Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #69991 22 kwietnia 2014, 10:26

lady_89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1502 Podziękowania: 379

staraczka napisał(a)

w ogole zapomniałam wam napisac co wczoraj odwalilam...

byliswmy umówieni ze znajomymi na 18. była 17:40 jak się zebraliśmy żeby się ogarnąć, no wiec wchodzę do łazienki i mowie ze szybko umyje glowe, no ok myju myju susze patrze a wlosy tłuste jak nie wiem co, no wiec leb pod kran i myje znowu i plucze 5 razy dluzej czuje ze jest dobrze splukana piana wiec się odchylam znad wanny na bok biore recznik ( pierwszy raz zostawiłam go na pralce a nie na wannie ) i podnoszę glowe do góry. jak nie przypierd........... w kant drzwi od szafki.... dziewczyny myslalam ze umieram.. az mi się slabo zrobilo tylko zawolalam meza żeby mi lod przyniosl, przyniosl przylozyl i weź teraz człowieku wysusz wlosy ! jak tu musisz już wychodzić, lzy leciały ciurkiem bol nie do opisania susze te wlosy szybko i z lodem jade do nich, guz na pol glowy... w sumie to dwa guzy się zrobily, jeden malutki drugi jest przeogromny, nie mogłam spac w nocy tak mnie bolała glowa, tabletki nie pomogly. przez jakies 3 godziny to miałam mroczki przed oczami i krecilo mi się w glowie dziś już jest ok, tylko ten guz. ;/


dobrze że tylko guzem się skończyło.

Zgłoś nadużycie #69992 22 kwietnia 2014, 10:29

Beebee Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 848 Podziękowania: 127

staraczka napisał(a)

w ogole zapomniałam wam napisac co wczoraj odwalilam...

byliswmy umówieni ze znajomymi na 18. była 17:40 jak się zebraliśmy żeby się ogarnąć, no wiec wchodzę do łazienki i mowie ze szybko umyje glowe, no ok myju myju susze patrze a wlosy tłuste jak nie wiem co, no wiec leb pod kran i myje znowu i plucze 5 razy dluzej czuje ze jest dobrze splukana piana wiec się odchylam znad wanny na bok biore recznik ( pierwszy raz zostawiłam go na pralce a nie na wannie ) i podnoszę glowe do góry. jak nie przypierd........... w kant drzwi od szafki.... dziewczyny myslalam ze umieram.. az mi się slabo zrobilo tylko zawolalam meza żeby mi lod przyniosl, przyniosl przylozyl i weź teraz człowieku wysusz wlosy ! jak tu musisz już wychodzić, lzy leciały ciurkiem bol nie do opisania susze te wlosy szybko i z lodem jade do nich, guz na pol glowy... w sumie to dwa guzy się zrobily, jeden malutki drugi jest przeogromny, nie mogłam spac w nocy tak mnie bolała glowa, tabletki nie pomogly. przez jakies 3 godziny to miałam mroczki przed oczami i krecilo mi się w glowie dziś już jest ok, tylko ten guz. ;/


O kurcze, nieźle, dobrze że wstrząsu mózgu nie dostałaś. Ja kiedyś się wypierdzieliłam na kaflach w kuchni i głową przywaliłam w podłogę. Przez tydzień na zwolnieniu siedziałam bo raz że nie mogłam się ruszać dwa że łeb bolał jak cholera. Biedna jesteś. Oby szybko się zagoiło.


Zgłoś nadużycie #69993 22 kwietnia 2014, 10:30

nati123 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1190 Podziękowania: 375
Staraczka współczuję... masakra!!! To faktycznie musi boleć...


Zgłoś nadużycie #69994 22 kwietnia 2014, 10:32

nati123 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1190 Podziękowania: 375
Hej jeśli chodzi o te 2 wątki to zostały jeszcze 4 dziewczyny do testowania Aneczka Ciasteczkowa Beata i Paola jak one zaciążą to możemy bez wyrzutów się przenieść na 2015. Ja bym miała termin na 1.01.2015 hihi


Zgłoś nadużycie #69995 22 kwietnia 2014, 10:36

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398
no modliłam się żeby jednak nei była rozcieta a to dlatego ze nie mam ubezpieczenia....... maz zapomnial mnie dopisać do siebie, a tu gdzie pracuje nie mam normalnej umowy

Zgłoś nadużycie #69996 22 kwietnia 2014, 10:40

Beebee Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 848 Podziękowania: 127

nati123 napisał(a)

Hej jeśli chodzi o te 2 wątki to zostały jeszcze 4 dziewczyny do testowania Aneczka Ciasteczkowa Beata i Paola jak one zaciążą to możemy bez wyrzutów się przenieść na 2015. Ja bym miała termin na 1.01.2015 hihi


To sylwester wtedy w szpitalu :P


Zgłoś nadużycie #69997 22 kwietnia 2014, 10:41

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777
Heloł :)
"No worries for the rest of your days"





Zgłoś nadużycie #69998 22 kwietnia 2014, 10:42

Beebee Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 848 Podziękowania: 127

staraczka napisał(a)

no modliłam się żeby jednak nei była rozcieta a to dlatego ze nie mam ubezpieczenia....... maz zapomnial mnie dopisać do siebie, a tu gdzie pracuje nie mam normalnej umowy


No to teraz musisz męża pogonić bo nigdy nic nie wiadomo jak widać. Ale dobrze że nic większego się nie stało. Ale jakby Cię bolała dłużej niż tydzień (głowa) to lepiej wybierz się do lekarza, bo z głową nie ma żartów.


Zgłoś nadużycie #69999 22 kwietnia 2014, 10:43

Beebee Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 848 Podziękowania: 127
Dziewczyny a co sądzicie o porodach w domu? Ja moją córę w szpitalu rodziłam ale słyszałam że w domu jest spokojniej i ogólnie łatwiej, z kolei mój mąż nie chce o tym słyszeć w ogóle ;)


Zgłoś nadużycie #70000 22 kwietnia 2014, 10:43

Beebee Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 848 Podziękowania: 127
Dziewczyny a co sądzicie o porodach w domu? Ja moją córę w szpitalu rodziłam ale słyszałam że w domu jest spokojniej i ogólnie łatwiej, z kolei mój mąż nie chce o tym słyszeć w ogóle ;)


Zgłoś nadużycie #70001 22 kwietnia 2014, 10:46

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503

Beebee napisał(a)

Dziewczyny a co sądzicie o porodach w domu? Ja moją córę w szpitalu rodziłam ale słyszałam że w domu jest spokojniej i ogólnie łatwiej, z kolei mój mąż nie chce o tym słyszeć w ogóle ;)


Jeśli chodzi o mnie to chyba bym się nie zdecydowała, ale moja kuzynka rodziła w domu i raczej sobie chwaliła :) Może jakbym już miała dzieci i wiedziała jak wygląda poród to wtedy chociaż pewno nie ma dwóch takich samych porodów




Zgłoś nadużycie #70002 22 kwietnia 2014, 10:47

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487

nati123 napisał(a)

Hej jeśli chodzi o te 2 wątki to zostały jeszcze 4 dziewczyny do testowania Aneczka Ciasteczkowa Beata i Paola jak one zaciążą to możemy bez wyrzutów się przenieść na 2015. Ja bym miała termin na 1.01.2015 hihi


Mi tez taki wychodzi :)

Zgłoś nadużycie #70003 22 kwietnia 2014, 10:48

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487
Dzieki za te kciuki, trzymajcie mocno, ta tarczyca mnie trochę stresuje :)

Zgłoś nadużycie #70004 22 kwietnia 2014, 10:50

Beebee Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 848 Podziękowania: 127

Edka82 napisał(a)

Dzieki za te kciuki, trzymajcie mocno, ta tarczyca mnie trochę stresuje :)



Nie martw się będzie dobrze :) głowa do góry :)


Zgłoś nadużycie #70005 22 kwietnia 2014, 10:52

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777

Beebee napisał(a)

Dziewczyny a co sądzicie o porodach w domu? Ja moją córę w szpitalu rodziłam ale słyszałam że w domu jest spokojniej i ogólnie łatwiej, z kolei mój mąż nie chce o tym słyszeć w ogóle ;)


W zyciu bym, się nie odważyła! Rodziłam w szpitalu gdzie jest oddział urządzony na warunki domowe i tak rodza kobiety w salach wyglądających jak zwykła sypialnia bez żadnej aparaturu, ale w razie czego szpital mają za ścianą. 
Ja jestem panikara i podczas porodu miałam co godzinę ktg żeby sprawdzać czy z dzieckiem wszystko ok. Dla mnie nie nie nie i jeszcze raz nie ;)
"No worries for the rest of your days"





Zgłoś nadużycie #70006 22 kwietnia 2014, 10:53

Beata79 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 1053 Podziękowania: 80
hej,jak tam po swietach?ja na 14 do pracy?

Zgłoś nadużycie #70007 22 kwietnia 2014, 10:56

mamelka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1811 Podziękowania: 304
Heeeeeeej, witam się po świętach, najadłam się pyszności i czas wrócić do rzeczywistości :) Widzę, że nie ma na razie u nikogo dwóch kreseczek? Mało nadrukowałyście na szczęscie przez ten czas co mnie nie było :)


Zgłoś nadużycie #70008 22 kwietnia 2014, 10:56

lady_89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1502 Podziękowania: 379

nati123 napisał(a)

Hej jeśli chodzi o te 2 wątki to zostały jeszcze 4 dziewczyny do testowania Aneczka Ciasteczkowa Beata i Paola jak one zaciążą to możemy bez wyrzutów się przenieść na 2015. Ja bym miała termin na 1.01.2015 hihi


Mi wychodzi na 3.01.2015 o ile się udało :)

Zgłoś nadużycie #70009 22 kwietnia 2014, 10:58

mamelka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1811 Podziękowania: 304

Beebee napisał(a)

Dziewczyny a co sądzicie o porodach w domu? Ja moją córę w szpitalu rodziłam ale słyszałam że w domu jest spokojniej i ogólnie łatwiej, z kolei mój mąż nie chce o tym słyszeć w ogóle ;)


Ja bym się chyba też nie odważyła, w życiu bym sobie nie wybaczyła gdyby nie daj Boże coś się zaczęło dziać z tętnem dziecka, albo czymkolwiek i przez mój kaprys rodzenia w domu dziecko miałoby jakiś uszczerbek na zdrowiu...


Zgłoś nadużycie #70010 22 kwietnia 2014, 10:59

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503

lady_89 napisał(a)

Mi wychodzi na 3.01.2015 o ile się udało :)


mi pokazuje 4.01.2013 ale raczej nie możliwe żeby w tym miesiącu się udało mam nadzieję, że przyszły będzie bardziej szczęśliwy