Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #74531 11 maja 2014, 15:16

Nina1 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 2192 Podziękowania: 601
Heej! Witam się weekendowo. Właśnie posprzątałam w domu :D jest czyściutko i pachnąco.
Jutro mam gości. Pyszne ciacho już czeka w lodówce, jeszcze jutro jakąś obiado-kolację muszę wymyślić. Chyba jakoś standardowo pójdę bo nie chce mi się wymyślać.


Zgłoś nadużycie #74532 11 maja 2014, 15:35

Nina1 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 2192 Podziękowania: 601
Motyl - przeczytałam Twoje posty. Ja bym rozmawiała, rozmawiała i jeszcze raz rozmawiała. Oszukiwanie męża jakimiś innymi plastrami? Dla mnie kompletna głupota. Dziecko musi być chciane przez obie strony. Oszukasz go, zajdziesz w ciążę, a on co wtedy powie? Przecież nie chciał. Poproś męża o wszystkie argumenty "przeciw", a ty pokaż mu te "za".
Niestety kwestia dziecka może poróżnić bardzo dwoje ludzi. Znam małżeństwa które rozpadły się przez to, że nie mogli dojść do porozumienia w kwestii dziecka.
Czasami może warto poczekać na tą drugą stronę?
Z innej paki - przyjaciel mojego Piotra był z dziewczyną, wiadomość o ciąży ich zaskoczyła. Facet tak bardzo nie chciał tego dziecka, że rozstał się z tą dziewczyną na kilka miesięcy. Jak dziewczynka przyszła na świat to oszalał na jej punkcie, a z matką dziecka wziął ślub. Teraz nie odstępuje córy na krok :) . Także, każdy facet może zmienić pogląd :) .


Zgłoś nadużycie #74533 11 maja 2014, 15:48

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635
Nina od razu przypomniala mi się historia mojej przyjaciółki. Miała ojca tyrana, jak było dzieckiem bił ją zawsze i za wszystko, prowadził taki reżim w domu, że ja nawet bałam się tam chodzic. W wieku 18 lat zaszła w ciążę pewnie gdyby jej ojciec się dowiedział to wyrzucił by ją z domu, albo sprał na kwaśne jabłko, dlatego ukrywała ją przed całą rodziną, nawet nie wiem czy była chociaż dwa razy u lekarza.... Jak zemdlała w sklepie i zawieźli ją do szpitala okazało się że rodziła. Urodziła wcześniaka, córeczkę. Wtedy już wszyscy się o tym dowiedzieli. Historia niczym z programu TLC ciąża z zaskoczenia ..... Jednak już nie jeden powiedział, że dziecko zmienia człowieka. Teraz jej tata nie widzi świata za wnusią!!!! Jest najlepszym dziadkiem na świecie, zmienił się niesamowicie :-)




Zgłoś nadużycie #74534 11 maja 2014, 16:10

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635
Musze rozkminić dlaczego mi dzisiaj tak nie dobrze na żołądku ;/ ;/ masakra jakaś, myślałam, że mnie bierze jakaś grypa żołądkowa ale na "szczęście" nie. ;/ ;/




Zgłoś nadużycie #74535 11 maja 2014, 16:39

Konto usunięte

Lenka87 napisał(a)

Dzień dobry :)
Motyl, jak rozmowa z mężem ??


Nic oczywiście nie wniosła. Były krzyki, łzy, pakowanie. Nic nie pomogło. On uparcie nie chce i już. Powiedział, że tak jak ustaliliśmy będziemy się starać od lipca 2015. No nic, trzeba czekać. Jeszcze tylko 17 cykli ;)

Zgłoś nadużycie #74536 11 maja 2014, 16:44

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

motyl1909 napisał(a)

Nic oczywiście nie wniosła. Były krzyki, łzy, pakowanie. Nic nie pomogło. On uparcie nie chce i już. Powiedział, że tak jak ustaliliśmy będziemy się starać od lipca 2015. No nic, trzeba czekać. Jeszcze tylko 17 cykli ;)


Jak dla mnie, to nie Wy ustaliliście, tylko Twój mąż tak postanowił. No cóż, pozostaje mieć nadzieję, że zmieni zdanie. Tego Ci życzę :)
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #74537 11 maja 2014, 16:46

Nina1 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 2192 Podziękowania: 601
Motyl - a mnie zastanawia czemu on tak uparcie nie chce. Tak naprawdę co 1,5 roku ma zmienić?


Zgłoś nadużycie #74538 11 maja 2014, 16:47

Konto usunięte
Dziękuję dziewczyny za słowa wsparcia.

Kalaaa, tak jak mówisz, rozmawialiśmy. Żaden argument nie przemówił niestety do niego. A on jest dla mnie najważniejszą osobą na tym świecie. I nie zrobię nic przeciwko niemu. Za mocno go kocham. Poczekam te 1,5 roku. To przecież nie tak długo. Szybko zleci. Obiecał, że tak się stanie. Bo nie chce być potem starym ojcem. Będziemy mieli pół roku starań do jego 30-tki. Może się uda. Jeśli nie, będziemy próbować dalej. Spokojnie, już mi lepiej... Miałam chyba złe dni. Ufam temu na górze, i wierzę, że za te 1,5 roku będzie dobrze. Może właśnie potrzebujemy tego czasu żeby choćby dorobić się własnego mieszkanka?

Naprawdę wam dziękuję. Jesteście przekochane!

Zgłoś nadużycie #74539 11 maja 2014, 16:48

Konto usunięte

Nina1 napisał(a)

Motyl - a mnie zastanawia czemu on tak uparcie nie chce. Tak naprawdę co 1,5 roku ma zmienić?


Dojrzeje do tej decyzji. Na razie nie jest gotów na dziecko.

Zgłoś nadużycie #74540 11 maja 2014, 16:49

Nina1 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 2192 Podziękowania: 601

motyl1909 napisał(a)

Dojrzeje do tej decyzji. Na razie nie jest gotów na dziecko.



W takim razie życzę żeby 1,5 roku szybko zleciało :D .


Zgłoś nadużycie #74541 11 maja 2014, 17:03

Konto usunięte
Jestem straszna :( wciągam napoleonkę :( ale za to na 19 lecę na fitness, więc wszystko spalę :)

Zgłoś nadużycie #74542 11 maja 2014, 17:03

Konto usunięte
Nina, a Wy kiedy wracacie do starań?

Zgłoś nadużycie #74543 11 maja 2014, 17:07

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

motyl1909 napisał(a)

Jestem straszna :( wciągam napoleonkę :( ale za to na 19 lecę na fitness, więc wszystko spalę :)


Ale mi ochoty narobłaś :)
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #74544 11 maja 2014, 17:12

Konto usunięte

Lenka87 napisał(a)

Ale mi ochoty narobłaś :)


moje wyrzuty sumienia mówią,że powinnam jej nie jeść :P ale tylko raz na tydzień jem coś słodkiego i nie dużo. I generalnie codziennie pomykam na fitnesiaka :D więc powinno mi zostać wybaczone :)

Zgłoś nadużycie #74545 11 maja 2014, 17:14

Nina1 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 2192 Podziękowania: 601

motyl1909 napisał(a)

Nina, a Wy kiedy wracacie do starań?



Właściwie to od teraz :)


Zgłoś nadużycie #74546 11 maja 2014, 17:20

Konto usunięte

Nina1 napisał(a)

Właściwie to od teraz :)


suuuuper :) moje gratki ;) to kiedy testujesz? :)

Zgłoś nadużycie #74547 11 maja 2014, 17:21

Konto usunięte
jutro testuje mamelka :) jakieś przeczucia? będzie pozytyw? :)

Zgłoś nadużycie #74548 11 maja 2014, 17:29

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487
Hej, wracam do domu.

Zgłoś nadużycie #74549 11 maja 2014, 17:30

Konto usunięte
cześć Edka! Jak tam u Ciebie? :)

Zgłoś nadużycie #74550 11 maja 2014, 17:31

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
jestem :) kimnęłam się chwilę, potem mąż mnie obudził naa serduszko :D a potem mnie zabrał na lody i kawę do miasta :D teraz robimy sobie grilla :D
ej zawsze jak "najeżdżam" na niego na forum, to potem się robi miło i sympatycznie, tak się zastanawiam, czy on tego nie czyta przypadkiem :D