Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #59031 3 marca 2014, 10:02

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461
Kłótnie czasami dobrze robią na związek, wykrzyczysz wszystko co nie pasuje on też a potem zgoda :D
Pojednania są najlepsze :)


Zgłoś nadużycie #59032 3 marca 2014, 10:02

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398
motyl JESZCZE :D ale nieraz nie da się nie klocic :D

Zgłoś nadużycie #59033 3 marca 2014, 10:04

Konto usunięte

motyl1909 napisał(a)

Ja tam z mężuchem się nie kłócę :P JESZCZE :D w końcu za tydzień @, więc będzie ostro :D


Moj zasłużył , bo chłop, bo budował juz inne domy, bo powinien wiedzieć a zachowuje sie jak zwykły idiota ja sie lepiej od niego orientuje o kolejności prac na budowie więc mu mowie ze tak i tak powinno być a on mi ze on juz nie jeden dom budował i co z tego ? Jakbym go nie pilnował to byśmy mieli zapadnieta podłogę bez kanalizacji no wrrrrr
My kobiety jesteśmy aniołami,
gdy nam sie podetnie skrzydła lecimy dalej -
na miotłach bo wkoncu jesteśmy elastyczne ;)

Zgłoś nadużycie #59034 3 marca 2014, 10:06

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398

Klementyna napisał(a)

Moj zasłużył , bo chłop, bo budował juz inne domy, bo powinien wiedzieć a zachowuje sie jak zwykły idiota ja sie lepiej od niego orientuje o kolejności prac na budowie więc mu mowie ze tak i tak powinno być a on mi ze on juz nie jeden dom budował i co z tego ? Jakbym go nie pilnował to byśmy mieli zapadnieta podłogę bez kanalizacji no wrrrrr


znam to ! chlop wie ( tzn tak myśli) ze on ma racje ! i to we wszystkim.

Zgłoś nadużycie #59035 3 marca 2014, 10:06

Konto usunięte
Moj maz na mnie ie krzyczy , on jest tak spokojny ze to az wkorwia czasami .
Poslucha poslucha i wychodzi
My kobiety jesteśmy aniołami,
gdy nam sie podetnie skrzydła lecimy dalej -
na miotłach bo wkoncu jesteśmy elastyczne ;)

Zgłoś nadużycie #59036 3 marca 2014, 10:06

Konto usunięte

Klementyna napisał(a)

Moj zasłużył , bo chłop, bo budował juz inne domy, bo powinien wiedzieć a zachowuje sie jak zwykły idiota ja sie lepiej od niego orientuje o kolejności prac na budowie więc mu mowie ze tak i tak powinno być a on mi ze on juz nie jeden dom budował i co z tego ? Jakbym go nie pilnował to byśmy mieli zapadnieta podłogę bez kanalizacji no wrrrrr


No wiesz... Ja ufam swojemu. Ale rękę na pulsie trzymam zawsze :D bo i tak musi być po mojemu :D i o to są całe nasze kłótnie :P hahaha :D w ogóle, dziewczyny, na tym moim wykresie na ovu tak bezczelnie widać,że ominęliśmy dni płodne :( buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :(

Zgłoś nadużycie #59037 3 marca 2014, 10:07

Konto usunięte

Klementyna napisał(a)

Moj maz na mnie ie krzyczy , on jest tak spokojny ze to az wkorwia czasami .
Poslucha poslucha i wychodzi


nooooo, najgorsze jest to, że ja wrzeszczę, rzucam wszystkim, a on po prostu stoi jak słup i się tępo patrzy. Nic mnie tak nie denerwuje jak taka jego postawa :P

Zgłoś nadużycie #59038 3 marca 2014, 10:11

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398
ten ich spokoj jest najgorszy ! nic tak nie denerwuje jak ich miny jak my mówimy podniesionym glosem a oni nic :D

Zgłoś nadużycie #59039 3 marca 2014, 10:12

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

motyl1909 napisał(a)

Ja tam z mężuchem się nie kłócę :P JESZCZE :D w końcu za tydzień @, więc będzie ostro :D



U mnie było odwrotnie, pierwszy nasz rok to był istny armagedon, kłótnie co tydzień :D Później coraz lepiej, a teraz? Tylko profilaktycznie :D ale to raczej kłótnie z usmiechem nie na powaznie ;-)




Zgłoś nadużycie #59040 3 marca 2014, 10:13

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
Dzięki dziewczyny za "oświecenie mnie" :D jeszcze się okaże, że i ja mam bezowulacyjny cykl... ale kurde w sobote czułam się jak na owulkę... ale dobra nie zaśmiecam sobie tym głowy, żeby się nie nakręcić, albo lepiej... nie przekręcić ;/ :P






Zgłoś nadużycie #59041 3 marca 2014, 10:13

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

motyl1909 napisał(a)

nooooo, najgorsze jest to, że ja wrzeszczę, rzucam wszystkim, a on po prostu stoi jak słup i się tępo patrzy. Nic mnie tak nie denerwuje jak taka jego postawa :P


A wyobrażasz sobie jakby było jakby on się zachowywał podobnie jak ty :D Jedno musi być bardziej ugodowe bo byście się pozabijali :P


Zgłoś nadużycie #59042 3 marca 2014, 10:14

Konto usunięte

Szpilkka napisał(a)

U mnie było odwrotnie, pierwszy nasz rok to był istny armagedon, kłótnie co tydzień :D Później coraz lepiej, a teraz? Tylko profilaktycznie :D ale to raczej kłótnie z usmiechem nie na powaznie ;-)


no muszę przyznać, że nasze piczątki (pół roku) - masakra. Gdyby nie małżeństwo, to pewnie byśmy się rozeszli ;p a teraz, sporadycznie, to ja szukam zaczepki i kręcę afery z niczego :D a co :D

Zgłoś nadużycie #59043 3 marca 2014, 10:15

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

Szpilkka napisał(a)

U mnie było odwrotnie, pierwszy nasz rok to był istny armagedon, kłótnie co tydzień :D Później coraz lepiej, a teraz? Tylko profilaktycznie :D ale to raczej kłótnie z usmiechem nie na powaznie ;-)



dokładnie... ja pisałam Wam niedawno, że mieliśmy ciche dni... pierwsze od ponad półtora roku po ślubie, tak to pofochamy się trochę, a na wieczór "godzonko" hehe :D a przed ślubem, jak u Ciebie Szpilkka ARMAGEDON :D






Zgłoś nadużycie #59044 3 marca 2014, 10:15

Konto usunięte

maslanka napisał(a)

A wyobrażasz sobie jakby było jakby on się zachowywał podobnie jak ty :D Jedno musi być bardziej ugodowe bo byście się pozabijali :P


no wiem :D moj jak głos podnosi, to widzę, że mega się powstrzymuje, żeby nie wybuchnąć śmiechem ;p wtedy mu mówię "no dawaj ten śmieszek, widzę, że nie dajesz rady być zły" :D i wtedy wybucha śmiechem i już jest okej :P

Zgłoś nadużycie #59045 3 marca 2014, 10:16

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398
mtoyl to tak jak ja haha :D przedwczoraj poszlo o kosz na smieci który wystawil z szafgki :D

Zgłoś nadużycie #59046 3 marca 2014, 10:17

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

Szpilkka napisał(a)

U mnie było odwrotnie, pierwszy nasz rok to był istny armagedon, kłótnie co tydzień :D Później coraz lepiej, a teraz? Tylko profilaktycznie :D ale to raczej kłótnie z usmiechem nie na powaznie ;-)


U mnie jest podobnie :) Długo się docieraliśmy :) Ale życie to sztuka kompromisu....


Zgłoś nadużycie #59047 3 marca 2014, 10:17

Konto usunięte

staraczka napisał(a)

mtoyl to tak jak ja haha :D przedwczoraj poszlo o kosz na smieci który wystawil z szafgki :D


ja tam nigdy nie pamiętam o co poszło ;p

Zgłoś nadużycie #59048 3 marca 2014, 10:20

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398

motyl1909 napisał(a)

no wiem :D moj jak głos podnosi, to widzę, że mega się powstrzymuje, żeby nie wybuchnąć śmiechem ;p wtedy mu mówię "no dawaj ten śmieszek, widzę, że nie dajesz rady być zły" :D i wtedy wybucha śmiechem i już jest okej :P


hahaha a ja mojemu zawsze mowie " no widze jak ci kaciki ust drżą i nie możesz ise powstrzymać od smiechu" bo po nim to zawsze widać

Zgłoś nadużycie #59049 3 marca 2014, 10:21

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398

motyl1909 napisał(a)

ja tam nigdy nie pamiętam o co poszło ;p


zawsze idzie o jakas pierdółke :D

Zgłoś nadużycie #59050 3 marca 2014, 10:21

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487
Gin kazał lyknac dupka, mam być u niego dzis po 16