Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #58771 1 marca 2014, 12:52

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487
Wydaje mi się ze negatyw ;- a tobie juz wyszedł pozytywny czy nadal oczekujesz? Ja wracam do domu, mega chce mi się spać

Zgłoś nadużycie #58772 1 marca 2014, 12:55

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

Tasiemka napisał(a)

myślę, że mogę go zakwalifikować jako pozytyw :) jak sądzicie?


Nie wiem sama...chociaż ja miesiąc temu miałam podobny wynik i uznalam to za pozytyw, ale czy była wtedy owulacja? Myślę że tak, bo z tempka i że ŚLUZEM mi się zgadzało :) szkoda, że nie masz więcej tych testów, to byś powtórzyła jeszcze jutro :)


Zgłoś nadużycie #58773 1 marca 2014, 13:11

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

Edka82 napisał(a)

Wydaje mi się ze negatyw ;- a tobie juz wyszedł pozytywny czy nadal oczekujesz? Ja wracam do domu, mega chce mi się spać


wyszedł mi wczoraj negatyw wyraźny, przed wczoraj druga blada kreska, a dzisiaj taki, więc nie wiem :P






Zgłoś nadużycie #58774 1 marca 2014, 13:12

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

maslanka napisał(a)

Nie wiem sama...chociaż ja miesiąc temu miałam podobny wynik i uznalam to za pozytyw, ale czy była wtedy owulacja? Myślę że tak, bo z tempka i że ŚLUZEM mi się zgadzało :) szkoda, że nie masz więcej tych testów, to byś powtórzyła jeszcze jutro :)


a tam z testami... :P dlatego nie lubię ich robić :P i już wiecęj nie robię koniec z nimi, zrywam tę znajomość :P






Zgłoś nadużycie #58775 1 marca 2014, 13:14

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
a tak w ogóle to wg mnie dzisiaj jest owulacja, bo brzuch mnie bolał rano podobnie jak miesiąc temu... podobnie jak na okres, teraz mi pikają jajniki, a poza tym tak mnie bolą te sutki, że chyba zwariuje... ;/






Zgłoś nadużycie #58776 1 marca 2014, 13:29

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461
Dlatego napisałam, że miałam tak w poprzednim miesiącu, zinterpretowalam to jako owulacje :) a jak byłam u gina to powiedział, żebym się skoncentrowała na mierzeniu tempka, ze niby to najlepsza metoda jest :)


Zgłoś nadużycie #58777 1 marca 2014, 13:47

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
byłam na wrzesniówkach i zobaczyłam wpis Gusi...

gusiaa napisał(a)
Jestem w szpitalu :-( zaczęłam mocno krwawic i nasiliły się bole.
Lekarz stwierdził że płód od początku się nie rozwijał jutro ordynator za decyduje czy wywołała poronienie czy będzie zabieg :-(

Życzę wam szczęśliwych miesięcy kochane




biedna :(






Zgłoś nadużycie #58778 1 marca 2014, 13:48

Konto usunięte

Tasiemka napisał(a)

byłam na wrzesniówkach i zobaczyłam wpis Gusi...

gusiaa napisał(a)
Jestem w szpitalu :-( zaczęłam mocno krwawic i nasiliły się bole.
Lekarz stwierdził że płód od początku się nie rozwijał jutro ordynator za decyduje czy wywołała poronienie czy będzie zabieg :-(

Życzę wam szczęśliwych miesięcy kochane




biedna :(




też widziałam... ja pierdziele jaka szkoda

Zgłoś nadużycie #58779 1 marca 2014, 13:50

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
serce mnie boli, aż mi się płakać chcę...






Zgłoś nadużycie #58780 1 marca 2014, 13:55

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

Tasiemka napisał(a)

byłam na wrzesniówkach i zobaczyłam wpis Gusi...

gusiaa napisał(a)
Jestem w szpitalu :-( zaczęłam mocno krwawic i nasiliły się bole.
Lekarz stwierdził że płód od początku się nie rozwijał jutro ordynator za decyduje czy wywołała poronienie czy będzie zabieg :-(

Życzę wam szczęśliwych miesięcy kochane




biedna :(


Smutne... :(


Zgłoś nadużycie #58781 1 marca 2014, 13:55

Konto usunięte

Tasiemka napisał(a)

serce mnie boli, aż mi się płakać chcę...




no przykro... przechodzilam przez to samo co Ona. tylko ze u mnie bylo wszystko szybko w sobote ok 19 zadzwonilam do lekarza ze krwawie, o 20 bylam w szpitalu, a o 23 mialam zabieg wiec nie mialam czasu na myslenie.. a ona biedna czeka na ich decyzje i placze bo i tak wszystko stracone..

Zgłoś nadużycie #58782 1 marca 2014, 14:01

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

darien napisał(a)

no przykro... przechodzilam przez to samo co Ona. tylko ze u mnie bylo wszystko szybko w sobote ok 19 zadzwonilam do lekarza ze krwawie, o 20 bylam w szpitalu, a o 23 mialam zabieg wiec nie mialam czasu na myslenie.. a ona biedna czeka na ich decyzje i placze bo i tak wszystko stracone..




masakra... :( współczuję dziewczyny i jak już kiedyś mówiłam, podziwiam Was :*


zmieniając temat, jadę dzisiaj do mojej cioci na urodziny :)
zadzwoniłam i zapytałam co chce dostać :P powiedziała, że zawsze mam fajne torby, więc mam jej kupić torbę taką jak mi się podoba :P , więc kupiłam...a dodatkowo kupiłam jej fartuszek z napisem " szalona 40-stka" :)
wiem, że miało być szałowo, ale za długo się zastanawiałam, co kupić o i wyszło jak wyszło..

ale mam dzisiaj tak zrąbany dzień, że nawet z pokoju nie wychodzę, próbowałam pisać jakąś pracę do szkołyna za tydzień, ale zero weny... ;/ nawet mąż ze mną dzisiaj nie wytrzymuję... źle ze mną dzisiaj, nie mam ochoty na spend u ciotki... ale może u niej humor mi się poprawi...






Zgłoś nadużycie #58783 1 marca 2014, 14:23

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
dobra kochane, lecę się pomału szykować, także miłej reszty dnia i reszty weekendu, do jutra! :*






Zgłoś nadużycie #58784 1 marca 2014, 14:53

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
Jezu biedna gusia! Nie mogę w to uwierzyć :(


Zgłoś nadużycie #58785 1 marca 2014, 14:55

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

Tasiemka napisał(a)

byłam na wrzesniówkach i zobaczyłam wpis Gusi...

gusiaa napisał(a)
Jestem w szpitalu :-( zaczęłam mocno krwawic i nasiliły się bole.
Lekarz stwierdził że płód od początku się nie rozwijał jutro ordynator za decyduje czy wywołała poronienie czy będzie zabieg :-(

Życzę wam szczęśliwych miesięcy kochane




biedna :(



Na prawde bardzo przykre, widziałam wpis i oprócz niej jeszcze jedna dziewczyna ostatnio pisała że się żegna z wrześniówkami bo płód się nie rozwija. To okropne , nawet nie zdawałam sobie kiedyś sprawy że tak dużo dziewczyn spotyka poronienie. Nigdy tez nie sądziłam, że mnie może spotkac , a jednak życie potrafi byc przewrotne, wiem co się czuje kiedy traci się coś cennego, kiedy wszystko cię boli, a nie możesz tego powstrzymać, ta bezsilność, też przepłakałam swoje. Tylko, że mnie na szczęście zabieg ominął bo poronilam samoistnie.....




Zgłoś nadużycie #58786 1 marca 2014, 15:08

Konto usunięte

Szpilkka napisał(a)

Na prawde bardzo przykre, widziałam wpis i oprócz niej jeszcze jedna dziewczyna ostatnio pisała że się żegna z wrześniówkami bo płód się nie rozwija. To okropne , nawet nie zdawałam sobie kiedyś sprawy że tak dużo dziewczyn spotyka poronienie. Nigdy tez nie sądziłam, że mnie może spotkac , a jednak życie potrafi byc przewrotne, wiem co się czuje kiedy traci się coś cennego, kiedy wszystko cię boli, a nie możesz tego powstrzymać, ta bezsilność, też przepłakałam swoje. Tylko, że mnie na szczęście zabieg ominął bo poronilam samoistnie.....



tez sobie nie zdawałam z tego sprawy.. moj lekarz mi mówił, że codziennie robi po 3 zabiegi nie chciałam wierzyć, jak widać.. straszne :( wiem co czuje.. nigdy w zyciu tak nie płakałam jak przed zabiegiem i po.

Zgłoś nadużycie #58787 1 marca 2014, 15:35

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
Jezu ja chyba nie chce wiedzieć ile osób przez to przechodzi... człowiek się stresuje, że nie może zajść, a tak naprawdę stres jest przed nami w momencie II kresek :( czy wszystko będzie ok!


Zgłoś nadużycie #58788 1 marca 2014, 15:55

Konto usunięte
wróciłam z buszowania w lesie , mam w sumie scietych 11 drzew, i jeszcze nie wszystko sprzatniete , jak dobrze ze mi sie urlop skonczył to maz bedzie latał po tym lesie sam :D
My kobiety jesteśmy aniołami,
gdy nam sie podetnie skrzydła lecimy dalej -
na miotłach bo wkoncu jesteśmy elastyczne ;)

Zgłoś nadużycie #58789 1 marca 2014, 15:59

Konto usunięte
maslanka, Klementyna, jeśli wam się udalo, to na kiedy wam wychodzi termin? :)

Zgłoś nadużycie #58790 1 marca 2014, 16:00

Aniussia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 482 Podziękowania: 62
ehhh biedna gusia :(

tasiemka Twoj test ovu to negatyw... u mnie wszystkie testy byly negatywne i tylko jednego dnia mialam jedna mocniejsza kreske ale tez zaliczał sie do negatywnych. A ja chora jestem... kaszel i w ogole rozłozyło mnie na łopatki masakra jakas ;/