Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #62111 17 marca 2014, 13:10

mamelka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1811 Podziękowania: 304
Tak Szpilka to normalne, moja mama ma dwie suczki i się czasem śmiejemy ze lesbijki, bo się chcą wzajemnie... no wiecie ;)


Zgłoś nadużycie #62112 17 marca 2014, 13:12

mamelka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1811 Podziękowania: 304
Nie mam pomysłu na dzisiejszy obiad, co robicie?


Zgłoś nadużycie #62113 17 marca 2014, 13:12

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

Szpilkka napisał(a)

szkoda tylko że na marzeniach się u mnie kończy cała historia ;/ przed ślubem udało mi się dobić do 62 ale potem poszłam do pracy, zaczęło się nieregularne jedzenie, podjadanie w nocy i szlag trafił wszystko.


no no, ja mam to samo, mi to się w ogóle trudno zebrać ;/ teoretycznie mam czas i mogę "zdrowiej" jeść, tylko zwyczajnie w świecie mi się nie chce :P nie mam takiego samozaparcia, za to mój Małż ma za dwoje, zrobił sobie dietę 7 tygodniową, biegał, brzuszki, pompki, i te sprawy i z 110kg, spadł na 98, teraz wszędzie o dowód go pytają, a ja jestem wściekła :P tak z jednej strony się cieszę, że to utrzymuje itp itd, ale z drugiej strony wolałam jak wyglądał wcześniej był bardziej męski :D :P a teraz taki gówniorz :P
a co do chudnięcia przed ślubem, to wszyscy mi mówili, że schudnę z nerwów, a ja miałam wrażenie, że jeszcze przytyłam :P






Zgłoś nadużycie #62114 17 marca 2014, 13:13

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

mamelka napisał(a)

A co ma z siusiakiem? Nasz ostatnio miał kastracje, ciężko to przeszedł, ale na szczęście kryzys za nami.


stulejka, sikanie krwią itp, itd... duuużo i dłuugo by tu opowiadać... ;/






Zgłoś nadużycie #62115 17 marca 2014, 13:15

mamelka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1811 Podziękowania: 304

Tasiemka napisał(a)

no no, ja mam to samo, mi to się w ogóle trudno zebrać ;/ teoretycznie mam czas i mogę "zdrowiej" jeść, tylko zwyczajnie w świecie mi się nie chce :P nie mam takiego samozaparcia, za to mój Małż ma za dwoje, zrobił sobie dietę 7 tygodniową, biegał, brzuszki, pompki, i te sprawy i z 110kg, spadł na 98, teraz wszędzie o dowód go pytają, a ja jestem wściekła :P tak z jednej strony się cieszę, że to utrzymuje itp itd, ale z drugiej strony wolałam jak wyglądał wcześniej był bardziej męski :D :P a teraz taki gówniorz :P
a co do chudnięcia przed ślubem, to wszyscy mi mówili, że schudnę z nerwów, a ja miałam wrażenie, że jeszcze przytyłam :P


Haha, mój waży 78 kg, ma 30 lat, a niedawno też go w sklepie o dowód zapytali :D


Zgłoś nadużycie #62116 17 marca 2014, 13:15

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

Tasiemka napisał(a)

no no, ja mam to samo, mi to się w ogóle trudno zebrać ;/ teoretycznie mam czas i mogę "zdrowiej" jeść, tylko zwyczajnie w świecie mi się nie chce :P nie mam takiego samozaparcia, za to mój Małż ma za dwoje, zrobił sobie dietę 7 tygodniową, biegał, brzuszki, pompki, i te sprawy i z 110kg, spadł na 98, teraz wszędzie o dowód go pytają, a ja jestem wściekła :P tak z jednej strony się cieszę, że to utrzymuje itp itd, ale z drugiej strony wolałam jak wyglądał wcześniej był bardziej męski :D :P a teraz taki gówniorz :P
a co do chudnięcia przed ślubem, to wszyscy mi mówili, że schudnę z nerwów, a ja miałam wrażenie, że jeszcze przytyłam :P



Przed ślubem w ogóle nie schudłam z nerwów ;/ może jedna osoba mi powiedziała że wizualnie schudłam bo było po mnie niby widac ale waga stała w miejscu. U mnie działa to odwrotnie, denerwuje się = jem słodkości :D Co do męża to ja tez jestem troszkę sfrustrowana sytuacją bo mój mąż już schudł 9 kg i to nie dlatego że chciał, tylko po prostu regularne je, wysiłek w pracy = robi swoje :-)




Zgłoś nadużycie #62117 17 marca 2014, 13:16

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

Tasiemka napisał(a)

stulejka, sikanie krwią itp, itd... duuużo i dłuugo by tu opowiadać... ;/



Ojjj biedny piesek :-( :-(




Zgłoś nadużycie #62118 17 marca 2014, 13:19

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

Szpilkka napisał(a)

Przed ślubem w ogóle nie schudłam z nerwów ;/ może jedna osoba mi powiedziała że wizualnie schudłam bo było po mnie niby widac ale waga stała w miejscu. U mnie działa to odwrotnie, denerwuje się = jem słodkości :D Co do męża to ja tez jestem troszkę sfrustrowana sytuacją bo mój mąż już schudł 9 kg i to nie dlatego że chciał, tylko po prostu regularne je, wysiłek w pracy = robi swoje :-)



e to mój się uparł, że musi się za siebie wziąć, ja mu w tym wcale nie pomagałam ( pomyślicie, że jestem wredna :P ), bo nie chciałam, żeby chudł, ale on jak się uprze to nie ma przeproś, sam sobie gotował obiady, robił kanapki - z resztą do tej pory jak zabranie mu ciemnego chleba- to nic innego nie zje, herbatę pije tylko zieloną - i twierdzi, że to jest normalne - zazwyczaj o to się najczęsciej kłócimy :P a najbardziej mnie wkurza jak mam ochotę na czipsy, ja zjem pół paki, a on dwa albo wcale :P






Zgłoś nadużycie #62119 17 marca 2014, 13:20

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

Szpilkka napisał(a)

Ojjj biedny piesek :-( :-(


no biedny, ale już jakieś pół roku jest spokój, więc może się wszystko unormowało ;)






Zgłoś nadużycie #62120 17 marca 2014, 13:23

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777

mamelka napisał(a)

Jaki piękny! Ja mam beagla, demon - nie pies ;)


też mam beagla :)


mamelka napisał(a)

Nie mam pomysłu na dzisiejszy obiad, co robicie?


flaki od rodziców rozmrażam :)
"No worries for the rest of your days"





Zgłoś nadużycie #62121 17 marca 2014, 13:23

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

mamelka napisał(a)

Nie mam pomysłu na dzisiejszy obiad, co robicie?


ja mam rosół z wczoraj, roladki, muszę tylko ziemniaki chłopakom oskrobać :) , a dodatkowo robię tylko sobię makaron ze szpinakiem :P bo mi roladki braknie, a szpinaku i tak nikt oprócz mnie nie lubi :P






Zgłoś nadużycie #62122 17 marca 2014, 13:25

mamelka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1811 Podziękowania: 304

Tasiemka napisał(a)

ja mam rosół z wczoraj, roladki, muszę tylko ziemniaki chłopakom oskrobać :) , a dodatkowo robię tylko sobię makaron ze szpinakiem :P bo mi roladki braknie, a szpinaku i tak nikt oprócz mnie nie lubi :P


Uwielbiam szpinak! Miałam w zeszłym tygodniu chyba 3 razy obiad ze szpinakiem w roli głównej :)


Zgłoś nadużycie #62123 17 marca 2014, 13:25

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487

mamelka napisał(a)

Nie mam pomysłu na dzisiejszy obiad, co robicie?


Ja robię filet z kurakowych cycków w śmietanie, Tasiemka kiedyś podrzuciła przepis, nie mogę się zebrać na te zakupy.

Zgłoś nadużycie #62124 17 marca 2014, 13:26

mamelka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1811 Podziękowania: 304
Hakuna, ile ma Twój beagl? Zastanawiam się czy zawsze będzie taki szalony czy mu kiedyś przejdzie :)


Zgłoś nadużycie #62125 17 marca 2014, 13:27

mamelka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1811 Podziękowania: 304
Chyba zrobię zapiekankę ziemniaczaną z warzywami :)


Zgłoś nadużycie #62126 17 marca 2014, 13:28

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

Edka82 napisał(a)

Ja robię filet z kurakowych cycków w śmietanie, Tasiemka kiedyś podrzuciła przepis, nie mogę się zebrać na te zakupy.


a ostatnio robiłaś i wyszło? Smakowalo?






Zgłoś nadużycie #62127 17 marca 2014, 13:28

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

mamelka napisał(a)

Hakuna, ile ma Twój beagl? Zastanawiam się czy zawsze będzie taki szalony czy mu kiedyś przejdzie :)


te psy ponoć mają ADHD :D






Zgłoś nadużycie #62128 17 marca 2014, 13:28

mamelka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1811 Podziękowania: 304

Edka82 napisał(a)

Ja robię filet z kurakowych cycków w śmietanie, Tasiemka kiedyś podrzuciła przepis, nie mogę się zebrać na te zakupy.


Mam kurakowe cycki, ale zamrożone na kurakową kostkę lodu w zamrażalce :) Może jutro zrobię takie w śmietanie, dajcie przepis :)


Zgłoś nadużycie #62129 17 marca 2014, 13:29

mamelka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1811 Podziękowania: 304
Jeeeest 100 postów ;)


Zgłoś nadużycie #62130 17 marca 2014, 13:30

mamelka Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1811 Podziękowania: 304

Tasiemka napisał(a)

te psy ponoć mają ADHD :D


Ojjj, nasz bez wątpienia ma, ale to jeszcze gówniarz, zobaczymy co czas przyniesie ;)