Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #60311 6 marca 2014, 13:41

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

staraczka napisał(a)

mój na szczescien ie wali mi zadnych głupich podtekstow bo dobrze wie ze mnie to nei cieszy :D



mój też wie bo moja mina po takim tekscie mówi sama za siebie, ale on już taki dowcipny jest. Najgorsze jest to, że ja tez przez niego czasem wywale z jakims tekstem ;p przysłowie "z kim przystajesz takim się stajesz" ;p




Zgłoś nadużycie #60312 6 marca 2014, 13:43

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

Szpilkka napisał(a)

"z kim przystajesz takim się stajesz" ;p



dokładnie :D






Zgłoś nadużycie #60313 6 marca 2014, 13:43

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

staraczka napisał(a)

no to spzilka masz wesoło jednym słowem ;)



taaaaak dobrze że te wesołości są tylko w weekendy ;-) nie no , na mojego męża nie mogę narzekać bo jest cudownym facetem. Nawet moja babcia mi ostatnio powiedziała że powinnam klęczeć na kolanach i sie modlić że mam takiego dobrego chłopa że mi jeszcze gotuje hehe.




Zgłoś nadużycie #60314 6 marca 2014, 13:46

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398
a gotuje ci ? mój jak cos ugotuje to nei powiem jest czase mdobre ale ma tendencje do przesolenia i przepieprzenia wsystkieg o ;)

Zgłoś nadużycie #60315 6 marca 2014, 13:51

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
ja na mojego też nie mogę narzekać :) kanapkę zrobi, rosół ugotuje... a co do gotowania to najlepiej mu wychodzi jajko na miękko, nawet ja tak nie umiem ugotować, żeby było akurat takie :P w tym jest master szef :D






Zgłoś nadużycie #60316 6 marca 2014, 13:52

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

staraczka napisał(a)

a gotuje ci ? mój jak cos ugotuje to nei powiem jest czase mdobre ale ma tendencje do przesolenia i przepieprzenia wsystkieg o ;)



Mój chyba po swoim tacie odziedziczył smykałkę do gotowania. Lubi wymyślać jakieś swoje specjalności, najczęściej on robi kolacje ;p jak kiedyś mu zrobiłam jajecznice na śniadanie to zapytał co chce i ile :D hehehe. Tylko ma w zwyczaju robic przeważnie na ostro, tzn jak dla mnie za ostro, dlatego jak ja jem z nim to dodaje mniej przypraw




Zgłoś nadużycie #60317 6 marca 2014, 13:53

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635
mój tato zawsze przesoli, ale ja lubię słone więc mi to nie przeszkadza, za to mama znowu nie dosoli ... no to jest gorsze bo nie lubię czegoś bez smaku :-)




Zgłoś nadużycie #60318 6 marca 2014, 13:58

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398
hehe no z tym soleniem to jest jciezko bo każdy ma inny smak

Zgłoś nadużycie #60319 6 marca 2014, 13:59

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635
wiecie co, śniło mi się dzisiaj że byłam w ciąży, miałam już taki fajny okrąglutki brzuszek, ale czułam się ciężko, byłam chyba w szpitalu. Poszłam do łazienki się wysikać i patrze a na papierze (chyba) krew, tylko taka bladoróżowa i dużo takich grubych długich glizd ..... ;/ ;/ ;/;/ dalej sen się urywa.




Zgłoś nadużycie #60320 6 marca 2014, 14:00

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
lecę kończyć obiad :P wpadnę potem :*






Zgłoś nadużycie #60321 6 marca 2014, 14:00

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398

Szpilkka napisał(a)

wiecie co, śniło mi się dzisiaj że byłam w ciąży, miałam już taki fajny okrąglutki brzuszek, ale czułam się ciężko, byłam chyba w szpitalu. Poszłam do łazienki się wysikać i patrze a na papierze (chyba) krew, tylko taka bladoróżowa i dużo takich grubych długich glizd ..... ;/ ;/ ;/;/ dalej sen się urywa.


fujjjjjjjjj

Zgłoś nadużycie #60322 6 marca 2014, 14:14

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559

Szpilkka napisał(a)

mój tato zawsze przesoli, ale ja lubię słone więc mi to nie przeszkadza, za to mama znowu nie dosoli ... no to jest gorsze bo nie lubię czegoś bez smaku :-)


U mnie to samo :D ale lubię taty kuchnie :D mamy nie bardzo :P rosół jedynie robi najlepszy! Bez żadnej kostki i vegety a przepyszny! Mi nawet z kostkami taki nie wychodzi, nie wiem jak ona to robi :/.
Mój nawet ma smykałkę do gotowania, ale nie potrafi komponować w całość dań, jedno z drugim się jakos nie trzyma w kupie :P placek ziemniaczany i kotlet :D suchy placek i kotlet jakos nie idą w parze :P I ma problem z dodawaniem czosnku! Kotlet smakuje jak czosnek, placek sam czosnek, sałatka z czosnkiem i sos czosnkowy :D nic tylko wymiotować ;D


Zgłoś nadużycie #60323 6 marca 2014, 14:17

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398

takasobieja napisał(a)

U mnie to samo :D ale lubię taty kuchnie :D mamy nie bardzo :P rosół jedynie robi najlepszy! Bez żadnej kostki i vegety a przepyszny! Mi nawet z kostkami taki nie wychodzi, nie wiem jak ona to robi :/.
Mój nawet ma smykałkę do gotowania, ale nie potrafi komponować w całość dań, jedno z drugim się jakos nie trzyma w kupie :P placek ziemniaczany i kotlet :D suchy placek i kotlet jakos nie idą w parze :P I ma problem z dodawaniem czosnku! Kotlet smakuje jak czosnek, placek sam czosnek, sałatka z czosnkiem i sos czosnkowy :D nic tylko wymiotować ;D


spoko, mój raz zrobil spaghetti ani ja ani teść nie mogliśmy tego przezyc normalnie jedliśmy sam czosnek lzy leciały bo takie ostre i kataru dostaliśmy :D ale było dobre hehe

Zgłoś nadużycie #60324 6 marca 2014, 14:21

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559

staraczka napisał(a)

spoko, mój raz zrobil spaghetti ani ja ani teść nie mogliśmy tego przezyc normalnie jedliśmy sam czosnek lzy leciały bo takie ostre i kataru dostaliśmy :D ale było dobre hehe


Aż sie w głos uśmiałam :D ja bardzo lubię czosnek, ale nie żeby jeść kotleta, a nie czuję mięsa tylko czosnek :D np... i że mam 3 rzeczy różne na talerzu, a kazda tak samo smakuje :D


Zgłoś nadużycie #60325 6 marca 2014, 14:22

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
Kurde kusi mnie dziś zrobić polędwicę wieprzową w sosie z grzybów leśnych :D ale kurde... z czym to? Miałam raz z kluskami śląskimi, ale dziś mi się nie chce ich robic :P


Zgłoś nadużycie #60326 6 marca 2014, 14:24

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461
Nie chce nic mówić ale to faceci są njalepszymi kucharzami na świecie :) mają lepszy zmysł smaku :)


Zgłoś nadużycie #60327 6 marca 2014, 14:28

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

takasobieja napisał(a)

Kurde kusi mnie dziś zrobić polędwicę wieprzową w sosie z grzybów leśnych :D ale kurde... z czym to? Miałam raz z kluskami śląskimi, ale dziś mi się nie chce ich robic :P


Też będę robić poledwice wieprzowa.....znalazłam fajny przepis na poledwice wieprzowa w cieście francuskim na kwestiasmaku.pl ( polecam ta stronę, babka ma genialne przepisy )


Zgłoś nadużycie #60328 6 marca 2014, 14:32

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398
a ja lubie poledwice wieprzowa w sosie i do teog wlasnie kluchy slaskie pyycha
ale może tez być kasza i surowka albo ziemniaki ;)

Zgłoś nadużycie #60329 6 marca 2014, 14:37

paola Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1129 Podziękowania: 225
Kolejny miesiąc starań poszedł się j....jednak dzisiaj nie płakałam, wmawiam sobie że jak będzie miało byc to bedzie i chyba powoli mi to wychodzi.


Zgłoś nadużycie #60330 6 marca 2014, 14:45

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398

paola napisał(a)

Kolejny miesiąc starań poszedł się j....jednak dzisiaj nie płakałam, wmawiam sobie że jak będzie miało byc to bedzie i chyba powoli mi to wychodzi.


@ przyszla ? witaj w klubie.