Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #77111 20 maja 2014, 12:17

Konto usunięte

Edka82 napisał(a)

Zmykam do pracy się szykować, będę zaglądać z telefonu :)


paaa, miłego dzionka :)

Zgłoś nadużycie #77112 20 maja 2014, 12:17

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487

motyl1909 napisał(a)

paaa, miłego dzionka :)


:*

Zgłoś nadużycie #77113 20 maja 2014, 12:21

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9508 Podziękowania: 1635

takasobieja napisał(a)

Moja mama pracowała do 9 miesiąca :P bo się dobrze czuła, a miała pracę papierkową :) juz ją na siłe wyganiali z pracy z wielkim brzuchem hhe :D
lecę na spirometrię! Eh
Staraczka Ty tam masz same mini! :D kurde ja nie mam na to nóg :D poza tym nie moje rozmiary :D co to za rozmiary? Też muszę wystawic ciuchy!!! i buty ... chyba zrobię to jak wrócę :)



Moja mama tez pracowała do samego końca, szyła na maszynie, więc praca siedząca, ale mega stresująca! Miała umowę na czas nieokreślony i niby spokojnie mogła by isc na l4 potem na macierzyński i wócic z powrotem do pracy, ale bała się , że ją zwolnią bo tam było podobno strasznie. Włosi mieli tam reżim. Jeden dzień wolnego = wylatujesz...... Wiele osób nie wytrzymywało presji, stresu, dużo osób po prostu samo odchodziło. Ona pracowała tam 11 lat, jest bardzo dobrą krawcową i bez problemu dawała sobie radę. Po urodzeniu brata poszla do pracy, chyba tylko 3 miesiące siedziala w domu




Zgłoś nadużycie #77114 20 maja 2014, 12:23

Konto usunięte

Szpilkka napisał(a)

Moja mama tez pracowała do samego końca, szyła na maszynie, więc praca siedząca, ale mega stresująca! Miała umowę na czas nieokreślony i niby spokojnie mogła by isc na l4 potem na macierzyński i wócic z powrotem do pracy, ale bała się , że ją zwolnią bo tam było podobno strasznie. Włosi mieli tam reżim. Jeden dzień wolnego = wylatujesz...... Wiele osób nie wytrzymywało presji, stresu, dużo osób po prostu samo odchodziło. Ona pracowała tam 11 lat, jest bardzo dobrą krawcową i bez problemu dawała sobie radę. Po urodzeniu brata poszla do pracy, chyba tylko 3 miesiące siedziala w domu


moja mama dość wcześnie i niespodziewanie zaszła w ciążę. Chodziła wtedy do LO. I nie przyznała się w domu, że jest w ciąży aż do 6-go m-ca. I do tej pory ćwiczyła na wf-ie normalnie. Stąd jestem troszkę dziwna :D

Zgłoś nadużycie #77115 20 maja 2014, 12:32

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9508 Podziękowania: 1635

motyl1909 napisał(a)

moja mama dość wcześnie i niespodziewanie zaszła w ciążę. Chodziła wtedy do LO. I nie przyznała się w domu, że jest w ciąży aż do 6-go m-ca. I do tej pory ćwiczyła na wf-ie normalnie. Stąd jestem troszkę dziwna :D


hehe ...... ja pisałam o najmłodszym braciszku .... Jeśli chodzi o pierwszą ciążę to moja mama też jak zaszła to chodziła jeszcze do szkoły, miała niecałe 18 lat kiedy brała ślub kościelny - jeszcze za zgodą, bo była niepełnoletnia. Do dzisiaj wspomina jak na początku ciąży ubierała bardzo ciasne spodnie do szkoły, żeby nie było widac brzuszka :D hehe, i że nauczyciele mieli do niej taryfe ulgowąna koniec roku ( co do ocen) , bo wiedzieli że jest w ciąży.




Zgłoś nadużycie #77116 20 maja 2014, 12:33

Konto usunięte

Szpilkka napisał(a)

hehe ...... ja pisałam o najmłodszym braciszku .... Jeśli chodzi o pierwszą ciążę to moja mama też jak zaszła to chodziła jeszcze do szkoły, miała niecałe 18 lat kiedy brała ślub kościelny - jeszcze za zgodą, bo była niepełnoletnia. Do dzisiaj wspomina jak na początku ciąży ubierała bardzo ciasne spodnie do szkoły, żeby nie było widac brzuszka :D hehe, i że nauczyciele mieli do niej taryfe ulgowąna koniec roku ( co do ocen) , bo wiedzieli że jest w ciąży.


u mojej mamy było w szkole odwrotnie. Jak się dowiedzieli, to wszyscy krzywo patrzyli na nią. Dokuczali itd. Ale co się dziwić, miała 16 lat, brali ślub cywilny za zgodą sądu...

Zgłoś nadużycie #77117 20 maja 2014, 12:35

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9508 Podziękowania: 1635
No w dzisiejszych czasach też jest tak samo jak ktoś widzi 15-16 latke w ciąży. Dzieci w szkole są okropne ;/




Zgłoś nadużycie #77118 20 maja 2014, 12:36

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

Szpilkka napisał(a)

hehe ...... ja pisałam o najmłodszym braciszku .... Jeśli chodzi o pierwszą ciążę to moja mama też jak zaszła to chodziła jeszcze do szkoły, miała niecałe 18 lat kiedy brała ślub kościelny - jeszcze za zgodą, bo była niepełnoletnia. Do dzisiaj wspomina jak na początku ciąży ubierała bardzo ciasne spodnie do szkoły, żeby nie było widac brzuszka :D hehe, i że nauczyciele mieli do niej taryfe ulgowąna koniec roku ( co do ocen) , bo wiedzieli że jest w ciąży.


Ja jak zaszłam w pierwszą ciążę, to chodziłam do technikum. Nie zdałam właśnie przez w-f. Nauczyciel stwierdził, że ciąża nie choroba i kazał mi robić jakieś fikołki na drążku i biegać na 1000m... Idiota :/
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #77119 20 maja 2014, 12:39

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

motyl1909 napisał(a)

u mojej mamy było w szkole odwrotnie. Jak się dowiedzieli, to wszyscy krzywo patrzyli na nią. Dokuczali itd. Ale co się dziwić, miała 16 lat, brali ślub cywilny za zgodą sądu...


Ja miałam dobrze pod tym względem :) Byłam tylko rok starsza od Twojej mamy, ale w klasie miałam super przyjaciół :) Nosili mi plecak, a jeden kolega wnosił mnie na 4 piętro twierdząc, że nie mogę się przemęczać :D
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #77120 20 maja 2014, 12:48

tusiaczek87 Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 35 Podziękowania: 4
hej, w sobote robiłam test wyszły mi 2 kreski, poszłam na krew wyszło 0,1 dzis jest dzien miesiączki... nie wiem juzo co chodzi

Zgłoś nadużycie #77121 20 maja 2014, 12:50

Konto usunięte

Lenka87 napisał(a)

Ja miałam dobrze pod tym względem :) Byłam tylko rok starsza od Twojej mamy, ale w klasie miałam super przyjaciół :) Nosili mi plecak, a jeden kolega wnosił mnie na 4 piętro twierdząc, że nie mogę się przemęczać :D


czad :D

Zgłoś nadużycie #77122 20 maja 2014, 13:08

Konto usunięte

tusiaczek87 napisał(a)

hej, w sobote robiłam test wyszły mi 2 kreski, poszłam na krew wyszło 0,1 dzis jest dzien miesiączki... nie wiem juzo co chodzi


ciąża biochemiczna :( przykro mi :(

Zgłoś nadużycie #77123 20 maja 2014, 13:12

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503

motyl1909 napisał(a)

ciąża biochemiczna :( przykro mi :(


co to znaczy ??




Zgłoś nadużycie #77124 20 maja 2014, 13:13

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503
a tak wogóle macie bardzo młodziutkich rodziców :) moja mama miała 22 lata jak się urodziłam




Zgłoś nadużycie #77125 20 maja 2014, 13:14

Konto usunięte

nadia1991 napisał(a)

co to znaczy ??


tzn, że hormony powariowały, i niestety badanie z krwi jest pewniejsze. Przy ciążach biochemicznych testy pokazują II krechy,a @ i tak przychodzi. To jest bardzo wczesne poronienie i kobioeta, która by nie robiła testu uznałaby to jako spóźniający się okres.

Tusiaczek, życzę Ci, żebyś nie dostała @, a badanie z krwi może zrobiłaś za wcześnie :*

Zgłoś nadużycie #77126 20 maja 2014, 13:15

Konto usunięte

nadia1991 napisał(a)

a tak wogóle macie bardzo młodziutkich rodziców :) moja mama miała 22 lata jak się urodziłam


no moja miała 16 lat, a mojego męża mama jak jego rodziła, miała 19

Zgłoś nadużycie #77127 20 maja 2014, 13:15

tusiaczek87 Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 35 Podziękowania: 4
CZyli powinnam dostac krwawienia jak miesiaczka tak? Zarejstrowałam sie jutro do ginekologa choć teraz to juz niepotrzebnie :( ((

Zgłoś nadużycie #77128 20 maja 2014, 13:16

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503
też miałam w liceum koleżankę w ciąży ale wszyscy uważali na nią ze względu na jej stan a na maturze nie musiała losować miejsca tylko dostała takie, żeby mieć jak najbliżej do toalety i




Zgłoś nadużycie #77129 20 maja 2014, 13:17

Konto usunięte

tusiaczek87 napisał(a)

CZyli powinnam dostac krwawienia jak miesiaczka tak? Zarejstrowałam sie jutro do ginekologa choć teraz to juz niepotrzebnie :( ((


idź! zobaczymy co on Ci powie. Póki nie krwawisz to jest szansa, że wszystko będzie okej!

Zgłoś nadużycie #77130 20 maja 2014, 13:17

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503

motyl1909 napisał(a)

no moja miała 16 lat, a mojego męża mama jak jego rodziła, miała 19


to będą bardzo młodymi dziadkami :)