Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #73251 6 maja 2014, 20:45

nati123 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1190 Podziękowania: 375

takasobieja napisał(a)

Nati... jestem totalną przeciwniczką rażenia psa prądem. Chciałabyś żeby Cię ktoś raził gdybyś nie słuchała? :/ Wolę nie zaczynać tematu! wrrr....
U mnie owu za rogiem, a mam wrażenie, że mój mąż jest jak wąż, i że w każdej chwili może ukąsić, jakoś nie wiem... boję się nawet pomyśleć, co będzie jak będę chciała serduszkować. Widzę, że ma zły dzień. Był dziś u lekarza na kontroli, i niby ok, czas czekać 2 miesiące i powtórzyć badanie nasienia


Przetestowalismy na sobie spokojnie wybraliśmy najsłabsze więc nie bolało a było nie przyjemne.
Hmm musisz byc ostrożna żeby ni ebyło burzy... audało sie seruchowanie :D


Zgłoś nadużycie #73252 6 maja 2014, 20:46

nati123 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1190 Podziękowania: 375

Tasiemka napisał(a)

a no grubsza sprawa, bo próbowałam mu delikatnie wytłumaczyć, ale nie dociera, więc mój ton zaczyna się przobrażać...będę bestią ;)


hehe teraz jest etap kto wygra ?? ? Tez mam takie etapy i jak myślicie kto wygrywa ?? :P


Zgłoś nadużycie #73253 6 maja 2014, 20:47

lady_89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1502 Podziękowania: 379

gusiaa napisał(a)

My się klucimy ale bardzo rzadko inaczej byłoby nudnie


No my jesteśmy ze sobą chyba jeszcze zbyt krótko by się kłócić, ale też wydaje mi się że po prostu mamy takie charaktery że jakoś się bez problemów dogadujemy. Z resztą mój jest takim wariatem że bardzo dużo się przy nim śmieję i częściej mnie rozbawia niż denerwuje i to jest po prostu ten powód dla którego nie mam powodu do kłótni.

Zgłoś nadużycie #73254 6 maja 2014, 20:47

smile Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 11930 Podziękowania: 1561

Tasiemka napisał(a)

a to to akurat jest standart,albo coś mruknie, ja się pytam co? a on "głośno myślę"... ech... ;/


To u nas mnie roznosi, chodze cala a moj maz spokojnie, powoli mowi jak do chorego czlowieka ;) a mnie wtedy 10 krotnie podnosi ;) Na szczescie baaaardzo rzadko ma to miejsce :)
Where there is love, there is life.

Zgłoś nadużycie #73255 6 maja 2014, 20:50

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
ech faceci :D






Zgłoś nadużycie #73256 6 maja 2014, 20:50

lady_89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1502 Podziękowania: 379

Tasiemka napisał(a)

a to to akurat jest standart,albo coś mruknie, ja się pytam co? a on "głośno myślę"... ech... ;/


No dokładnie a najbardziej jak się pytam "chcesz jedną czy dwie ....." i mi mruknie i dalej nic nie wiem. Ale na szczęście już się nauczyłam nie zadawać tak skomplikowanych pytań :D

Zgłoś nadużycie #73257 6 maja 2014, 20:51

nati123 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1190 Podziękowania: 375
No temat kłotni temat rzeka... my jak sie kłócimy to ostro jak to mówią włoskie małżeństwo... raczej nie wyjaśniamy sobie nic na spokojnie on nie umie więc żeby cos zrozumiał musze nawrzeszczeć ale na szczęście rzadko... i wtedy zrozumie
Witaj smile podglądałam Cie w temacie oczekiwanie na cud ;D


Zgłoś nadużycie #73258 6 maja 2014, 20:52

gusiaa Supermama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 7618 Podziękowania: 1020
Tak naprawdę każda z nas ma inny charakter możemy być podobne ale jednak inne ;-) więc każdej z nas związek jest inny. :-)
Aniołek (*) 9tc.. 1.03.14 :(


Zgłoś nadużycie #73259 6 maja 2014, 20:52

nati123 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1190 Podziękowania: 375

gusiaa napisał(a)

Tak naprawdę każda z nas ma inny charakter możemy być podobne ale jednak inne ;-) więc każdej z nas związek jest inny. :-)


Tak ale widać że udany bo każda chce dzidzie i to jest superrrr!


Zgłoś nadużycie #73260 6 maja 2014, 20:52

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

gusiaa napisał(a)

Tak naprawdę każda z nas ma inny charakter możemy być podobne ale jednak inne ;-) więc każdej z nas związek jest inny. :-)


cała kwitesencja tematu :D






Zgłoś nadużycie #73261 6 maja 2014, 20:53

nati123 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1190 Podziękowania: 375

lady_89 napisał(a)

No my jesteśmy ze sobą chyba jeszcze zbyt krótko by się kłócić, ale też wydaje mi się że po prostu mamy takie charaktery że jakoś się bez problemów dogadujemy. Z resztą mój jest takim wariatem że bardzo dużo się przy nim śmieję i częściej mnie rozbawia niż denerwuje i to jest po prostu ten powód dla którego nie mam powodu do kłótni.


A ile jesteście razem ??


Zgłoś nadużycie #73262 6 maja 2014, 20:53

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777
Mnie najbardziej irytuje odpowiedz "nie wiem". O ile na pytanie "co jutro na obiad" może odpowiedziec "nie wiem" - bo sama nie wiem skoro pytam ;)
To na pytanie "ile chcesz kanapek" odpowiedz "nie wiem" doprowadza mnie do takiego szału, że od razu zaczynam drzeć mordę ;)
"nie wiem" dla mnie jest jak płachta na byka ;)
"No worries for the rest of your days"





Zgłoś nadużycie #73263 6 maja 2014, 20:55

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
ale temat naraiłam hehehe :D






Zgłoś nadużycie #73264 6 maja 2014, 20:57

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
u mnie na razie cisza... przed burzą...






Zgłoś nadużycie #73265 6 maja 2014, 20:57

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782
Mój mąż jest bardzo cierpliwy i spokojny, a ja mam bardzo wybuchowy charakter :) Kiedyś u mojej mamy się pokłóciliśmy i mama się go pyta jak on ze mną wytrzymuje, a on jej na to, że jak się wykrzyczę to mi ulży i będzie trochę spokoju :D
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #73266 6 maja 2014, 20:59

Lenka87 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 3438 Podziękowania: 782

hakuna.matata napisał(a)

Mnie najbardziej irytuje odpowiedz "nie wiem". O ile na pytanie "co jutro na obiad" może odpowiedziec "nie wiem" - bo sama nie wiem skoro pytam ;)
To na pytanie "ile chcesz kanapek" odpowiedz "nie wiem" doprowadza mnie do takiego szału, że od razu zaczynam drzeć mordę ;)
"nie wiem" dla mnie jest jak płachta na byka ;)


Witaj w klubie :D
17 tc Aniołek-31.01.2015 :(
Na zawsze w naszych sercach



Zgłoś nadużycie #73267 6 maja 2014, 20:59

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

Lenka87 napisał(a)

Mój mąż jest bardzo cierpliwy i spokojny, a ja mam bardzo wybuchowy charakter :) Kiedyś u mojej mamy się pokłóciliśmy i mama się go pyta jak on ze mną wytrzymuje, a on jej na to, że jak się wykrzyczę to mi ulży i będzie trochę spokoju :D


a u mnie wręcz odwrotnie :D






Zgłoś nadużycie #73268 6 maja 2014, 20:59

gusiaa Supermama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 7618 Podziękowania: 1020

nati123 napisał(a)

Tak ale widać że udany bo każda chce dzidzie i to jest superrrr!



Ooo tak no chyba że jak widzę jak mój K opuszcza serduszka to mam wątpliwości ;-)
Aniołek (*) 9tc.. 1.03.14 :(


Zgłoś nadużycie #73269 6 maja 2014, 21:02

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777

Lenka87 napisał(a)

Mój mąż jest bardzo cierpliwy i spokojny, a ja mam bardzo wybuchowy charakter :) Kiedyś u mojej mamy się pokłóciliśmy i mama się go pyta jak on ze mną wytrzymuje, a on jej na to, że jak się wykrzyczę to mi ulży i będzie trochę spokoju :D


u nas z charakterami identycznie :)
I ma takie samo zdanie na temat mnie ;)
"No worries for the rest of your days"





Zgłoś nadużycie #73270 6 maja 2014, 21:03

lady_89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1502 Podziękowania: 379

nati123 napisał(a)

A ile jesteście razem ??


Półtora roku ale zachowujemy się i dogadujemy jakbyśmy z dobre 10 lat ze sobą spędzili.