Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #64651 27 marca 2014, 16:54

mamelka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1811 Podziękowania: 304
Moja ma 11 lat, teraz uwielbia się stroić, więc jak kupię jej jakiś ciuch to skacze pod sufit ze szczęścia :)


Zgłoś nadużycie #64652 27 marca 2014, 16:58

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

hakuna.matata napisał(a)

Od kiedy mam własne pieniądze, czyli od 15 roku życia, bardzo dużo wydawałam na swoją siostrę. Czyli już jako nastolatka byłam w stanie odmówić sobie wiele, po to by kupić siostrze to, co chciała. Teraz mając dziecko odmawiam sobie wielu przyjemności, po to by on miał wszystko co potrzeba. I tak samo robię z moim chrześniakiem, którego "dostałam" w młodym wieku i pamiętam, że nie kupiłam sobie nowej sukienki na chrzciny aby dac mu tyle pieniążków ile byłam w stanie.
Dlatego uważam, że robię wszystko, aby na te ważne okazje ktoś (siostra, syn, chrzesniak i wiele innych bliskich osób) czuły się wyjątkowo, bo na to zasługują. Nie chodzi o rozpieszczanie dzieci, ale ja to rozumiem jako zapewnienie bytu, bezpieczeństwa i poczucia że zawsze moga na mnie liczyć.
Prezent dla mamy - 500 zł - całodzienna wizyta w SPA - wiele mnie to kosztowało, tak samo cieszyła by się z kwiatka, ale jej radość po takim dniu była dla mnie bezcenna.
Kumasz o co chodzi? ;)



To już odrębny temat :-) Teraz przyznam ci rację, i ja też pewnie bym tak postąpiła gdyby ktoś faktycznie czegoś konkretnego potrzebował, ale tylko wtedy. Bo nie lubię czegoś takiego jak typowe "prześciganie się z prezentami". I tak jak Nadia1991 pisze "radość na twarzy osoby, która dostaje ode mnie prezent jest dla mnie największym prezentem "




Zgłoś nadużycie #64653 27 marca 2014, 17:00

mamelka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1811 Podziękowania: 304
Na wielu imprezach byłam, chrzciny, wesela, komunie, sporo tego było i do tej pory nigdy na szczęście nie spotkałam się z czymś takim jak rywalizacja na prezenty czy na to kto ile da pieniędzy...


Zgłoś nadużycie #64654 27 marca 2014, 17:01

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635
a tak zmieniając temat robiłam dzisiaj porządki i znalazłam moje wyniki badań na toksoplazmozę, krew, mocz, które robiłam w zeszłym roku :-)




Zgłoś nadużycie #64655 27 marca 2014, 17:04

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

mamelka napisał(a)

Na wielu imprezach byłam, chrzciny, wesela, komunie, sporo tego było i do tej pory nigdy na szczęście nie spotkałam się z czymś takim jak rywalizacja na prezenty czy na to kto ile da pieniędzy...



bezpośrednio na imprezie może i nie ma rywalizacji, ale nie raz słyszałam "po" imprezie tekst "ooo ten tyle dał, a ten, co? nie stać go było więcej dać" ..... np ostatnio usłyszeliśmy od chrzestnej mojego m. pretensje że brała pożyczkę na nasze wesele a nie spełniliśmy jej oczekiwań. Co to znaczy? bo ja nie wiem... wesele było jednodniowe, może oczekiwała drugiego dnia?




Zgłoś nadużycie #64656 27 marca 2014, 17:04

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487

hakuna.matata napisał(a)

Jasne, ze każdy daje tyle ile może, ale bycie chrzestnym moim zdaniem zobowiązuje i nawet jak bym nie miała to nie dała bym 200 zł - zrobiła bym wszystko zeby zdobyc przynajmniej te 500 zł
Pół roku temu robiłam chrzest i wiem ile dostaliśmy i jakie prezenty się sprawdziły a jakie nie :)



Wózek to super pomysł na prezent ale moim zdaniem TYLKO I WYŁĄCZNIE po uzgodnieniu z rodzicami jaki konkretnie - takich rzeczy nie wolno kupować na wyczucie, bez konsultacji.



na komunie dla chrzesniaka 1000 to duzo? Albo na ślub? Na ślub dla znajomych daje 400 - tyle co za talerzyk.


Krzesełka, bujaczki - fajne prezenty, ale tak jak napisałam - tylko po konsultacji. A co jeżlei prezent siępowtórzy? Ty się cieszysz ze kupiłaś a rodzice mają problem - dlatego czasem lepiej dac kase i nie robic rodzicom problemu a sami kupią dla dziecka to co chcą i takie jak chcę.


.


Na komunie uważam, ze dużo, uważam też ze finansowo bycie chrzestna mnie do niczego nie zobowiazuje, bo nie o kasę tu chodzi.
ja ma 4 chrzesniakow w tym 2 z domu dziecka, to im też powinnam po tysialu sypnac :) ja akurat konsultuje prezenty, ale znam rodziców, którzy nie lubią narzucać swojej woli i tak decyzja należy do mnie

Zgłoś nadużycie #64657 27 marca 2014, 17:07

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398
edka to teraz sobie policz kazde dziecko którego jesteś chrzestna 500 na chrzest 1000 komunia , potme jesty bierzmowanie i slub w miedzy czasie urodziny imieniny dzień dziecka i cala reszta roznych innych okazji. jakbys miała dawac tyle ile "wypada" to bys glodna musiala chodzic :D

Zgłoś nadużycie #64658 27 marca 2014, 17:08

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777

mamelka napisał(a)

Na wielu imprezach byłam, chrzciny, wesela, komunie, sporo tego było i do tej pory nigdy na szczęście nie spotkałam się z czymś takim jak rywalizacja na prezenty czy na to kto ile da pieniędzy...


ja tez nie na szczescie :)


Szpilkka napisał(a)

bezpośrednio na imprezie może i nie ma rywalizacji, ale nie raz słyszałam "po" imprezie tekst "ooo ten tyle dał, a ten, co? nie stać go było więcej dać" ..... np ostatnio usłyszeliśmy od chrzestnej mojego m. pretensje że brała pożyczkę na nasze wesele a nie spełniliśmy jej oczekiwań. Co to znaczy? bo ja nie wiem... wesele było jednodniowe, może oczekiwała drugiego dnia?


Co prosze ?? ? :D hahaha ja bym wprost zapytała, a czego pani/ciocia oczekiwała konkretnie? :D hahaha dobre dobre :D
"No worries for the rest of your days"





Zgłoś nadużycie #64659 27 marca 2014, 17:09

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398
a co do teog kto ile dal...
byliśmy u znajomych na weselu i daliśmy tyle ile mogliśmy, wiecie czego się dowiedzieliśmy calkiem przypadkiem ?
Ze matka panny młodej kazala zrobić liste kto ile dal żeby wiedzieć jak wobec tych osob postepowac - to jest dopiero chore myslenie !

Zgłoś nadużycie #64660 27 marca 2014, 17:09

lady_89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1502 Podziękowania: 379

nadia1991 napisał(a)

Ale mam dzisiaj ciężki dzień :/ jakaś senna jestem chyba przez to przeziębienie a na dodatek jeszcze ponad 3 godziny w pracy :(


Jeśli Cię to pocieszy to nie jesteś sama tak długo w pracy, ja jeszcze z 2 i pół godziny

Zgłoś nadużycie #64661 27 marca 2014, 17:11

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
no jestem, lecę nadrobić :)






Zgłoś nadużycie #64662 27 marca 2014, 17:12

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503

lady_89 napisał(a)

Jeśli Cię to pocieszy to nie jesteś sama tak długo w pracy, ja jeszcze z 2 i pół godziny


w takim razie będziemy walczyć razem ja do 20 a ty ??




Zgłoś nadużycie #64663 27 marca 2014, 17:14

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

staraczka napisał(a)

a co do teog kto ile dal...
byliśmy u znajomych na weselu i daliśmy tyle ile mogliśmy, wiecie czego się dowiedzieliśmy calkiem przypadkiem ?
Ze matka panny młodej kazala zrobić liste kto ile dal żeby wiedzieć jak wobec tych osob postepowac - to jest dopiero chore myslenie !



Powiedz mi i czy to nie jest własnie "rywalizacja" ? Wiesz co.... my byliśmy na trzech weselach kuzynów mojego M. i oni nam dokładnie tyle samo dali w kopercie ile my im daliśmy. Czy to zbieg okoliczności? Nie sądzę. ;-)




Zgłoś nadużycie #64664 27 marca 2014, 17:14

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487
Ja znowu na wywodówkach

Zgłoś nadużycie #64665 27 marca 2014, 17:16

lady_89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1502 Podziękowania: 379

nadia1991 napisał(a)

w takim razie będziemy walczyć razem ja do 20 a ty ??


ja teoretycznie też do 20 ale jak już nikogo nie będzie to o 19:30 będę uciekać do domu :)

Zgłoś nadużycie #64666 27 marca 2014, 17:16

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503
mój chrzestny nie był na moim weselu ale w "zastępstwie" przyszła jego żona, nie dostałam nie wiadomo ile ale cieszyłam się z każdej osoby, która przyszła i towarzyszyła mi w takim ważnym dniu :D




Zgłoś nadużycie #64667 27 marca 2014, 17:18

nadia1991 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 2328 Podziękowania: 503

lady_89 napisał(a)

ja teoretycznie też do 20 ale jak już nikogo nie będzie to o 19:30 będę uciekać do domu :)


no ja niestety muszę do 20 bez względu na wszystko, ale damy radę :D w końcu nie pierwszy i nie ostatni raz :D




Zgłoś nadużycie #64668 27 marca 2014, 17:18

lady_89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1502 Podziękowania: 379

nadia1991 napisał(a)

mój chrzestny nie był na moim weselu ale w "zastępstwie" przyszła jego żona, nie dostałam nie wiadomo ile ale cieszyłam się z każdej osoby, która przyszła i towarzyszyła mi w takim ważnym dniu :D


Dokładnie czasem obecność danej osoby może znaczyć więcej jak to co się dostanie.

Zgłoś nadużycie #64669 27 marca 2014, 17:19

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398
szpilkka my tez od tych znajomych dostaliśmy tyle ile oni nam dali .

Zgłoś nadużycie #64670 27 marca 2014, 17:19

lady_89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1502 Podziękowania: 379

nadia1991 napisał(a)

no ja niestety muszę do 20 bez względu na wszystko, ale damy radę :D w końcu nie pierwszy i nie ostatni raz :D


A gdzie pracujesz jeśli to nie tajemnica :P Ja w salonie kosmetycznym, na razie jestem na stażu a co będzie po to nikt nie wie tak naprawdę.