Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #74111 9 maja 2014, 17:28

Konto usunięte

gusiaa napisał(a)

Motyl szybko ten czas przeleci a kto wie może zaczniecię szybciej ;-)

Ja czuje że ten cykl to stracony napewno. Więc zakupie teraz testy owu i od następnego cyklu od samej miesiączki będę mierzyć tempke i potem będę robić testy. Zobaczymy


Co Ty, mój mężu nie da się namówić :P

Zgłoś nadużycie #74112 9 maja 2014, 17:28

Konto usunięte
Dzięki za wsparcie laseczki :) ale to na razie ja mam was tu wspierać :D

Zgłoś nadużycie #74113 9 maja 2014, 17:28

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
Dziewczyny khalesi jest już po zabiegu - usunięto całą torbiel, jajniki ma drożne, trochę je tam postymulowali żeby zaczęły pracować jak trzeba, niestety ma zaczątki endometriozy, no i twierdzi, ze podczas narkozy wszystko czuła i słyszała... i że boli :(


Zgłoś nadużycie #74114 9 maja 2014, 17:29

Konto usunięte

takasobieja napisał(a)

Dziewczyny khalesi jest już po zabiegu - usunięto całą torbiel, jajniki ma drożne, trochę je tam postymulowali żeby zaczęły pracować jak trzeba, niestety ma zaczątki endometriozy, no i twierdzi, ze podczas narkozy wszystko czuła i słyszała... i że boli :(


o jeny :( nie wiedziałam, że z khalesi coś nie tak :( bardzo mi przykro :(

Zgłoś nadużycie #74115 9 maja 2014, 17:30

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

takasobieja napisał(a)

ja tez ... mój optymizm mi uciekł gdzieś w ciemny las.


Ja też jeszcze jakiś czas z Wami zostanę pewnie
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #74116 9 maja 2014, 17:30

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

takasobieja napisał(a)

ja tez ... mój optymizm mi uciekł gdzieś w ciemny las.


Ja też jeszcze jakiś czas z Wami zostanę pewnie
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #74117 9 maja 2014, 17:32

anafreud Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 2065 Podziękowania: 739

motyl1909 napisał(a)

heh, przyznaj, 17 cykli brzmi tragicznie...


a że tak zapytam - bo nie wiem - czemu za 17 cykli?
Grochu (*) 9tc   
Jednego syna już mam teraz czas na...... córkę ;)  
Marzenia są po to by je realizować - jedno po drugim!

Zgłoś nadużycie #74118 9 maja 2014, 17:32

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

motyl1909 napisał(a)

Co Ty, mój mężu nie da się namówić :P


a może nie trzeba będzie go namawiać, bo sam zmieni zdanie... ;)






Zgłoś nadużycie #74119 9 maja 2014, 17:34

smile Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 11930 Podziękowania: 1561
Dziewczyny wiecej optymizmu !!!!!!! Wszystkim nam sie uda zobaczycie. A khalesi nie znam ale duzo zdrowia zycze.
Where there is love, there is life.

Zgłoś nadużycie #74120 9 maja 2014, 17:35

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559

anafreud napisał(a)

no jest jasne, że doszukujemy się objawów - skoro od zeszłego porodu (czyli 5,5r) było wszystko w szwajcarskim zegarku, co 31 dni, godzina 7-7.30 rano przychodziła @, trwała 4 dni, wyglądała wiecznie tak samo jeśli chodzi o obfitość, rozkręcanie się itd i nagle w miesiącu którym zaczęliśmy się starać i ciąże 3 dni przed przychodzi coś co wygląda całkiem inaczej niż zwykle to oczywiste jest, że zastanawiamy się o co chodzi i czy to przypadkiem nie jest objaw.... ja rozumiem, że jest mnóstwo przyczyn bólu piersi, brzucha, krwawienia skąpego czy obfitego, braku @, przesunięcia dat, zmiany cykli itd..każda z nas po coś tu jest, nie tylko żeby sobie pogadać i tak jak pisała Tasiemka - Twój pesymizm zabija....


Po prostu podchodzę to tego tak, że lepiej być mile zaskoczoną niż zawiedzioną... znam to z autopsji, że tak jest lepiej. Staram się 2.5roku, co miesiąc testowałam, płakałam, czasem cycki miałam tak bolące, że do dziś się zastanawiam czy wtedy nie zaszłam w ciążę i nie poroniłam samoitsnie... miałam cycki jak balony i tak bolały że nie mogłam po schodach chodzić... teraz już wmawiam sobie że @ przyjdzie... i jeśli w końcu nie przyjdzie to będę przeszczęśliwa. Za dużo nerwów straciłam oczekując na II kreski na teście. Bardzo sie cieszę jeśli któraś zajdzie, ale doszukiwanie się objawów jest męczące dla was samych. Tak naprawdę wszystko może być objawem.


Zgłoś nadużycie #74121 9 maja 2014, 17:35

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

motyl1909 napisał(a)

angel, anafreud, mama.aniolka85 - jak tam wasze przeczucia? posypią się jutro pozytywy? :)



mama.aniołka - miała jakiś cień drugiej kreski. Dzisiaj testowały Ewcia, Nathalia, ale mają negatywy. Reszta dziewczyn z ? nie dodała swojej daty testowania




Zgłoś nadużycie #74122 9 maja 2014, 17:36

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
dziewczyny ja też nie mam już żadnych dobrych przeczuć... i w ogóle ostatnio dużo, zdecydowanie za dużo myślę i nawet nasunął mi się wniosek, że odkąd zaczęliśmy się starać to jesteśmy bardziej spięci, więcej się kłócimy i często nawet o pierdole nie możemy się porozumieć z małżem.. nie wiem może to się tak zbiegło tylko, może to przjeściowe, a może za dużo myśle, analizuje i wymyślam za bardzo..






Zgłoś nadużycie #74123 9 maja 2014, 17:37

Konto usunięte

anafreud napisał(a)

a że tak zapytam - bo nie wiem - czemu za 17 cykli?


bo mój mąż na razie nie chce się starać. Ostatnio rozmawialiśmy, to powiedział, że chce mieć dziecko na 30-te urodziny. No to wypada na to, że za 17 cykli powinniśmy zacząć się starać...

Zgłoś nadużycie #74124 9 maja 2014, 17:38

anafreud Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 2065 Podziękowania: 739

takasobieja napisał(a)

Po prostu podchodzę to tego tak, że lepiej być mile zaskoczoną niż zawiedzioną... znam to z autopsji, że tak jest lepiej. Staram się 2.5roku, co miesiąc testowałam, płakałam, czasem cycki miałam tak bolące, że do dziś się zastanawiam czy wtedy nie zaszłam w ciążę i nie poroniłam samoitsnie... miałam cycki jak balony i tak bolały że nie mogłam po schodach chodzić... teraz już wmawiam sobie że @ przyjdzie... i jeśli w końcu nie przyjdzie to będę przeszczęśliwa. Za dużo nerwów straciłam oczekując na II kreski na teście. Bardzo sie cieszę jeśli któraś zajdzie, ale doszukiwanie się objawów jest męczące dla was samych. Tak naprawdę wszystko może być objawem.



ja rozumiem i przykro mi, że nie udaję się Tobie i innym... :( ale tu tylko pytamy, nikt nie doszukuje się na siłę objawów - ja tylko napisałam, że mam jakiś krwisty śluz i musze czekać na rozwój wydarzeń - nie napisałam, że jestem na pewno w ciąży, na styczniówki czy lutówki nie poszłam ani nic... natomiast też Twój post trochę był dla mnie jakbym dostała w twarz... ot tyle
Grochu (*) 9tc   
Jednego syna już mam teraz czas na...... córkę ;)  
Marzenia są po to by je realizować - jedno po drugim!

Zgłoś nadużycie #74125 9 maja 2014, 17:38

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

motyl1909 napisał(a)

dzięki! MamaAniolka jest w ciąży! na 100% :D ale czad :D mówiłam, wszystkie stąd uciekniecie, a ja nadal będę tu tkwić w zawieszeniu :/



tu masz testa Nathali http://fajnamama.pl/forum/temat/starania-zostac-mama-w-2015-roku/?post=2357147#p..., a mimo to dzisiejszy wyszedł jej negatyw.




Zgłoś nadużycie #74126 9 maja 2014, 17:38

smile Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 11930 Podziękowania: 1561

motyl1909 napisał(a)

e tam, wam się teraz szybko uda po tym zabiegu... a ja?! Muszę czekać ponad ROK> Prawie jak WIECZNOŚĆ.


Wierze :) rok temu pisalam to samo, plakalam wszystko naraz a tu juz na weekendzie plodne i moge sie starac :)
Where there is love, there is life.

Zgłoś nadużycie #74127 9 maja 2014, 17:38

Konto usunięte

Tasiemka napisał(a)

dziewczyny ja też nie mam już żadnych dobrych przeczuć... i w ogóle ostatnio dużo, zdecydowanie za dużo myślę i nawet nasunął mi się wniosek, że odkąd zaczęliśmy się starać to jesteśmy bardziej spięci, więcej się kłócimy i często nawet o pierdole nie możemy się porozumieć z małżem.. nie wiem może to się tak zbiegło tylko, może to przjeściowe, a może za dużo myśle, analizuje i wymyślam za bardzo..


u mnie było podobnie podczas starań :(

Zgłoś nadużycie #74128 9 maja 2014, 17:39

anafreud Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 2065 Podziękowania: 739

motyl1909 napisał(a)

bo mój mąż na razie nie chce się starać. Ostatnio rozmawialiśmy, to powiedział, że chce mieć dziecko na 30-te urodziny. No to wypada na to, że za 17 cykli powinniśmy zacząć się starać...


yhyyyyy.... 17 cykli to 1,5 roku.... niech nie przesadza - zawsze możesz powiedzieć, że Ty chcesz na następne urodziny dziecko :P
Grochu (*) 9tc   
Jednego syna już mam teraz czas na...... córkę ;)  
Marzenia są po to by je realizować - jedno po drugim!

Zgłoś nadużycie #74129 9 maja 2014, 17:40

Konto usunięte

smile napisał(a)

Wierze :) rok temu pisalam to samo, plakalam wszystko naraz a tu juz na weekendzie plodne i moge sie starac :)


fakt, jeszcze niedawno tyle musiałaś czekać :) a tu proszę, zaczynacie :)

Zgłoś nadużycie #74130 9 maja 2014, 17:41

anafreud Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 2065 Podziękowania: 739

Tasiemka napisał(a)

dziewczyny ja też nie mam już żadnych dobrych przeczuć... i w ogóle ostatnio dużo, zdecydowanie za dużo myślę i nawet nasunął mi się wniosek, że odkąd zaczęliśmy się starać to jesteśmy bardziej spięci, więcej się kłócimy i często nawet o pierdole nie możemy się porozumieć z małżem.. nie wiem może to się tak zbiegło tylko, może to przjeściowe, a może za dużo myśle, analizuje i wymyślam za bardzo..



głowa w tym wszystkim jest najważniejsza...
Grochu (*) 9tc   
Jednego syna już mam teraz czas na...... córkę ;)  
Marzenia są po to by je realizować - jedno po drugim!