Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #74351 9 maja 2014, 22:11

smile Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 11930 Podziękowania: 1561
A i ja mykam dobranoc wszystkim :)
Where there is love, there is life.

Zgłoś nadużycie #74352 9 maja 2014, 22:11

Konto usunięte
Też powoli uciekam, jutro na 8 lecę do szkoły na zajęcia :/ buziole kochane! Musimy dać radę! "Bo jak nie my to kto" :)

Zgłoś nadużycie #74353 9 maja 2014, 22:16

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487
Odpuscilam sobie 10 ostatnich stron, nie dam rady was nadrobić, ja prawie u teściów. Jutro i w niedzielę mam zajęcia z psychologii rozwojowej, po 8 godzin pod zieloną Góra. Mój telefon zastępczy nie nadaje się do netu więc dopero w niedzielę fi Was zagladne wieczorem. Teraz skorzystałam z telefonu męża :) papa

Zgłoś nadużycie #74354 9 maja 2014, 22:18

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503
Czytam was cały czas i nie wiem co napisać wczoraj tak samo narzekalam, ale wykrzyczalam swoje żale i maz dzisiaj był w domu o normalnej porze. Uważam ze każdy moze mieć zły dzień i chwile zwątpienia najwazniesze to nie podejmować decyzji pod wpływem emocji




Zgłoś nadużycie #74355 9 maja 2014, 22:19

Konto usunięte

nadia1991 napisał(a)

Czytam was cały czas i nie wiem co napisać wczoraj tak samo narzekalam, ale wykrzyczalam swoje żale i maz dzisiaj był w domu o normalnej porze. Uważam ze każdy moze mieć zły dzień i chwile zwątpienia najwazniesze to nie podejmować decyzji pod wpływem emocji


No ja niestety jestem bardzo emocjonalna. Często muszę sobie popłakać... Często krzyczę. I śmieję się naprzemian. Dziwna jestem :)

Zgłoś nadużycie #74356 9 maja 2014, 22:22

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503
Dzisiaj popołudniu zrobiłam test ovu chciałam wam nawet pokazać ale ten głupi telefon nie chce mi załączy zdj. Wydaje mi się ze wyszedł pozytywny dwie jednakowe krechy wiec myślę ze dzisiaj mężowi się juz nie upiecze




Zgłoś nadużycie #74357 9 maja 2014, 22:25

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782
Uciekam. Miłej nocy :)
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #74358 9 maja 2014, 22:27

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503
Ja też mykam do jutra :)




Zgłoś nadużycie #74359 9 maja 2014, 23:02

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
tez lubie klotnie w lozku hehe. chcialam ic spac ale chyba burza bedzie :D


Zgłoś nadużycie #74360 9 maja 2014, 23:19

gusiaa Supermama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 7618 Podziękowania: 1020
A u nas źle,babcie zabrała karetka ma gorączke i dusznosci;/;/
Aniołek (*) 9tc.. 1.03.14 :(


Zgłoś nadużycie #74361 10 maja 2014, 3:38

mama.aniolka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 434 Podziękowania: 68
Ciąża raczej POTWIERDZONA....
Beta z krwi - 80! (jeszcze nic nie widać - endometrium 14mm, wszystko inne w normie...)

Jeszcze w czwartek idę do gin, która mnie dziś przyjmowała, ostatecznie potwierdzić ciąże i sprawdzić przyrosty bety... powiedziała, że już być może będzie widać pęcherzyk - umówiłyśmy się na 8:00 - później mykam do pracy...
z niezbyt dobrych wiadomosci - mam zapalenie ukladu moczowego i mam brać cefalosporyny (ale to delikatny antybiotyk)

Zgłoś nadużycie #74362 10 maja 2014, 7:42

paola Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1129 Podziękowania: 225
mama.aniołka no to superaśnie. Cieszę się razem z tobą! :)


Zgłoś nadużycie #74363 10 maja 2014, 7:55

nati123 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1190 Podziękowania: 375

anafreud napisał(a)

wiecie co... nie wiem jak długo jesteście ze swoimi - ale prawdą jest to, że jeśli przetrwa się 7 lat to potem już dużo łatwiej.... my na początku (i nie mówię o jakimś tam chodzeniu zwykłym tylko jak już zamieszkaliśmy razem) musieliśmy się dotrzeć - też często miałam myśli, że nie podobam się, jest ze mną z przyzywczajenia, bo tak łatwiej czy co... najczęściej wkręcałam sama sobie... minęło mniej więcej 7 lat odkąd mieszkamy i żyjemy razem i jest zupełnie inaczej - nie nudno, nie siedzimy w fotelach i w nie pierdzimy - mamy naprawdę fajny związek, chodzimy za rękę, spędzamy dużo czasu ze sobą... jasne, wkurzamy się na siebie bo inaczej się nie da ale łatwiej nam wiele spraw wyjaśniać, wytłumaczyć, wiemy jak to zrobić i chyba zalezy nam bardziej na tym, żeby było dobrze niż na udowodnieniu drugiej stronie, że to ja mam rację itp... naprawdę trzeba się dotrzeć... a problemy typu - chcę dziecka a ja nie, chcemy razem a nie możemy, problemy finansowe,mieszkaniowe i inne nie ułatwiają niestety zycia


Wiesz to chyba nie ma znaczenia hmmm.. Moi znajomi byli ze soba 8 lat i sue nie dotarli rozeszli w takich kłótniach i histeriach że masakra... Na poczatku on był winnny a potem ona nie wytrzymała i oboje,... wiec to zalezy od ludzi i najwazniejsza jest rozmowa..


Zgłoś nadużycie #74364 10 maja 2014, 7:55

nati123 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1190 Podziękowania: 375

motyl1909 napisał(a)

Codziennie mu to powtarzam. Przy każdej okazji. To on mi odpowiada, że skoro jestem nieszczęśliwa, to nie musimy być razem...


Ale mój też tak odpowiada bo juz mu brakargumentów i mówi że jak mi nie odpowiada żebym sobie zmienila..


Zgłoś nadużycie #74365 10 maja 2014, 8:02

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

nati123 napisał(a)

Ale mój też tak odpowiada bo juz mu brakargumentów i mówi że jak mi nie odpowiada żebym sobie zmienila..


Ja do mojego tak czasem mówię, to mi odpowiada, że drugiej takiej nie znajdzie :)
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #74366 10 maja 2014, 8:05

nati123 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1190 Podziękowania: 375
Cześć ja tez chce jeszcze cos do wczorajszego tematu dopowiedziec. Jeszcze niedawno chciałam sie rozwodzic bo było beznadziejnie u nas on chciał sie kochac a ja nie przez te kłotnie... kłocilismy sie caly czas... i w koncu powiedziałam dosc zaczelam byc dla niego mila a jak on nie był to mu przypominalam o tym i jakos tak sie zmienilo kochamy sie czesto bo moze odpuscimy sobie 1 dzien w tygodniu a czasami 2 razy dziennie(nic dziwnego ze zaszlam w ciaze w 1 cyklu) A motyl porozmawiaj z nim otwarcie czy on wogole chce miec dziecko? Czy przed slubem o tym rozmawialiscie? Bo ja wiedziałam ze mój mąż to uwielbia dzieci i on to by moógł miec 4 nawet... Ale w karzdym zwiazku sa zwady i problemy u mnie tez nie ma dnia bez iskry ale my wspólnie biznes prowadzimy a to cholernie trudne..:/


Zgłoś nadużycie #74367 10 maja 2014, 8:06

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

mama.aniolka85 napisał(a)

Ciąża raczej POTWIERDZONA....
Beta z krwi - 80! (jeszcze nic nie widać - endometrium 14mm, wszystko inne w normie...)

Jeszcze w czwartek idę do gin, która mnie dziś przyjmowała, ostatecznie potwierdzić ciąże i sprawdzić przyrosty bety... powiedziała, że już być może będzie widać pęcherzyk - umówiłyśmy się na 8:00 - później mykam do pracy...
z niezbyt dobrych wiadomosci - mam zapalenie ukladu moczowego i mam brać cefalosporyny (ale to delikatny antybiotyk)


Gratulacje :) Bardzo się cieszę :)

Gusiaa trzymam kciuki za Twoją babcie. Mam nadzieję, że szybko wróci do zdrowia
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #74368 10 maja 2014, 8:07

nati123 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1190 Podziękowania: 375

Lenka87 napisał(a)

Ja do mojego tak czasem mówię, to mi odpowiada, że drugiej takiej nie znajdzie :)


Hhi słodki jest mój tez czasami mi cos fajnego powie ale rzadko bo jest mało wylewny... i ciezko sie z nim gada


Zgłoś nadużycie #74369 10 maja 2014, 8:08

nati123 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1190 Podziękowania: 375

mama.aniolka85 napisał(a)

Ciąża raczej POTWIERDZONA....
Beta z krwi - 80! (jeszcze nic nie widać - endometrium 14mm, wszystko inne w normie...)

Jeszcze w czwartek idę do gin, która mnie dziś przyjmowała, ostatecznie potwierdzić ciąże i sprawdzić przyrosty bety... powiedziała, że już być może będzie widać pęcherzyk - umówiłyśmy się na 8:00 - później mykam do pracy...
z niezbyt dobrych wiadomosci - mam zapalenie ukladu moczowego i mam brać cefalosporyny (ale to delikatny antybiotyk)



To super wieści...cholera na poczatku ciazy czesto sie cos musi przypałetać ja mam opryszczke w nosie :/


Zgłoś nadużycie #74370 10 maja 2014, 8:12

nati123 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1190 Podziękowania: 375

gusiaa napisał(a)

A u nas źle,babcie zabrała karetka ma gorączke i dusznosci;/;/


O nie spółczuje :* a ile babcia ma lat ?? A Ty jak się czujesz lepiej  już? Bo wy szyscy chorujecie biedaki jakiś wredny wirus sie do was przyczepił. A sio wirusie poszedł stąd!!!!!!