dzionek dzisiaj mam... zero ogarnięcia, same smutki :/


motylek co to za smutki ?? głowa do góry




Zgłoś nadużycie #80359 2 czerwca 2014, 18:34

Konto usunięte
Lenka, masz motywację, by szybciej do niego jechać :*

Zgłoś nadużycie #80360 2 czerwca 2014, 18:34

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

motyl1909 napisał(a)

Jeny, orkopny dzionek dzisiaj mam... zero ogarnięcia, same smutki :/


dokładnie masakryczny dzień, ja też nie ogarniam...






Zgłoś nadużycie #80361 2 czerwca 2014, 18:35

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

motyl1909 napisał(a)

o jeny :( bardzo mi przykro :(


Mi nawet nie chodzi o starania, bo na to będziemy mieć dużo czasu. Tylko ja podczas @ zdycham i nie będzie serduszek przynajmniej przez 3-4 dni :(

Kochana w tabelce możesz mi zmienić datę testowania na ?? ?
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #80362 2 czerwca 2014, 18:35

Konto usunięte

nadia1991 napisał(a)

motylek co to za smutki ?? głowa do góry


nie wiem, jakoś tak mi przykro jest. Mój mąż mówił mi wczoraj, że on się boi, ale nie pozwoli nam się poddać, że mamy walczyć... Stał wczoraj nad Frankiem (synem mojej ciotki) i nawet słowem się nie odezwał, tylko na niego patrzył... tak mi przykro, że go zawodze, że nie mogę dać mu dziecka...

Zgłoś nadużycie #80363 2 czerwca 2014, 18:35

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

Lenka87 napisał(a)

No i wszystko się pojebało :( Mąż nie da rady przyjechać 15.06 bo będzie kupa roboty :/ Przyjedzie 6.06 akurat na @ :/ :/ Kur*a!!!


o rany, może jeszcze się poprzestawia robota... i będzie git... :*






Zgłoś nadużycie #80364 2 czerwca 2014, 18:37

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

nadia1991 napisał(a)

kurcze to już pewne na 100 % ??


Na 1000 %. Szef od 14.06 do końca miesiąca będzie miał masę zleceń i nie ma szans na wolne wtedy. No chyba, że chce stracić pracę...
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #80365 2 czerwca 2014, 18:37

Konto usunięte
Lenka, zmieniłam :*

Zgłoś nadużycie #80366 2 czerwca 2014, 18:39

anafreud Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 2065 Podziękowania: 739
o kurde ten zarządźmy może koniec tego dnia co ?? bo same nieszczęścia dziś.... :(

nadia1991 napisał(a)

ty uważaj na siebie może już tam fasolinka mieszka a ty takie numery wyczyniasz



heh nieeee.... nawet jak jest to jest bezpieczny :) warstewka tłuszczyku wyściela porządnie :P
Grochu (*) 9tc   
Jednego syna już mam teraz czas na...... córkę ;)  
Marzenia są po to by je realizować - jedno po drugim!

Zgłoś nadużycie #80367 2 czerwca 2014, 18:40

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503

motyl1909 napisał(a)

nie wiem, jakoś tak mi przykro jest. Mój mąż mówił mi wczoraj, że on się boi, ale nie pozwoli nam się poddać, że mamy walczyć... Stał wczoraj nad Frankiem (synem mojej ciotki) i nawet słowem się nie odezwał, tylko na niego patrzył... tak mi przykro, że go zawodze, że nie mogę dać mu dziecka...


nie możesz tak do tego podchodzic uda się i wam przecież taka młoda jesteś jeszcze bedziecie miec gromadkę mi też jest smutno jak patrze na rosnący brzuszek koleżanki czy maleństwa które przychodzą na świat




Zgłoś nadużycie #80368 2 czerwca 2014, 18:40

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

motyl1909 napisał(a)

nie wiem, jakoś tak mi przykro jest. Mój mąż mówił mi wczoraj, że on się boi, ale nie pozwoli nam się poddać, że mamy walczyć... Stał wczoraj nad Frankiem (synem mojej ciotki) i nawet słowem się nie odezwał, tylko na niego patrzył... tak mi przykro, że go zawodze, że nie mogę dać mu dziecka...


ale co Ty, że tak powiem pieprzysz?! jak nie możesz dać? dwa razy już się "prawie" udało! więc dasz mu to dziecko i nie możesz myśleć, że go zawodzisz...! Przestań, to jest decyzja i działania obojga, nie wolno tak mówić i myśleć! Ale mnie zbulwersowałaś tym stwierdzeniem. Kiedyś przy poważnej rozmowie z mężem, powiedział mi, że nigdy nie powie, że to moja wina, bo to jest sprawa obojga! Ostatnio mi opowiadał, że kolega z pracy mówił, że mają z żoną problemy z zajściem i ONA się musi przebadać, a mój mąż do niego, żeby tak nie mówił, że to ONA i JEJ sprawa, tylko żeby też się przebadał i ją wspierał i żeby przypadkiem nie walnął takiego tekstu, jak Ty napisałaś, że ONA nie może mu dać dziecka! Stwierdzam w związku z tym, że mój mąż jest cudowny, a pisząc to aż się popłakałam! Nie wiem w sumie czemu!






Zgłoś nadużycie #80369 2 czerwca 2014, 18:44

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503

Tasiemka napisał(a)

ale co Ty, że tak powiem pieprzysz?! jak nie możesz dać? dwa razy już się "prawie" udało! więc dasz mu to dziecko i nie możesz myśleć, że go zawodzisz...! Przestań, to jest decyzja i działania obojga, nie wolno tak mówić i myśleć! Ale mnie zbulwersowałaś tym stwierdzeniem. Kiedyś przy poważnej rozmowie z mężem, powiedział mi, że nigdy nie powie, że to moja wina, bo to jest sprawa obojga! Ostatnio mi opowiadał, że kolega z pracy mówił, że mają z żoną problemy z zajściem i ONA się musi przebadać, a mój mąż do niego, żeby tak nie mówił, że to ONA i JEJ sprawa, tylko żeby też się przebadał i ją wspierał i żeby przypadkiem nie walnął takiego tekstu, jak Ty napisałaś, że ONA nie może mu dać dziecka! Stwierdzam w związku z tym, że mój mąż jest cudowny, a pisząc to aż się popłakałam! Nie wiem w sumie czemu!


popieram to co napisałaś w 100 % :)




Zgłoś nadużycie #80370 2 czerwca 2014, 18:54

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782
Tak sobie myślę, że może nawet lepiej jak teraz się nie uda... Przeprowadzka, pakowanie wszystkiego i cały stres z tym związany mógłby tylko zaszkodzić. Jak już się wyprowadzimy to zaczniemy starania na spokojnie
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach