Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #62411 18 marca 2014, 12:55

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

hakuna.matata napisał(a)

No własnie bo tu chodzi o te granice :P
Dla mnie "produkcją" jest termometr w łóżku a dla innego nic złego nie będzie w wizycie u gina i badanie na fotelu z mężem obok :P
My po prostu jesteśmy hmmm dosyć wrażliwi i oczywiście obserwuję się ale sama.
Jeżeli Wy nie macie problemu z termometrem to super, ale nie zazdroszczę, bo tak jak pisałam - dla mnie to za wiele.
A szyjkę zbadała byś przy mężu? I sprawdziła na palcach lepkość śluzu? :P O to mi chodzi! Dla jednych to nie problem a ja sama w łazience miałam z tym problemy ;)
Chodzę do lekarza sama ale o moje zdrowie dbamy razem - jeżeli w taki sposob mogę to podsumowac :)



każdy ma swoje granice, ale pod tym względem, ja osobiście nie mam oporów i to co piszesz, jest dla mnie trochę...hm... dziwne :P ale nie zamierzam Cię "przekręcać" na swoją stronę, nie bój się :D






Zgłoś nadużycie #62412 18 marca 2014, 12:56

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487

hakuna.matata napisał(a)

No własnie bo tu chodzi o te granice :P
Dla mnie "produkcją" jest termometr w łóżku a dla innego nic złego nie będzie w wizycie u gina i badanie na fotelu z mężem obok :P
My po prostu jesteśmy hmmm dosyć wrażliwi i oczywiście obserwuję się ale sama.
Jeżeli Wy nie macie problemu z termometrem to super, ale nie zazdroszczę, bo tak jak pisałam - dla mnie to za wiele.
A szyjkę zbadała byś przy mężu? I sprawdziła na palcach lepkość śluzu? :P O to mi chodzi! Dla jednych to nie problem a ja sama w łazience miałam z tym problemy ;)
Chodzę do lekarza sama ale o moje zdrowie dbamy razem - jeżeli w taki sposob mogę to podsumowac :)


Jesli sytuacja, by tego wymagała, to myślę, ze tak, tyle, że akurat badanie szyjki i śluzu zwykle robi się w łazience. Hakuna porównujesz akurat dosyć skrajne sytuacje ;) Poprzestańmy na granicach intymności i zakończmy ten temat :)

Zgłoś nadużycie #62413 18 marca 2014, 12:57

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

Szpilkka napisał(a)

Jeśli już rozmawiamy o granicach ... dziewczyny na wątku ciężarówek rozmawiały o przygotowaniu do wizyty u gina kiedy już mają duży brzuch. O tym, że mężowie je golą w miejscach intymnych bo same nie widzą. Ja bym nigdy w zyciu nie przemogła się , żeby mój mnie ogolił tam na dole :D Mimo wszystko. Dla mnie to przechodzi po za granice jakiejkolwiek normy. Wolała bym chyba, żeby gin widział mnie zarośniętą ........ :F


ee to ja bym nie miała oporów :P gorzej chyba z małżem, ale jego jedyny opór to byłby taki, że mnie zatnie hehe :D :P






Zgłoś nadużycie #62414 18 marca 2014, 12:58

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
oo jutro mamy dwie testujące ;) już się nie mogę doczekać ;)






Zgłoś nadużycie #62415 18 marca 2014, 12:58

paola Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1129 Podziękowania: 225

Szpilkka napisał(a)

Jeśli już rozmawiamy o granicach ... dziewczyny na wątku ciężarówek rozmawiały o przygotowaniu do wizyty u gina kiedy już mają duży brzuch. O tym, że mężowie je golą w miejscach intymnych bo same nie widzą. Ja bym nigdy w zyciu nie przemogła się , żeby mój mnie ogolił tam na dole :D Mimo wszystko. Dla mnie to przechodzi po za granice jakiejkolwiek normy. Wolała bym chyba, żeby gin widział mnie zarośniętą ........ :F


Jesli o mnie chodzi to nie miałabym z tym problemu. duzo rzeczy robimy razem z mężem i mimo że jestesmy małżeństwem krótko to teraz leci nam 10 rok znajomości i nie ma dla nas sfery intymnej. ale to juz kwestia każdego z osobna i nikogo nie wolno za to negatywnie oceniać czy coś.


Zgłoś nadużycie #62416 18 marca 2014, 13:00

paola Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1129 Podziękowania: 225
ale mam stresa przed wyjazdem do gina. jakoś tak wyjątkowo bo tak to wczesniej się nie bałam.


Zgłoś nadużycie #62417 18 marca 2014, 13:01

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

paola napisał(a)

Jesli o mnie chodzi to nie miałabym z tym problemu. duzo rzeczy robimy razem z mężem i mimo że jestesmy małżeństwem krótko to teraz leci nam 10 rok znajomości i nie ma dla nas sfery intymnej. ale to juz kwestia każdego z osobna i nikogo nie wolno za to negatywnie oceniać czy coś.



wiesz nam minie 6 lat w kwietniu, i też różne rzeczy się robi, ale to dla mnie było by zbyt wiele. Tak jak pisze hakuna.matata każdy ma swoje granice normy i intymności. Jeśli lekarz coś nakaże to już zupełnie inna historia. :-)




Zgłoś nadużycie #62418 18 marca 2014, 13:03

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777

Szpilkka napisał(a)

Jeśli już rozmawiamy o granicach ... dziewczyny na wątku ciężarówek rozmawiały o przygotowaniu do wizyty u gina kiedy już mają duży brzuch. O tym, że mężowie je golą w miejscach intymnych bo same nie widzą. Ja bym nigdy w zyciu nie przemogła się , żeby mój mnie ogolił tam na dole :D Mimo wszystko. Dla mnie to przechodzi po za granice jakiejkolwiek normy. Wolała bym chyba, żeby gin widział mnie zarośniętą ........ :F


Ja tam goliłam się z brzuchem na czuja ;)
A trzeba brać pod uwagę ż eprzed porodem TAM nie wygląda wszystko tak jak 9 miesiecy wcześniej ;) Wargi sa wielkie, jak by spuchnięte, więc tym bardziej można mieć opory. No i golenie przed terminem porodu też nie jest do końca wskazane, żeby nie powstały infekcje itp.
"No worries for the rest of your days"





Zgłoś nadużycie #62419 18 marca 2014, 13:03

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

paola napisał(a)

ale mam stresa przed wyjazdem do gina. jakoś tak wyjątkowo bo tak to wczesniej się nie bałam.


lepiej wyluzuj :D :) stres Ci w niczym nie pomoże ;)






Zgłoś nadużycie #62420 18 marca 2014, 13:09

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

hakuna.matata napisał(a)

Ja tam goliłam się z brzuchem na czuja ;)
A trzeba brać pod uwagę ż eprzed porodem TAM nie wygląda wszystko tak jak 9 miesiecy wcześniej ;) Wargi sa wielkie, jak by spuchnięte, więc tym bardziej można mieć opory. No i golenie przed terminem porodu też nie jest do końca wskazane, żeby nie powstały infekcje itp.



Tak? A niektóre pisały, że w szpitalu przed porodem naturalnym zalecają wcześniejsze ogolenie się lub sami golą bo łatwiej jest naciąć krocze czy coś w tym stylu




Zgłoś nadużycie #62421 18 marca 2014, 13:12

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487

Szpilkka napisał(a)

Tak? A niektóre pisały, że w szpitalu przed porodem naturalnym zalecają wcześniejsze ogolenie się lub sami golą bo łatwiej jest naciąć krocze czy coś w tym stylu


No ja tez tak słyszałam, koleżanki, które rodziły, czy kuzynki mi tak mówiły

Zgłoś nadużycie #62422 18 marca 2014, 13:15

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777

Szpilkka napisał(a)

Tak? A niektóre pisały, że w szpitalu przed porodem naturalnym zalecają wcześniejsze ogolenie się lub sami golą bo łatwiej jest naciąć krocze czy coś w tym stylu


To prawda, ale goląc się trzeba bardzo uważać, żeby ograniczyć te mikrourazy, które jednak zawsze powstają. Sa szpitale gdzie golenie jest obowiązkowe (tak samo jak lewatywa ;) ), ale tak na serio nie moga cię do tego zmusić... tylko kto się będzie kłócić podczas porodu? :D
"No worries for the rest of your days"





Zgłoś nadużycie #62423 18 marca 2014, 13:16

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

hakuna.matata napisał(a)

To prawda, ale goląc się trzeba bardzo uważać, żeby ograniczyć te mikrourazy, które jednak zawsze powstają. Sa szpitale gdzie golenie jest obowiązkowe (tak samo jak lewatywa ;) ), ale tak na serio nie moga cię do tego zmusić... tylko kto się będzie kłócić podczas porodu? :D


ja bym się kłóciła! :D jak mnie coś boli to bez kija nie podchodź :D






Zgłoś nadużycie #62424 18 marca 2014, 13:22

paola Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1129 Podziękowania: 225

Tasiemka napisał(a)

ja bym się kłóciła! :D jak mnie coś boli to bez kija nie podchodź :D


hehe dobre ale prawdziwe tez tak mam


Zgłoś nadużycie #62425 18 marca 2014, 13:33

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487

hakuna.matata napisał(a)

To prawda, ale goląc się trzeba bardzo uważać, żeby ograniczyć te mikrourazy, które jednak zawsze powstają. Sa szpitale gdzie golenie jest obowiązkowe (tak samo jak lewatywa ;) ), ale tak na serio nie moga cię do tego zmusić... tylko kto się będzie kłócić podczas porodu? :D


Ja i tak nie uzywam maszynki, nie mogę, wysypuje mnie, kremem sie depiluje, aaa lewatywa NIGDY, a wiecie, ze ta lewatywa jest niezgodna z prawami :) Gdzieś czytałam prawa rodzących, a szpitale ich nie przestrzegają :/

Zgłoś nadużycie #62426 18 marca 2014, 13:36

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777

Edka82 napisał(a)

Ja i tak nie uzywam maszynki, nie mogę, wysypuje mnie, kremem sie depiluje, aaa lewatywa NIGDY, a wiecie, ze ta lewatywa jest niezgodna z prawami :) Gdzieś czytałam prawa rodzących, a szpitale ich nie przestrzegają :/


Dlatego pisałam, ze w niektórych szpitalach jest to "obowiązkowe" a na prawdę nie może takie być :)
"No worries for the rest of your days"





Zgłoś nadużycie #62427 18 marca 2014, 13:37

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487
Maślanka to Tobie maiłam tych ginekologów z Warszawy podać? Wysyłam na priv

Zgłoś nadużycie #62428 18 marca 2014, 13:39

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
Ja tam tego nie rozumiem :P my się golimy przy sobie :P :) ja leże we wannie, a on przy mnie siku robi :P ja przy nim wkładam sobie luteinę dowcipnie :) .... z moim byłam na usg jąder i widziałam jak mu lekarz wkłada palec do odbytu :P hehe... i jakoś mnie to nie razi :) każdy robi jak uważa. Mój mąż sam chciał żebym z nim weszła. Tylko nasienia nie chce przy mnie oddawać :P


Zgłoś nadużycie #62429 18 marca 2014, 13:39

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
jak tam u Was pogoda dzisiaj? u mnie trochę się rozpogodziło, nie pada już, słońce czasem wyjedzie nawet, ale wieje jeszcze dość mocno ;/






Zgłoś nadużycie #62430 18 marca 2014, 13:41

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487
U mnie niby 13 stopni, ale rano to piździało jak wracałam z pracy, pochmurno jest