Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #59291 3 marca 2014, 15:51

Inezka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 917 Podziękowania: 187
witam popołudniowo ;)
Edka, super pazurki :) mrauuuu ;)

motylek, też bym na Twoim miejscu sprzedała, będzie więcej radości kupowania kiedy będzie już niezbędny... a skoro uważasz że Wam pecha przynosi to może Cie blokować itd. A i ogólnie - zmiany są potrzebne :)

dziewczyny, tyle mam do zrobienia po tych dwóch dniach spania, że nie wiem co pierw w ręce wziąć a słaba jestem taka, że dam kilka kroków i usiąść muszę... koszmarek...
Moja Niuńka już dużo lepiej ale też osłabiona i już dwie godz. śpi..

A ja naczytałam się o materacykach bo musze koupić nowy dla Margolci. Stary był kupiony w komplecie z łóżeczkiem, tylko piankowy i się zniekształcił..
Więc najlepsza pianka lateksowa, piszę bo przecież może być to Wam wkrótce potrzebne :)

A jak kupowałam 5 lat temu to najlepsze opinie miał kokos z gryką...hmm...jak to się zmienia szybko...

Zgłoś nadużycie #59292 3 marca 2014, 15:52

Konto usunięte
Ha ha ha ja ostatnio robiłam takie butiki na szydelku cos takiego http://srebrnaagrafka.pl/sklep/myszelka/produkt/buciki-szydelkowe-pastelowe tylko całe biale
My kobiety jesteśmy aniołami,
gdy nam sie podetnie skrzydła lecimy dalej -
na miotłach bo wkoncu jesteśmy elastyczne ;)

Zgłoś nadużycie #59293 3 marca 2014, 15:54

Konto usunięte
3600 ale ja mam brata bliźniaka on ważył 3200 więc wyobraz sobie moja mamę samych dzieci 6800 a do tego 2 lozyska :D zawsze sie śmieje ze najpierw był brzuch a daleko daleko stylu reszta :D
My kobiety jesteśmy aniołami,
gdy nam sie podetnie skrzydła lecimy dalej -
na miotłach bo wkoncu jesteśmy elastyczne ;)

Zgłoś nadużycie #59294 3 marca 2014, 16:10

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635
Edka test owulacyjny NEGATYWNY. Pazurki SUPERRR!!!!! :-) :-)




Zgłoś nadużycie #59295 3 marca 2014, 16:17

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

Klementyna napisał(a)

3600 ale ja mam brata bliźniaka on ważył 3200 więc wyobraz sobie moja mamę samych dzieci 6800 a do tego 2 lozyska :D zawsze sie śmieje ze najpierw był brzuch a daleko daleko stylu reszta :D


ja Cię sunę... to się bidna umęczyła z takim beboszkiem :D

a buciki cud, miód, malina :) rozpływam się...






Zgłoś nadużycie #59296 3 marca 2014, 16:18

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

Inezka napisał(a)

witam popołudniowo ;)
Edka, super pazurki :) mrauuuu ;)

motylek, też bym na Twoim miejscu sprzedała, będzie więcej radości kupowania kiedy będzie już niezbędny... a skoro uważasz że Wam pecha przynosi to może Cie blokować itd. A i ogólnie - zmiany są potrzebne :)

dziewczyny, tyle mam do zrobienia po tych dwóch dniach spania, że nie wiem co pierw w ręce wziąć a słaba jestem taka, że dam kilka kroków i usiąść muszę... koszmarek...
Moja Niuńka już dużo lepiej ale też osłabiona i już dwie godz. śpi..

A ja naczytałam się o materacykach bo musze koupić nowy dla Margolci. Stary był kupiony w komplecie z łóżeczkiem, tylko piankowy i się zniekształcił..
Więc najlepsza pianka lateksowa, piszę bo przecież może być to Wam wkrótce potrzebne :)

A jak kupowałam 5 lat temu to najlepsze opinie miał kokos z gryką...hmm...jak to się zmienia szybko...




no to życzę duuuuużo siły!!!! :)

i to fakt, że wszystko szybko się zmienia :)






Zgłoś nadużycie #59297 3 marca 2014, 17:15

Konto usunięte
Klementyna wielki szacun dla mamy

Zgłoś nadużycie #59298 3 marca 2014, 17:16

Konto usunięte
Inezka tez miałam dla młodego kokos z gryka, faktycznie wszystko na łeb na szyję raz tak raz inaczej....

Zgłoś nadużycie #59299 3 marca 2014, 17:29

Konto usunięte
cześc dziewczyny. koszmarny dzien za mną... od 10 rano do 16 spędziłam na IP. babcia dostala skierowana do szpitala z podejrzeniem zapalenia płuc. nasza słuzba zdrowia pożal się panie Boże.
jedyny miły aspekt to ze spotkałam swojego ginekologa i mi powiedział, że ślicznie wygladam i że za nie długo mnie widzi u siebie z fasolką ! :)

Zgłoś nadużycie #59300 3 marca 2014, 17:37

Konto usunięte
Kurcze aby w Polsce chorować trzeba mieć zdrowie, tyle czasu na izbie przyjęć, nie do opisania co o tym myślę

Zgłoś nadużycie #59301 3 marca 2014, 17:40

Konto usunięte

anastazjaaa napisał(a)

Kurcze aby w Polsce chorować trzeba mieć zdrowie, tyle czasu na izbie przyjęć, nie do opisania co o tym myślę


a ja pojechałam bez sniadania. wypiłam tylko kawę... mama byla 5 razy pytac się czy wyniki już są, nie było! idzie za 15 minut nagle są, ale nikt ich nie przyniosl wiec musiały byc wczesniej tylko nie chcialo im sie zobaczyć... tragedia. stwierdzili ze nie idzie babcia do szpitala, dali jej kroplówke, nagle jednak biorą ją na oddział! myslalam ze zwariuje...

Zgłoś nadużycie #59302 3 marca 2014, 17:49

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

anastazjaaa napisał(a)

Kurcze aby w Polsce chorować trzeba mieć zdrowie, tyle czasu na izbie przyjęć, nie do opisania co o tym myślę



dajcie spokój, pojechałam kiedyś z koleżanką na IP, bo miała tak bolesną miesiaczkę, że aż wymiotowała i leciała przez ręce, a baba na IP mówi: jest godzina 12 w południe proszę się zarejestrować do lekarza rodzinnego, co ja mogę pani pomóc? ;/

myślałam, że ją zabije tam, darłam się jak głupia i tak jej nie wzięli, dałam jej dwa ibupromy - posiedziałysmy tam z godzinę i jej ulżyło... bałam się o nią... a byłysmy wtedy na studiach w innym mieście niż miejsce zamieszkania więc... BRAK SŁÓW..






Zgłoś nadużycie #59303 3 marca 2014, 17:52

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

darien napisał(a)

cześc dziewczyny. koszmarny dzien za mną... od 10 rano do 16 spędziłam na IP. babcia dostala skierowana do szpitala z podejrzeniem zapalenia płuc. nasza słuzba zdrowia pożal się panie Boże.
jedyny miły aspekt to ze spotkałam swojego ginekologa i mi powiedział, że ślicznie wygladam i że za nie długo mnie widzi u siebie z fasolką ! :)




Faktycznie jechac na pogotowie i czekać na swoją kolej ... trzeba miec końskie zdrowie. Kiedyś pojechaliśmy z moją mamą to czekaliśmy 4 godziny ! aż w końcu zemdlała na poczekalni, to dopiero wtedy wzięli ją do przyjęcia. Najlepiej to zadzwonić po pogotowie bo ma pierwszeństwo na IP.




Zgłoś nadużycie #59304 3 marca 2014, 17:55

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
masakra






Zgłoś nadużycie #59305 3 marca 2014, 17:59

Konto usunięte

Szpilkka napisał(a)

Faktycznie jechac na pogotowie i czekać na swoją kolej ... trzeba miec końskie zdrowie. Kiedyś pojechaliśmy z moją mamą to czekaliśmy 4 godziny ! aż w końcu zemdlała na poczekalni, to dopiero wtedy wzięli ją do przyjęcia. Najlepiej to zadzwonić po pogotowie bo ma pierwszeństwo na IP.



chciałyśmy ale lekarz rodzinny, wypisując skierowanie jasno dał nam do zrozumienia, że zabrania nam wzywania karetki bo są cieższe przypadki niż moja babcia.

Zgłoś nadużycie #59306 3 marca 2014, 18:07

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

darien napisał(a)

chciałyśmy ale lekarz rodzinny, wypisując skierowanie jasno dał nam do zrozumienia, że zabrania nam wzywania karetki bo są cieższe przypadki niż moja babcia.


trzeba mieć stalowe nerwy, na prawdę.






Zgłoś nadużycie #59307 3 marca 2014, 18:08

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
zmieniając temat, czy któraś z Was brała udział w jakichś szkoleniach przez internet ?? tak się zastanawiam, czy może coś nie zrobić... jakiegoś kursu/szkolenia... i tak siedzę w domu i tak...






Zgłoś nadużycie #59308 3 marca 2014, 18:10

Konto usunięte

darien napisał(a)

a ja pojechałam bez sniadania. wypiłam tylko kawę... mama byla 5 razy pytac się czy wyniki już są, nie było! idzie za 15 minut nagle są, ale nikt ich nie przyniosl wiec musiały byc wczesniej tylko nie chcialo im sie zobaczyć... tragedia. stwierdzili ze nie idzie babcia do szpitala, dali jej kroplówke, nagle jednak biorą ją na oddział! myslalam ze zwariuje...


Tak, jakby nam wielka łaskę robili, a przecież to jest ich obowiązek i praca..... A do strajkowania pierwsze eh brak słów

Zgłoś nadużycie #59309 3 marca 2014, 18:15

Konto usunięte

Tasiemka napisał(a)

zmieniając temat, czy któraś z Was brała udział w jakichś szkoleniach przez internet ?? tak się zastanawiam, czy może coś nie zrobić... jakiegoś kursu/szkolenia... i tak siedzę w domu i tak...


Kurcze posty mi wcina...

Ja przez internet nigdy nie robiłam bo mam wrażenie ze jak na dyplomie zobaczą ze kurs internetowy to niezbyt będą brali pod uwagę.

Zgłoś nadużycie #59310 3 marca 2014, 18:15

Konto usunięte

anastazjaaa napisał(a)

Tak, jakby nam wielka łaskę robili, a przecież to jest ich obowiązek i praca..... A do strajkowania pierwsze eh brak słów



dokładnie! dziwię się, że za nic nie robienie w ogole im coś płacą..