Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #64691 27 marca 2014, 18:12

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559

Tasiemka napisał(a)

dzwonił właśnie do mnie wczoraj chrzestny mówił, że u nich w domu szpital - wszyscy chorzy na grypę, byłam dziś u babci stan podgorączkowy, gardło boli, u sąsiadki byłam to samo. Zima dobrze nie przymroziła i wszystkie wirusy się mnożą... ;/


Ja też mam bardzo dobry kontakt z rodziną. Z kuzynostwem żyjemy jak rodzeństwo. Każde święta i urodz zjeżdza się rodzina, wigilia razem u dziadków, każdy się zjeżdza, dzielimy się opłatkiem, przychodzi gwiazdorek dla dzieci, ktos się przebiera, kuzynka gra na gitarze, a my śpiewamy kolędy :)


Zgłoś nadużycie #64692 27 marca 2014, 18:15

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461
Apropos prezentów to słyszałam o takich przypadkach, że goście dawali puste koperty ;/ no sorry ale to już jest dla mnie zenada. Uważam, że idąc na wesele powinno się dać chociaż tyle, żeby zwróciło się za talerzyk i trochę z tego zostało dla młodych, inaczej nie poszlabym na wesele


Zgłoś nadużycie #64693 27 marca 2014, 18:16

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

takasobieja napisał(a)

Ja też mam bardzo dobry kontakt z rodziną. Z kuzynostwem żyjemy jak rodzeństwo. Każde święta i urodz zjeżdza się rodzina, wigilia razem u dziadków, każdy się zjeżdza, dzielimy się opłatkiem, przychodzi gwiazdorek dla dzieci, ktos się przebiera, kuzynka gra na gitarze, a my śpiewamy kolędy :)


i to jest piękne :) u mojego małża w rodzinie tak nie było... jak zobaczył jak jest u nas - u mnie w domu, to zaczął orgaznizować swoje imieniny, żeby rodzinę połączyć ;) i nawet nie źle to wychodzi ;)






Zgłoś nadużycie #64694 27 marca 2014, 18:17

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

maslanka napisał(a)

Apropos prezentów to słyszałam o takich przypadkach, że goście dawali puste koperty ;/ no sorry ale to już jest dla mnie zenada. Uważam, że idąc na wesele powinno się dać chociaż tyle, żeby zwróciło się za talerzyk i trochę z tego zostało dla młodych, inaczej nie poszlabym na wesele


ja miałam jedną, ale nie wnikałam od kogo :P nie dał to trudno :D kartka z życzeniami była, ale nie podpisana ;) szczęścia nam ktoś życzył - to najważniejsze ;) :P heh






Zgłoś nadużycie #64695 27 marca 2014, 18:18

truskaffka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 503 Podziękowania: 74
Hellol Kochane...
Ale duuuuuzo napisalyscie przez caly dzien....
Widze, ze noewe staraczki do nas zawitaly :)

Zgłoś nadużycie #64696 27 marca 2014, 18:21

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

Tasiemka napisał(a)

ja miałam jedną, ale nie wnikałam od kogo :P nie dał to trudno :D kartka z życzeniami była, ale nie podpisana ;) szczęścia nam ktoś życzył - to najważniejsze ;) :P heh


Tego nie mogę zrozumieć właśnie, jak można dać pusta kopertę?;/ oczywiście pieniądze szczęścia nie dają, ale ciekawa jestem co byście mówiły jakby średnia waszych kopert wynosiła 50 zł


Zgłoś nadużycie #64697 27 marca 2014, 18:21

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

truskaffka napisał(a)

Hellol Kochane...
Ale duuuuuzo napisalyscie przez caly dzien....
Widze, ze noewe staraczki do nas zawitaly :)


drukują dzisiaj jak szalone :D






Zgłoś nadużycie #64698 27 marca 2014, 18:23

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777

takasobieja napisał(a)

Dla mnie największą radością z wesela było to, że wszyscy! Absolutnie wszyscy bawili się od obiadu do 5:30 rano! Nikt nie łaził i nie zwiedzał okolicy, nie siedzieli przy stołach, tylko się bawili! A co najlepsze... w poprawiny gdziekolwiek byłam na weselu to już nikt się nie chciał bawić, każdy miał kaca i bolały nogi! A u nas poprawiny chyba były jeszcze lepsze niż dzień ślubu! :D


Najlepsze wesele na jakim byłam to właśnie to gdzie poprawiny były lepsze od wesela, więc zazdroszczę Ci że było u Ciebie tak super :) Sama bym takie chciała :)


maslanka napisał(a)

Apropos prezentów to słyszałam o takich przypadkach, że goście dawali puste koperty ;/ no sorry ale to już jest dla mnie zenada. Uważam, że idąc na wesele powinno się dać chociaż tyle, żeby zwróciło się za talerzyk i trochę z tego zostało dla młodych, inaczej nie poszlabym na wesele


A to podobno norma - wiele razy mi znajomi o czymś takim opowiadali :/
"No worries for the rest of your days"





Zgłoś nadużycie #64699 27 marca 2014, 18:23

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

maslanka napisał(a)

Tego nie mogę zrozumieć właśnie, jak można dać pusta kopertę?;/ oczywiście pieniądze szczęścia nie dają, ale ciekawa jestem co byście mówiły jakby średnia waszych kopert wynosiła 50 zł


ja też wolałabym już nie pójść, źle bym się z tym czuła... i jestem za tym, żeby dać chociaż tyle, żeby zwróciło się za talerzyk... teraz w sierpniu mamy dwa wesela tydzień po tygodniu... i aż mi skóra cierpnie na to jaki to wydatek.. dobrze, że mogę iść w tej samej sukience :P bo inni goście :D inne otoczenie :D to już jeden wydatek mniej hehe :D






Zgłoś nadużycie #64700 27 marca 2014, 18:23

truskaffka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 503 Podziękowania: 74
No widze wlasnie....a jaka rozpietosc tematow od seksoholizmu, po ilosc kasy w kopertach weselnych hehe

Zgłoś nadużycie #64701 27 marca 2014, 18:25

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559

maslanka napisał(a)

Tego nie mogę zrozumieć właśnie, jak można dać pusta kopertę?;/ oczywiście pieniądze szczęścia nie dają, ale ciekawa jestem co byście mówiły jakby średnia waszych kopert wynosiła 50 zł


No tak... właśnie... :) ... u nas jedno kuzynostwo nie chciało przyjść, bo nie mieli kasy... powiedziałam, że nie chcemy kasy, ważne żeby byli... I tak dali nam 150zł. Niestety nie zaprosili nas na swoje wesele :D bo kuzyna obecna żona powiedziała, że ona nie ma kuzynostwa więc i on swoich nie zaprosi :) . Wiem że tam kłótnie były, on aż ślubu nie chciał. Pogadałam z nim, że ją mam gdzieś :P hehe... a dla nas to nie istotne. Ważne, że on chciał żebyśmy byli. Zapraszała ona nas w poprawiny, ale nam duma nie pozwoliła iść :P


Zgłoś nadużycie #64702 27 marca 2014, 18:26

truskaffka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 503 Podziękowania: 74

Tasiemka napisał(a)

ja też wolałabym już nie pójść, źle bym się z tym czuła... i jestem za tym, żeby dać chociaż tyle, żeby zwróciło się za talerzyk... teraz w sierpniu mamy dwa wesela tydzień po tygodniu... i aż mi skóra cierpnie na to jaki to wydatek.. dobrze, że mogę iść w tej samej sukience :P bo inni goście :D inne otoczenie :D to już jeden wydatek mniej hehe :D



Ja w maju i czerwcu mam 2 wesela i 2 komunie, w tym jedna mojego chrzesniaka...

Zgłoś nadużycie #64703 27 marca 2014, 18:30

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

truskaffka napisał(a)

Ja w maju i czerwcu mam 2 wesela i 2 komunie, w tym jedna mojego chrzesniaka...


Uuuu....współczuję :) pewnie już odkladasz kasiorke :D ja dla swojego chrzesniaka też odkladam ns chrzciny :)


Zgłoś nadużycie #64704 27 marca 2014, 18:31

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777

takasobieja napisał(a)

No tak... właśnie... :) ... u nas jedno kuzynostwo nie chciało przyjść, bo nie mieli kasy... powiedziałam, że nie chcemy kasy, ważne żeby byli... I tak dali nam 150zł. Niestety nie zaprosili nas na swoje wesele :D bo kuzyna obecna żona powiedziała, że ona nie ma kuzynostwa więc i on swoich nie zaprosi :) . Wiem że tam kłótnie były, on aż ślubu nie chciał. Pogadałam z nim, że ją mam gdzieś :P hehe... a dla nas to nie istotne. Ważne, że on chciał żebyśmy byli. Zapraszała ona nas w poprawiny, ale nam duma nie pozwoliła iść :P


tez bym nie poszła pffff :/


truskaffka napisał(a)

No widze wlasnie....a jaka rozpietosc tematow od seksoholizmu, po ilosc kasy w kopertach weselnych hehe


zdecydowanie wolę temat seksu ;)
"No worries for the rest of your days"





Zgłoś nadużycie #64705 27 marca 2014, 18:32

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461
Ojj....jajniki mnie strasznie napieprzaja ;/ oby się mojemu chciało :D inaczej bedzie foch


Zgłoś nadużycie #64706 27 marca 2014, 18:33

truskaffka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 503 Podziękowania: 74

maslanka napisał(a)

Uuuu....współczuję :) pewnie już odkladasz kasiorke :D ja dla swojego chrzesniaka też odkladam ns chrzciny :)


Tak...odkladamy jyz od poczatku roku....jeszcze do tego musze sobie kupic sukuenke jakas...w zeszlym roku mieliśmy 3 wesela, tez niezld bylo...

Zgłoś nadużycie #64707 27 marca 2014, 18:33

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503
Chyba jutro nici z testowania :/ już zaczynam odczuwać bóle brzucha :(




Zgłoś nadużycie #64708 27 marca 2014, 18:35

truskaffka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 503 Podziękowania: 74

hakuna.matata napisał(a)

tez bym nie poszła pffff :/



zdecydowanie wolę temat seksu ;)



Eeee szczerze to dla mnie sex moglby nie istniec....teraz duzo sexujemy, bo inaczej sie dzecka nie zrobi, ale generalnie to jz nie przepadam...wole sie przytulac ;)

Zgłoś nadużycie #64709 27 marca 2014, 18:39

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503
ja lubię poszaleć z mężulkiem w łóżku :D




Zgłoś nadużycie #64710 27 marca 2014, 18:40

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503
mogłabym nawet codziennie tylko nie zawsze jest czas ;D